Emocje mniejszych braci

Emocje mniejszych braci

Czy i jak dogadamy się ze zwierzętami
Czy i jak dogadamy się ze zwierzętami / Źródło: Getty Images
Zwierzęta są na różne sposoby namiętne, rozważne, samoświadome, kierują się logiką i mają przeróżne osobowości. Innymi słowy, są podobne do ludzi, nawet jeśli nie są takie same jak oni.
Marc Bekoff

Emocje zwierząt niekoniecznie są identyczne z naszymi, ale nie ma powodu sądzić, że powinny być. (...) Antropomorfizm to przypisywanie ludzkich cech zwierzętom i przedmiotom nieożywionym. Czy to właśnie robimy, gdy wyczuwamy, że zwierzęta wyrażają smutek, złość lub radość? A może tylko projektujemy na nie ludzkie emocje? To ważny problem. (…) Na przykład nasze sympatie i antypatie tak naprawdę są użyteczne, pomagają nam dokonywać słusznych wyborów i radzić sobie w świecie; zwierzęta mają ten sam typ emocjonalnego kompasu. Co więcej, uczucia zwierząt nie są prywatne, skryte ani tajne. Ich emocje są publiczne. Zwierzęta wyraźnie pokazują, co myślą na temat tego, co się z nimi dzieje. Zamiast uznać to za fakt, naukowcy wyjątkowo uparcie twierdzili, że nie możemy „wiedzieć”, co zwierzęta myślą i czują.

Dzisiaj jest to już nie tylko konserwatywna interpretacja danych naukowych – to wymówka, żeby zachować status quo i popierać ideę supremacji człowieka. Ludzie zawsze odróżniali się od innych zwierząt, w dużej mierze na podstawie przekonania o szczególnej jakości swoich uczuć i myśli. Odmawianie zwierzętom uczuć zaprzecza jednak rosnącej liczbie solidnych, ambitnych i ekscytujących badań naukowych – których przybywa niemal każdego dnia. Na przykład inne ssaki mają takie same struktury mózgu jak my, służące do przetwarzania emocji, co potwierdza, że pełnią podobną funkcję. Co ciekawe, podczas rehabilitacji zwierząt, które przeżyły traumę w ogrodach zoologicznych albo na skutek zniszczenia ich siedlisk, odkrywamy, że wiele terapii psychologicznych skutecznych w leczeniu ludzi pomaga również zwierzętom – właśnie z powodu podobieństw w układzie nerwowym. W eseju opublikowanym w 2008 r. w „New York Timesie” James Vlahos pisał o „zwierzakach wsuwających tabletki”.

Zauważył, że podajemy zwierzętom te same leki, które sami zażywamy, aby ulżyć im w cierpieniu będącym skutkiem traum i przemocy: maltretowania, agresji, lęku separacyjnego, depresji i zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych. (…) Już dawno uznano, że ptaki są równe ssakom pod względem zdolności poznawczych. Sroki mają samoświadomość, a niektóre ptaki planują sobie posiłki. Pójdźki ziemne zwabiają ulubione chrząszcze, rozkładając wokół swoich domów odchody ssaków, a wrony brodate są w konstruowaniu i używaniu narzędzi lepsze od szympansów. Wiemy, że wszystkie ptaki mają coś, co nazywamy genem mowy, foxp2. U zeberki timorskiej białko jest w 98 proc. podobne do naszego: różni się tylko ośmioma aminokwasami. Constance Scharff z Instytutu Molekularnej Biologii Komórki i Genetyki im. Maxa Plancka w Berlinie odkryła, że gen foxp2 najbardziej uaktywnia się na wczesnym etapie życia, czyli wtedy, kiedy ptaki uczą się śpiewać. U kanarków, ptaków, które uczą się pieśni przez całe życie, ilość tego białka zwiększa się co roku.

Szczyt osiąga późnym latem, kiedy kanarki przerabiają swoje trele. Nauczono nas myśleć, że osobiste wrażenia są zbyt subiektywne i dlatego nie mogą być wiarygodne, ale jeśli chodzi o rozpoznawanie emocji zwierząt, to założenie jest błędne. Obszerne badania przeprowadzone przez etolożkę Franćoise Wemelsfelder i jej współpracowników wykazały, że nawet zwykli ludzie (w przeciwieństwie do wyszkolonych naukowców) konsekwentnie i precyzyjnie interpretują emocje zwierząt. Audrey Schwartz Rivers, która dla młodzieży z problemami organizuje zajęcia z udziałem zwierząt asystujących, zgadza się z Wemelsfelder. Inni badacze doszli do tych samych wniosków: nieważne, czy ludzie obserwują wilki, psy czy koty – emocje rozpoznają niemal tak dobrze jak doświadczeni badacze. Oznacza to, że emocje zwierząt nie są ukryte i że ludzie mają naturalną zdolność rozumienia emocji innych gatunków. Zwierzęta nie są istotami emocjonalnymi dlatego, że chcemy, żeby takie były, tylko dlatego, że muszą nimi być dla własnego dobra, po to, żeby przetrwać – tak jak my. A co w tym najciekawsze, nasze odczucia znajdują potwierdzenie w badaniach naukowych – nauka w końcu dogania to, co cały czas przeczuwaliśmy. (…)

Efekt obserwatora: prawda o ośmiornicy

To, jak badamy zwierzęta, wpływa na to, co odkrywamy – to efekt obserwatora. Zbyt często naukowcy wyrywają zwierzęta z ich naturalnego środowiska i społeczności, umieszczają je w sterylnych klatkach lub laboratoriach (gdzie zdarza im się przebywać w izolacji długie lata) i wyciągają różnego rodzaju mylne wnioski dotyczące ich zdolności poznawczych i emocjonalnych. Pewien światowej sławy prymatolog, który prowadzi badania laboratoryjne i terenowe, powiedział mi: „Jest coś, co wiemy o uwięzionych naczelnych i co jest interesujące, ale nieodnotowywane: po latach testów wypalają się, tracą zainteresowanie i właściwie przestają reagować [...], więc ciągle musimy zmieniać doświadczenia, żeby je oszukać, żeby sądziły, że stają przed czymś nowym”.

Badając żyjące na wolności ośmiornice, dowiadujemy się, że to niezwykle wielowymiarowe stworzenia, i wyciągamy zupełnie inne wnioski niż wtedy, gdy badamy je w niewoli. Christine Huffard z Instytu Badawczego Monterey Bay odkryła, że ośmiornice wykazują skomplikowane zachowania godowe, takie jak walka o zdobycz, zalotne zmienianie kolorów i ostrożne dobieranie partnerów. „Dopóki nie zobaczysz zwierzęcia w jego naturalnym środowisku, wszystko, co o nim myślisz, w najlepszym razie opiera się tak naprawdę na zgadywaniu”, powiedziała. „Nasze najtrafniejsze przypuszczenia na temat dobierania się ośmiornic w pary okazały się błędne”.

Dalej mówiła: „Każdego dnia pracy w oceanie dowiadywaliśmy się o zachowaniu ośmiornic czegoś nowego. Podobnie musieli się chyba czuć ornitolodzy po wynalezieniu lornetki. Szybko zdaliśmy sobie sprawę, że Abdopus aculeatus złamał wszystkie »zasady« – robił na przekór każdej hipotezie, którą sformułowaliśmy na podstawie obserwacji w akwarium”. Osobiste doświadczenia ze zwierzętami są niezbędne, żeby pojąć, kim są. Zastanówmy się nad refleksjami George’a Schallera, jednego z najważniejszych biologów świata: Kiedy jest się odizolowanym w innej kulturze czy innym kraju, musi się mieć emocjonalną więź z tym, co się robi. Należy polubić ludzi, kraj i zwierzęta. Bez emocji powstaje martwe studium. Jak można siedzieć i patrzeć miesiącami na coś, za czym się specjalnie nie przepada, w czym widzi się po prostu obiekt? Masz do czynienia z indywidualnymi istotami, które mają uczucia, pragnienia i lęki. Zrozumienie ich jest bardzo trudne i nie da się tego zrobić, jeśli nie spróbujesz nawiązać kontaktu emocjonalnego i nie zawierzysz intuicji.

Niektórzy badacze powiedzą, że są całkowicie obiektywni, ale moim zdaniem to niemożliwe. Naukowcy pracujący w laboratoriach stracili lata na wpuszczanie szczurów do labiryntu, aby wykazać, że się uczą. Nigdy nie zbliżyli się do szczura wystarczająco, aby sobie uświadomić, że nie chodzi o to, że patrzyły i się uczyły, lecz o to, że podążały za zapachem poprzednich szczurów. Przeoczenie tego prostego faktu zaprzepaściło lata badań. Być może badacze i inni ludzie, którzy odmawiają zwierzętom inteligencji i bogatego życia emocjonalnego, robią to dlatego, że nie znaleźli czasu na ich obserwowanie w sytuacjach, w których te ukazują pełen repertuar zachowań. Albo dlatego, że przyjęcie do wiadomości faktu, że zwierzęta mają bogate życie emocjonalne – że mają swój punkt widzenia i nie lubią być narażane na ból i cierpienie – może zniekształcić wyniki badań. Nie ma wątpliwości co do tego, że kilka myszy żyjących w klatce nie zdoła zademonstrować pełnego zestawu zachowań ani wykazać zmienności behawioralnej. Jeśli urodziły się w laboratorium, ich mózgi najpewniej nie są rozwinięte tak dobrze jak mózgi ich dzikich krewnych, a to wpływa na ich zachowanie, czyniąc je mniej zniuansowanym.

Badacz James Burns i jego współpracownicy w prestiżowym czasopiśmie „Ethology” napisali, że gupiki wyhodowane w laboratorium mają mniejsze mózgi niż osobniki złapane na wolności. Stwierdzili: „Nawet najmniejsza różnica w wielkości mózgu ryb hodowanych w laboratorium i żyjących na wolności może nam utrudniać zrozumienie podstawowych mechanizmów ich rozumowania i tego, w jaki sposób ich mózgi zostały ukształtowane przez dobór naturalny”. Innymi słowy to, że zwierzę nie robi czegoś w jednym środowisku, nie oznacza, że nie może tego zrobić w innym. Ponadto – jeśli zwierzę czegoś nie wyraża, nie oznacza, że nic nie czuje. To samo można przecież powiedzieć o ludziach. Ukrywanie emocji często okazuje się bardzo ważną umiejętnością społeczną: zarówno ludzie, jak i nieludzie ukrywają swoje uczucia w różnych sytuacjach. Jasne, wiemy dużo o życiu różnych gatunków i o tym, czego chcą, i bardzo często sobie przypisujemy te zasługi. Im częściej patrzymy, tym więcej widzimy. Jak powiedział laureat Nagrody Nobla i odkrywca języka pszczół Karl von Frisch: „Życie pszczół przypomina magiczną studnię. Im więcej z niej czerpiesz, tym więcej jest do wybrania”. (…)

Osobne byty

Im więcej dowiadujemy się o zdolnościach poznawczych zwierząt, tym bardziej wiedza ta zmusza nas do przedefiniowywania podejścia do nich. Zwierzęta, nasi bracia, nie tylko myślą, ale też czują – i to głęboko. Zwierzęta żyją i funkcjonują, kierując się sympatiami, antypatiami i preferencjami, podobnie jak my. To nie jest antropomorfizm. Nie wkładamy w ich umysły nic ludzkiego, nic, czego w nich nie ma. To bez znaczenia, czy ich myśli i emocje są takie same jak nasze. Zarówno dla nich, jak i dla nas uczucia są niezbędne, żebyśmy mogli sensownie żyć. Wiemy, że są między nami indywidualne różnice, więc to, co myślę i czuję, ból, którego doświadczam, może nie być tym samym, czego doświadcza ktoś inny, ale to oczywiście nie oznacza, że jedno z nas nie myśli, nie czuje i nie odczuwa bólu.

Ludzie narzekający na stosowanie antropomorfizmu nie zauważają, że sami to robią. Dyrektorzy ogrodów zoologicznych oskarżający o antropomorfizm aktywistów, mówiących o tym, że uwięzione słonie są nieszczęśliwe, odwracają się i bez mrugnięcia okiem twierdzą, że są przecież absolutnie szczęśliwe. Znana filozofka Mary Midgley w książce „Animals and Why They Matter” [Zwierzęta. Dlaczego mają znaczenie] stwierdza, że najprawdziwszy antropomorfizm to założenie, że zwierzęta nie myślą ani nie czują. Ważne, żebyśmy sobie poradzili z antropomorfizmem i ruszyli dalej – jest co robić. Trzeba pamiętać, że podstawy nauk biologicznych i szybko rosnąca baza wyników badań naukowych przemawiają za stwierdzeniem, że zwierzęta odczuwają własny ból i mają własne emocje i że to, co czują, jest dla nich ważne. Anna Sewell zauważa w „Moim karym”: „Nie należy dręczyć bez przyczyny stworzenia boskiego, gdyż zwierzę jest nieme i skarżyć się nie może, ale cierpi bez słów”.

Jest oczywiste, że chociaż zwierzęta nie mogą nam powiedzieć, co czują, wyraźnie dają nam o tym znać za pośrednictwem różnorodnych zachowań, dźwięków i zapachów. Posłuchajcie, zatwardziali sceptycy: niedopuszczalne jest badanie zwierząt w klatkach lub w sztucznie stworzonych grupach, w których nie mogą pokazać naturalnego repertuaru zachowań – i swoich zdolności do zmiany zachowania, gdy ich społeczne i fizyczne środowisko ulega zmianie. Kiedy badamy zwierzęta w niewoli, możemy wyciągnąć błędne i niepełne wnioski. Nauka dogania to, co wielu obserwatorów bez kierunkowego wykształcenia już wie, ponieważ żyją ze zwierzętami na co dzień. To coraz głębsze zrozumienie może nam pomóc dostrzec zwierzęta i zacząć się do nich odnosić jak do osobnych bytów, nie do przedmiotów. Podoba mi się to, o czym pisze Australijczyk Bradley Trevor Greive w książce „Priceless: The Vanishing Beauty of a Fragile Planet” [Bezcenne. Znikające piękno kruchej planety]: „Dla zagrożonych gatunków jesteśmy największym wrogiem i jedyną nadzieją.

Te cudowne stworzenia nie będą się wykłócać w swojej sprawie. Nie podejmą walki. Nie będą błagać o ułaskawienie. Nie pożegnają się. Nie zaczną krzyczeć. Po prostu znikną. A gdy odejdą, zapadnie cisza. I zapanuje bezruch. Zostaną puste miejsca. I żadne słowa tego nie zmienią. Żadne czyny nie sprowadzą ich z powrotem. Przy tak dużej liczbie istnień balansujących na krawędzi istnienia ścieżki, którymi dziś idziemy, zadecydują o losie świata. Wszystko zależy od nas. Ty i ja zdecydujemy, kto przeżyje, a kto umrze”. Przeczytałem te słowa w lipcu 2009 r. podczas konferencji Minding Animals w Newcastle w Australii. Była to część „błogosławieństwa zwierząt”. Słuchacze zamarli z podziwu dla ich prostoty. To naprawę pełne współczucia wezwanie do działania. Jestem pewien, że następna dekada okaże się dobrodziejstwem: dowiemy się więcej o emocjach i namiętnościach zwierząt. Bez dwóch zdań to, czym zwierzęta się z nami dzielą i co czują, przyciąga nas do nich. Kiedy nie jesteśmy z nimi związani, stajemy się wyobcowani i odsuwamy się od innych istot, i to właśnie pozwala nam je wykorzystywać. Empatia i współczucie prowadzą nas do kolejnego punktu manifestu.

Okładka tygodnika WPROST: 38/2019
Więcej możesz przeczytać w 38/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2019 (1903)

  • Politycy pod wpływem 15 wrz 2019, 20:00 Gdy w ubiegłym tygodniu rzecznik praw obywatelskich składał w parlamencie doroczne sprawozdanie ze swej działalności, na sali obrad słuchało go 14 posłów. Podobno w tym samym czasie w sejmowej restauracji było ich znacznie więcej.... 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 15 wrz 2019, 20:00 JAROSŁAW GOWIN MOCNO SPRZECIWIŁ SIĘ PROPOZYCJI ZNIESIENIA LIMITU 30-KROTNOŚCI SKŁADEK NA ZUS. Co więcej, w dzienniku „Rzeczpospolita” zapowiedział nawet, że jeśli pomysł zostanie wprowadzony, poda się do dymisji. Krytykę Jarosława... 6
  • Obraz tygodnia 15 wrz 2019, 20:00 4,4 mln dol. – zmieniając tryb życia na oszczędny, zapłacili Michael Douglas i Catherine Zeta-Jones za nowy dom. Poprzedni sprzedali za 20,5 mln dol. Wygrany Jan Komasa – jego film „Boże Ciało” został polskim kandydatem do Oscara... 9
  • Info radar 15 wrz 2019, 20:00 Pensja minimalna – strzał w dziesiątkę Jak dowiedział się „Wprost”, pomysł podwyższenia pensji minimalnej miał zostać zaczerpnięty od prof. Elżbiety Mączyńskiej, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego, wykładowczyni Szkoły... 10
  • Bez gadania 15 wrz 2019, 20:00 Rośnie brexitowa gorączka, więc żeby posłowie nie wadzili premierowi, zawiesza się parlament. U nas podobnie – po co nam Sejm? 13
  • Sejm na gazie 15 wrz 2019, 20:00 Zaszywają się w pokoju hotelu poselskiego, wyłączają telefon i znikają dla świata na dzień, dwa, czasem kilka. Zdarza się, że pod wpływem alkoholu uczestniczą w sejmowych posiedzeniach, a nawet udzielają wywiadu w mediach. O problemie alkoholizmu wśród polityków się nie mówi,... 15
  • Nielegalne procenty na Wiejskiej 15 wrz 2019, 20:00 Dwa lata temu tygodnik ,,Wprost” ujawnił, że w sejmowym barze handlowano alkoholem bez zezwolenia. Teraz nasze informacje potwierdził sąd. 19
  • Leczyłam polityków 15 wrz 2019, 20:00 Na leczeniu mieliśmy posłów zasiadających obecnie w sejmowych ławach – mówi terapeutka uzależnień Ewa Woydyłło-Osiatyńska. 21
  • Opozycjo, zmień szachownicę! 15 wrz 2019, 20:00 Liberalne elity muszą zrozumieć, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest wypadkiem przy pracy. Jest konsekwencją globalnych procesów, które zachodzą w światowej gospodarce i kulturze. 24
  • Nadzieja 15 wrz 2019, 20:00 Galopująca płaca minimalna zagrożeniem dla nas wszystkich”, „Przedsiębiorcy są pewni. Pomysł PiS pogrąży polski rynek pracy” – biją na alarm eksperci i dziennikarze ekonomiczni. Dokładnie tak samo jak w 2015 r., kiedy PiS... 28
  • Asekuracja złotówką 15 wrz 2019, 20:00 Otwarty wielki unijny rynek oraz własna waluta – oto dwa główne filary wieloletniej pomyślności naszej gospodarki. Tak przynajmniej wynika z interesujących debat toczonych podczas krynickiego Forum Ekonomicznego 2019. To Stefan Kawalec... 30
  • Czekam na góralski coming out 15 wrz 2019, 20:00 Wierzę, że kiedyś górale i góralki LGBT z Podhala będą mieli odwagę i możliwości pokazać, że też tu żyją i nie są obywatelami drugiej kategorii – mówi Krzysztof Trebunia-Tutka, góral, muzyk, nauczyciel, architekt. 33
  • Czaszki niezgody 15 wrz 2019, 20:00 Wypreparowane ludzkie czaszki odnalezione w zakamarkach Uniwersytetu Wrocławskiego pochowano przed 14 laty z honorami jako szczątki polskich oficerów zamordowanych w Katyniu. Dzisiaj budzą się wątpliwości. 38
  • Rzeź na szkolnych zebraniach 15 wrz 2019, 20:00 W szkole spotykają się ze sobą nie tylko uczniowie, lecz także rodzice, a z nimi ich różne światopoglądy, wizje i metody wychowawcze. Każdy forsuje swoje. 41
  • Minimalne szaleństwo 15 wrz 2019, 20:00 Zapowiedziany przez Jarosława Kaczyńskiego wzrost płacy minimalnej do 4 tys. zł zaszokował polskich przedsiębiorców. Okazuje się, że na zmianach wcale nie muszą zyskać polskie rodziny, tylko Ukraińcy. A woźny wkrótce będzie zarabiać więcej niż nauczyciel. 44
  • Technologiczny luksus 15 wrz 2019, 20:00 Nowoczesna technologia wpływa na każdy aspekt naszego życia, także na rynek dóbr luksusowych. Na rynku jubilerskim pojawiły się diamenty stworzone przez człowieka. Tańsze i większe, ale równie piękne jak naturalne. 48
  • Hossa Bessa 15 wrz 2019, 20:00 Emerytura pana Alibaby Jack Ma, czyli najbogatszy człowiek w Chinach, właśnie skończył 55 lat i przechodzi na emeryturę. Twórca Alibaby, drugiego po Amazonie największego sklepu internetowego na świecie, zaczynał od oprowadzania... 50
  • Ważna jest energetyczna niezależność 15 wrz 2019, 20:00 Kiedy uwolnimy się od rosyjskiego gazu, jak ominiemy gazociągi pod kontrolą Gazpromu i co dalej z polskimi złożami na Morzu Północnym – na takie tematy dyskutowali w Krynicy uczestnicy dwóch debat poświęconych rynkowi gazu w Europie. 51
  • Zielono-niebieskie miasta 15 wrz 2019, 20:00 Jaką rolę odgrywa woda w mieście i jak wpływa na jego atrakcyjność? Odpowiedzi na te pytania padną 3 i 4 października 2019 r. we Wrocławskim Centrum Kongresowym podczas drugiego międzynarodowego kongresu „Economy of a Water City”. 52
  • Do krwi ostatniej, czyli nowy bój o Komisję 15 wrz 2019, 20:00 Europosłowie ostrzą sobie zęby przed batalią o zatwierdzenie składu nowej Komisji Europejskiej. Przynajmniej kilku ej członków może mieć poważne problemy z uzyskaniem poparcia Parlamentu Europejskiego. 54
  • Msza za gejów 15 wrz 2019, 20:00 Podczas gdy w Polsce biskupi rozpętali krucjatę przeciwko osobom homoseksualnym, w Londynie z błogosławieństwem prymasa Anglii i Walii działa oficjalne duszpasterstwo LGBT. Jego współtwórcą jest Brytyjczyk o polskich korzeniach. 59
  • Emocje mniejszych braci 15 wrz 2019, 20:00 Zwierzęta są na różne sposoby namiętne, rozważne, samoświadome, kierują się logiką i mają przeróżne osobowości. Innymi słowy, są podobne do ludzi, nawet jeśli nie są takie same jak oni. 66
  • To nie jest błaha choroba 15 wrz 2019, 20:00 Osteoporozę się lekceważy, a tymczasem dane mówią, że w ciągu roku po złamaniu szyjki kości udowej umiera 20 proc. kobiet i ponad 30 proc. mężczyzn – mówi prof. Witold Tłustochowicz z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie. 70
  • Astma atakuje jesienią 15 wrz 2019, 20:00 Zbliża się trudny czas dla małych astmatyków. W naszej szerokości geograficznej najwięcej przypadków zaostrzeń tej choroby odnotowuje się właśnie we wrześniu. 72
  • Stan zapalny zabija powoli 15 wrz 2019, 20:00 Stres oksydacyjny – już sama nazwa brzmi złowrogo. Prawdziwe przerażenie może budzić jednak dopiero jego wpływ na organizm. 74
  • W imię ojca 15 wrz 2019, 20:00 Znaleźliśmy się w momencie, w którym nie warto robić filmów o dupie Maryny. Jak wygramy, wrócą przyzwoitość, tolerancja, demokracja, znowu będziemy mogli sobie pozwolić na rozrywkę – mówi Xawery Żuławski, reżyser „Mowy ptaków”. 76
  • Krzyk niezgody 15 wrz 2019, 20:00 Od 1 września środowisko artystyczne odmienia przez przypadki słowa „faszyzm” i „antyfaszyzm”. Nie chodzi tylko o rocznicę wybuchu II wojny światowej. Opowiada o tym wystawa w Muzeum Sztuki Nowoczesnej. 81
  • Wydarzenie 15 wrz 2019, 20:00 Jakub Demiańczuk Czytanka z niepodległości Życiorys Józefa Piłsudskiego to wymarzony materiał na historyczny thriller – pełen napięcia, emocji i gwałtownych zwrotów akcji. W filmie Michała Rosy niewiele z tego można znaleźć: ponad... 84
  • Film 15 wrz 2019, 20:00 Popowa walka klas To Złota Palma ostatniego festiwalu canneńskiego. Kino świeże i niepokojące, łączące style i konwencje. – Ekonomiczne podziały i wzajemna agresja wymykają się w Korei spod kontroli – mówił mi Bong Joon-Ho. – W... 85
  • Muzyka 15 wrz 2019, 20:00 Dziewczyny z tamtych lat Korzenie całej twórczości Natashy Khan, czyli Bat For Lashes, tkwią w muzyce pop z lat 80. – zarówno tej prostej i skocznej, jak Bananarama, jak i bardziej wysublimowanej, w stylu Cyndi Lauper. Nigdy jednak ów... 86
  • Książka 15 wrz 2019, 20:00 Bezradność O Grzegorzu Uzdańskim, człowieku wielu talentów, zrobiło się głośno trzy lata temu, gdy debiutował w prozie „Wakacjami”. Teraz jego bardzo dobra druga książka potwierdza, że pisarz się rozwija i jeszcze będzie nas... 87
  • Kalejdoskop 15 wrz 2019, 20:00 Blichtr i mrok dawnego porno W nowym sezonie przebojowego serialu postępuje w najlepsze emancypacja pracownic seksbiznesu. Jest połowa lat 80. Eileen (zadziorna i magnetyczna Maggie Gyllenhaal) męczy już kręcenie bitych według sztancy... 88
  • Warszawo ma! 15 wrz 2019, 20:00 Po raz pierwszy w pełni świadomie znalazłem się w Warszawie w 1993 r., kiedy wracałem ze Szwajcarii samolotem. Wcześniej były jakieś wizyty, ale że w śpioszku, to nie liczę. Ścianek ani bankietów w każdym razie nie było. Jako... 90
  • Lifestyle z troską o środowisko 15 wrz 2019, 20:00 Chcesz być modny, musisz być eko. I dobrze, choć przyznać trzeba, że niektóre propozycje zatroskanych o losy Ziemi producentów mogą zaskakiwać. 92
  • Kieślowski zwracał się do mnie „Misiek” 15 wrz 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Mirosław Baka 94
  • Kruche jak szczęście 15 wrz 2019, 20:00 Andruty to smak dzieciństwa. Nie wszyscy jednak wiedzą, że te cienkie płatki ciasta szczególne miejsce zajmują w Kaliszu. 96
  • Jak opatentować wynalazek 15 wrz 2019, 20:00 Uzyskanie patentu daje prawo do wyłącznego korzystania ze swojego wynalazku. Jak dopełnić formalności? 97
  • Zrób sobie... Szyca 15 wrz 2019, 20:00 Naprawdę bombowa była młodość Marszałka. Pomóżmy unieść ciężar jego legendy Borysowi Szycowi, który wciela się w postać Piłsudskiego w najnowszym filmie Michała Rosy. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany