Kiedy mózg umiera

Kiedy mózg umiera

Mózg
Mózg / Źródło: Fotolia / Maxim Pavlov
Transplantacje to już codzienność współczesnej medycyny, ale pozostaje dręczące pytanie: gdzie przebiega granica śmierci, za którą człowiek może być dawcą organów do przeszczepów?
Joshua D. Mezrich

Pionier transplantologii Michael Woodruff, kierownik Katedry Chirurgii University of Edinburgh, uznał za słuszne zorganizowanie w 1966 r. konferencji w celu przedyskutowania kwestii etycznych oraz prawnych związanych z przeszczepianiem narządów. Wzięli w niej udział Joe Murray, Tom Starzl i Roy Calne oraz większość głównych rozgrywających na tym niewielkim, lecz płodnym polu. Jednym z wielu tematów, które Woodruff chciał omówić podczas konferencji, był problem pozyskiwania dawców. U początków transplantologii, mam tu na myśli lata 50. i początek lat 60. XX w., wykonywało się tak niewiele przeszczepień, że wszystkie narządy można było pobrać od dawców żywych, pacjentów, którym usunięto nerki z innych przyczyn niż ich patologia, i pacjentów, którzy właśnie zmarli (w tym więźniów). Oczywiście pozyskiwanie narządów od takich dawców też nie było łatwym zadaniem. Chirurdzy musieli poczekać na zatrzymanie czynności serca i na stwierdzenie zgonu dawcy (brak tętna, nieoznaczalne ciśnienie krwi, ustanie czynności oddechowej). W tym momencie trzeba było uzyskać zgodę od rodziny. Potem można było zabrać pacjenta na salę operacyjną w celu pobrania od niego nerek. Procedura wycięcia trwała dość długo, w którym to czasie nerka nie była zaopatrywana w krew i tlen. Dla wszystkich było jasne, że narządowi nie robiło to najlepiej. (…)

Śmierć mózgowa

Podczas sympozjum po wykładzie Joego Murraya zatytułowanym „Przeszczepianie narządów: realne możliwości” rozgorzała dyskusja. W pewnym momencie Guy P.J. Alexandre [pionier transplantologii nerek – przyp. red. „Wprost”] wstał i oświadczył: „Żeby dolać oliwy do ognia, chciałbym wam powiedzieć, co uznajemy za śmierć u potencjalnych dawców po ciężkich urazach czaszkowo-mózgowych. Mieliśmy dziewięć przypadków, kiedy pobraliśmy nerki od pacjentów z obrażeniami głowy, u których nie nastąpiło zatrzymanie czynności serca”. Następnie opisał bardzo szczegółowo warunki, które ci dawcy musieli spełniać, w tym brak odruchów, brak reakcji na ból, płaski zapis EEG, brak spontanicznej czynności oddechowej w ciągu pięciu minut po odłączeniu od respiratora – krótko mówiąc, podał definicję śmierci mózgowej, nie używając tego terminu. W jego zespole nazywano to po prostu śmiercią.

Wystąpienie Alexandre’a wywołało ogromne poruszenie. Starzl stwierdził: „Wątpię, by jakikolwiek członek naszego zespołu transplantacyjnego mógł uznać za zmarłego człowieka, którego serce wciąż bije. Rozważaliśmy taką praktykę w kontekście przeszczepiania nerek. W tym przypadku błędna ocena stanu »żywego zmarłego« nie musi prowadzić do jego śmierci, bo jedną nerkę można zostawić. Ale jeśli usuniemy wątrobę albo serce? Czy jakikolwiek lekarz zdecydowałby się na usunięcie niezbędnego do życia nieparzystego narządu przed zatrzymaniem krążenia?”. Calne poszedł jeszcze dalej: „Mimo że kryteria doktora Alexandre’a z medycznego punktu widzenia są przekonujące, w świetle tradycyjnej definicji śmierci to, co proponuje, jest jednak pobieraniem nerek od żywych dawców. Myślę, że jeśli pacjent ma tętno, to nie można go uznać za zmarłego”. Wiele lat później Alexandre wspominał: „Na zakończenie sympozjum CIBA1 (…) przewodniczący poprosił o zgłoszenie się tych uczestników, którzy są gotowi przyjąć i stosować nasze kryteria śmierci mózgowej. Nikt, poza mną, nie podniósł ręki”.

A jednak, mimo że nie udało mu się przekonać nikogo z obecnych, Alexandre zasiał ziarno wątpliwości w głowie Joego Murraya, prawdopodobnie najwybitniejszego transplantologa na świecie, pracującego w najważniejszym ośrodku transplantologii tamtych czasów. W ciągu kilku następnych lat podejmowano coraz więcej prób przeszczepiania narządów, głównie nerek, ale też wątroby. W 1967 r. przeprowadzono pierwszą operację przeszczepienia serca. I chociaż w Stanach Zjednoczonych standardową procedurą pozostało stwierdzanie przez lekarza zgonu przed pobraniem narządu, to jednak postrzeganie istoty śmierci zaczęło się powoli zmieniać. Niektórzy chirurdzy poszli w ślady Alexandre’a i zaczęli pobierać nerki od pacjentów w stanie nieodwracalnej śpiączki, choć nie mówili o tym głośno. Murray wspomina w swojej autobiografii: „W całym kraju odpowiedzi na to pozornie proste pytanie: „Co to znaczy, że ktoś nie żyje?”, bardzo się od siebie różniły. Najbardziej niepokojące były deklaracje pewnych lekarzy, którzy podczas konferencji nefrologicznej [nie jest jasne, o jaką konferencję chodzi] wstawali i oświadczali, że nie zamierzają czekać z pobraniem narządu na wystawienie aktu zgonu”.

Murraya bardzo to niepokoiło. Chirurdzy zorientowali się już, że pobranie narządu od dawcy z bijącym sercem było korzystne nie tylko ze względu na możliwość czasowego zgrania procedur oraz większą dostępność, ale też z powodu lepszych wyników przeszczepienia. U tych dawców narządy były nieprzerwanie zaopatrywane w tlen, a ich czynność nie ustawała aż do momentu pobrania. Zwiększało to prawdopodobieństwo, że natychmiast po przeszczepieniu podejmą swoją funkcję i utrzymają ją w dalszej perspektywie. Jednak im częściej w praktyce dochodziło do udanych przeszczepień (także wątroby i ostatecznie serca), tym pilniejsza i ważniejsza stawała się potrzeba znalezienia konsensusu w kwestii etycznej. (Na domiar złego media zaczęły oskarżać lekarzy z Brigham, że pracując nad przeszczepianiem narządów, bawią się w bogów).

Sprzeczne racje

Kluczową rolę w stworzeniu definicji śmierci mózgowej odegrał Henry Knowles Beecher. Beecher był objawieniem, prawdziwym geniuszem i wszyscy, którzy go znali, dostrzegali jego niezwykłą inteligencję. W 1936 r. został naczelnym anestezjologiem w Massachusetts General Hospital, a w czasie II wojny światowej służył w północnej Afryce i we Włoszech, co stało się dla niego bardzo formującym doświadczeniem. To on był jednym z pierwszych naukowców, którzy pisali o efekcie placebo (w 1954 r.), podkreślając znaczenie podwójnie ślepych prób, które dziś są złotym standardem. W roku 1966 Beecher okrył się sławą i niesławą jednocześniepo opublikowaniu w „The New England Journal of Medicine” artykułu zatytułowanego „Etyka a badania kliniczne”.

Opisał w nim wiele przypadków badań klinicznych stwarzających zagrożenie dla zdrowia lub życia ich uczestników, którzy nie wyrazili na to autentycznie świadomej zgody. Chociaż kontrowersyjny, ten raport był jednym z pierwszych, które przyczyniły się do ustalenia wytycznych dotyczących uzyskiwania świadomej zgody, jakie stosujemy dzisiaj. We wrześniu 1967 r. Beecher zwrócił się do Roberta Eberta, dziekana Harvard Medical School, z prośbą o zwołanie spotkania uczelnianego stałego komitetu do spraw badań na ludziach w celu przedyskutowania problemów etycznych związanych z leczeniem nierokujących poprawy nieprzytomnych pacjentów. „Z pewnością zdajesz sobie sprawę – pisał Beecher – iż postępy w resuscytacji i leczeniu podtrzymującym funkcje życiowe doprowadziły do wielu desperackich wysiłków w celu ratowania umierających pacjentów. Niestety, czasem jedynym ich efektem jest uratowanie odmóżdżonego ciała. Liczba tych osób w całym kraju rośnie i wiąże się z tym wiele problemów, z którymi należy się zmierzyć”. Spotkanie odbyło się 19 października 1967 r. Jednym z uczestników był Joe Murray, który zasugerował, że należy sformułować nową definicję śmierci i że Harvard jest ku temu odpowiednim miejscem.

Następnego dnia Beecher skontaktował się z nim listownie, podziękował mu za jego uwagi i zgodził się, że ta dyskusja powinna się odbyć na Harvardzie. Tydzień później Murray odpisał: „Ten temat był w ostatnich latach wielokrotnie omawiany i obecnie w obszarze wymagającym działania wykrystalizowały się dwa aspekty. Pierwszy to umierający pacjenci, a drugi, całkowicie odrębny, to zapotrzebowanie na narządy do transplantacji”. Następnie poruszył kwestię potrzeby ustalenia „medycznej definicji śmierci” i zasięgnięcia opinii neurologów, neurochirurgów, anestezjologów, chirurgów ogólnych i wszystkich innych lekarzy, którzy opiekują się pacjentami w stanie terminalnym. W następnym akapicie tego listu Murray wskazał problem, przed jakim stoi transplantologia: „Czy społeczeństwo może sobie pozwolić na grzebanie przydatnych narządów?”. Komitet zebrał się po raz pierwszy 14 marca 1968 r. Omawiano sześć wersji roboczych, a prace nad raportem zakończyły się 25 czerwca 1968.

Murray odegrał w procesie jego tworzenia ważną rolę; w ciągu tych trzech miesięcy on i Beecher rozmawiali prawie codziennie. Dokument końcowy został opublikowany w „The Journal of the American Medical Association” 5 sierpnia 1968 r. pod tytułem „Definicja nieodwracalnej śpiączki – raport Nadzwyczajnej Komisji Harwardzkiej Szkoły Medycznej do Zbadania Definicji Śmierci Mózgowej”. Pierwsza linijka tekstu głosi: „Naszym głównym zamiarem jest zdefiniowanie nieodwracalnej śpiączki jako nowego kryterium śmierci”. Następnie autorzy omawiają znaczenie tego przedsięwzięcia dla rozwiązania dwóch problemów: po pierwsze – daremnego leczenia niektórych pacjentów na oddziałach intensywnej terapii, a po drugie – faktu, że „przestarzałe kryteria śmierci mogą prowadzić do kontrowersji związanych z pobieraniem narządów w celu ich przeszczepienia”. Jak pisze David Hamilton w swojej historii transplantologii: „W normalnych warunkach ta niezwykle potrzebna nowa definicja śmierci mogłaby zapoczątkować może powolny, ale systematyczny proces zmiany w praktyce medycznej. Lecz czasy nie były normalne. Przeszczepienie serca przeprowadzone przez Barnarda zaraz po zwołaniu Komisji Harwardzkiej zmieniło wszystko”. Niestety, w pierwszych latach wyniki przeszczepień serca były naprawdę katastrofalne, toteż ludzi przerażała perspektywa, że jakiś drapieżny kardiochirurg wytnie komuś bliskiemu za życia wciąż bijące serce. Społeczne poparcie dla transplantacji serca, które znalazło się w szczytowym punkcie po pierwszej takiej operacji przeprowadzonej w grudniu 1967 r. przez Christiaana Barnarda, w maju 1968 r. sięgnęło dna. Liczne szpitale przestały zezwalać na donację narządów, a koncepcja śmierci mózgowej nie została bynajmniej zaakceptowana natychmiast. Zanim opinia publiczna zgodziła się z opinią Komisji Harwardzkiej i zaaprobowała definicję śmierci mózgowej, minęło ponad 10 lat.

Atak z zaskoczenia

Pionierzy transplantologii mieli wolę wytrwania mimo świadomości, że inni lekarze uważają ich za szaleńców, którzy najzwyczajniej w świecie mordują ludzi, i że mogą skończyć w więzieniu. Dlaczego byli gotowi ryzykować utratę wolności dla realizacji idei przeszczepiania narządów? Odwaga i poświęcenie, których to wymagało, są dla mnie szczególnie odczuwalne, gdy myślę o moim pacjencie, Waynie, którego poznałem zaraz po tym, jak stwierdzono u niego stwardnienie zanikowe boczne. Odczuwał postępujące osłabienie, aż w końcu wylądował na wózku inwalidzkim. Kiedy nie był już w stanie utrzymać głowy prosto ani przełknąć śliny, wiedział, że koniec jest bliski. Nasze pierwsze spotkanie nastąpiło na kilka lat przed jego śmiercią, kiedy rozważał oddanie nerki do transplantacji.

Chciał, by jego choroba miała jakiś sens. Skonstruowaliśmy taki plan: kiedy dojdzie do stanu, w którym życie będzie dla niego nie do zniesienia, przyjmiemy go do szpitala. Zostanie moim pacjentem, zawieziemy go na blok operacyjny i pobierzemy jedną z jego nerek (może nawet obie). Potem wróci na oddział intensywnej terapii i kiedy wybudzi się z narkozy, usuniemy rurkę intubacyjną i pozwolimy mu umrzeć w sposób naturalny na stwardnienie zanikowe boczne. W ten sposób nie zabijemy go, pobierając narząd, a jednocześnie będzie mógł podarować komuś swoją nerkę, co było dla niego bardzo ważne. Gdy stan Wayne’a drastycznie się pogorszył, zwołaliśmy w naszym szpitalu zebranie w celu przedyskutowania etycznych aspektów sytuacji. Na spotkanie przyszło wiele osób, a poparcie dla tego planu było zaskakująco silne. Potem jednak, podczas dopracowywania szczegółów, otrzymałem od naszych prawników analizę ryzyka związanego z tą sprawą. Ich zdaniem istniało znaczące prawdopodobieństwo, że jeśli zrealizujemy nasz plan, możemy (ściśle biorąc, ja) zostać oskarżeni o morderstwo lub przynajmniej o przyspieszenie zgonu.

Decyzja w sprawie wniesienia oskarżenia należałaby do prokuratora okręgowego naszego stanu. Gdy przeczytałem i przemyślałem ten raport, zdałem sobie sprawę, że absolutnie nie ma mowy, żebym się za to zabrał. Przede wszystkim w świetle tej odpowiedzi działu prawnego w żadnym wypadku nie pozwoli na to szpital. Myśl o oskarżeniu, procesie i życiu z takim ryzykiem była dla mnie nie do udźwignięcia. Nie chciałem trafić do więzienia. Mam dzieci, musiałem myśleć też o nich! Kiedy zrelacjonowałem tę historię Tomowi Starzlowi, jego odpowiedź była krótka: „No cóż, przedstawiłeś dokładną instrukcję, jak nie należy się za to zabierać… Myśmy po prostu to robili – dodał, mając na myśli pionierów transplantologii. – Atakowaliśmy z zaskoczenia.

Zanim jakiś malkontent zdążył zaprotestować, było po wszystkim”. Za tę odwagę wszyscy mamy dług wdzięczności u Starzla i innych jemu podobnych. W 1980 r. Uniform Determination of Death Act, „Akt Jednolitego Ustalania Śmierci”, został przyjęty we wszystkich 50 stanach Ameryki Północnej, stanowiąc, że śmierć mózgu jest zgodnie z prawem uznawana za śmierć osoby. Ta ustawa była przełomowa dla sukcesu transplantologii. Obecnie większość przeszczepianych narządów pochodzi od dawców po śmierci mózgowej, co zapewnia najlepsze wyniki i pozwala chirurgom w pełni kontrolować cały proces transplantacji. Równoznaczność śmierci mózgowej ze zgonem jest od tego czasu prawem krajowym i w Stanach Zjednoczonych, i w większości państw, jest też generalnie akceptowana społecznie.

Okładka tygodnika WPROST: 41/2019
Więcej możesz przeczytać w 41/2019 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2019 (1906)

  • Polityczny teatr 6 paź 2019, 20:00 Marzę o czasach, kiedy politycy przestaną się bawić w teatr, a artyści będą mogli zająć się sztuką 3
  • Niedyskrecje parlamentarne 6 paź 2019, 20:00 W PO ROZPOCZĘŁY SIĘ SPEKULACJE, czy kandydatem tej formacji na prezydenta nie powinien zostać np. działacz społeczny JERZY OWSIAK albo rzecznik praw obywatelskich ADAM BODNAR, którego kadencja kończy się w połowie przyszłego roku i już... 6
  • Obraz tygodnia 6 paź 2019, 20:00 217 cm to wzrost najwyższego siatkarza trwającego Pucharu Świata Bartłomieja Lemańskiego Wygrany Paweł Fajdek Po raz czwarty z rzędu został mistrzem świata w rzucie młotem. Zdominował tę konkurencję, przerzucając najsilniejszego... 9
  • Info radar 6 paź 2019, 20:00 Międzynarodowe sukcesy Komasy Trwają rozmowy w sprawie zakupu praw do amerykańskiego remake’u reżyserowanego przez Jana Komasę „Bożego Ciała”. Amerykanie chcą nakręcić ośmioodcinkowy serial. – Rozmowy na temat amerykańskiego... 10
  • Jestem pacyfistą 6 paź 2019, 20:00 Rozmowa z Bartoszem Gelnerem, aktorem 11
  • Nieugięty 6 paź 2019, 20:00 Ludzie mówili o nim, że był radykałem, a on był po prostu niezłomny, nieugięty - wspomina byłego lidera Solidarności Walczącej Andrzej Kołodziej, przyjaciel Kornela Morawieckiego od 1984 r. 12
  • Wielka mobilizacja 6 paź 2019, 20:00 Do wyborów coraz bliżej, napięcie rośnie. Kto skuteczniej przyciągnie elektorat : PiS czy opozycja? 14
  • Plan Kaczyńskiego 6 paź 2019, 20:00 Wymiana kilku kluczowych ministrów, dokończenie zmian w sądach i tzw. repolonizacja mediów. Wiemy, jakie prezes PiS ma plany na drugą kadencję swoich rządów. 16
  • Projekt Kidawa 6 paź 2019, 20:00 Małgorzata Kidawa-Błońska miała być lekiem na kampanijne niepowodzenia Koalicji Obywatelskiej. Efekt Kidawy okazał się jednak nieznaczny, a na dodatek krótkotrwały. 20
  • Obiecanki dla kobiet, władza dla mężczyzn 6 paź 2019, 20:00 Stratedzy partyjni zauważyli, że partii dobrze robi, jeśli w programach zwróci się do kobiet. Nie skłoniło to ich jednak do tego, by dać swoim kandydatkom dobre miejsca na listach wyborczych. 23
  • Ojciec chrzestny 6 paź 2019, 20:00 Dzień przed śmiercią ojciec mówił, że gdyby wiedział, kim naprawdę był ten człowiek, nigdy nie zgodziłby się, by został moim ojcem chrzestnym – mówi Władysław Teofil Bartoszewski, syn prof. Władysława Bartoszewskiego. 26
  • Bankierzy i sprawiedliwość 6 paź 2019, 20:00 Czwartkowy wyrok europejskiego trybunału w sprawie kredytów frankowych stał się okazją do wymiany przedwyborczych ciosów między władzą i opozycją. Nie ma zresztą powodu, by się temu za bardzo dziwić. Demokracja ma to do siebie, że... 29
  • Proszę cię, idź na wybory 6 paź 2019, 20:00 Szlag mnie trafił po wyborach do euro parlamentu. Byłam wściekła i rozczarowana. Koniec, nie będę głosować w parlamentarnych, nie mam na kogo. Ale powoli zaczęły mnie dręczyć wątpliwości. Co ja powiem za 10 lat dzieciom moich... 30
  • Multimedialny wieczór wyborczy w Polsat News 6 paź 2019, 20:00 Najnowocześniejsze technologie, sztab dziennikarzy i wielu zaproszonych gości. Polsat News zaprasza na program po wyborach. 31
  • Połykacze i neseser z koksem 6 paź 2019, 20:00 – Istnieje przemyt nielegalny i nielegalnie legalny, pod egidą instytucji państwowych. Tego drugiego jest znacznie więcej – mówi Artur Górski. W swojej nowej książce pisarz zdradza sekrety międzynarodowego handlu kokainą. 32
  • Nie wyobrażam sobie pracy w klatce cenzury 6 paź 2019, 20:00 My, artyści, musimy zadawać trudne pytania, dotykać elementów, które są niepoprawne i niepopularne, to nasz obowiązek – mówi Kasia Smutniak, aktorka. Film „(Nie)znajomi”, w którym zagrała jedną z głównych ról, można oglądać w kinach. 36
  • Pomnikoza, czyli choroba elit 6 paź 2019, 20:00 Wojna o pamięć toczy się na polskich ulicach i placach. Za amunicję służą w niej pomniki. Polem bitwy może się stać każdy skwer, każdy trawnik, każda wolna przestrzeń. 40
  • Pomnik księdza Kaczkowskiego 6 paź 2019, 20:00 Kiedy Fundacja im. Księdza Jana Kaczkowskiego zaprosiła mnie do kapituły nagrody jego imienia, bardzo się ucieszyłem. Przede wszystkim dlatego, że dzięki temu dalej będę mieć szansę regularnie spotykać się z ludźmi, którzy byli mu... 44
  • Co dziesiąty Polak przyznaje się do posiadania tatuażu. Miliardowy rynek, który ciągle rośnie 7 paź 2019, 19:55 Dziarają się wszyscy. Policjanci, prokuratorzy, lekarze. Rynek tatuażu jest już wart kilka miliardów dolarów. Ale wkrótce lepiej będzie można zarobić na ich usuwaniu niż robieniu. 46
  • Hossa Bessa 6 paź 2019, 20:00 Oddech frankowicza Po miesiącach oczekiwań wreszcie jest. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał w zeszły czwartek wyrok dotyczący umów kredytów we frankach. Wyrok jest korzystny dla frankowiczów i był zgodny z opinią... 50
  • Firmy rodzinne to nie druga liga 6 paź 2019, 20:00 Wynikom rodzinnych biznesów może zagrozić jedynie brak konsensusu co do przyszłości. 51
  • Unijny wypas 6 paź 2019, 20:00 Dla wielu eurodeputowanych poselska pensja to drobne, a nie zarobek życia. W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających poza Parlamentem Europejskim posłów jest dwóch Polaków. 53
  • Unijny wypas. Dwóch Polaków wśród najlepiej zarabiających europosłów 7 paź 2019, 13:16 Dla wielu eurodeputowanych poselska pensja to drobne, a nie zarobek życia. W pierwszej dziesiątce najlepiej zarabiających poza Parlamentem Europejskim posłów jest dwóch Polaków. 53
  • Czy Szczerski wróci do gry o Komisję 6 paź 2019, 20:00 ZMIANA POLSKIEGO KANDYDATA I ROSZADA PODZIAŁU TECZEK W KOMISJI – taki scenariusz jest rozważany w Pałacu Prezydenckim w związku z niepewnym losem Janusza Wojciechowskiego, który miał został unijnym komisarzem rolnictwa. W przypadku jego... 56
  • Nastoletnia prorokini 6 paź 2019, 20:00 Greta Thunberg, 16-letnia Szwedka, chce, żebyśmy panikowali. W ciągu roku skupiła na sobie uwagę całego świata i stała się bohaterką globalnej kultury. Budzi podziw i nienawiść. 58
  • Ekożywność na naszych stołach 6 paź 2019, 20:00 Rynkowi eksperci są zgodni – nadchodzą tłuste lata dla ekologicznego rolnictwa w Polsce. Segment ekożywności rośnie w tempie dwucyfrowym, a nasz kraj ma potencjał, by stać się ważnym graczem na światowym rynku. 62
  • Twarze ekokosmetyków 6 paź 2019, 20:00 Znana twarz to doskonała reklama. Gwiazdy sprzedają marzenia o idealnym wyglądzie zamknięte w słoiczkach sygnowanych przez siebie kosmetyków. Czasem jest w tym coś więcej – promują dokonywanie świadomych wyborów. 68
  • Stres – cichy zabójca 6 paź 2019, 20:00 Stresu nie sposób uniknąć, a jego konsekwencją może być wiele chorób, a nawet przedwczesna śmierć. Jak się z nim mierzyć? 70
  • Manuka – miód, który leczy 6 paź 2019, 20:00 Powstaje z nektaru kwiatów krzewu manuka, rosnącego tylko w Nowej Zelandii oraz południowo-wschodniej Australii i jest remedium na wiele chorób. 73
  • Wybieram polskie eko! 6 paź 2019, 20:00 Polacy, widząc znak rolnictwa ekologicznego, wkładają produkty do koszyka. Świetnie! Ale równie ważny jest kraj produkcji – tłumaczy Maciej Bartoń ze Stowarzyszenia Polska Ekologia. 74
  • Sukces pod znakiem eko 6 paź 2019, 20:00 Polska wieś mogłaby być głównym dostawcą zdrowej żywności dla całej Unii Europejskiej – mówi Łukasz Gębka, prezes zarządu Farmy Świętokrzyskiej sp. z o.o. 76
  • Jesień, naturalnie 6 paź 2019, 20:00 Pamiętaj o tym, aby znaleźć chwilę wytchnienia od codzienności i wybierać naturalne rozwiązania nawet wtedy, kiedy dni stają się krótsze i chłodniejsze. 80
  • Certyfikat to pewność 6 paź 2019, 20:00 Zarówno klienci indywidualni, jak i sieci handlowe coraz częściej zwracają uwagę na to, skąd pochodzi produkt. Chcą, by został wyhodowany z poszanowaniem dla środowiska i społeczności lokalnej. 82
  • Trzy dni dla BIO 6 paź 2019, 20:00 Pierwsze w Polsce targi BIO ruszają 11 października w Ptak Warsaw Expo w Nadarzynie. 200 wystawców z całego świata pokaże najlepsze bioprodukty. 84
  • Strefa bez spalin 6 paź 2019, 20:00 Samymi preferencjami dla aut elektrycznych nie uda się pokonać smogu komunikacyjnego. Konieczne są ograniczenia dla kopciuchów, czyli najstarszych i najbardziej zatruwających powietrze aut. 86
  • Jak to się robi w ARiMR 6 paź 2019, 20:00 Własny zespół programistów, opracowana strategia IT i oszczędności rzędu 215 mln zł – tak w skrócie można podsumować działania informatyczne Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. 88
  • Leki, które zmienią życie 6 paź 2019, 20:00 Nowe terapie mogą dać szansę na lepsze życie małej grupie chorych na hemofilię, a budżetowi – oszczędności. Dlaczego pacjenci tak długo na nie czekają? 90
  • Wstydliwa udręka 6 paź 2019, 20:00 Łatwiej przyznać się do nadciśnienia, miażdżycy, cukrzycy niż do nietrzymania moczu albo konieczności wstawania kilka razy w nocy do łazienki. Te „banalne przypadłości” mogą powodować depresję i zaburzenia snu. 92
  • Kiedy mózg umiera 6 paź 2019, 20:00 Transplantacje to już codzienność współczesnej medycyny, ale pozostaje dręczące pytanie: gdzie przebiega granica śmierci, za którą człowiek może być dawcą organów do przeszczepów? 94
  • Pracowałem w cieniu miesięcznic 6 paź 2019, 20:00 Żyjemy w czasach, które odzierają nas z iluzji. A bez choćby odrobiny idealizmu nie da się zmieniać świata – mówi Jan Komasa, reżyser świetnego, poruszającego „Bożego Ciała”. 98
  • Wydarzenie 6 paź 2019, 20:00 Artur Zaborski Tylko nie mów nikomu Waszyngton. Posterunek policji. Nastoletnia Marie po raz kolejny opowiada, jak kilka godzin wcześniej została brutalnie zgwałcona we własnym mieszkaniu. Funkcjonariusze czepiają się każdego szczegółu,... 104
  • Film 6 paź 2019, 20:00 Kwiat paproci Between Two Ferns”, czyli „Pomiędzy dwiema paprotkami”, to kultowa seria satyrycznych klipów na YouTubie Zach Galifianakis wciela się w nich w najgorszego pro wadzącego talk-show na świecie. Obraża gości (takich jak... 105
  • Muzyka 6 paź 2019, 20:00 Gitarzysta Chopina ADAM PALMA TO JEDEN Z TYCH NIESPOKOJ- NYCH DUCHÓW, którzy nieustannie starają się przenosić muzykę w nowe wymiary. Ze swoim wirtuozerskim talentem nie osiada na laurach i nie nagrywa popisówek, które byłoby w stanie... 106
  • Kalejdoskop 6 paź 2019, 20:00 Nowa góralszczyzna Zakopane ma już dość. Nie chce być kojarzone z plastikowymi ciupagami i figurkami góralek o wielkich biustach sprzedawanymi masowo na targu pod Gubałówką. Obchodzące w tym roku 130-lecie istnienia Muzeum Tatrzańskie... 107
  • Książka 6 paź 2019, 20:00 Czas przełomu Monumentalna (grubo ponad 600 stronic) księga słynnego angielskiego dziennikarza muzycznego Jona Savage’a stawia tezę, że przełomem był rok 1966, a nie 1968, jak się na ogół uważa. Stara się ją udowodnić w 12,... 108
  • Dla ciebie chcę być biała 6 paź 2019, 20:00 Tytuł wziął się od słynnej, choć głupawej i oczywiście niemającej nic wspólnego z polityczną poprawnością przedwojennej piosenki z filmu „Czarna perła” (1934). Fokstrot ten śpiewał Bodo w duecie z niejaką Reri, która to... 109
  • Jestem rzemieślniczką, nie artystką 6 paź 2019, 20:00 Co mnie inspiruje mówi Monika Zamachowska 110
  • Mlekiem i miodem 6 paź 2019, 20:00 Najstarszy na świecie ser, przypominający mozzarellę, produkowano ok. 5,5 tys. lat p.n.e. na Kujawach. Ale dziś to Warmia i Mazury uchodzą za krainę mlekiem płynącą. 112
  • 5 sposobów na…alternatywy dla espresso 6 paź 2019, 20:00 Kawę z chemexu pił i James Bond, i bohaterowie serialu „Przyjaciele”. Do Białego Domu sprowadził go nawet Barack Obama. Ale to niejedyna alternatywna metoda parzenia kawy – mówi Marcin Rzońca, założyciel projektu PopularCoffee Blog. 113
  • Zrób sobie... Brada Pitta 6 paź 2019, 20:00 Czy po wyborach będziemy usuwać ślady po PiS-ie, jak Brad Pitt tatuaże po Angelinie Jolie? 114

ZKDP - Nakład kontrolowany