Msza za gejów

Msza za gejów

LGBT, tęczowa flaga
LGBT, tęczowa flaga / Źródło: Fotolia / jgolby
Podczas gdy w Polsce biskupi rozpętali krucjatę przeciwko osobom homoseksualnym, w Londynie z błogosławieństwem prymasa Anglii i Walii działa oficjalne duszpasterstwo LGBT. Jego współtwórcą jest Brytyjczyk o polskich korzeniach.
Mirosław Wlekły, LONDYN

Brytyjski dziennik „The Telegraph” alarmuje, że „biskup wygłosi kazanie na mszy dziękczynnej za gejów”. Mszę odprawić ma hierarcha diecezji Middlesbrough z okazji 25-lecia związku dwóch „prominentnych katolików”. Chodzi o Juliana Filochowskiego, dyrektora Caritasu, i Martina Pendergasta, byłego księdza, działacza gejowskiego i katolickiego. Zbulwersowana gazeta wyjaśnia, że Filochowski jako dyrektor znanej organizacji charytatywnej nie ujawniał się dotąd ze swoim związkiem. Za to Pendergast, który w młodości „wyglądał jak gwiazda filmowa”, wcale nie kryje się ze swoją orientacją. Jest początek czerwca 2001 r. „The Telegraph” piórem konserwatywnej dziennikarki grzmi, że Kościół katolicki zabrania relacji homoseksualnych, upomina też, że celebrowanie rocznicy związku homoseksualistów przeczy naukom Kościoła i podważa autorytet prymasa Anglii i Walii.

Cormac Murphy-O’Connor jest nim od niedawna, tyle co został kardynałem. Natychmiast zakazuje podwładnemu odprawienia mszy dziękczynnej za gejów. „The Telegraph” cytuje biskupa Middlesbrough: podobno nie miał pojęcia, kim byli zamawiający mszę, i przeprasza społeczność katolicką za to, że chciał mszę odprawić.

*

MARTIN PENDERGAST URODZIŁ SIĘ W 1945 R. Jego ojciec był anglikaninem, a matka katoliczką. Choć podczas ślubu obiecywała wychować dzieci w wierze katolickiej, sama nie zawsze chodziła do kościoła, nie prowadzała tam też Martina. Dopiero kolega z liceum sprawił, że Martin wrócił do Kościoła. W wieku 18 lat wstąpił do zakonu karmelitów. W 1970 r. wyświęcono go na księdza. Od razu zaczął pracować z młodzieżą. Opowiadał im o soborze watykańskim II i wdrażał jego założenia.

Ale miejscowy arcybiskup nie był zadowolony ze zmian. Był konserwatystą i kiedy wrócił z soboru, powiedział: „Tak, to bardzo ciekawe, ale my u nas nic nie będziemy zmieniać”. Oznajmił też superiorowi karmelitów, że nie odwiedzi jego klasztoru, dopóki ten nie odsunie od pracy z młodzieżą księdza Pendergasta. W 1974 r., po 11 latach wśród karmelitów, w tym czterech jako ksiądz, Martin odszedł z zakonu. Zaczął uczyć teologii, skończył kolejne studia, został pracownikiem socjalnym, oddał się pomocy dzieciom i rodzinom. Pracował z nimi w londyńskim szpitalu św. Tomasza, wyspecjalizował się w diagnozie i opiece nad dziećmi – ofiarami przemocy seksualnej. W czasie kapłaństwa celibat nie był dla niego problemem. Kiedy odchodził z klasztoru, nie wiedział, że jest gejem. Julian Filochowski jest o dwa lata młodszy od Martina.

Jego ojciec pochodził z Ostrołęki. Tadeusz w czasie II wojny światowej trafił na Syberię. Uciekł i dołączył do polskiej armii w Taszkiencie, gdzie zapisał się na kurs pilotów. Przez Persję, Irak, Pakistan, Indie i Republikę Południowej Afryki miał w końcu trafić do Anglii. Do końca wojny służył w bombowym Dywizjonie 304. Polski patriota i gorliwy katolik. W 1947 r. ożenił się z Brytyjką Jean, niepraktykującą anglikanką. W parafii został szafarzem komunii świętej, od brytyjskiej religijności wolał konserwatywny polski katolicyzm. Jedną z najważniejszych chwil w jego życiu było spotkanie z Janem Pawłem II. Tadeusz nie rozumiał katolicyzmu syna, a Julian nie rozumiał katolicyzmu ojca. Bywali w niedobrych relacjach. Tadeusz bał się, że ma syna komunistę. Ale kiedy Julian powiedział mu o swoim homoseksualizmie i przedstawił Martina, ojciec nieoczekiwanie obiecał, że będzie traktować go jak syna. W 1982 r. Julian został dyrektorem CAFOD.

Ta katolicka agencja podlegająca Konferencji Biskupów Katolickich Anglii i Walii jest częścią Caritasu. Skupia się na pomocy ubogim, bez względu na ich kulturę i wyznawaną religię. Kierował nią przez 20 lat. Trafił do władz międzynarodowych Caritasu, był wymieniany jako kandydat na jego światowego szefa. W tym czasie Martin działał na rzecz odnowy Kościoła rzymskokatolickiego, został członkiem Komisji Społecznej Episkopatu Anglii i Walii, założył kilka organizacji, takich jak: Katolicy na rzecz Prewencji i Wspierania Chorych na AIDS (CAPS), Centrum Badań nad Chrześcijaństwem i Seksualnością (CSCS), Chrześcijański Ruch Lesbijek i Gejów (LGCM). Po raz pierwszy Julian i Martin zetknęli się na konferencji o katolicyzmie i homoseksualizmie w styczniu 1976 r., kilka dni po ogłoszeniu watykańskiego dokumentu „Persona humana”. Kiedy ich spotykam, obaj są po siedemdziesiątce, ale wyglądają na młodszych. Julian – wysoki, dobrze zbudowany, zawsze w okularach, jego blond włosy jakiś czas temu zamieniły się w siwe. Martin – znacznie niższy, ma spiczasty nos i krzaczaste brwi, od lat nosi wąsy.

*

MARTIN ZABIERA MNIE DO SOHO w centralnej części West Endu, najmodniejszej z modnych części Londynu. Bogactwo sąsiaduje tu z biedą, a bogacze i snoby żyją obok wykolejeńców i wagabundów. Jedni nie przeszkadzają drugim. Tętni życie nocne i teatralne, wielokulturowość, prostytucja i życie w gejowskich barach. Pub Admiral Duncan jest jeszcze zamknięty, ale pozwalają nam wejść do środka. Idziemy na palcach, aby nie pobrudzić właśnie umytej podłogi. – Widzisz tę lampę? – Martin zadziera głowę. 70 białych światełek, bo tylu było rannych, i trzy pomarańczowe ku czci zabitych. W piątek, 30 kwietnia 1999 r., brytyjski neonazista David Copeland wysadził tu bombę wypełnioną gwoździami. To był jego trzeci atak w tamtym miesiącu.

Przed gejami (zabił jednego i dwoje heteroseksualistów, w tym kobietę w ciąży) atakował bombami społeczność afrokaraibską, a potem muzułmańską. Marzył o białej, chrześcijańskiej i heteroseksualnej Anglii. Na 50 lat wylądował w więzieniu. Dwa dni później, 2 maja, zaplanowano pierwszą w historii mszę katolickiego duszpasterstwa LGBT z archidiecezji westminsterskiej, najbardziej prestiżowej na Wyspach, bo zwyczajowo wywodzą się z niej kardynał i prymas Anglii i Walii. Niektórzy nie dowierzali, że mimo zamachu w Admiral Duncan mszy nie odwołano. Miejsca na nabożeństwo siostry zakonne użyczyły w klasztorze. Wcześniej zdarzały się prywatne msze, odprawiane dla zamkniętych wspólnot. A teraz po raz pierwszy zorganizowano ją dla wszystkich. Mogły w niej uczestniczyć rodziny katolików LGBT, znajomi, ludzie z ulicy. To nie miało być getto, w którym homoseksualni katolicy ukrywaliby się przed konserwatystami, tylko miejsce, w którym wreszcie mogliby pogodzić swoją seksualność i wiarę, jedyne w Londynie, a nawet w Europie, które łączyło katolików LGBT z Kościołem. Msze zaczęto powtarzać co miesiąc. Przychodziło na nie po 30, 40 osób.

*

– NAPIJESZ SIĘ PIWA ALBO CZEGOŚ? – zagaja Martin, gdy wychodzimy z zamkniętego Admiral Duncan. Czemu nie. Najlepiej w starym Comptons of Soho, pubie w wiktoriańskim stylu, dużym, dwupiętrowym, z dwoma barami, zazwyczaj pełnym lesbijek i gejów. To tylko kilka kroków wzdłuż Old Compton Street. Wystarczy, by Martin zdążył mi wyjaśnić, że Anglicy nie przepadają za ciemnymi piwami, te są specjalnością Irlandii. Zamawiamy po butelce „London Pride”, średniociemnego, typowo angielskiego. Jest wczesne popołudnie, siadamy w całkiem jeszcze pustym o tej porze pubie, a Martin opowiada, co się wydarzyło w trzecim roku działania duszpasterstwa. O związku Juliana i Martina wiedzieli najbliżsi przyjaciele, a nawet niektórzy biskupi.

Należał do nich kardynał Basil Hume. Nie afiszowali się z tym, Julian miał ważne stanowisko w organizacji kościelnej, wiele osób mogłoby tego nie zrozumieć. Hume zmarł w 1999 r., zastąpił go nowy prymas Cormac Murphy-O’Connor. Kiedy w połowie 2001 r. zabronił odprawić biskupom dziękczynnej mszy z okazji 25-lecia związku Juliana i Martina, w zamian celebrował ją zaprzyjaźniony z nimi ksiądz. Nabożeństwo odbyło się w jezuickiej kaplicy przy Uniwersytecie Londyńskim. Po „The Telegraph” o mszy napisali następni, niektórzy poświęcili wydarzeniu niewielkie notki, ale konserwatywne pismo katolickie dało temat na pierwszą stronę. Dopiero później Julian i Martin się dowiedzieli, że kardynał Murphy-O’Connor zadzwonił przed publikacją do naczelnego i poprosił: „Nie pytajcie o rezygnację ze stanowiska Juliana”. Z CAFOD go nie zwolnili, nieprzewidziany coming out zamknął jednak Filochowskiemu wiele drzwi, szczególnie w Watykanie. Był kandydatem na ogólnoświatowego szefa Caritasu, a teraz, gdy wyszło na jaw, że jest gejem, natychmiast skreślili go z listy. Zadzwonił nawet sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, druga osoba po papieżu. Chciał wiedzieć, kim jest ten Pendergast.

*

PO TRZECH LATACH LONDYŃSKI KONWENT SIÓSTR ZAKONNYCH, gdzie lesbijki i geje zbierali się na comiesięcznej mszy, został zamknięty i trzeba było szukać nowego miejsca. W 2002 r. znaleźli je w anglikańskim kościele św. Anny w Soho. Anglikańskie były tylko wnętrza, msze dla duszpasterstwa LGBT odprawiał ksiądz katolicki. W gejowskim centrum Londynu szybko przybywało wiernych. Zaczęli domagać się nie jednej mszy w miesiącu, ale przynajmniej dwóch. Do kardynała Murphy’ego-O’Connora przychodziły listy oburzonych konserwatystów. Żądali zlikwidowania „gejowskich mszy”. Kardynał nie reagował, wspólnota się powiększała. Powołano nawet radę duszpasterską mszy w Soho. Wszedł do niej Martin. Z Murphym-O’Connorem omówili przeniesienie nabożeństw do któregoś z kościołów katolickich. Od 2005 r. we wszystkich krajach Zjednoczonego Królestwa lesbijki i geje mogli zawierać związki partnerskie. Rok później zdecydowali się na to Julian i Martin. W piątek miała się odbyć uroczystość w ratuszu, na sobotę planowali mszę dziękczynną. Kardynał Murphy-O’Connor nie chciał rozmawiać z Martinem, ale spotkał się z Julianem, z którym dobrze się już znali. Nie zgodził się na mszę z okazji zawarcia związku partnerskiego. Julian odpowiedział, że nie chce, aby msza zrodziła konflikt. Razem ustalili, że w zamian odbędzie się modlitwa. Może to i dobrze. Wielu krewnych i znajomych Juliana i Martina nie jest katolikami. Jeden z ich przyjaciół jest muzułmańskim imamem. Modlitwę prowadził jezuicki ksiądz.

*

WYBÓR PADŁ NA PARAFIĘ WNIEBOWZIĘCIA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY. Z kościoła anglikańskiego to tylko dziesięć minut spacerem. Mijamy znany gejowski pub The Duke of Wellington, następnie sklep z bielizną dla sadomasochistów – w promocji jest akurat czarny bat, w Soho nie ma tematów tabu. Skręcamy w lewo.

Kiedy przeniesiono tu „msze w Soho”, gazety doniosły, że zdaniem tradycjonalistów kardynał Cormac Murphy-O’Connor usankcjonował świętokradztwo. Niektórzy uznali, że to początek kampanii na rzecz zmiany w nauczaniu Kościoła o praktykach homoseksualnych. „Misją Kościoła jest służenie wszystkim ludziom. Kościół całkowicie potępia wszelkie formy niesprawiedliwej dyskryminacji, przemocy, nękania lub znęcania się nad ludźmi homoseksualnymi” – brzmiało oświadczenie archidiecezji. Podobno dostała na nie zgodę Watykanu. Kiedy duszpasterstwo przeprowadziło się tu w 2007 r., natychmiast rozpoczęły się protesty.

Przeciwnicy stawali na schodach przy głównej bramie kościoła, w 15 lub 20 osób, a czasami we dwóch lub w pojedynkę, głównie starsi, ale niektórzy też młodzi. Biali. Heteroseksualni. Bez skazy. Przychodzącym na msze blokowali wstęp do kościoła. Nagrywali nabożeństwa, wrzucali je do sieci. Podczas mszy głośno czytali swoje oświadczenia. Aż policja wyznaczyła funkcjonariusza do opieki nad duszpasterstwem. Nie był katolikiem, ale dobrze pełnił swoje obowiązki.

Do pomocy duszpasterstwo przydzieliło mu wolontariusza, młodego katolika z Polski. Policjant i wolontariusz wychodzili więc razem i prosili zebranych o przejście na drugą stronę ulicy. Tamci przechodzili, ale wciąż tam stali, coraz głośniej śpiewali i głośno odmawiali różaniec. Po mszy pisali zażalenia, kalumnie o księdzu, który opiekował się grupą i był jej łącznikiem z diecezją, donosili na niego do Rzymu, że w ukryciu udziela grzesznych ślubów. Przy każdej wizycie w Watykanie Vincent Nichols, od 2009 r. nowy arcybiskup Westminsteru i prymas Anglii i Walii, dementował fałszywe plotki o duszpasterstwie i swoich podwładnych. Napięcie rosło, atmosfera gęstniała. W 2011 r. Watykan przyjął do Kościoła rzymskokatolickiego byłych anglikanów, konwertytów, i pozwolił im zachować własne tradycje liturgiczne. Potrzebowali kościoła w centrum miasta. Prymas wymyślił, że da im kościół Wniebowzięcia, duszpasterstwu LGBT doradził zmianę miejsca. W niedzielę idę na mszę. Kościół znajduje się w dzielnicy Mayfair. Niedaleko stąd do pałacu Buckingham.

Mówią na niego Farm Street, od ulicy, przy której się znajduje, choć jest pod wezwaniem Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Do kościoła przychodzę pół godziny przed nabożeństwem. Próbę ma parafialny zespół. „The Beacon” znaczy latarnia. Stworzony przez katolików LGBT. Jest ich ośmioro, jedna kobieta, mężczyźni o wyglądzie Hindusa i Azjaty, reszta biała. Fortepian, gitara, skrzypce, flet. Dostrzegam też Martina. Chyba też go słyszę, bo zdaje się, że najgłośniej śpiewa. W jednej z tylnych ławek siada Julian. Ludzie schodzą się do kościoła: para staruszków, dwóch pryszczatych grubasków w bluzach Cambridge University, młode pary, inne w podeszłym wieku, różnych kolorów skóry, jedno- i różnopłciowe. Członkom duszpasterstwa bardzo zależy, aby nie stać się gettem. Nie trzeba być gejem, żeby przyjść na mszę, zaproszeni są wszyscy. Ludzie dostają teksty piosenek, śpiewają razem z The Beacon, a ksiądz rozpoczyna mszę od słów: „Szczególnie witam, jak zwykle o tej porze, osoby LGBT. Jeśli tu jesteście, wiedzcie, że jesteście mile widziani”.

*

PIERWSZA MSZA NA FARM STREET odbyła się tydzień przed wyborem Jorge Bergoglia na papieża, w marcu 2013 r. Kościół był pełny. Przyszli nie tylko członkowie duszpasterstwa, ale też pozostali parafianie i katolicy z innych części Londynu. Wielu zjawiło się po to, by wesprzeć wspólnotę po wieści, że wyrzucono ją z Soho, a konserwatyści triumfowali. Na mszy z powodu obowiązków w katedrze nie mógł być kardynał Nichols, ale przyjechał po jej zakończeniu. Tłum zebrał się w holu, a kardynał i członkowie duszpasterstwa odpowiadali na pytania. Arcybiskup był z nimi i chętnie rozmawiał. Nie wyszedł wcześniej, nigdzie się nie spieszył, dla każdego znalazł czas, nie unikał pytań. Dla londyńskich katolików LGBT było to wielkie święto. Takie samo jak wtedy, gdy po dwóch latach kardynał Nichols wrócił na Farm Street, już w trakcie pontyfikatu Franciszka – a wypadało to mniej więcej w 16. rocznicę odprawiania „mszy w Soho” – i sam odprawił nabożeństwo.

W homilii mówił o darze miłosierdzia zsyłanym przez Boga, że jest on szansą na nawrócenie. Wezwał też wszystkich do otwarcia serc na radość i Boga i do sięgnięcia po pełnię miłości. Prasa napisała, że po raz pierwszy kapłan w randze kardynała odprawił mszę dla gejów. Konserwatyści komentowali, że to skandal. Kardynał nie ugiął się: dwa miesiące później wyraził nadzieję, że msze dla osób LGBT rozpowszechnią się we wszystkich brytyjskich kościołach.

*

MARTIN I JULIAN ZAPRASZAJĄ MNIE DO SWOJEGO DOMU W DZIELNICY HACKNEY. Parterowy budynek z niewielkim ogródkiem stoi niemal u stóp okrągłego wieżowca. Salon pełen obrazów i książek. Siedzimy z Julianem na kanapie i rozmawiamy o Ameryce Łacińskiej. Martin zaparza kawę, przynosi babeczki i eklery. Obaj przyznają, że przeszkody pomagali im przezwyciężać rodzice i krewni. A matka Martina, gdy słyszała, że związki homoseksualne są zagrożeniem dla tradycyjnej rodziny, myśląc o rozbitych małżeństwach wokół, powtarzała: „Nie mów mi o wartościach rodzinnych. Widzę, gdy ich obserwuję”. Po ponad czterech dekadach wspólnego życia Martina i Juliana wciąż łączą wspólne wartości, zainteresowania, religia katolicka. Zgodnie dzielą się obowiązkami domowymi. Martin więcej czasu poświęca codziennym zajęciom w domu: gotuje i pielęgnuje ogród. Julian zajmuje się rachunkami i formalnościami i dba, aby dla ich gości nie zabrakło dobrego wina. Pytam ich, na czym polega radykalizm duszpasterstwa, funkcjonującego od czasu przeniesienia na Farm Street pod nazwą Rada Duszpasterska Katolików LGBT Diecezji Westminsterskiej (LGBT Catolics Westminster Pastoral Council). Duszpasterstwo jest częścią parafii i bezpośrednio podlega archidiecezji westminsterskiej. Informuje o tym strona internetowa parafii i diecezji. Przedstawiciel prymasa przynajmniej raz w miesiącu uczestniczy w ich mszy.

Służymy tym, mówi mi Martin, którzy cierpią, nie odnajdują się w swoich parafiach i potrzebują wsparcia. Bo większość katolików LGBT w Londynie chodzi na msze do swoich parafialnych kościołów.

*

W 2014 R. JULIAN I MARTIN NIEOCZE- KIWANIE DOSTALI ZAPROSZENIE Z WA- TYKANU. Zbliżał się synod o rodzinie i kardynał Peter Turkson chciał poznać sytuację katolików LGBT na świecie, dowiedzieć się, na czym polegają związki jednopłciowe i jak wygląda dekryminalizacja homoseksualizmu w poszczególnych krajach. To kardynał z Ghany, od 2009 r. przewodniczący papieskiej rady Iustitia et Pax (w 2017 r. papież Franciszek uczynił go szefem powstałej w jej miejsce Dykasterii do spraw Integralnego Rozwoju Człowieka). Mówią o nim, że jest doktrynalnym konserwatystą, za to społecznym radykałem. Obiad zjedli na Zatybrzu. Turkson był dociekliwy, długo rozmawiali. Przyznał, że trafił na właściwe osoby, wiele się od nich dowiedział i poprosił o przygotowanie raportu, który mógłby przedstawić podczas synodu o rodzinie. Czytam w nim m.in., że opis relacji osób tej samej płci jako poważnej deprawacji, obiektywnego zaburzenia, wewnętrznego nieuporządkowania, moralnego zła i konsekwencji odrzucenia Boga spowodował ogromne szkody. Szczególnie dla Juliana była to wielka zmiana, odkąd w 2001 r., po wyjściu na jaw jego związku z Martinem, odizolowanogo w Watykanie. A tu takie zaproszenie, w dodatku od arcybiskupa z Afryki, gdzie hierarchowie uważani są za szczególnie konserwatywnych.

*

W 2016 R. ZBLIŻAŁA SIĘ 40. ROCZNICA ZWIĄZKU JULIANA I MARTINA. Pamiętali, ile zamieszania było z organizacją ich mszy w 2001 i 2006 r., więc tym razem woleli uzgodnić to z głową angielskiego Kościoła. – Nie widzę problemu – powiedział spontanicznie prymas Nichols – niech odbędzie się msza w waszej parafii, a jeśli chcecie, zaraz zadzwonię do księdza i powiem mu o tym. Tym razem nikt nie protestował, nie zainteresowały się też media. Rok wcześniej, gdy Martina do Polski zaprosiła grupa chrześcijan LGBT Wiara i Tęcza, kardynał napisał mu list polecający. Był skierowany do hierarchów polskiego Kościoła: „Pan Pendergast jest członkiem Kościoła katolickiego w diecezji westminsterskiej. Przez wiele lat ciężko pracował, by pomóc grupom LGBT (lesbijkom, gejom, osobom biseksualnym i transpłciowym) stać się częścią katolickiej wspólnoty, by mogli żyć w zgodzie ze swoją orientacją seksualną i wiarą katolicką.

Pan Pendergast jest w pełni świadomy nauczania Kościoła katolickiego”. Do spotkania doszło w Warszawie. Zgodnie z planami Martin pojechał też do Krakowa, gdzie miał go przyjąć przedstawiciel kardynała Stanisława Dziwisza. Na miejscu dowiedział się, że spotkanie jest odwołane. – Dziennikarze dopytywali się potem o powód – opowiada mi Martin – ale w kurii powiedzieli im, że nie dojechałem na spotkanie. Półtora miesiąca wcześniej, w Środę Popielcową, grupa z duszpasterstwa LGBT z Londynu słuchała papieża Franciszka na placu św. Piotra. Wśród wiernych Martin Pendergast i Julian Filochowski, para od czterech dekad. Kardynał Nichols w liście z okazji pielgrzymki życzy im, by Chrystus uczynił ich swoimi wiernymi uczniami, by prowadzili też innych do Kościoła uczącego, jak podążać ścieżkami wierności Jezusowi we wszystkich aspektach życia. „W ten sposób wasze życie będzie prawdziwym świadectwem dla wszystkich, którzy starają się znaleźć Bożą miłość”.

Tęczowa zakonnica w Polsce

W SOBOTĘ, 21 WRZEŚNIA O GODZ. 18 Z INICJATYWY FUNDACJI WIARA I TĘCZA, magazynu katolewicy społecznej „Kontakt” oraz klubu „Tygodnika Powszechnego” w Warszawie (centrum konferencyjne Golden Floor Plaza, al. Jerozolimskie 123A) odbędzie się spotkanie z siostrą Jeannine Gramick, założycielką jednego z najstarszych katolickich duszpasterstw LGBT na świecie. Wstęp wolny. Spotkania tłumaczone na język polski. Jeannine Gramick, zakonnica o polskich korzeniach, już w 1977 r. powołała istniejącą do dziś organizację New Ways Ministry, jedną z pierwszych na świecie instytucji LGBT. Z czasem zaczęła wprost postulować zmianę nauczania Kościoła odnośnie do osób LGBT, co wywołało negatywne reakcje ze strony biskupów. W 1999 r. dostała watykański zakaz prowadzenia duszpasterstwa osób LGBT i wypowiadania się na ten temat. Powołując się na autonomię sumienia, nie podporządkowała się tej decyzji, a stworzone przez nią duszpasterstwo nieprzerwanie prowadzi działalność do dziś. Siostra Gramick jest również jedną z bohaterek najnowszej książki Mirosława Wlekłego „Raban! O Kościele nie z tej ziemi”, którą wydało wydawnictwo Agora.

Okładka tygodnika WPROST: 38/2019
Więcej możesz przeczytać w 38/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Krucjata LGBT rozpoczęła się dokładnie rok temu przed wyborami samorządowymi - wystarczy spojrzeć na chronologie Prowokacji Równości i nagły wyspy artykułów o pedofilii w kościele, oraz datę premiery "Kleru". Stało się tak bo jakiś nieudolny "strateg" z Totalnej Opozycji doszedł do wniosku, że tworząc problem "dyskryminacji" LGBT+ w Polsce podkopie się Kościół, który wg poronionej analizy politycznej miał jakoby być fundamentem pozycji PiS.

    Skutek jest taki, że po prawie roku nieustannych ataków na Kościół ten w końcu zareagował, a Lewica zdołała odebrać kilka procent elektoratu PO.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2019 (1903)

    • Politycy pod wpływem 15 wrz 2019, 20:00 Gdy w ubiegłym tygodniu rzecznik praw obywatelskich składał w parlamencie doroczne sprawozdanie ze swej działalności, na sali obrad słuchało go 14 posłów. Podobno w tym samym czasie w sejmowej restauracji było ich znacznie więcej.... 3
    • Niedyskrecje parlamentarne 15 wrz 2019, 20:00 JAROSŁAW GOWIN MOCNO SPRZECIWIŁ SIĘ PROPOZYCJI ZNIESIENIA LIMITU 30-KROTNOŚCI SKŁADEK NA ZUS. Co więcej, w dzienniku „Rzeczpospolita” zapowiedział nawet, że jeśli pomysł zostanie wprowadzony, poda się do dymisji. Krytykę Jarosława... 6
    • Obraz tygodnia 15 wrz 2019, 20:00 4,4 mln dol. – zmieniając tryb życia na oszczędny, zapłacili Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones za nowy dom. Poprzedni sprzedali za 20,5 mln dol. Wygrany Jan Komasa – jego film „Boże Ciało” został polskim kandydatem do Oscara... 9
    • Info radar 15 wrz 2019, 20:00 Pensja minimalna – strzał w dziesiątkę Jak dowiedział się „Wprost”, pomysł podwyższenia pensji minimalnej miał zostać zaczerpnięty od prof. Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wykładowczyni Szkoły... 10
    • Bez gadania 15 wrz 2019, 20:00 Rośnie brexitowa gorączka, więc żeby posłowie nie wadzili premierowi, zawiesza się parlament. U nas podobnie – po co nam Sejm? 13
    • Sejm na gazie 15 wrz 2019, 20:00 Zaszywają się w pokoju hotelu poselskiego, wyłączają telefon i znikają dla świata na dzień, dwa, czasem kilka. Zdarza się, że pod wpływem alkoholu uczestniczą w sejmowych posiedzeniach, a nawet udzielają wywiadu w mediach. O problemie alkoholizmu wśród polityków się nie mówi,... 15
    • Nielegalne procenty na Wiejskiej 15 wrz 2019, 20:00 Dwa lata temu tygodnik ,,Wprost” ujawnił, że w sejmowym barze handlowano alkoholem bez zezwolenia. Teraz nasze informacje potwierdził sąd. 19
    • Leczyłam polityków 15 wrz 2019, 20:00 Na leczeniu mieliśmy posłów zasiadających obecnie w sejmowych ławach – mówi terapeutka uzależnień Ewa Woydyłło-Osiatyńska. 21
    • Opozycjo, zmień szachownicę! 15 wrz 2019, 20:00 Liberalne elity muszą zrozumieć, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest wypadkiem przy pracy. Jest konsekwencją globalnych procesów, które zachodzą w światowej gospodarce i kulturze. 24
    • Nadzieja 15 wrz 2019, 20:00 Galopująca płaca minimalna zagrożeniem dla nas wszystkich”, „Przedsiębiorcy są pewni. Pomysł PiS pogrąży polski rynek pracy” – biją na alarm eksperci i dziennikarze ekonomiczni. Dokładnie tak samo jak w 2015 r., kiedy PiS... 28
    • Asekuracja złotówką 15 wrz 2019, 20:00 Otwarty wielki unijny rynek oraz własna waluta – oto dwa główne filary wieloletniej pomyślności naszej gospodarki. Tak przynajmniej wynika z interesujących debat toczonych podczas krynickiego Forum Ekonomicznego 2019. To Stefan Kawalec... 30
    • Czekam na góralski coming out 15 wrz 2019, 20:00 Wierzę, że kiedyś górale i góralki LGBT z Podhala będą mieli odwagę i możliwości pokazać, że też tu żyją i nie są obywatelami drugiej kategorii – mówi Krzysztof Trebunia-Tutka, góral, muzyk, nauczyciel, architekt. 33
    • Czaszki niezgody 15 wrz 2019, 20:00 Wypreparowane ludzkie czaszki odnalezione w zakamarkach Uniwersytetu Wrocławskiego pochowano przed 14 laty z honorami jako szczątki polskich oficerów zamordowanych w Katyniu. Dzisiaj budzą się wątpliwości. 38
    • Rzeź na szkolnych zebraniach 15 wrz 2019, 20:00 W szkole spotykają się ze sobą nie tylko uczniowie, lecz także rodzice, a z nimi ich różne światopoglądy, wizje i metody wychowawcze. Każdy forsuje swoje. 41
    • Minimalne szaleństwo 15 wrz 2019, 20:00 Zapowiedziany przez Jarosława Kaczyńskiego wzrost płacy minimalnej do 4 tys. zł zaszokował polskich przedsiębiorców. Okazuje się, że na zmianach wcale nie muszą zyskać polskie rodziny, tylko Ukraińcy. A woźny wkrótce będzie zarabiać więcej niż nauczyciel. 44
    • Technologiczny luksus 15 wrz 2019, 20:00 Nowoczesna technologia wpływa na każdy aspekt naszego życia, także na rynek dóbr luksusowych. Na rynku jubilerskim pojawiły się diamenty stworzone przez człowieka. Tańsze i większe, ale równie piękne jak naturalne. 48
    • Hossa Bessa 15 wrz 2019, 20:00 Emerytura pana Alibaby Jack Ma, czyli najbogatszy człowiek w Chinach, właśnie skończył 55 lat i przechodzi na emeryturę. Twórca Alibaby, drugiego po Amazonie największego sklepu internetowego na świecie, zaczynał od oprowadzania... 50
    • Ważna jest energetyczna niezależność 15 wrz 2019, 20:00 Kiedy uwolnimy się od rosyjskiego gazu, jak ominiemy gazociągi pod kontrolą Gazpromu i co dalej z polskimi złożami na Morzu Północnym – na takie tematy dyskutowali w Krynicy uczestnicy dwóch debat poświęconych rynkowi gazu w Europie. 51
    • Zielono-niebieskie miasta 15 wrz 2019, 20:00 Jaką rolę odgrywa woda w mieście i jak wpływa na jego atrakcyjność? Odpowiedzi na te pytania padną 3 i 4 października 2019 r. we Wrocławskim Centrum Kongresowym podczas drugiego międzynarodowego kongresu „Economy of a Water City”. 52
    • Do krwi ostatniej, czyli nowy bój o Komisję 15 wrz 2019, 20:00 Europosłowie ostrzą sobie zęby przed batalią o zatwierdzenie składu nowej Komisji Europejskiej. Przynajmniej kilku ej członków może mieć poważne problemy z uzyskaniem poparcia Parlamentu Europejskiego. 54
    • Msza za gejów 15 wrz 2019, 20:00 Podczas gdy w Polsce biskupi rozpętali krucjatę przeciwko osobom homoseksualnym, w Londynie z błogosławieństwem prymasa Anglii i Walii działa oficjalne duszpasterstwo LGBT. Jego współtwórcą jest Brytyjczyk o polskich korzeniach. 59
    • Emocje mniejszych braci 15 wrz 2019, 20:00 Zwierzęta są na różne sposoby namiętne, rozważne, samoświadome, kierują się logiką i mają przeróżne osobowości. Innymi słowy, są podobne do ludzi, nawet jeśli nie są takie same jak oni. 66
    • To nie jest błaha choroba 15 wrz 2019, 20:00 Osteoporozę się lekceważy, a tymczasem dane mówią, że w ciągu roku po złamaniu szyjki kości udowej umiera 20 proc. kobiet i ponad 30 proc. mężczyzn – mówi prof. Witold Tłustochowicz z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. 70
    • Astma atakuje jesienią 15 wrz 2019, 20:00 Zbliża się trudny czas dla małych astmatyków. W naszej szerokości geograficznej najwięcej przypadków zaostrzeń tej choroby odnotowuje się właśnie we wrześniu. 72
    • Stan zapalny zabija powoli 15 wrz 2019, 20:00 Stres oksydacyjny – już sama nazwa brzmi złowrogo. Prawdziwe przerażenie może budzić jednak dopiero jego wpływ na organizm. 74
    • W imię ojca 15 wrz 2019, 20:00 Znaleźliśmy się w momencie, w którym nie warto robić filmów o dupie Maryny. Jak wygramy, wrócą przyzwoitość, tolerancja, demokracja, znowu będziemy mogli sobie pozwolić na rozrywkę – mówi Xawery Żuławski, reżyser „Mowy ptaków”. 76
    • Krzyk niezgody 15 wrz 2019, 20:00 Od 1 września środowisko artystyczne odmienia przez przypadki słowa „faszyzm” i „antyfaszyzm”. Nie chodzi tylko o rocznicę wybuchu II wojny światowej. Opowiada o tym wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. 81
    • Wydarzenie 15 wrz 2019, 20:00 Jakub Demiańczuk Czytanka z niepodległości Życiorys Józefa Piłsudskiego to wymarzony materiał na historyczny thriller – pełen napięcia, emocji i gwałtownych zwrotów akcji. W filmie Michała Rosy niewiele z tego można znaleźć: ponad... 84
    • Film 15 wrz 2019, 20:00 Popowa walka klas To Złota Palma ostatniego festiwalu canneńskiego. Kino świeże i niepokojące, łączące style i konwencje. – Ekonomiczne podziały i wzajemna agresja wymykają się w Korei spod kontroli – mówił mi Bong Joon-Ho. – W... 85
    • Muzyka 15 wrz 2019, 20:00 Dziewczyny z tamtych lat Korzenie całej twórczości Natashy Khan, czyli Bat For Lashes, tkwią w muzyce pop z lat 80. – zarówno tej prostej i skocznej, jak Bananarama, jak i bardziej wysublimowanej, w stylu Cyndi Lauper. Nigdy jednak ów... 86
    • Książka 15 wrz 2019, 20:00 Bezradność O Grzegorzu Uzdańskim, człowieku wielu talentów, zrobiło się głośno trzy lata temu, gdy debiutował w prozie „Wakacjami”. Teraz jego bardzo dobra druga książka potwierdza, że pisarz się rozwija i jeszcze będzie nas... 87
    • Kalejdoskop 15 wrz 2019, 20:00 Blichtr i mrok dawnego porno W nowym sezonie przebojowego serialu postępuje w najlepsze emancypacja pracownic seksbiznesu. Jest połowa lat 80. Eileen (zadziorna i magnetyczna Maggie Gyllenhaal) męczy już kręcenie bitych według sztancy... 88
    • Warszawo ma! 15 wrz 2019, 20:00 Po raz pierwszy w pełni świadomie znalazłem się w Warszawie w 1993 r., kiedy wracałem ze Szwajcarii samolotem. Wcześniej były jakieś wizyty, ale że w śpioszku, to nie liczę. Ścianek ani bankietów w każdym razie nie było. Jako... 90
    • Lifestyle z troską o środowisko 15 wrz 2019, 20:00 Chcesz być modny, musisz być eko. I dobrze, choć przyznać trzeba, że niektóre propozycje zatroskanych o losy Ziemi producentów mogą zaskakiwać. 92
    • Kieślowski zwracał się do mnie „Misiek” 15 wrz 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Mirosław Baka 94
    • Kruche jak szczęście 15 wrz 2019, 20:00 Andruty to smak dzieciństwa. Nie wszyscy jednak wiedzą, że te cienkie płatki ciasta szczególne miejsce zajmują w Kaliszu. 96
    • Jak opatentować wynalazek 15 wrz 2019, 20:00 Uzyskanie patentu daje prawo do wyłącznego korzystania ze swojego wynalazku. Jak dopełnić formalności? 97
    • Zrób sobie... Szyca 15 wrz 2019, 20:00 Naprawdę bombowa była młodość Marszałka. Pomóżmy unieść ciężar jego legendy Borysowi Szycowi, który wciela się w postać Piłsudskiego w najnowszym filmie Michała Rosy. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany