Pomnikoza, czyli choroba elit

Pomnikoza, czyli choroba elit

Pomnik Małego Powstańca ul. Podwale
Pomnik Małego Powstańca ul. Podwale / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
Wojna o pamięć toczy się na polskich ulicach i placach. Za amunicję służą w niej pomniki. Polem bitwy może się stać każdy skwer, każdy trawnik, każda wolna przestrzeń.

Nie ma chyba miejsca, które lepiej niż plac Piłsudskiego w Warszawie pokazywałoby burzliwie dzieje współczesnej Polski. Walka o to miejsce rozpoczęła się jeszcze przed I wojną światową. Tutaj carskie władze w 1912 r., po prawie 20 latach budowy, oddały do użytku ogromny sobór św. Aleksandra Newskiego. Miał on stanowić symbol rosyjskiego panowania. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości rozpoczęto symboliczne przejmowanie placu. Pod arkadami Pałacu Saskiego powstał Grób Nieznanego Żołnierza ku czci ludzi, którzy oddali życie za wolność ojczyzny. Rok później przystąpiono do rozbiórki ogromnego pomnika carskiej władzy. Po śmierci Józefa Piłsudskiego sanacyjne władze nadały placowi Saskiemu jego imię. W czasie II wojny światowej Niemcy zrównali z ziemią Pałac Saski. Zachowały się jedynie fragmenty arkad. Zadanie odtworzenia Grobu Nieznanego Żołnierza otrzymał architekt Zbigniew Stępiński, jedna z osób najbardziej zasłużonych dla odbudowy Warszawy. Zaprojektował go jako trwałą ruinę. W zamyśle autora grób miał na zawsze przypominać o zniszczeniach II wojny światowej. Pałac Saski miał pozostać nieodbudowany. Otwarta przestrzeń przed grobem miała tworzyć wrażenie pustki, która została po zniszczonym mieście. Plac Saski przemianowano na plac Zwycięstwa.

Po upadku komunizmu przywrócono sanacyjną nazwę placu. III RP odwoływała się do mitu II RP i chciała jednoznacznie zerwać z PRL-em. W 1995 r. tuż obok placu stanął pomnik Marszałka. Przez warszawiaków został złośliwie ochrzczony „dziadkiem parkingowym”, bo tuż przy nim parkowały liczne auta, a władze Warszawy nie przejmowały się mało gustownym i niezbyt prestiżowym otoczeniem. Nikt wówczas jednak nie wpadł na pomysł zakłócenia założenia urbanistycznego placu. Wraz z Grobem Nieznanego Żołnierza stanowiło ono całość nie do ruszenia. Pierwszym wyłomem w tym porządku był krzyż papieski. W 1979 r. Jan Paweł II odprawił na placu mszę, która przyciągnęła tłumy warszawiaków. Świeżo upieczona

prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz- -Waltz postanowiła upamiętnić ten moment budową pomnika w kształcie krzyża. – My, Polacy, wiemy, że obalanie komunizmu nie zaczęło się w 1989 r., ale 10 lat wcześniej na tym placu od słów Jana Pawła II. Od dziś w tym miejscu, naprzeciwko Grobu Nieznanego Żołnierza, który jest symbolem męstwa Polaków, stać będzie krzyż, który jest znakiem wiary, wytrwałości i nadziei – powiedziała prezydent Warszawy, zrównując symbolicznie te dwa pomniki. Rok po odsłonięciu ogromnego marmurowego krzyża doszło do katastrofy smoleńskiej.

Rozwiązanie siłowe

Rozpoczęła się najostrzejsza w ostatniej dekadzie wojna o pamięć. Zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości chcieli jak najszybciej upamiętnić śmierć najważniejszych osób w państwie. Architekt Czesław Bielecki zaproponował pomnik światła przed Pałacem Prezydenckim. 96 zamontowanych w poziomie ulicy reflektorów miało symbolizować 96 ofiar katastrofy. Koncepcja została dość powszechnie uznana za wyrafinowaną i wtapiającą się w zabytkowe otoczenie. Platforma Obywatelska postanowiła za wszelką cenę nie dopuścić do budowy pomnika. Najpierw Hanna Gronkiewicz-Waltz zasłaniała się konserwatorem zabytków. Ten argument szybko jednak upadł, gdy konserwator zgodził się na ogromną nadbudowę Hotelu Europejskiego położonego między Pałacem Prezydenckim a placem Piłsudskiego oraz na wybudowanie nowoczesnego biurowca na placu Zamkowym przez jednego z głównych bohaterów afery reprywatyzacyjnej. Prezydent Warszawy wyciągnęła najcięższe działa i porównała koncepcję pomnika świateł do pomysłu hitlerowskich spędów w Norymberdze, które również oświetlały światła reflektorów. Nikt chyba już nie miał wątpliwości, że to kolejna odsłona walki politycznej.

PiS po przejęciu władzy zdecydował się na rozwiązanie siłowe. Administracja rządowa przejęła od samorządu warszawskiego cały plac Piłsudskiego. Wkrótce władze odsłoniły tu Pomnik Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Autor Jerzy Kalina zaprojektował monument w kształcie schodów. Wedle pierwotnej koncepcji obok miały stanąć jeszcze wysoki żywopłot i krzyż. Pół roku później na placu odsłonięto kolejny pomnik, tym razem Lecha Kaczyńskiego. Rzeźba stanęła na siedmiometrowym postumencie kilkadziesiąt zaledwie metrów od „dziadka parkingowego”. Nawiązanie do pomnika Marszałka było oczywiste i wprost wskazywali na niego politycy Prawa i Sprawiedliwości. – Ten pomnik został tak zaprojektowany, żeby skalą odpowiadał pomnikowi marszałka Piłsudskiego – tłumaczył Jacek Sasin. Podczas odsłonięcia pomnika prezydent Andrzej Duda mówił: – Od czasów marszałka Józefa Piłsudskiego tak wielkiego przywódcy nie było, aż do czasu prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W ten sposób stworzono dosłowną paralelę między dwiema historycznymi postaciami.

O tym, jak istotne było postawienie pomników na placu Piłsudskiego, świadczy to, że PiS od tego czasu przestał organizować miesięcznice smoleńskie. Jarosław Kaczyński zwyciężył i postawił na swoim. Jego wizja historii wygrała. Platforma do tej pory uważa pomnik ofiar katastrofy za samowolę budowlaną, zostawiając drogę do demontażu pomniku w przyszłości. Dzisiaj plac Piłsudskiego niczym już nie przypomina pierwotnego założenia Zygmunta Stępińskiego. Po pustce placu i trwałej ruinie Grobu Nieznanego Żołnierza, które miały przypominać o gehennie wojennej miasta i kraju, nie ma już śladu. Na placu mamy mały park pamięci III RP – cztery nowe pomniki, które są produktem polityki historycznej naszych elit po 1989 r.

Brzydko i konfliktowo

Podobna bitwa o pamięć toczy się na warszawskim Muranowie. To osiedle, autorstwa kolejnego giganta polskiej architektury Bohdana Lacherta, powstało po wojnie jako żywy pomnik zniszczonej dzielnicy żydowskiej. Badaczka Elżbieta Janicka zwróciła uwagę, że w samym centrum Muranowa powstało wiele pomników związanych z polskimi ofiarami II wojny światowej. Tuż obok Umschlagplatz, z którego na śmierć wywieziono setki tysięcy polskich Żydów, powstał Pomnik Poległym i Pomordowanym na Wschodzie. Pomnik stoi w miejscu placu Muranowskiego, gdzie biło serce dawnej dzielnicy żydowskiej. Przez ostatnie lata na Muranowie radni ochoczo nadawali nazwy niezwiązane zupełnie z historią warszawskich Żydów, takie jak skwer Sybiraków, ulica Zesłańców Polskich, rondo Zesłańców Syberyjskich, rondo Ofiar Zbrodni Katyńskiej czy skwer Matki Sybiraczki. Janicka uważa, że w ten sposób polska pamięć konkuruje z pamięcią o żydowskiej historii tej części miasta. Inni przekonują, że po latach komunizmu chcemy odreagować i upamiętnić w przestrzeni miasta polskie ofiary.

Od kilku lat widać jednak, że ogromna skala stawiania nowych monumentów i upamiętnień nie ma już wiele wspólnego z wypełnianiem białych plam z przeszłości. W miastach i miasteczkach powstają tysiące pomników, które mają czcić naszych narodowych bohaterów, najczęściej Lecha Kaczyńskiego i Jana Pawła II. W całej Polsce lokalne elity stawiają nowe pomniki, których estetyczna jakość pozostawia wiele do życzenia. Niektóre są tak brzydkie i odbiegające od przedstawianej osoby, że podnoszą się głosy o obrażaniu pamięci po zmarłych. W tej konkurencji wygrywa pomnik Lecha Kaczyńskiego w Siedlcach, który bardziej niż prezydenta przypomina Karola Wojtyłę. Właśnie papieżowi Janowi Pawłowi II robią największą krzywdę „artyści”. Jego pomniki można znaleźć w każdym zakątku Polski. Już przed śmiercią papieża było ich ponad 200. Od tego czasu postawiono prawdopodobnie około tysiąca kolejnych. Przedstawiany jest w sposób dosłowny, twórcy prawie nigdy nie pozwalają sobie na abstrakcję. Zazwyczaj uwieczniają papieża z okresu początków jego pontyfikatu. Młodego, uśmiechniętego i w pełni sił. Często wygląda bardziej jak ludowy świątek niż artystyczna rzeźba.

Pomniki wywołują też konflikty społeczne. W Warszawie za zgodą stołecznych władz i przy sprzeciwie lokalnej społeczności w miejsce skweru i fontanny na placu Na Rozdrożu ma stanąć pomnik zwycięstwa nad bolszewikami w 1920 r. Na placu stoją już trzy pomniki: Dmowskiego, Daszyńskiego i Korfantego – dla każdego coś miłego, można powiedzieć. Dwa ostatnie zostały odsłonięte w ciągu ostatniego roku. Politycy ciągle polują na nowe miejsca, które można by przyozdobić pomnikiem. Czasem trudno zrozumieć logikę decydentów. Na krakowskim placu Inwalidów ma powstać 30-metrowy mur, który ma być – jakżeby inaczej – Murem Pamięci. Ma to być element pomnika Orła Białego. Żeby zrobić miejsce dla Muru Pamięci, pod topór pójdą stare drzewa. Mieszkańcy zebrali już kilka tysięcy podpisów, protestując przeciwko ingerencji w zabytkową przestrzeń i niszczeniu zieleni.

Elity zanurzone w przeszłości

Dlaczego polskie elity zapadły na pomnikozę? Wytłumaczeń możemy znaleźć kilka. Na Zachodzie upamiętnia się ważne postacie poprzez budowę budynków użyteczności publicznej: bibliotek, domów kultury czy teatrów. Zakłada się fundacje, które za pomocą grantów i stypendiów dla sportowców czy zdolnej młodzieży starają się podtrzymać pamięć o fundatorach. Na pewno łatwiej jest wybudować pomnik i mieć problem z głowy, niż prowadzić długofalową i szeroką działalnośćedukacyjną. Lenistwo jednak nie wyjaśnia całości zjawiska. Pomniki są oczkiem w głowie polskich elit, bo dzięki nim mogą tworzyć i podtrzymywać własny kanon polskiej kultury. Dlaczego jest taka ważna? Nasze elity polityczne w dużej mierze wywodzą się z inteligencji. Wśród posłów znajdziemy ogromną nadreprezentację lekarzy, nauczycieli, urzędników, prawników czy wykładowców akademickich. Próżno szukać wśród nich strażaków lub przedstawicieli biznesu. Nawet w Nowoczesnej nie było wielu przedsiębiorców, a sam Petru nigdy żadnego biznesu nie prowadził.

Polska inteligencja zaznacza swoją dominującą pozycję poprzez posiadanie wyłączności na definiowanie tego, kim jest, w co wierzy, jak się ubiera, jakie wartości wyznaje i co myśli „prawdziwy Polak”. Ta walka toczy się na polu kultury. Posiadany kapitał kulturowy ucieleśniony w wykształceniu, manierach czy znajomości historii jest często ważniejszy niż osiągnięcia, talent, sukcesy zawodowe. Widać to świetnie po tym, z jakim nabożeństwem podchodzimy do stopni naukowych, które przejęły we współczesnym polskim społeczeństwie funkcje tytułów szlacheckich. Pomniki, czyli najprostszy namacalny produkt kultury, są wyrazem inteligenckiej dominacji. Czasem w łonie elit dochodzi do wojny. Pomniki są nabojami w tej bitwie. Wy w nas Kaczyńskim i papieżem, a my w was Daszyńskim i Mazowieckim. Czasem jednak pomniki łączą zwaśnione strony. Tak jest chociażby w przypadku stołecznego pomnika Bitwy Warszawskiej, który połączył inicjatora akcji, satyryka Jana Pietrzaka, z Rafałem Trzaskowskim. Dzięki pomnikom możemy zajrzeć w głąb duszy naszych elit. Inteligencja od lat pielęgnuje martyrologiczną i romantyczną wizję Polski, w której lepiej jest pięknie umrzeć niż pięknie żyć, w której z historycznych bohaterów robi się świętych, a nie ludzi z krwi i kości. Widać to w nazwach ulic i licznych upamiętnieniach. Elity zanurzone w przeszłości nie bardzo potrafią sobie poradzić z teraźniejszością. Dlatego może lepiej przestańmy już stawiać kolejne pomniki, a zacznijmy budować lokalne biblioteki i szkolne laboratoria.

Okładka tygodnika WPROST: 41/2019
Więcej możesz przeczytać w 41/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2019 (1906)

  • Polityczny teatr 6 paź 2019, 20:00 Marzę o czasach, kiedy politycy przestaną się bawić w teatr, a artyści będą mogli zająć się sztuką 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 6 paź 2019, 20:00 W PO ROZPOCZĘŁY SIĘ SPEKULACJE, czy kandydatem tej formacji na prezydenta nie powinien zostać np. działacz społeczny JERZY OWSIAK albo rzecznik praw obywatelskich ADAM BODNAR, którego kadencja kończy się w połowie przyszłego roku i już... 6
  • Obraz tygodnia 6 paź 2019, 20:00 217 cm to wzrost najwyższego siatkarza trwającego Pucharu Świata Bartłomieja Lemańskiego Wygrany Paweł Fajdek Po raz czwarty z rzędu został mistrzem świata w rzucie młotem. Zdominował tę konkurencję, przerzucając najsilniejszego... 9
  • Info radar 6 paź 2019, 20:00 Międzynarodowe sukcesy Komasy Trwają rozmowy w sprawie zakupu praw do amerykańskiego remake’u reżyserowanego przez Jana Komasę „Bożego Ciała”. Amerykanie chcą nakręcić ośmioodcinkowy serial. – Rozmowy na temat amerykańskiego... 10
  • Jestem pacyfistą 6 paź 2019, 20:00 Rozmowa z Bartoszem Gelnerem, aktorem 11
  • Nieugięty 6 paź 2019, 20:00 Ludzie mówili o nim, że był radykałem, a on był po prostu niezłomny, nieugięty - wspomina byłego lidera Solidarności Walczącej Andrzej Kołodziej, przyjaciel Kornela Morawieckiego od 1984 r. 12
  • Wielka mobilizacja 6 paź 2019, 20:00 Do wyborów coraz bliżej, napięcie rośnie. Kto skuteczniej przyciągnie elektorat : PiS czy opozycja? 14
  • Plan Kaczyńskiego 6 paź 2019, 20:00 Wymiana kilku kluczowych ministrów, dokończenie zmian w sądach i tzw. repolonizacja mediów. Wiemy, jakie prezes PiS ma plany na drugą kadencję swoich rządów. 16
  • Projekt Kidawa 6 paź 2019, 20:00 Małgorzata Kidawa-Błońska miała być lekiem na kampanijne niepowodzenia Koalicji Obywatelskiej. Efekt Kidawy okazał się jednak nieznaczny, a na dodatek krótkotrwały. 20
  • Obiecanki dla kobiet, władza dla mężczyzn 6 paź 2019, 20:00 Stratedzy partyjni zauważyli, że partii dobrze robi, jeśli w programach zwróci się do kobiet. Nie skłoniło to ich jednak do tego, by dać swoim kandydatkom dobre miejsca na listach wyborczych. 23
  • Ojciec chrzestny 6 paź 2019, 20:00 Dzień przed śmiercią ojciec mówił, że gdyby wiedział, kim naprawdę był ten człowiek, nigdy nie zgodziłby się, by został moim ojcem chrzestnym – mówi Władysław Teofil Bartoszewski, syn prof. Władysława Bartoszewskiego. 26
  • Bankierzy i sprawiedliwość 6 paź 2019, 20:00 Czwartkowy wyrok europejskiego trybunału w sprawie kredytów frankowych stał się okazją do wymiany przedwyborczych ciosów między władzą i opozycją. Nie ma zresztą powodu, by się temu za bardzo dziwić. Demokracja ma to do siebie, że... 29
  • Proszę cię, idź na wybory 6 paź 2019, 20:00 Szlag mnie trafił po wyborach do euro parlamentu. Byłam wściekła i rozczarowana. Koniec, nie będę głosować w parlamentarnych, nie mam na kogo. Ale powoli zaczęły mnie dręczyć wątpliwości. Co ja powiem za 10 lat dzieciom moich... 30
  • Multimedialny wieczór wyborczy w Polsat News 6 paź 2019, 20:00 Najnowocześniejsze technologie, sztab dziennikarzy i wielu zaproszonych gości. Polsat News zaprasza na program po wyborach. 31
  • Połykacze i neseser z koksem 6 paź 2019, 20:00 – Istnieje przemyt nielegalny i nielegalnie legalny, pod egidą instytucji państwowych. Tego drugiego jest znacznie więcej – mówi Artur Górski. W swojej nowej książce pisarz zdradza sekrety międzynarodowego handlu kokainą. 32
  • Nie wyobrażam sobie pracy w klatce cenzury 6 paź 2019, 20:00 My, artyści, musimy zadawać trudne pytania, dotykać elementów, które są niepoprawne i niepopularne, to nasz obowiązek – mówi Kasia Smutniak, aktorka. Film „(Nie)znajomi”, w którym zagrała jedną z głównych ról, można oglądać w kinach. 36
  • Pomnikoza, czyli choroba elit 6 paź 2019, 20:00 Wojna o pamięć toczy się na polskich ulicach i placach. Za amunicję służą w niej pomniki. Polem bitwy może się stać każdy skwer, każdy trawnik, każda wolna przestrzeń. 40
  • Pomnik księdza Kaczkowskiego 6 paź 2019, 20:00 Kiedy Fundacja im. Księdza Jana Kaczkowskiego zaprosiła mnie do kapituły nagrody jego imienia, bardzo się ucieszyłem. Przede wszystkim dlatego, że dzięki temu dalej będę mieć szansę regularnie spotykać się z ludźmi, którzy byli mu... 44
  • Co dziesiąty Polak przyznaje się do posiadania tatuażu. Miliardowy rynek, który ciągle rośnie 7 paź 2019, 19:55 Dziarają się wszyscy. Policjanci, prokuratorzy, lekarze. Rynek tatuażu jest już wart kilka miliardów dolarów. Ale wkrótce lepiej będzie można zarobić na ich usuwaniu niż robieniu. 46
  • Hossa Bessa 6 paź 2019, 20:00 Oddech frankowicza Po miesiącach oczekiwań wreszcie jest. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w zeszły czwartek wyrok dotyczący umów kredytów we frankach. Wyrok jest korzystny dla frankowiczów i był zgodny z opinią... 50
  • Firmy rodzinne to nie druga liga 6 paź 2019, 20:00 Wynikom rodzinnych biznesów może zagrozić jedynie brak konsensusu co do przyszłości. 51
  • Unijny wypas 6 paź 2019, 20:00 Dla wielu eurodeputowanych poselska pensja to drobne, a nie zarobek życia. W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających poza Parlamentem Europejskim posłów jest dwóch Polaków. 53
  • Unijny wypas. Dwóch Polaków wśród najlepiej zarabiających europosłów 7 paź 2019, 13:16 Dla wielu eurodeputowanych poselska pensja to drobne, a nie zarobek życia. W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających poza Parlamentem Europejskim posłów jest dwóch Polaków. 53
  • Czy Szczerski wróci do gry o Komisję 6 paź 2019, 20:00 ZMIANA POLSKIEGO KANDYDATA I ROSZADA PODZIAŁU TECZEK W KOMISJI – taki scenariusz jest rozważany w Pałacu Prezydenckim w związku z niepewnym losem Janusza Wojciechowskiego, który miał został unijnym komisarzem rolnictwa. W przypadku jego... 56
  • Nastoletnia prorokini 6 paź 2019, 20:00 Greta Thunberg, 16-letnia Szwedka, chce, żebyśmy panikowali. W ciągu roku skupiła na sobie uwagę całego świata i stała się bohaterką globalnej kultury. Budzi podziw i nienawiść. 58
  • Ekożywność na naszych stołach 6 paź 2019, 20:00 Rynkowi eksperci są zgodni – nadchodzą tłuste lata dla ekologicznego rolnictwa w Polsce. Segment ekożywności rośnie w tempie dwucyfrowym, a nasz kraj ma potencjał, by stać się ważnym graczem na światowym rynku. 62
  • Twarze ekokosmetyków 6 paź 2019, 20:00 Znana twarz to doskonała reklama. Gwiazdy sprzedają marzenia o idealnym wyglądzie zamknięte w słoiczkach sygnowanych przez siebie kosmetyków. Czasem jest w tym coś więcej – promują dokonywanie świadomych wyborów. 68
  • Stres – cichy zabójca 6 paź 2019, 20:00 Stresu nie sposób uniknąć, a jego konsekwencją może być wiele chorób, a nawet przedwczesna śmierć. Jak się z nim mierzyć? 70
  • Manuka – miód, który leczy 6 paź 2019, 20:00 Powstaje z nektaru kwiatów krzewu manuka, rosnącego tylko w Nowej Zelandii oraz południowo-wschodniej Australii i jest remedium na wiele chorób. 73
  • Wybieram polskie eko! 6 paź 2019, 20:00 Polacy, widząc znak rolnictwa ekologicznego, wkładają produkty do koszyka. Świetnie! Ale równie ważny jest kraj produkcji – tłumaczy Maciej Bartoń ze Stowarzyszenia Polska Ekologia. 74
  • Sukces pod znakiem eko 6 paź 2019, 20:00 Polska wieś mogłaby być głównym dostawcą zdrowej żywności dla całej Unii Europejskiej – mówi Łukasz Gębka, prezes zarządu Farmy Świętokrzyskiej sp. z o.o. 76
  • Jesień, naturalnie 6 paź 2019, 20:00 Pamiętaj o tym, aby znaleźć chwilę wytchnienia od codzienności i wybierać naturalne rozwiązania nawet wtedy, kiedy dni stają się krótsze i chłodniejsze. 80
  • Certyfikat to pewność 6 paź 2019, 20:00 Zarówno klienci indywidualni, jak i sieci handlowe coraz częściej zwracają uwagę na to, skąd pochodzi produkt. Chcą, by został wyhodowany z poszanowaniem dla środowiska i społeczności lokalnej. 82
  • Trzy dni dla BIO 6 paź 2019, 20:00 Pierwsze w Polsce targi BIO ruszają 11 października w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie. 200 wystawców z całego świata pokaże najlepsze bioprodukty. 84
  • Strefa bez spalin 6 paź 2019, 20:00 Samymi preferencjami dla aut elektrycznych nie uda się pokonać smogu komunikacyjnego. Konieczne są ograniczenia dla kopciuchów, czyli najstarszych i najbardziej zatruwających powietrze aut. 86
  • Jak to się robi w ARiMR 6 paź 2019, 20:00 Własny zespół programistów, opracowana strategia IT i oszczędności rzędu 215 mln zł – tak w skrócie można podsumować działania informatyczne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 88
  • Leki, które zmienią życie 6 paź 2019, 20:00 Nowe terapie mogą dać szansę na lepsze życie małej grupie chorych na hemofilię, a budżetowi – oszczędności. Dlaczego pacjenci tak długo na nie czekają? 90
  • Wstydliwa udręka 6 paź 2019, 20:00 Łatwiej przyznać się do nadciśnienia, miażdżycy, cukrzycy niż do nietrzymania moczu albo konieczności wstawania kilka razy w nocy do łazienki. Te „banalne przypadłości” mogą powodować depresję i zaburzenia snu. 92
  • Kiedy mózg umiera 6 paź 2019, 20:00 Transplantacje to już codzienność współczesnej medycyny, ale pozostaje dręczące pytanie: gdzie przebiega granica śmierci, za którą człowiek może być dawcą organów do przeszczepów? 94
  • Pracowałem w cieniu miesięcznic 6 paź 2019, 20:00 Żyjemy w czasach, które odzierają nas z iluzji. A bez choćby odrobiny idealizmu nie da się zmieniać świata – mówi Jan Komasa, reżyser świetnego, poruszającego „Bożego Ciała”. 98
  • Wydarzenie 6 paź 2019, 20:00 Artur Zaborski Tylko nie mów nikomu Waszyngton. Posterunek policji. Nastoletnia Marie po raz kolejny opowiada, jak kilka godzin wcześniej została brutalnie zgwałcona we własnym mieszkaniu. Funkcjonariusze czepiają się każdego szczegółu,... 104
  • Film 6 paź 2019, 20:00 Kwiat paproci Between Two Ferns”, czyli „Pomiędzy dwiema paprotkami”, to kultowa seria satyrycznych klipów na YouTubie Zach Galifianakis wciela się w nich w najgorszego pro wadzącego talk-show na świecie. Obraża gości (takich jak... 105
  • Muzyka 6 paź 2019, 20:00 Gitarzysta Chopina ADAM PALMA TO JEDEN Z TYCH NIESPOKOJ- NYCH DUCHÓW, którzy nieustannie starają się przenosić muzykę w nowe wymiary. Ze swoim wirtuozerskim talentem nie osiada na laurach i nie nagrywa popisówek, które byłoby w stanie... 106
  • Kalejdoskop 6 paź 2019, 20:00 Nowa góralszczyzna Zakopane ma już dość. Nie chce być kojarzone z plastikowymi ciupagami i figurkami góralek o wielkich biustach sprzedawanymi masowo na targu pod Gubałówką. Obchodzące w tym roku 130-lecie istnienia Muzeum Tatrzańskie... 107
  • Książka 6 paź 2019, 20:00 Czas przełomu Monumentalna (grubo ponad 600 stronic) księga słynnego angielskiego dziennikarza muzycznego Jona Savage’a stawia tezę, że przełomem był rok 1966, a nie 1968, jak się na ogół uważa. Stara się ją udowodnić w 12,... 108
  • Dla ciebie chcę być biała 6 paź 2019, 20:00 Tytuł wziął się od słynnej, choć głupawej i oczywiście niemającej nic wspólnego z polityczną poprawnością przedwojennej piosenki z filmu „Czarna perła” (1934). Fokstrot ten śpiewał Bodo w duecie z niejaką Reri, która to... 109
  • Jestem rzemieślniczką, nie artystką 6 paź 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Monika Zamachowska 110
  • Mlekiem i miodem 6 paź 2019, 20:00 Najstarszy na świecie ser, przypominający mozzarellę, produkowano ok. 5,5 tys. lat p.n.e. na Kujawach. Ale dziś to Warmia i Mazury uchodzą za krainę mlekiem płynącą. 112
  • 5 sposobów na…alternatywy dla espresso 6 paź 2019, 20:00 Kawę z chemexu pił i James Bond, i bohaterowie serialu „Przyjaciele”. Do Białego Domu sprowadził go nawet Barack Obama. Ale to niejedyna alternatywna metoda parzenia kawy – mówi Marcin Rzońca, założyciel projektu PopularCoffee Blog. 113
  • Zrób sobie... Brada Pitta 6 paź 2019, 20:00 Czy po wyborach będziemy usuwać ślady po PiS-ie, jak Brad Pitt tatuaże po Angelinie Jolie? 114

ZKDP - Nakład kontrolowany