Nie wyobrażam sobie pracy w klatce cenzury

Nie wyobrażam sobie pracy w klatce cenzury

Kasia Smutniak
Kasia Smutniak / Źródło: Instagram / lasmutniak
My, artyści, musimy zadawać trudne pytania, dotykać elementów, które są niepoprawne i niepopularne, to nasz obowiązek – mówi Kasia Smutniak, aktorka. Film „(Nie)znajomi”, w którym zagrała jedną z głównych ról, można oglądać w kinach.

Obejrzałam „(Nie)znajomych” i zrobiło mi się smutno, bo film nie dość, że pokazał, jak jesteśmy zakłamani, to jeszcze przypomniał o polskich demonach, od homofobii począwszy, na patriarchacie kończąc.

To obraz czasów, w których żyjemy.

Film opowiada historię grupy przyjaciół, którzy przy kolacji postanawiają zagrać w grę: odczytywać na głos przychodzące wiadomości i odbierać rozmowy w trybie głośnomówiącym.

Poruszyliśmy temat, który do tej pory traktowany był lekko, i nagle zdaliśmy sobie sprawę, że to temat centralny, ta czarna puszka, telefon, w którym jest wszystko. Telefon stał się pretekstem.

Do rozmowy o szczerości?

Każdy może znaleźć swoje odbicie w tej historii czy w części tej historii. A szczerość to temat, który mnie interesuje. Szczerość wobec samego siebie, ale i innych. Ale od siebie trzeba zacząć, by być szczerym wobec innych.

Wierzy pani, że w dzisiejszych czasach można ochronić intymność?

Kiedyś o intymnych sprawach pisało się w pamiętnikach, które miały kłódkę i kluczyk, zamykało się je i chowało pod poduszką. Nawet gdy ktoś pamiętnik odkrył, wiedział dokładnie, że do tej sfery się nie wchodzi. Prywatność była szanowana. Dziś podawana jest na stole.

Sami ją podajemy, korzystając z mediów społecznościowych. Pani raczej od nich stroni.

Uważam, że sfera prywatna powinna taka pozostać. To piekielnie ważne dla mojej równowagi. Do tego dochodzi kwestia niebezpieczeństw związanych z serwowaniem prywatności, zagrożeń dla ciebie, dla twojego środowiska, twoich dzieci, związku.

„(Nie)znajomi” to polska wersja włoskiego hitu „Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie”. Jak pani postrzega ten film z perspektywy dwóch światów, dwóch kultur, polskiej i włoskiej?

Teraz mogę patrzeć na ten projekt z perspektywy czasu. Minęły cztery lata, odkąd wersja włoska weszła do kin. Jej sukces zadziwił nas jako twórców. Pomysł jest i prosty, i genialny. Świadczy o tym to, że ten film tak dobrze się przyjął w różnych miejscach na świecie, od Turcji po Chiny, Indie i Amerykę. Otworzyliśmy puszkę Pandory. Co ciekawe, we włoskiej wersji filmu nie pojawia się wątek social mediów. W polskiej już tak. Moja bohaterka, matka nastolatki, którą łączy z córką dość trudna relacja, postanawia skorzystać z Instagrama, by zobaczyć, kim jest chłopak dziewczyny. W ten sposób chce zrozumieć jej wybór. Czyli osądzić człowieka w najgorszy możliwy sposób, bo tak powierzchowny. Nikt w mediach społecznościowych nie pokazuje, kim jest naprawdę, wiedząc, że właśnie internetowy wizerunek będzie oceniany. Trudno mi to zaakceptować.

A to, że konsumpcja sztuki też się zmienia, że filmy i seriale już dziś oglądamy na komórkach, tabletach, pani akceptuje?

Jestem romantyczką i lubię chodzić do kina. Ale z drugiej strony nie widzę tego w czarnych barwach, mam wrażenie, że jesteśmy w fantastycznym momencie, jeśli chodzi o twórczość, otwartość i wolność, która przejawia się w możliwości kreacji bez jakichkolwiek ograniczeń: czasowych, językowych, strukturalnych. To niesamowite. Moja 15-letnia córka ogląda seriale meksykańskie, koreańskie, w oryginalnym języku, z napisami. Kilka lat temu, jeśli chciałeś, by twój projekt był sprzedawany poza granicami kraju, musiałeś zrobić go po angielsku. Kosztem wiarygodności. Serial „Czarnobyl”, który uwielbiam, ma jeden mankament – język. Zwiększanie zasięgu dzięki angielskiemu dziś nie ma już sensu.

Na czym polega ten romantyzm, który uwielbia pani w kinie?

Na dzieleniu się. Wspólne emocje gdzieś giną, bo uczymy się oglądania na smartfonach, iPadach, telewizorach, generalnie jako jednostki. Tak było z muzyką. Gdy została ona upowszechniona dzięki mediom strumieniowym, okazało się, że mam playlistę, ale nie jestem w stanie już wymienić tytułów słuchanych piosenek. Kiedyś kupowałam albumy, czytałam okładki, zastanawiałam się nad historią płyty przez nie opowiadaną. Ale dziś powraca potrzeba chodzenia na koncerty, chęć dzielenia emocji z innymi odbiorcami. Mam nadzieję, że kino przejdzie tę samą drogę. Zamykamy się z filmami w domach, by niebawem z nich wyjść, znaleźć się w sytuacji, w której nie można swoich emocji kontrolować, za to konfrontuje się je z innymi.

Nie bała się pani wejść drugi raz do tej samej rzeki, zagrać w zasadzie w tym samym filmie?

Nie lubię się powtarzać. Poza tym dla mnie praca w Polsce jest dziś pracą za granicą. Przez prawie 20 lat nie grywałam w Polsce, bo nie dostawałam wystarczająco interesujących propozycji. Moje życie, dzieci, ich szkoły są dziś we Włoszech. Czy pracuję w Anglii, w Afryce, czy w Warszawie, to wysiłek dla całej rodziny. A w przypadku „(Nie)znajomych” przekonał mnie scenariusz przepisany na polskie realia, inna postać, która ma inne relacje ze znajomymi. To było zupełnie odmienne doświadczenie. Poza tym byłam już przygotowana na aspekt techniczny.

To znaczy?

To piekielnie techniczny, trudny film.

Czytałam recenzję, której autor uznał, że to prosty patent, tak posadzić siedem osób przy jednym stole. Najbardziej komfortowe warunki pracy, jakie można sobie wyobrazić.

Każdy film ma szczegółowy scenariusz, którego musisz się trzymać. Jeśli decydujesz się, że w danej scenie będziesz jeść, to wiesz, że będziesz jeść w tej scenie przez dwa tygodnie. Jeśli wkopałaś się w picie wina w danym momencie, to osoba po twojej prawej czy lewej stronie nie będzie piła w tej scenie, bo nie może powielać tego samego ruchu. To aktorski wspólny taniec, w którym współżycie na planie jest szczególnie ważne. I problemem jest właśnie to, że sceneria się nie zmienia. Twoja wiarygodność zależy od twojego partnera, bo on gra do ciebie, ty mu odpowiadasz. To kwintesencja pracy zespołowej. Im bardziej twoi koledzy na planie są wiarygodni i potrafią się dzielić pracą, tym bardziej ty będziesz wiarygodna.

Zostając przy kolegach z planu. Zagrała pani z Tomaszem Kotem. Cieszy panią fascynacja światowego kina polskimi aktorami?

Słyszałam ostatnio taką opinię, że żaden poważny festiwal nie przejdzie bez polskiego filmu. Czasami wystarczy jeden dobry projekt, który wyjdzie za granicę i pociągnie inne. Dlatego tak ważne jest, by trzymać się razem i cieszyć z sukcesów kolegów. Poza tym jestem niesamowicie dumna, gdy ktoś przychodzi do mnie i mówi, że widział fantastyczny polski film. Wszystkie moje polskie cechy się wtedy uaktywniają.

W Polsce toczy się właśnie dyskusja na temat wolności wypowiedzi artystycznej. Czym dla pani jest niezależność artystyczna?

Wolność wyboru, wolność słowa to tak fundamentalne kwestie, że nie może być brana pod uwagę żadna inna opcja. Nie wyobrażam sobie pracy w klatce cenzury. My, artyści, musimy zadawać trudne pytania, opowiadać pewne historie, dotykać elementów, które są niepoprawne i niepopularne, to nasz zasrany obowiązek. Wolny wybór to chyba rzecz najpiękniejsza w tej pracy.

Czy we Włoszech też można paść ofiarą hejtu w związku z działalnością społeczną?

Też?

Pani koleżanka z planu „(Nie)znajomych”, Maja Ostaszewska, znana z podejmowania społecznych tematów, była np. bohaterką pełnego drwin materiału głównego serwisu informacyjnego telewizji publicznej.

Za każdym razem, gdy dotykam tematu politycznego czy moralnego, bo w tych kategoriach odbieram np. temat napływu imigrantów, pojawiają się nieprzychylne komentarze. Ale uważam, że nie powinniśmy się w ogóle czymś takim przejmować, w mediach społecznościowych jest śmietnik. Nie można zastanawiać się nad hejtem. Wie pani, że tego słowa przed rokiem nauczyłam się w Polsce? Oczywiście znałam je z angielskiego, ale w Polsce używa się go ciągle. We Włoszech słowo „hejt” nie jest tak modne.

W Polsce od wielu miesięcy trwają kampanie społeczne przeciwko mowie nienawiści, funkcjonuje hasło „Hejt stop”.

Super, zróbmy z tym porządek, organizujmy akcje „Stop hejt”, „Stop chamstwu”, „Stop dyskryminacji”, ale może najpierw „Stop mediom społecznościowym”?

Jaki efekt przyniosła pani walka o wydłużenie okresu składania zawiadomienia o przypadku molestowania? Na razie we Włoszech ofiara ma na to sześć miesięcy.

Rząd upadł dwa razy, sprawa utknęła. We Włoszech rządów było tyle, że nadawane są im specjalne nazwy, dziś mamy rząd „Conte bis”. Ale dotarliśmy do prezydenta, mamy jego poparcie i wielu organizacji, które się połączyły w jednej sprawie. To jeszcze nie jest sukces, ale proces się rozpoczął. We Włoszech temat praw kobiet jest i będzie aktualny.

Dopóki?

Dopóki kobiety będą padały ofiarami morderstw. W języku polskim nie istnieje jedno określenie na zabójstwo kobiety. W języku włoskim jest „feminicidio”, czyli „kobietobójstwo”.

Czyli rozróżniane jest morderstwo i morderstwo kobiety?

Wcześniej mord na kobiecie nazywano „delitto passionale”, czyli „zbrodnią z namiętności”.Trzeba było walczyć, by zbrodnię z namiętności nazwano morderstwem. By ta „namiętność” dla nikogo nie była usprawiedliwieniem, bo przecież „kochał”. Skala problemu jest ogromna, wiele kobiet, matek, żon umiera w męczarniach, podpalonych, oblanych kwasem, maltretowanych. Fala agresji wobec kobiet zalewa kraj. Trzeba się zastanowić, dlaczego ta fala nagle się tak rozlała jak plama. Dlaczego teraz, a nie 20 lat temu?

Dlaczego?

Bo we Włoszech hołduje się matkom. Ale matkom, które są w domu, wychowują dzieci. Kiedy taka matka zaczyna pracować, zaczynają się problemy. Czasem mam wrażenie, że we Włoszech rozpoczęły się zmiany, które w Polsce dawno mamy za sobą. Choć z drugiej strony w Polsce przecież dziś też wracamy do tematów, które były już rozwiązane, tracimy energię, wierzymy w absurdalne informacje na temat aborcji i domagamy się prawa do wolności religijnej czy seksualnej, które już od dawna mieliśmy. Kiedy przyjechałam do Włoch 20 lat temu, berlusconizm był w rozkwicie. Silvio Berlusconi rządził krajem prawie 20 lat. Tyle czasu wystarczy, żeby zmienić wartości pokolenia poprzez informacje, telewizję, pokazywanie kobiety jako obiektu, rzeczy. By to odwrócić, nie wystarczy rok czy dwa, jedna czy druga manifestacja, choć te muszą się wydarzyć. To będzie długi proces.

Niedawno grała pani w filmie Paolo Sorrentino „Oni” o Berlusconim.

Sam film, który opowiada o kilku latach niedawnej historii kraju przez pryzmat działań jednego człowieka i tego, co się wokół niego działo, przez Włochów był przyjęty w sposób mało emocjonalny. Ale to taki projekt, o którym będziemy mogli porozmawiać za 10 lat. Czasami niektórzy reżyserzy brną w sfery intymne, a dla społeczeństwa jest na to za wcześnie. By coś ocenić, potrzeba dystansu. A Włosi nie zdążyli go nabrać.

My, Polacy, chyba też go nie mamy.

Nie mamy. Ale jeśli rozmawiamy o sztuce, to ja, jako odbiorca, spodziewam się, że artysta weźmie mnie za rękę i zaprowadzi w nieznane, gdzieś, gdzie sama może nigdy bym nie poszła. Każe mi się zatrzymać i zastanowić nad czymś, czego w ogóle nie brałam pod uwagę, nie przetrawiłam. Taka podróż jest najbardziej ekscytująca. Nie ciepełko czy bazowanie na emocjach, które znamy. Tyle że większość osób boi się takich podróży. Zwłaszcza jeśli skłaniają one do zadawania sobie pytań.

Zainicjowała pani stworzenie kodeksu dobrych praktyk, dekalogu dla kobiet wchodzących do show-biznesu.

Chodzi o to, by dla wszystkich było jasne, gdzie są granice. Pracujesz intymnością, dzielisz się nią, jak więc dostrzec, gdzie kończy się praca? Kiedy ja zaczynałam, decyzje o tym, co jest dobre, a co złe, podejmowałam w oparciu o to, co wyniosłam z domu. Wychowałam się w rodzinie, w której rozmawiano o takich sprawach, i to jest moje szczęście. Ale nie każda wychowała się w takiej rodzinie i dlaczego to miałoby być wykorzystywane przeciwko takiej kobiecie?

Dekalog działa?

Pewne sytuacje, które pięć czy dziesięć lat temu się zdarzały, dziś nie miałyby miejsca. Bo dziś o problemie mówimy, z wielu rzeczy zdaliśmy sobie sprawę.

Okładka tygodnika WPROST: 41/2019
Więcej możesz przeczytać w 41/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2019 (1906)

  • Polityczny teatr 6 paź 2019, 20:00 Marzę o czasach, kiedy politycy przestaną się bawić w teatr, a artyści będą mogli zająć się sztuką 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 6 paź 2019, 20:00 W PO ROZPOCZĘŁY SIĘ SPEKULACJE, czy kandydatem tej formacji na prezydenta nie powinien zostać np. działacz społeczny JERZY OWSIAK albo rzecznik praw obywatelskich ADAM BODNAR, którego kadencja kończy się w połowie przyszłego roku i już... 6
  • Obraz tygodnia 6 paź 2019, 20:00 217 cm to wzrost najwyższego siatkarza trwającego Pucharu Świata Bartłomieja Lemańskiego Wygrany Paweł Fajdek Po raz czwarty z rzędu został mistrzem świata w rzucie młotem. Zdominował tę konkurencję, przerzucając najsilniejszego... 9
  • Info radar 6 paź 2019, 20:00 Międzynarodowe sukcesy Komasy Trwają rozmowy w sprawie zakupu praw do amerykańskiego remake’u reżyserowanego przez Jana Komasę „Bożego Ciała”. Amerykanie chcą nakręcić ośmioodcinkowy serial. – Rozmowy na temat amerykańskiego... 10
  • Jestem pacyfistą 6 paź 2019, 20:00 Rozmowa z Bartoszem Gelnerem, aktorem 11
  • Nieugięty 6 paź 2019, 20:00 Ludzie mówili o nim, że był radykałem, a on był po prostu niezłomny, nieugięty - wspomina byłego lidera Solidarności Walczącej Andrzej Kołodziej, przyjaciel Kornela Morawieckiego od 1984 r. 12
  • Wielka mobilizacja 6 paź 2019, 20:00 Do wyborów coraz bliżej, napięcie rośnie. Kto skuteczniej przyciągnie elektorat : PiS czy opozycja? 14
  • Plan Kaczyńskiego 6 paź 2019, 20:00 Wymiana kilku kluczowych ministrów, dokończenie zmian w sądach i tzw. repolonizacja mediów. Wiemy, jakie prezes PiS ma plany na drugą kadencję swoich rządów. 16
  • Projekt Kidawa 6 paź 2019, 20:00 Małgorzata Kidawa-Błońska miała być lekiem na kampanijne niepowodzenia Koalicji Obywatelskiej. Efekt Kidawy okazał się jednak nieznaczny, a na dodatek krótkotrwały. 20
  • Obiecanki dla kobiet, władza dla mężczyzn 6 paź 2019, 20:00 Stratedzy partyjni zauważyli, że partii dobrze robi, jeśli w programach zwróci się do kobiet. Nie skłoniło to ich jednak do tego, by dać swoim kandydatkom dobre miejsca na listach wyborczych. 23
  • Ojciec chrzestny 6 paź 2019, 20:00 Dzień przed śmiercią ojciec mówił, że gdyby wiedział, kim naprawdę był ten człowiek, nigdy nie zgodziłby się, by został moim ojcem chrzestnym – mówi Władysław Teofil Bartoszewski, syn prof. Władysława Bartoszewskiego. 26
  • Bankierzy i sprawiedliwość 6 paź 2019, 20:00 Czwartkowy wyrok europejskiego trybunału w sprawie kredytów frankowych stał się okazją do wymiany przedwyborczych ciosów między władzą i opozycją. Nie ma zresztą powodu, by się temu za bardzo dziwić. Demokracja ma to do siebie, że... 29
  • Proszę cię, idź na wybory 6 paź 2019, 20:00 Szlag mnie trafił po wyborach do euro parlamentu. Byłam wściekła i rozczarowana. Koniec, nie będę głosować w parlamentarnych, nie mam na kogo. Ale powoli zaczęły mnie dręczyć wątpliwości. Co ja powiem za 10 lat dzieciom moich... 30
  • Multimedialny wieczór wyborczy w Polsat News 6 paź 2019, 20:00 Najnowocześniejsze technologie, sztab dziennikarzy i wielu zaproszonych gości. Polsat News zaprasza na program po wyborach. 31
  • Połykacze i neseser z koksem 6 paź 2019, 20:00 – Istnieje przemyt nielegalny i nielegalnie legalny, pod egidą instytucji państwowych. Tego drugiego jest znacznie więcej – mówi Artur Górski. W swojej nowej książce pisarz zdradza sekrety międzynarodowego handlu kokainą. 32
  • Nie wyobrażam sobie pracy w klatce cenzury 6 paź 2019, 20:00 My, artyści, musimy zadawać trudne pytania, dotykać elementów, które są niepoprawne i niepopularne, to nasz obowiązek – mówi Kasia Smutniak, aktorka. Film „(Nie)znajomi”, w którym zagrała jedną z głównych ról, można oglądać w kinach. 36
  • Pomnikoza, czyli choroba elit 6 paź 2019, 20:00 Wojna o pamięć toczy się na polskich ulicach i placach. Za amunicję służą w niej pomniki. Polem bitwy może się stać każdy skwer, każdy trawnik, każda wolna przestrzeń. 40
  • Pomnik księdza Kaczkowskiego 6 paź 2019, 20:00 Kiedy Fundacja im. Księdza Jana Kaczkowskiego zaprosiła mnie do kapituły nagrody jego imienia, bardzo się ucieszyłem. Przede wszystkim dlatego, że dzięki temu dalej będę mieć szansę regularnie spotykać się z ludźmi, którzy byli mu... 44
  • Co dziesiąty Polak przyznaje się do posiadania tatuażu. Miliardowy rynek, który ciągle rośnie 7 paź 2019, 19:55 Dziarają się wszyscy. Policjanci, prokuratorzy, lekarze. Rynek tatuażu jest już wart kilka miliardów dolarów. Ale wkrótce lepiej będzie można zarobić na ich usuwaniu niż robieniu. 46
  • Hossa Bessa 6 paź 2019, 20:00 Oddech frankowicza Po miesiącach oczekiwań wreszcie jest. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w zeszły czwartek wyrok dotyczący umów kredytów we frankach. Wyrok jest korzystny dla frankowiczów i był zgodny z opinią... 50
  • Firmy rodzinne to nie druga liga 6 paź 2019, 20:00 Wynikom rodzinnych biznesów może zagrozić jedynie brak konsensusu co do przyszłości. 51
  • Unijny wypas 6 paź 2019, 20:00 Dla wielu eurodeputowanych poselska pensja to drobne, a nie zarobek życia. W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających poza Parlamentem Europejskim posłów jest dwóch Polaków. 53
  • Unijny wypas. Dwóch Polaków wśród najlepiej zarabiających europosłów 7 paź 2019, 13:16 Dla wielu eurodeputowanych poselska pensja to drobne, a nie zarobek życia. W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających poza Parlamentem Europejskim posłów jest dwóch Polaków. 53
  • Czy Szczerski wróci do gry o Komisję 6 paź 2019, 20:00 ZMIANA POLSKIEGO KANDYDATA I ROSZADA PODZIAŁU TECZEK W KOMISJI – taki scenariusz jest rozważany w Pałacu Prezydenckim w związku z niepewnym losem Janusza Wojciechowskiego, który miał został unijnym komisarzem rolnictwa. W przypadku jego... 56
  • Nastoletnia prorokini 6 paź 2019, 20:00 Greta Thunberg, 16-letnia Szwedka, chce, żebyśmy panikowali. W ciągu roku skupiła na sobie uwagę całego świata i stała się bohaterką globalnej kultury. Budzi podziw i nienawiść. 58
  • Ekożywność na naszych stołach 6 paź 2019, 20:00 Rynkowi eksperci są zgodni – nadchodzą tłuste lata dla ekologicznego rolnictwa w Polsce. Segment ekożywności rośnie w tempie dwucyfrowym, a nasz kraj ma potencjał, by stać się ważnym graczem na światowym rynku. 62
  • Twarze ekokosmetyków 6 paź 2019, 20:00 Znana twarz to doskonała reklama. Gwiazdy sprzedają marzenia o idealnym wyglądzie zamknięte w słoiczkach sygnowanych przez siebie kosmetyków. Czasem jest w tym coś więcej – promują dokonywanie świadomych wyborów. 68
  • Stres – cichy zabójca 6 paź 2019, 20:00 Stresu nie sposób uniknąć, a jego konsekwencją może być wiele chorób, a nawet przedwczesna śmierć. Jak się z nim mierzyć? 70
  • Manuka – miód, który leczy 6 paź 2019, 20:00 Powstaje z nektaru kwiatów krzewu manuka, rosnącego tylko w Nowej Zelandii oraz południowo-wschodniej Australii i jest remedium na wiele chorób. 73
  • Wybieram polskie eko! 6 paź 2019, 20:00 Polacy, widząc znak rolnictwa ekologicznego, wkładają produkty do koszyka. Świetnie! Ale równie ważny jest kraj produkcji – tłumaczy Maciej Bartoń ze Stowarzyszenia Polska Ekologia. 74
  • Sukces pod znakiem eko 6 paź 2019, 20:00 Polska wieś mogłaby być głównym dostawcą zdrowej żywności dla całej Unii Europejskiej – mówi Łukasz Gębka, prezes zarządu Farmy Świętokrzyskiej sp. z o.o. 76
  • Jesień, naturalnie 6 paź 2019, 20:00 Pamiętaj o tym, aby znaleźć chwilę wytchnienia od codzienności i wybierać naturalne rozwiązania nawet wtedy, kiedy dni stają się krótsze i chłodniejsze. 80
  • Certyfikat to pewność 6 paź 2019, 20:00 Zarówno klienci indywidualni, jak i sieci handlowe coraz częściej zwracają uwagę na to, skąd pochodzi produkt. Chcą, by został wyhodowany z poszanowaniem dla środowiska i społeczności lokalnej. 82
  • Trzy dni dla BIO 6 paź 2019, 20:00 Pierwsze w Polsce targi BIO ruszają 11 października w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie. 200 wystawców z całego świata pokaże najlepsze bioprodukty. 84
  • Strefa bez spalin 6 paź 2019, 20:00 Samymi preferencjami dla aut elektrycznych nie uda się pokonać smogu komunikacyjnego. Konieczne są ograniczenia dla kopciuchów, czyli najstarszych i najbardziej zatruwających powietrze aut. 86
  • Jak to się robi w ARiMR 6 paź 2019, 20:00 Własny zespół programistów, opracowana strategia IT i oszczędności rzędu 215 mln zł – tak w skrócie można podsumować działania informatyczne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 88
  • Leki, które zmienią życie 6 paź 2019, 20:00 Nowe terapie mogą dać szansę na lepsze życie małej grupie chorych na hemofilię, a budżetowi – oszczędności. Dlaczego pacjenci tak długo na nie czekają? 90
  • Wstydliwa udręka 6 paź 2019, 20:00 Łatwiej przyznać się do nadciśnienia, miażdżycy, cukrzycy niż do nietrzymania moczu albo konieczności wstawania kilka razy w nocy do łazienki. Te „banalne przypadłości” mogą powodować depresję i zaburzenia snu. 92
  • Kiedy mózg umiera 6 paź 2019, 20:00 Transplantacje to już codzienność współczesnej medycyny, ale pozostaje dręczące pytanie: gdzie przebiega granica śmierci, za którą człowiek może być dawcą organów do przeszczepów? 94
  • Pracowałem w cieniu miesięcznic 6 paź 2019, 20:00 Żyjemy w czasach, które odzierają nas z iluzji. A bez choćby odrobiny idealizmu nie da się zmieniać świata – mówi Jan Komasa, reżyser świetnego, poruszającego „Bożego Ciała”. 98
  • Wydarzenie 6 paź 2019, 20:00 Artur Zaborski Tylko nie mów nikomu Waszyngton. Posterunek policji. Nastoletnia Marie po raz kolejny opowiada, jak kilka godzin wcześniej została brutalnie zgwałcona we własnym mieszkaniu. Funkcjonariusze czepiają się każdego szczegółu,... 104
  • Film 6 paź 2019, 20:00 Kwiat paproci Between Two Ferns”, czyli „Pomiędzy dwiema paprotkami”, to kultowa seria satyrycznych klipów na YouTubie Zach Galifianakis wciela się w nich w najgorszego pro wadzącego talk-show na świecie. Obraża gości (takich jak... 105
  • Muzyka 6 paź 2019, 20:00 Gitarzysta Chopina ADAM PALMA TO JEDEN Z TYCH NIESPOKOJ- NYCH DUCHÓW, którzy nieustannie starają się przenosić muzykę w nowe wymiary. Ze swoim wirtuozerskim talentem nie osiada na laurach i nie nagrywa popisówek, które byłoby w stanie... 106
  • Kalejdoskop 6 paź 2019, 20:00 Nowa góralszczyzna Zakopane ma już dość. Nie chce być kojarzone z plastikowymi ciupagami i figurkami góralek o wielkich biustach sprzedawanymi masowo na targu pod Gubałówką. Obchodzące w tym roku 130-lecie istnienia Muzeum Tatrzańskie... 107
  • Książka 6 paź 2019, 20:00 Czas przełomu Monumentalna (grubo ponad 600 stronic) księga słynnego angielskiego dziennikarza muzycznego Jona Savage’a stawia tezę, że przełomem był rok 1966, a nie 1968, jak się na ogół uważa. Stara się ją udowodnić w 12,... 108
  • Dla ciebie chcę być biała 6 paź 2019, 20:00 Tytuł wziął się od słynnej, choć głupawej i oczywiście niemającej nic wspólnego z polityczną poprawnością przedwojennej piosenki z filmu „Czarna perła” (1934). Fokstrot ten śpiewał Bodo w duecie z niejaką Reri, która to... 109
  • Jestem rzemieślniczką, nie artystką 6 paź 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Monika Zamachowska 110
  • Mlekiem i miodem 6 paź 2019, 20:00 Najstarszy na świecie ser, przypominający mozzarellę, produkowano ok. 5,5 tys. lat p.n.e. na Kujawach. Ale dziś to Warmia i Mazury uchodzą za krainę mlekiem płynącą. 112
  • 5 sposobów na…alternatywy dla espresso 6 paź 2019, 20:00 Kawę z chemexu pił i James Bond, i bohaterowie serialu „Przyjaciele”. Do Białego Domu sprowadził go nawet Barack Obama. Ale to niejedyna alternatywna metoda parzenia kawy – mówi Marcin Rzońca, założyciel projektu PopularCoffee Blog. 113
  • Zrób sobie... Brada Pitta 6 paź 2019, 20:00 Czy po wyborach będziemy usuwać ślady po PiS-ie, jak Brad Pitt tatuaże po Angelinie Jolie? 114

ZKDP - Nakład kontrolowany