Opozycjo, zmień szachownicę!

Opozycjo, zmień szachownicę!

Konwencja programowa PiS w Lublinie
Konwencja programowa PiS w Lublinie / Źródło: Twitter / PiS
Liberalne elity muszą zrozumieć, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest wypadkiem przy pracy. Jest konsekwencją globalnych procesów, które zachodzą w światowej gospodarce i kulturze.

Paradoks obecnych procesów politycznych polega na tym, że to liberalne centrum stworzyło nieliberalną prawicę. Prawo i Sprawiedliwość jest częścią światowej ofensywy prawicowego populizmu. Na całym świecie do władzy dochodzą politycy, którzy odrzucają przyjęte zasady działania demokracji. Ich władza płynie wprost od ludu. Większość zbyt długo milczała. Dała się zbałamucić międzynarodowym instytucjom, korporacjom, wszelkiej maści mniejszościom i abstrakcyjnym rządom prawa. Dzisiaj jest czas, żeby lud przemówił, odrzucił władzę elit i zaczął realizować swoje interesy. Oczywiście przy pomocy swoich reprezentantów, których znakomita większość z tych elit się wywodzi.

Pałka już nie działa

Politycy antyliberalni rządzą dzisiaj w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Polsce, Turcji, Brazylii, na Węgrzech i Filipinach. Mają swoich reprezentantów w rządach Czech, Austrii, Słowacji i Włoch. Niewiele wskazuje na to, żeby po wyborach 13 października sytuacja miała się w Polsce zmienić. Na miesiąc przed wyborami opozycja i związane z nią elity nie potrafią udzielić żadnej koherentnej odpowiedzi na pytanie, skąd bierze się popularność tego typu rządów. Nie znajdą tej odpowiedzi, bo to one stworzyły wroga, z którym próbują dziś walczyć. Trudno uderzyć się we własne piersi, łatwo za to bić się w cudze. Na antenie TOK FM i na łamach „Newsweeka” czy „Polityki” możemy posłuchać rytualnego już utyskiwania na niski poziom wykształcenia i słabości charakteru wyborców PiS. Polacy są stosunkowo dobrze wykształconym społeczeństwem i to nie braki w edukacji stoją za zwycięstwami PiS. Natomiast braki w edukacji mogą stać za stawianiem tak idiotycznych tez. Liberalny mainstream lubi też przywalić przeciwnikom pałką o nazwie „populiści”. Po stronie trzymających pałkę jest (w domyśle): umiar, zdrowy rozsądek i dobre wychowanie. Po drugiej stronie: demagogia, radykalizm i chamstwo. Mam jednak „złą” wiadomość: ta pałka na społeczeństwo przestała już działać. A ci, którzy nią wymachują, wydają się z roku na rok coraz bardziej skrajni, coraz bardziej demagogiczni i coraz mniej racjonalni.

Globalizacja? może nie tym razem

Wiek XXI miał przynieść kres narodowym partykularyzmom i przynieść erę transnarodowych instytucji. Część socjologów i historyków przekonywała, że narody powstały na skutek historycznych procesów. Historyczne procesy mogą więc również przynieść tym samym narodom kres. Unia Europejska miała być pierwszym laboratorium tej wielkiej społecznej zmiany. Wspólne granice i wspólna waluta wyniosła zakres współpracy między narodami na wyższy poziom. Dzisiaj idea Unii Europejskiej jako państwa federacyjnego jest martwa, a euro krytykuje nie tylko skrajna prawica, ale i coraz większe grono ekonomistów. Obserwujemy wielki renesans państwa narodowego. Politycy od prawa do lewa mówią o potrzebie ochrony granic, kultywowaniu tradycji i walki z nieuczciwą międzynarodową konkurencją. Globalizacja na całym świecie promowała amerykański model życia i konsumpcji. Konsumpcję ograniczały jedynie granice, cła i lokalne uwarunkowania kulturowe. Wielkie korporacje i stojący za nimi politycy zrobili wszystko, żeby przestały one być barierą w międzynarodowym handlu.

Tysiące miejsc pracy z dnia na dzień zniknęło. Fabryki były zamykane albo przenoszone za granicę. Wszystko w celu optymalizacji kosztów i zysku dla akcjonariuszy. Wściekli wyborcy żądali działania od polityków, którzy tylko bezradnie rozkładali ręce. Tak działa wolny rynek. Mieszkańcy Zachodu zorientowali się, że ich życie zależy od ludzi, których nie wybrali, zaś ci, którzy zostali wybrani, utrzymują, że są bezradni. Globalizacja uderzyła w samo serce zachodniej demokracji. Korporacje nie chciały mieć obywateli, którzy stawiali warunki, pytali, protestowali. Chciały mieć konsumentów. Prawa człowieka zamieniły się w prawo do konsumpcji. Wspólnota miała być zastąpiona indywidualizmem i egoizmem. Pojawiła się tożsamościowa pustka. Antyliberalna prawica zaproponowała atrakcyjną dla wielu wizję społecznych relacji. Jest ona oparta na kulturowej jednorodności i budowana w oparciu na niechęci do obcych: imigrantów, latynosów, Polaków (w Wielkiej Brytanii) czy homoseksualistów.

Rządy prawa, czyli rządy przez prawo

Liberalne centrum lamentuje, że prawica rozmontowuje system rządów prawa, nie respektuje niezależności wymiaru sprawiedliwości, forsuje niekonstytucyjne rozwiązania prawne. Liberalne elity nie zauważyły, że wymiar sprawiedliwości już dużo wcześniej stał się narzędziem do uprawiania polityki i utrzymywania jej uprzywilejowanej pozycji. Świetnie było to widać podczas afery reprywatyzacyjnej. Warszawskie elity prawnicze i polityczne wymyśliły sposób na przejęcie (ktoś inny napisałby po prostu „sposób na kradzież”) gigantycznego publicznego majątku uwięzionego w nieruchomościach. Bez ustawy, bez żadnego systemowego rozwiązania. Jak twierdzi wielu prawników i była rzecznik praw obywatelskich, większość elementów tego procederu łamało prawo i konstytucję. Prawo stało się narzędziem w rękach bogatych do tego, żeby pozbawiać majątku mniej zamożnych obywateli. Liberalne elity używają dzisiaj sądów do uciszania demokratycznej krytyki wielkiego biznesu, prawniczych elit i polityków. Piszący te słowa ma obecnie 21 pozwów wytoczonych przez wpływowych i bogatych, którym nie podobało się, że ktoś głośno mówi o ich ciemnych interesach. A więc nie rządy prawa, ale rządy przez prawo. Gdy PiS demontował Trybunał Konstytucyjny, większość Polaków patrzyła na to z obojętnością. Po prostu instytucja, która nigdy nie zmieniła w zauważalny sposób ich losu, została przejęta przez inną grupę polityków.

Do kryzysu wiary w wymiar sprawiedliwości przyczyniła się absolutna bezkarność elit. Można mieć wrażenie, że korporacje i bogaci stoją ponad prawem. Przestępstwa finansowe rzeczywiście rzadko kiedy kończą się w sądzie. Po kryzysie w 2008 r. wyszło na jaw, że bankowcy okłamywali swoich klientów, sprzedawali im produkty finansowe, które były nic niewarte, albo wręcz grali na rynkach przeciwko ich oszczędnościom. Jedynie Islandia posłała do więzienia kilku finansistów. W Stanach Zjednoczonych pozostali bezkarni, a kilka lat po kryzysie mają się lepiej niż przed nim. Podobnie rzecz się miała w Europie. Dziennikarze pięć lat temu ujawnili, że Luksemburg jest de facto pralnią pieniędzy i pozwala wyprowadzać z państw europejskich gigantyczne środki finansowe bez opodatkowania. Jedyną osobą, która odpowiedziała za tę gigantyczną aferę, był pracownik firmy konsultignowej, który przekazał prasie dokumenty.

Premier Luksemburga został „za karę” szefem Komisji Europejskiej. Poczucie absolutnej bezkarności elit mogliśmy zobaczyć niedawno w sprawie miliardera Jeffreya Epsteina. Już dekadę temu został on oskarżony o molestowanie nastoletnich dziewczynek. Dzięki gigantycznym wpływom zawarł bardzo korzystną ugodę z prokuratorem. Na jej mocy za gwałty na dziewczynkach Epstein został skazany jedynie na 13 miesięcy więzienia. Do zakładu karnego o lekkim rygorze musiał meldować się tylko na noce. Epstein był właścicielem własnej wyspy, którą media ochrzciły mianem wyspy pedofilii. Tam miał organizować orgie z udziałem nieletnich. Na wyspie miał się bawić (choć nieseksualnie) m.in. Bill Clinton i książę Andrzej. Epstein został ponownie aresztowany miesiąc temu w Nowym Jorku. Był przekonany, że nikt nie będzie wracał do starej i zamkniętej już sprawy. Kilka dni po zatrzymaniu popełnił samobójstwo.

Paralelna rzeczywistość

Nie tylko zachodnie elity żyją w paralelnych rzeczywistościach. W Polsce również możemy mieć wrażenie, że bogaci są pod specjalną ochroną wymiaru sprawiedliwości. Marek M. okłamał sąd w celu wyłudzenia wartej miliony złotych kamienicy na Pradze-Północ. Kara? 60 tys. zł grzywny. Również korupcja nie jest specjalnie przez sądy karana. Złapany na gorącym uczynku przez CBA szef struktur i radny Platformy Obywatelskiej w podwarszawskim Piasecznie miał za 600 tys. zł łapówki zmienić plan miejscowy. Próbował przekupić go deweloper. Takie sytuacje mają miejsce w całej Polsce i są wyjątkowo szkodliwe dla lokalnych społeczności i środowiska naturalnego. Kara? 20 tys. zł grzywny. Możemy mieć tylko nadzieję, że chociaż łapówkę musiał oddać. Współczesne korporacje i ich szefowie unikają płacenia podatków, piorą pieniądze, oszukują swoich klientów, korumpują rządy i pozostają absolutnie bezkarni, nawet jeśli zostaną złapani za rękę. Politycy zamieszani w ciemne interesy pozostają bezkarni. Wśród wielu wyborców rośnie pokusa, żeby wybrać silnego przywódcę, który „osuszy bagno”, pokaże swoją sprawczość i zrobi porządek.

Socjalizm dla bogatych, dziki kapitalizm dla reszty

Sprawą, która być może najbardziej dotyka obywateli na Zachodzie, jest proces demontażu państwa opiekuńczego. Trwa on od ponad 30 lat. Politycy prywatyzowali służbę zdrowia, emerytury, mieszkalnictwo i edukację. Koszty życia radykalnie wzrosły, a pensje stały w miejscu. Kontrastowało to ze szczodrą polityką państw wobec banków i instytucji finansowych. Gdy przyszedł światowy kryzys w 2008 r., uruchomiono gigantyczną pomoc państwową w celu uratowania prywatnych banków. Mogliśmy usłyszeć, że są to instytucje zbyt duże, żeby upaść. Banki dostały zasiłki i wkrótce mogły pochwalić się jeszcze większymi zyskami. Tymczasem ciężar pomocy publicznej dla korporacji musiała na siebie wziąć klasa średnia i najbardziej ubodzy. Państwa europejskie odpowiedziały na kryzys polityką zaciskania pasa. Szczególną ofiarą tej polityki stały się Wielka Brytania i Grecja. Niemiecki rząd wymusił na Grekach gigantyczne cięcia w wydatkach publicznych, które doprowadziły do wieloletniej recesji i masowej emigracji. W Wielkiej Brytanii oszczędności doprowadziły do wzrostu biedy i zapaści w usługach publicznych. Wielu socjologów uważa, że zaciskanie pasa na brzuchach najbardziej głodnych doprowadziło do brexitu. Dziś na całym świecie ciężar utrzymania państwa spada na barki klasy średniej i najuboższych.

Bogaci unikają opodatkowania, korzystają z rajów podatkowych i optymalizacji. Inwestują ogromne zyski w skomplikowane produkty finansowe i w nieruchomości, których ceny w ciągu ostatnich dekad zwiększyły się nawet kilkadziesiąt razy. Opublikowana kilka lat temu monumentalna praca ekonomisty Thomasa Piketty’ego „Kapitał w XXI wieku” pokazała skalę kumulacji większości światowego majątku w rękach garstki ludzi i odsłoniła zagrożenie, jakie to niesie dla zachodnich społeczeństw: „Kiedy stopa zwrotu z kapitału przewyższa tempo wzrostu produkcji i dochodu z pracy, jak miało to miejsce w XIX w. i wydaje się prawdopodobne, że powtórzy się w XXI, kapitalizm automatycznie generuje arbitralne i niezrównoważone nierówności, które radykalnie podważają wartości merytokratyczne, na których oparte są społeczeństwa demokratyczne”. Innymi słowy – nie może istnieć demokratyczne społeczeństwo bez równości. Wolność może istnieć tylko w społeczeństwie, gdzie nie ma gigantycznej biedy i gigantycznego bogactwa.

Piketty udowodnił, że wielkie nierówności zawsze kończyły się przelewem krwi. W Polsce nierówności społeczne były i ciągle są jednymi z najwyższych w Europie. Liberalne elity swoją polityką same je stworzyły, więc nic dziwnego, że ten fakt wyparły ze swojej świadomości. Hasło „Polska w ruinie” było dla nich całkowicie niezrozumiałe, bo nie widziały one świata poza dużymi miastami. Prawo i Sprawiedliwość zauważyło rosnące nierówności i postanowiło zrobić z nich polityczny oręż. Ogromna rzesza Polaków żyła na granicy biedy. Kaczyński obiecał im awans oraz udział w owocach wzrostu. Stąd program 500+, 13. i 14. emerytura, a teraz radykalne podniesienie pensji minimalnej. Nie rozwiązuje to systemowych problemów, ale stanowi doskonały środek znieczulający.

Wnioski prezesa

Jarosław Kaczyński wyciągnął wnioski z sytuacji panującej na świecie. Odpowiedział na ludzką potrzebę bezpieczeństwa i przynależności. Pozwolił milionom Polakom skorzystać z gospodarczej koniunktury. Pokazał, że nie jesteśmy jedynie zbiorem egoistycznych jednostek, ale narodową wspólnotą. Dał ludziom wrażenie, że elity nie będą bezkarne, a prawo nie będzie jedynie narzędziem do bogacenia się przez garstkę cwaniaków. Opozycja dzisiaj jedynie próbuje przelicytować w obietnicach rząd, ale gra toczy się już na zupełnie innej szachownicy. Jeśli liberalne elity tego wreszcie nie zauważą, czeka je dalsza marginalizacja i długie rządy Prawa i Sprawiedliwości.

Okładka tygodnika WPROST: 38/2019
Więcej możesz przeczytać w 38/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2019 (1903)

  • Politycy pod wpływem 15 wrz 2019, 20:00 Gdy w ubiegłym tygodniu rzecznik praw obywatelskich składał w parlamencie doroczne sprawozdanie ze swej działalności, na sali obrad słuchało go 14 posłów. Podobno w tym samym czasie w sejmowej restauracji było ich znacznie więcej.... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 15 wrz 2019, 20:00 JAROSŁAW GOWIN MOCNO SPRZECIWIŁ SIĘ PROPOZYCJI ZNIESIENIA LIMITU 30-KROTNOŚCI SKŁADEK NA ZUS. Co więcej, w dzienniku „Rzeczpospolita” zapowiedział nawet, że jeśli pomysł zostanie wprowadzony, poda się do dymisji. Krytykę Jarosława... 6
  • Obraz tygodnia 15 wrz 2019, 20:00 4,4 mln dol. – zmieniając tryb życia na oszczędny, zapłacili Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones za nowy dom. Poprzedni sprzedali za 20,5 mln dol. Wygrany Jan Komasa – jego film „Boże Ciało” został polskim kandydatem do Oscara... 9
  • Info radar 15 wrz 2019, 20:00 Pensja minimalna – strzał w dziesiątkę Jak dowiedział się „Wprost”, pomysł podwyższenia pensji minimalnej miał zostać zaczerpnięty od prof. Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wykładowczyni Szkoły... 10
  • Bez gadania 15 wrz 2019, 20:00 Rośnie brexitowa gorączka, więc żeby posłowie nie wadzili premierowi, zawiesza się parlament. U nas podobnie – po co nam Sejm? 13
  • Sejm na gazie 15 wrz 2019, 20:00 Zaszywają się w pokoju hotelu poselskiego, wyłączają telefon i znikają dla świata na dzień, dwa, czasem kilka. Zdarza się, że pod wpływem alkoholu uczestniczą w sejmowych posiedzeniach, a nawet udzielają wywiadu w mediach. O problemie alkoholizmu wśród polityków się nie mówi,... 15
  • Nielegalne procenty na Wiejskiej 15 wrz 2019, 20:00 Dwa lata temu tygodnik ,,Wprost” ujawnił, że w sejmowym barze handlowano alkoholem bez zezwolenia. Teraz nasze informacje potwierdził sąd. 19
  • Leczyłam polityków 15 wrz 2019, 20:00 Na leczeniu mieliśmy posłów zasiadających obecnie w sejmowych ławach – mówi terapeutka uzależnień Ewa Woydyłło-Osiatyńska. 21
  • Opozycjo, zmień szachownicę! 15 wrz 2019, 20:00 Liberalne elity muszą zrozumieć, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest wypadkiem przy pracy. Jest konsekwencją globalnych procesów, które zachodzą w światowej gospodarce i kulturze. 24
  • Nadzieja 15 wrz 2019, 20:00 Galopująca płaca minimalna zagrożeniem dla nas wszystkich”, „Przedsiębiorcy są pewni. Pomysł PiS pogrąży polski rynek pracy” – biją na alarm eksperci i dziennikarze ekonomiczni. Dokładnie tak samo jak w 2015 r., kiedy PiS... 28
  • Asekuracja złotówką 15 wrz 2019, 20:00 Otwarty wielki unijny rynek oraz własna waluta – oto dwa główne filary wieloletniej pomyślności naszej gospodarki. Tak przynajmniej wynika z interesujących debat toczonych podczas krynickiego Forum Ekonomicznego 2019. To Stefan Kawalec... 30
  • Czekam na góralski coming out 15 wrz 2019, 20:00 Wierzę, że kiedyś górale i góralki LGBT z Podhala będą mieli odwagę i możliwości pokazać, że też tu żyją i nie są obywatelami drugiej kategorii – mówi Krzysztof Trebunia-Tutka, góral, muzyk, nauczyciel, architekt. 33
  • Czaszki niezgody 15 wrz 2019, 20:00 Wypreparowane ludzkie czaszki odnalezione w zakamarkach Uniwersytetu Wrocławskiego pochowano przed 14 laty z honorami jako szczątki polskich oficerów zamordowanych w Katyniu. Dzisiaj budzą się wątpliwości. 38
  • Rzeź na szkolnych zebraniach 15 wrz 2019, 20:00 W szkole spotykają się ze sobą nie tylko uczniowie, lecz także rodzice, a z nimi ich różne światopoglądy, wizje i metody wychowawcze. Każdy forsuje swoje. 41
  • Minimalne szaleństwo 15 wrz 2019, 20:00 Zapowiedziany przez Jarosława Kaczyńskiego wzrost płacy minimalnej do 4 tys. zł zaszokował polskich przedsiębiorców. Okazuje się, że na zmianach wcale nie muszą zyskać polskie rodziny, tylko Ukraińcy. A woźny wkrótce będzie zarabiać więcej niż nauczyciel. 44
  • Technologiczny luksus 15 wrz 2019, 20:00 Nowoczesna technologia wpływa na każdy aspekt naszego życia, także na rynek dóbr luksusowych. Na rynku jubilerskim pojawiły się diamenty stworzone przez człowieka. Tańsze i większe, ale równie piękne jak naturalne. 48
  • Hossa Bessa 15 wrz 2019, 20:00 Emerytura pana Alibaby Jack Ma, czyli najbogatszy człowiek w Chinach, właśnie skończył 55 lat i przechodzi na emeryturę. Twórca Alibaby, drugiego po Amazonie największego sklepu internetowego na świecie, zaczynał od oprowadzania... 50
  • Ważna jest energetyczna niezależność 15 wrz 2019, 20:00 Kiedy uwolnimy się od rosyjskiego gazu, jak ominiemy gazociągi pod kontrolą Gazpromu i co dalej z polskimi złożami na Morzu Północnym – na takie tematy dyskutowali w Krynicy uczestnicy dwóch debat poświęconych rynkowi gazu w Europie. 51
  • Zielono-niebieskie miasta 15 wrz 2019, 20:00 Jaką rolę odgrywa woda w mieście i jak wpływa na jego atrakcyjność? Odpowiedzi na te pytania padną 3 i 4 października 2019 r. we Wrocławskim Centrum Kongresowym podczas drugiego międzynarodowego kongresu „Economy of a Water City”. 52
  • Do krwi ostatniej, czyli nowy bój o Komisję 15 wrz 2019, 20:00 Europosłowie ostrzą sobie zęby przed batalią o zatwierdzenie składu nowej Komisji Europejskiej. Przynajmniej kilku ej członków może mieć poważne problemy z uzyskaniem poparcia Parlamentu Europejskiego. 54
  • Msza za gejów 15 wrz 2019, 20:00 Podczas gdy w Polsce biskupi rozpętali krucjatę przeciwko osobom homoseksualnym, w Londynie z błogosławieństwem prymasa Anglii i Walii działa oficjalne duszpasterstwo LGBT. Jego współtwórcą jest Brytyjczyk o polskich korzeniach. 59
  • Emocje mniejszych braci 15 wrz 2019, 20:00 Zwierzęta są na różne sposoby namiętne, rozważne, samoświadome, kierują się logiką i mają przeróżne osobowości. Innymi słowy, są podobne do ludzi, nawet jeśli nie są takie same jak oni. 66
  • To nie jest błaha choroba 15 wrz 2019, 20:00 Osteoporozę się lekceważy, a tymczasem dane mówią, że w ciągu roku po złamaniu szyjki kości udowej umiera 20 proc. kobiet i ponad 30 proc. mężczyzn – mówi prof. Witold Tłustochowicz z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. 70
  • Astma atakuje jesienią 15 wrz 2019, 20:00 Zbliża się trudny czas dla małych astmatyków. W naszej szerokości geograficznej najwięcej przypadków zaostrzeń tej choroby odnotowuje się właśnie we wrześniu. 72
  • Stan zapalny zabija powoli 15 wrz 2019, 20:00 Stres oksydacyjny – już sama nazwa brzmi złowrogo. Prawdziwe przerażenie może budzić jednak dopiero jego wpływ na organizm. 74
  • W imię ojca 15 wrz 2019, 20:00 Znaleźliśmy się w momencie, w którym nie warto robić filmów o dupie Maryny. Jak wygramy, wrócą przyzwoitość, tolerancja, demokracja, znowu będziemy mogli sobie pozwolić na rozrywkę – mówi Xawery Żuławski, reżyser „Mowy ptaków”. 76
  • Krzyk niezgody 15 wrz 2019, 20:00 Od 1 września środowisko artystyczne odmienia przez przypadki słowa „faszyzm” i „antyfaszyzm”. Nie chodzi tylko o rocznicę wybuchu II wojny światowej. Opowiada o tym wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. 81
  • Wydarzenie 15 wrz 2019, 20:00 Jakub Demiańczuk Czytanka z niepodległości Życiorys Józefa Piłsudskiego to wymarzony materiał na historyczny thriller – pełen napięcia, emocji i gwałtownych zwrotów akcji. W filmie Michała Rosy niewiele z tego można znaleźć: ponad... 84
  • Film 15 wrz 2019, 20:00 Popowa walka klas To Złota Palma ostatniego festiwalu canneńskiego. Kino świeże i niepokojące, łączące style i konwencje. – Ekonomiczne podziały i wzajemna agresja wymykają się w Korei spod kontroli – mówił mi Bong Joon-Ho. – W... 85
  • Muzyka 15 wrz 2019, 20:00 Dziewczyny z tamtych lat Korzenie całej twórczości Natashy Khan, czyli Bat For Lashes, tkwią w muzyce pop z lat 80. – zarówno tej prostej i skocznej, jak Bananarama, jak i bardziej wysublimowanej, w stylu Cyndi Lauper. Nigdy jednak ów... 86
  • Książka 15 wrz 2019, 20:00 Bezradność O Grzegorzu Uzdańskim, człowieku wielu talentów, zrobiło się głośno trzy lata temu, gdy debiutował w prozie „Wakacjami”. Teraz jego bardzo dobra druga książka potwierdza, że pisarz się rozwija i jeszcze będzie nas... 87
  • Kalejdoskop 15 wrz 2019, 20:00 Blichtr i mrok dawnego porno W nowym sezonie przebojowego serialu postępuje w najlepsze emancypacja pracownic seksbiznesu. Jest połowa lat 80. Eileen (zadziorna i magnetyczna Maggie Gyllenhaal) męczy już kręcenie bitych według sztancy... 88
  • Warszawo ma! 15 wrz 2019, 20:00 Po raz pierwszy w pełni świadomie znalazłem się w Warszawie w 1993 r., kiedy wracałem ze Szwajcarii samolotem. Wcześniej były jakieś wizyty, ale że w śpioszku, to nie liczę. Ścianek ani bankietów w każdym razie nie było. Jako... 90
  • Lifestyle z troską o środowisko 15 wrz 2019, 20:00 Chcesz być modny, musisz być eko. I dobrze, choć przyznać trzeba, że niektóre propozycje zatroskanych o losy Ziemi producentów mogą zaskakiwać. 92
  • Kieślowski zwracał się do mnie „Misiek” 15 wrz 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Mirosław Baka 94
  • Kruche jak szczęście 15 wrz 2019, 20:00 Andruty to smak dzieciństwa. Nie wszyscy jednak wiedzą, że te cienkie płatki ciasta szczególne miejsce zajmują w Kaliszu. 96
  • Jak opatentować wynalazek 15 wrz 2019, 20:00 Uzyskanie patentu daje prawo do wyłącznego korzystania ze swojego wynalazku. Jak dopełnić formalności? 97
  • Zrób sobie... Szyca 15 wrz 2019, 20:00 Naprawdę bombowa była młodość Marszałka. Pomóżmy unieść ciężar jego legendy Borysowi Szycowi, który wciela się w postać Piłsudskiego w najnowszym filmie Michała Rosy. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany