Komu Niemcy ukradli dobrobyt

Komu Niemcy ukradli dobrobyt

Współczesne Niemcy osiągnęły to, co zakładali stratedzy III Rzeszy, wywołując wojnę
Niemcy nie przegrały II wojny światowej. To wniosek, jaki narzuca się po ekonomiczno-politycznej analizie wydarzeń z lat 1939-1945. Wojna, a następnie kontrolowany przez Berlin proces likwidacji jej skutków, były jedną z dróg, które doprowadziły RFN do klubu mocarstw dzisiejszego świata.

Wersalska lekcja

Wojna nie jest celem samym w sobie, ale środkiem do osiągnięcia celu politycznego. Jak mawiał Carl von Clausewitz, niemiecki generał, stanowi ona przedłużenie dyplomacji. Również II wojna światowa, wbrew obiegowej opinii, nie była wywołana przez zbrodniczego szaleńca, ale była środkiem, który miał zapewnić Niemcom dobrobyt i światowe przywództwo. I stało się tak, aczkolwiek później niż zakładali stratedzy III Rzeszy.
Ponad 60 lat po zakończeniu wojny Niemcy są znów podmiotem rozdającym karty w światowych grach i gospodarczą potęgą. Powojenny sukces zawdzięczają nie tylko planowi Marshalla czy zimnej wojnie, dzięki której z wroga stały się niezbędnym partnerem Zachodu w konfrontacji z Sowietami. Korzenie „cudu gospodarczego" tkwią bezpośrednio w wojnie, która umożliwiła Niemcom ekonomiczne wyssanie podbitych krajów. Po militarnej klęsce wystarczyło już tylko umiejętnie uciec od obowiązku odszkodowawczego. W Polsce dziś mało kto zdaje sobie z tego sprawę, że nawet obecnie budżet RFN osiąga wpływy bezpośrednio związane z wojną.
W 1914 r. Niemcy były pierwszym mocarstwem gospodarczym w Europie. Prowadzenie wojny na własny koszt przekroczyło jednak ich możliwości. Na dodatek w Wersalu zwycięzcy nałożyli na Berlin ogromne reparacje i klęska militarna pociągnęła za sobą gospodarczą plajtę. Wojna w latach 1914-1918 w świadomości przeciętnego Niemca kojarzyła się z głodem i inflacją.
Hitler dobrze odrobił lekcję Wersalu. Wiedział, że sukces polityczny zapewni mu dobrobyt obywateli. Poparcie społeczne na poziomie ponad 95 proc. zbudował na obietnicach ekonomicznych i socjalnych, które – co ważne – spełniał. Dlatego długo przed 1 września 1939 r. Berlin wydatkował pieniądze akonto przyszłego łupu. Potem na podbite kraje nakładano ogromne koszty okupacyjne, rabowano miliony ton artykułów spożywczych dla wojska, manipulowano wartością walut czy grabiono mienie państwowe i prywatne. W gospodarce zatrudniono robotników przymusowych. W efekcie Niemcy nagle się wzbogacili. Z ich perspektywy Rzesza stała się doskonałym państwem opiekuńczym. Nieważne, że działo się to kosztem zbrodni, jakich nie widział wcześniej świat.

Mit Poczdamu
Zasady obowiązku reparacyjnego dla Niemiec ustalono w Jałcie i Poczdamie. Wysokość odszkodowania określono na poziomie 20 mld USD. Znikomość tej sumy wychodzi na jaw, gdy zacytujemy najnowsze badania niemieckiego historyka prof. Götza Aly’ego. W książce „Państwo Hitlera" udowadnia on, że w latach 1939-1945 Rzesza uzyskała minimum 2 biliony euro z grabieży krajów okupowanych. Doskonałość zbrodni polegała na braku możliwości odzyskania tego łupu. Znaczna jego część sfinansowała działania militarne, a reszta była redystrybuowana do odbiorcy indywidualnego – niemieckiego obywatela – w postaci zwolnień podatkowych, świadczeń socjalnych, podwyżek, wczasów pracowniczych, sztucznie utrzymywanych cen towarów itp.
Dziś dzięki zręcznej propagandzie wytworzył się fałszywy obraz znacznych odszkodowań wypłaconych po wojnie przez pokonane Niemcy. Nic bardziej mylącego. Byli alianci nie chcieli nawet wyegzekwować tych 20 mld dolarów. Wybuchła zimna wojna, a w jej konsekwencji geopolityka po raz kolejny zniweczyła dziejową sprawiedliwość. Niemcy były bowiem kluczem do zwycięstwa w tych zmaganiach.
Alianci zachodni pobierali reparacje tylko przez dwa lata. Z kolei w 1950 r. Moskwa obniżyła o połowę wysokość reparacji z obszaru NRD, a trzy lata później całkowicie je wstrzymała. Decyzji tej musiała się podporządkować także Polska, która wyszła na tym najgorzej. Przypomnijmy, że w Poczdamie uzgodniono, iż nasze roszczenia będą zaspokojone za pośrednictwem ZSRR. I tak się działo. Armia Czerwona wywoziła niemieckie mienie nie tylko ze swojej strefy okupacyjnej, ale i z nabytego przez Polskę terytorium, z tzw. ziem zachodnich. W zamian w ramach procesu reparacyjnego Moskwa przysyłała nam wagony dzieł Marksa, Engelsa, Lenina i Stalina, a także – w lutym 1947 r. – pociąg sadzonek drzewek owocowych. W rozliczeniu jako wyrównanie z tytułu rzekomej nadpłaty reparacyjnej Polska sprzedawała Moskwie na podstawie tajnej umowy węgiel kamienny za cenę dziesięciokrotnie niższą od tej na rynku światowym.
W 1952 r. w tzw. umowie londyńskiej Niemcy uzyskały całkowite zawieszenie spłaty swoich zobowiązań finansowych wynikających nie tylko z II wojny światowej, ale i głównych długów pochodzących jeszcze z I wojny światowej. Kwestię finansowej odpowiedzialności za wojnę odłożono do czasu ostatecznej regulacji, czyli traktatu pokojowego.

Sędzia we własnej sprawie
Kiedy w 1990 r. dochodziło do zjednoczenia Niemiec, dawny agresor był już silnym ekonomicznie i politycznie państwem, które nie zamierzało być tylko „przedmiotem regulacji pokojowej", lecz stało się sędzią we własnej sprawie (iudex sine causa). Zawarto tzw. traktat 2+4, który był niezgodny z założeniami umowy poczdamskiej. Po pierwsze, nie stanowił zapowiadanej ostatecznej regulacji pokojowej (peace settlement), w której można byłoby jeszcze podnieść sprawę roszczeń reparacyjnych. Kiedy Grecja próbowała negocjować kwestię szkód za II wojnę światową, została politycznie spacyfikowana. Po drugie, stronami traktatu są tylko dwa państwa niemieckie i cztery mocarstwa (USA, ZSRR, Wielka Brytania i Francja). A umowa poczdamska nakazywała mocarstwom przygotowanie ostatecznego traktatu, który powinien być zawarty przez wszystkich aliantów. Niemcy miały go przyjąć, a nie negocjować. Jednak w tym procesie Polskę i innych zwycięzców wojny udało się Berlinowi odsunąć na polityczny margines. Dzięki temu efekt jest zgodny interesem RFN.
Traktat – poza nakazaniem Niemcom zawarcia z Polską umowy o granicy na Odrze – praktycznie nie odnosi się do spraw wojny. Pozwoliło to Berlinowi na stworzenie doktryny uznającej za zamknięte wszystkie kwestie z II wojny światowej, których traktat ten nie porusza. Taka wykładnia obowiązuje do dziś, mimo że nie jest zgodna z prawem międzynarodowym.
Skazą na tym ładnym obrazku Niemiec były tylko żydowskie skargi przed sądami w USA pod koniec lat 90. XX wieku. Ale i tę chwilową opresję Niemcy przekuli w sukces. Udało im się przenieść sprawę z sali sądowej na dyplomatyczne salony. W wyniku negocjacji rząd niemiecki powołał Fundację Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość, której majątek przeznaczony na wypłaty dla żyjących robotników przymusowych wynosił 5 mld euro. I bilans z niewolnictwa wojennego znów wyszedł na plus. Z badań przywołanego już prof. Aly’ego wynika, że na robotach przymusowych w trakcie wojny Niemcy zarobiły 130 mld euro. Wypłacona suma stanowi więc jedynie 3,7 proc. tego dochodu. Pozostałe 125 mld euro wzmocniło niemiecką gospodarkę.
Najbardziej kuriozalne jest jednak to, że wojna przeciwko Polsce do dziś przynosi wpływy niemieckiemu budżetowi. Chodzi tu o sprawę majątków przesiedleńców niemieckich z lat 1945-1989. W polskim systemie prawnym majątki te były uznane za masę reparacyjną, zaspokajającą niewielką część prawdziwych strat Polski. Z kolei wszystkim osobom, które czując się Niemcami wyjechały z Polski do 1989 r., państwo niemieckie wypłacało zadośćuczynienie. Jego wielkość była uzależniona od wysokości utraconego majątku. Prawna formuła niemieckiego ustawodawstwa przewiduje obowiązek zwrotu tego świadczenia, jeżeli przesiedleniec odzyska pozostawione mienie. Dziś część z tych osób swoje dawne mienie odzyskuje. W efekcie zwraca niemieckiemu skarbowi państwa otrzymane przed laty zadośćuczynienie. Faktycznie oznacza to zwrot przez Polskę reparacji wojennych Niemcom.

Rachunek za wojnę
II wojnę światową przegrało niemieckie państwo, ale nie niemiecka gospodarka. Rzesza toczyła bowiem wojnę na koszt podbitych krajów, a jej prawny sukcesor nie rozliczył się z tego rzetelnie do dziś. I pewnie nikt nie wyciągałby teraz ekonomicznego bilansu II wojny światowej na światło dzienne, gdyby nie brak umiaru i taktu części niemieckich elit politycznych, które z niezrozumiałą dezynwolturą wystawiają rachunki pomordowanym i ograbionym. Żądają zwrotu majątków lub odszkodowań za pozostawione dobra.
Jeśli niemieccy politycy nie podejmą odważnych decyzji, jeśli nie zamkną kwestii roszczeń niemieckich, czyniąc za nie odpowiedzialnym własny kraj, to siłą rzeczy w polityce europejskiej pojawi się w końcu kwestia dziejowej sprawiedliwości. Wystawiony zostanie rzeczywisty rachunek za ludobójstwo, grabieże i świadome niszczenie kultur wielu narodów. Decyzja należy do Berlina.
Okładka tygodnika WPROST: 35/2007
Więcej możesz przeczytać w 35/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 7
  • malucha   IP
    Niemcy zostali ukarani wystarczajaco-po wojnie miasta i przemysl lezaly w gruzach, nie mowiac juz o stratach ludzkich. Mimo tego nie usiedli z zalamanymi rekami, tylko wzieli sie do pracy. Sa narodem pracowitym, bardzo oszczednym i bardzo dobrze zorganizowanym. Teamwork chodzi jak mechanizm w zegarku szwajcarskim. Nic dziwnego, ze dorobili sie dobrobytu, ale nie martwcie sie, unia ich zniszczy juz w krotce.
    • Silo   IP
      Autorzy sami się zapętlili. Skoro pieniądze uzyskane z podbitych krajów Niemcy wydali na cele wojenne i socjalne, to jakaż to korzyść dla gospodarki???? Te środki zostały przejedzone przez machinę wojenną, a niemiecki przemysł i miasta po wojnie były w ruinie - oto jak się wzbogacili Niemcy. Owszem, na swoje wyszli niektórzy SS-manni i dygnitarze, którzy zdołali zabezpieczyć pieniądze i złoto dla siebie.
      Niemcy sa dziś potęgą dlatego , że sa narodem pracusiów i mają w sobie patriotyzm tworzenia w przeciwieństwie do polskiego patriotyzmu umierania, niszczenia i kradzieży.
      • Tomaszek   IP
        No fakt. Niemcy wzbogacili się na dobrach zrabowanych podczas 2 WŚ (żydowskie złoto???). Ludwig Ernhard i jego reformy (czy ktoś jeszcze tego pana pamięta???) nie miały z tym nic wspólnego... I ci ludzie mają tytuły naukowe - to kolejny dowód na upadek szkolnictwa wyższego i nauki w Polsce.
        • intervojager   IP
          Tak, to prawda. Ale po wojnie wprowadzili reformy ekonomiczne na przekór społeczeństwu i władz okupacyjnych. I teraz właściciel firmy nie musi płacić składki emerytalnej za siebie-co ma wpływ na stan bezrobocia.
          • axis1@o2.pl   IP
            Dawno większych bzdur nie czytałem. Arcyidiota to pisał:) Argument podstawowy: założenia rządu hitlerowskiego były całkowicie odmienne od obecnego kształtu państwa niemieckiego.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 35/2007 (1288)

            • Wprost od czytelników 26 sie 2007, 22:00 Kto sieje wiatr Serdecznie dziękuję, że mimo otaczającego nas pesymizmu i krytykanctwa nie zapominacie o pozytywach, o naszej godności i o tym, że jesteśmy normalnym krajem w Europie – ani lepszym, ani gorszym. Dzięki wam część... 3
            • Na stronie - Koalicja szwagrów 26 sie 2007, 22:00 Politycy chcą nowych immunitetów 3
            • Rząd platformy 26 sie 2007, 22:00 Wybory 8
            • Skaner 26 sie 2007, 22:00 8
            • Autoreklama Kaczmarka 26 sie 2007, 22:00 Dowody 9
            • Drugie życie LiD 26 sie 2007, 22:00 Cyberświat 9
            • Pamięć Sierpnia 26 sie 2007, 22:00 „Solidarność” 9
            • LPR zaatakuje Marię Kaczyńską 26 sie 2007, 22:00 Kampania 9
            • Dossier 26 sie 2007, 22:00 „Smutno mi, gdy na fotografii widzę obok zadowolonego Kwaśniewskiego rozanieloną twarz Jana Lityńskiego. Cóż, takie czasy"Ryszard Bugaj w „Fakcie" o Lewicy i Demokratach„Zapowiadał, że to, co powie, będzie... 10
            • Wyrzeźbię bałwana Leppera 26 sie 2007, 22:00 PYTANIA NIEPOLITYCZNE 10
            • Ludzie 26 sie 2007, 22:00 Morozowski – teraz jaAndrzej Morozowski, już bez Tomasza Sekielskiego, poprowadzi nowy program w TVN 24 - „Bohater tygodnia". Będzie rozmawiał z najbardziej rozchwytywaną w polityce osobą mijającego tygodnia. Premiera w... 11
            • Liderzy wakacyjnej chałtury 26 sie 2007, 22:00 Show-biznes 11
            • Państwa upadłe 26 sie 2007, 22:00 Raport 12
            • Kolacja Stypułkowskiego 26 sie 2007, 22:00 PZU 12
            • Dorn: chcą uderzyć Sabę i mnie 26 sie 2007, 22:00 Psy 13
            • Gwiazdy w kalendarzu 26 sie 2007, 22:00 Zdrowie 13
            • Ręka cyborga 26 sie 2007, 22:00 Medycyna 14
            • Big Brother Rock 26 sie 2007, 22:00 Reality show 14
            • Sawka czatuje 26 sie 2007, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 14
            • Poczta 26 sie 2007, 22:00 Czerniak w kremieNieprawdą jest, że – jak napisała autorka artykułu „Czerniak w kremie" (nr 30) – „smarując ciało preparatami z filtrami narażamy się na ostre poparzenia słoneczne”. Poparzenia... 16
            • Playback 26 sie 2007, 22:00 Wojciech Olejniczak, przewodnicz?cy SLD i Jerzy Szmajdzi?ski, szef Klubu Parlamentarnego SLD Fot. A. Jagielak 16
            • Z życia koalicji 26 sie 2007, 22:00 Ale syf, co nie? Jedno mamy na pocieszenie. Robimy te rubryki ładnych parę lat i już wielokrotnie sądziliśmy, że polska polityka dotarła do dna. Po czym za każdym razem okazywało się, że może być jeszcze gorzej. To na pewno nie są... 18
            • Z życia opozycji 26 sie 2007, 22:00 Naprawdę musi być niewesoło, skoro z urlopu wrócił nie tylko Jarosław Kaczyński, ale i Tomasz Lis – co ogłosił jeden z portali. O ile Kaczyńskiemu wybaczymy ten powrót, to Lis ma u nas przerąbane. W miniony czwartek chcieliśmy... 19
            • Wprost przeciwnie – Dyskretny urok antysemityzmu 26 sie 2007, 22:00 Europejskie media od dziesięcioleci głoszą, że Izrael jest przyczyną wszystkich nieszczęść na Bliskim Wschodzie 20
            • Fotoplastykon 26 sie 2007, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 21
            • Komu Niemcy ukradli dobrobyt 26 sie 2007, 22:00 Współczesne Niemcy osiągnęły to, co zakładali stratedzy III Rzeszy, wywołując wojnę 22
            • Wrodzy przyjaciele 26 sie 2007, 22:00 Niemcy nie skorzystali z okazji, żeby siedzieć cicho 26
            • Dekaczyzacja jest potrzebna 26 sie 2007, 22:00 Rozmowa z Janem Rokitą, posłem PO 28
            • Brudni, brzydcy, źli 26 sie 2007, 22:00 To PiS, a nie PO jest bliższe wyborczego zwycięstwa 32
            • Śluby toruńskie 26 sie 2007, 22:00 PiS zawarło nowy pakt z Tadeuszem Rydzykiem 34
            • Ekstraklasa dyplomatów 26 sie 2007, 22:00 Najlepsi polscy ambasadorowie: Tombiński, Suchocka, Multanowski 36
            • Ryba po polsku – Świnie na przyzbie 26 sie 2007, 22:00 Przed sobą mamy nie theatrum mundi, ale średniorolne gospodarstwo zasiedlone żywizną walczącą o byt 40
            • Kasa prezydencka 26 sie 2007, 22:00 George W. Bush jest najlepiej zarabiającym przywódcą wśród prezydentów i premierów państw grupy G8. Miesięczne zarobki prezydenta najbogatszego kraju świata wynoszą 24,5 tys. euro. Przyjmując, że zarobki szefa państwa powinny być... 42
            • Giełda 26 sie 2007, 22:00 42
            • Programowanie myśli 26 sie 2007, 22:00 OD HITU DO KITU 42
            • Polska gwiazda 26 sie 2007, 22:00 Z taśm gliwickiej fabryki Opla zjechał pierwszy egzemplarz modelu Astra III Sedan. Do końca roku powstanie kilkanaście tysięcy tych aut. To jedyna na świecie fabryka produkująca nowego Opla. Samochody te trafią do ponad 50 krajów.  Za... 42
            • Wielka superata 26 sie 2007, 22:00 Średnio 1588,76 zł podatku dochodowego zapłaciła za rok 2006 każda z ponad 23,8 mln osób, która wykazała dochód. W sumie w 2006 r. fiskus wyciągnął z naszych kieszeni 37,1 mld zł. To ponad 7,2 mld zł więcej niż rok wcześniej.... 42
            • Niebo Watykanu 26 sie 2007, 22:00 Na europejskim niebie pojawią się w tym tygodniu samoloty w żółto-białych barwach. Nowe linie lotnicze uruchamia Watykan. Samoloty mają dowozić pielgrzymów do najważniejszych sanktuariów we Francji (Lourdes), Meksyku, w Portugalii... 43
            • Czeska linia 26 sie 2007, 22:00 Piętnastoprocentowy podatek liniowy będą od nowego roku płacić Czesi. Nasi południowi sąsiedzi są już czternastym krajem Europy Środkowo-Wschodniej, który zdecydował się na wprowadzenie podatku liniowego. Od 1 stycznia w Czechach... 43
            • Dom z narzutem 26 sie 2007, 22:00 Koreańczyk kupujący mieszkanie musi do kosztów transakcji doliczyć aż jedną piątą ceny nieruchomości. Połowa tej kwoty to 10-procentowy VAT. 5 proc. ceny pochłonie wykup obowiązkowych obligacji, z których jest finansowana budowa... 43
            • Drożyzna w spichlerzu 26 sie 2007, 22:00 Europa podbija ceny żywności w Polsce 44
            • Chłodna riwiera 26 sie 2007, 22:00 Trwa największy boom inwestycyjny w historii polskiego wybrzeża 48
            • Emeryci na sterydach 26 sie 2007, 22:00 Powinna powstać komisja śledcza, ale do spraw otwartych funduszy emerytalnych 52
            • Gigant karłowaty 26 sie 2007, 22:00 Rosja Putina nie jest i nie będzie światowym mocarstwem 54
            • Know - How 26 sie 2007, 22:00 58
            • Viagra ślimaka 26 sie 2007, 22:00 Mikstura porównywana do mieszaniny Chanel 5 i viagry jest kluczem do życia płciowego morskiego ślimaka – twierdzi dr Scott Cummins z University of Qeensland. Odkryte przez niego feromony pozwalają mięczakom wiodącym samotne życie... 58
            • Słodka trucizna 26 sie 2007, 22:00 Napoje gazowane bardziej przyczyniają się do cukrzycy niż cukier – stwierdzili uczeni z American Chemical Society. Produkty te w większości są słodzone wysokofruktozowym syropem kukurydzianym i zawierają aktywne grupy karbonylowe,... 58
            • Kolor płci 26 sie 2007, 22:00 Powiedz, jaki lubisz kolor, a powiemy ci, kim jesteś – twierdzą uczeni z Newcastle University. Podczas badań przeprowadzonych wśród kobiet i mężczyzn bezbłędnie udawało im się określić płeć ankietowanych na podstawie ich... 58
            • Totalne zaćmienie 26 sie 2007, 22:00 . 58
            • Morderczy umysł 26 sie 2007, 22:00 Każdy może być mordercą, nawet tzw. mili ludzie bez cienia agresji. Philip Zimbardo twierdzi, że wszystko zależy od tego, w jakiej znajdziemy się sytuacji. Sierżant Ivan „Chip" Federico, zanim zaczął znęcać się na... 59
            • Poza ciałem 26 sie 2007, 22:00 Spoglądanie na swoje ciało z zewnątrz nie jest jedynie wynikiem zaburzonej pracy mózgu. Takie uczucie można wywołać u ludzi zdrowych. Uczestnicy eksperymentu na University College London oglądali w goglach film, wyświetlany z... 59
            • Osobowość w kosmetyczce 26 sie 2007, 22:00 Zawartość kosmetyczki świadczy o stanie psychicznym kobiety i jej cechach – twierdzi Tatiana Riebieko z Instytutu Psychologii Rosyjskiej Akademii Nauk. Grupę kobiet w wieku od 22 do 65 lat pytała ona o idealnie według nich działający... 59
            • Pigułka na nałogi 26 sie 2007, 22:00 Coś ci sprawia przyjemność? Uważaj, bo możesz zostać nałogowcem 60
            • Czarne na zielonym 26 sie 2007, 22:00 Energia odnawialna szkodzi środowisku 64
            • Bezsenni 26 sie 2007, 22:00 Dlaczego nobliści śpią tyle samo co ludzie ociężali umysłowo 66
            • IQ komputera 26 sie 2007, 22:00 Komputer nie osiągnął jeszcze sprawności mózgu myszy 68
            • Reżyser Goebbels 26 sie 2007, 22:00 Wehrmacht pokonał polską armię we wrześniu 1939 r., niemiecki film wygrał tę wojnę znacznie wcześniej 70
            • Bez granic 26 sie 2007, 22:00 74
            • Podziemne bombardowanie 26 sie 2007, 22:00 Jeszcze kilka dni po potężnym trzęsieniu ziemi 100-tysięczne Pisco w Peru wyglądało jak po bombardowaniu. Na ulicach leżały setki zwłok, 70 proc. budynków zostało zniszczonych. Było to najgorsze trzęsienie ziemi w Peru od 50 lat.... 74
            • Lalki demokracji 26 sie 2007, 22:00 Komentarz 74
            • Zła prasa 26 sie 2007, 22:00 .   74
            • Rudzielec Berlusconiego 26 sie 2007, 22:00 Rudowłosa 39-letnia była miss Włoch jest nową nadzieją prawicy. To ostatni pomysł Silvio Berlusconiego na powrót do władzy. Kilka dni temu Michela Vittoria Brambilla, znana jako La Rossa, z błogosławieństwem byłego premiera... 75
            • Strażak Juszczenko 26 sie 2007, 22:00 Wiktor Juszczenko odkrywa w sobie nowe talenty, co pewnie zaprocentuje w sondażach. Prezydent Ukrainy, lecąc do stolicy z Chersonia, ujrzał smugi czarnego dymu unoszące się nad lasem. Kazał natychmiast zawrócić maszynę i wylądować.... 75
            • Fundamentalny fundamentalizm 26 sie 2007, 22:00 Rozmowa z Noamem Chomskym, językoznawcą, współtwórcą gramatyki transformacyjno-generatywnej, jednym z największych krytyków Ameryki Amina Chaudary: Co się dzieje, kiedy religia łączy się z polityką? Noam Chomsky: Takie połączenia... 75
            • Prezydent świata 26 sie 2007, 22:00 Przywódców państw wybierają obywatele - o ile pozwoli im Rupert Murdoch 76
            • Wakacje z brunatnymi 26 sie 2007, 22:00 Niemieccy neonaziści polują na cudzoziemców 80
            • Boscy kurierzy 26 sie 2007, 22:00 Choć Watykan ma tylko 300 dyplomatów, to najpotężniejsza dyplomacja świata 82
            • Mafia eksportowa 26 sie 2007, 22:00 Z ziemi włoskiej do Europy 86
            • Marianna z Maroka 26 sie 2007, 22:00 Arabka stała się uosobieniem francuskości 88
            • Pasaż 26 sie 2007, 22:00 Wypasiona wyprawka 90
            • Żywy Sebastiano… 26 sie 2007, 22:00 Sebastiano i Fred to imiona… stojaków na pisaki. Pierwszy to dzieło projektanta Massima Giacona, który tworzy zaskakujące projekty tak banalnych przedmiotów, jak korek do wanny czy podstawka do jajek. Chętnie kupią go rodzice, którzy... 90
            • Pobudka z pandą 26 sie 2007, 22:00 Z myślą o pierwszoklasistach projektanci holenderskiej firmy Karlsson skonstruowali budziki zwierzątka: Panda i Różowy Królik, które mogą choć trochę uprzyjemnić ranne wstawanie do szkoły. Dźwięk pobudki nie jest natarczywy –... 90
            • Notes van Gogha 26 sie 2007, 22:00 Z notesów Moleskine korzystali Pablo Picasso, Vincent van Gogh, Jean Paul Sartre i Ernest Hemingway. Legendarne notesy wytwarzane są od dwustu lat i wciąż uważa się je za najlepsze na świecie. Jeśli z powodzeniem służyły czołowym... 91
            • …i martwy Fred 26 sie 2007, 22:00 Martwy Fred jest dobrym pomysłem na odreagowanie złości po jedynce z klasówki. Wbijając długopis w silikonowego ludzika, można się nieźle wyżyć. Sebastiano jest w ofercie Fabryki Form, a Martwy Fred - Toys4Boys. 91
            • Lewitujący pisak 26 sie 2007, 22:00 Dzieci potrzebują często zachęty do nauki. Tę sprawę mogą załatwić zabawne gadżety, np. pisak, który dzięki specjalnym magnesom unosi się w polu magnetycznym. Można nim także pisać. Do kupienia w sklepie internetowym Toys4Boys. 91
            • Taśma dla piłkarza 26 sie 2007, 22:00 Nawet taśma klejąca może się stać atrakcyjnym elementem wyprawki, jak ta w formie piłki nożnej, dostępna w sklepie ZoomZoom. pl. Zaprojektował ją Martti Guixé, gwiazda hiszpańskiego designu. 91
            • Kalkulator jak telefon 26 sie 2007, 22:00 Komórka to dziś nieodłączny element wyposażenia ucznia. Na pewno ważniejszy dla niego niż kalkulator. Może dlatego Sharp wpadł na pomysł, by kalkulatory szkolne wyglądały jak telefony. Jest model niebieski i różowy – od razu... 91
            • Ołówki młodego snoba 26 sie 2007, 22:00 Najcenniejsze ołówki Europy – tak reklamowana jest kolekcja Crystal Pencils, wspólne dzieło Swarovskiego i austriackiej firmy Piffl Interieur, produkującej luksusowe meble i akcesoria biurowe. „Kryształowe ołówki" to coś... 91
            • Garniturek żałobny 26 sie 2007, 22:00 Koniec gołych brzuchów, kolczyków w pępkach, kusych szortów, stringów wyłażących z dżinsów i rewii kosztownych markowych ubrań. Od września obowiązuje „jednolity strój szkolny", czyli mundurek. Tyle że stroje, które założą we wrześniu uczniowie publicznych podstawówek i... 94
            • Apostołowie wina 26 sie 2007, 22:00 Polska jest krajem wódki, więc miłośnicy wina cieszą się z każdej nawróconej duszyczki 100
            • 12 godzin na kulturę 26 sie 2007, 22:00 Norah i disco moloWielkie, bardziej telewizyjne niż muzyczne, wydarzenie na zakończenie wakacji. Gwiazdą będzie Norah Jones, która otworzy festiwal mało „sopocką" mieszanką akustycznego jazzu i bluesa. Zamkną zaś gwiazdy ery... 104
            • Laser 26 sie 2007, 22:00 104
            • Krótko po wolsku - Sezonie, zamknij się! 26 sie 2007, 22:00 Nie udał się nam tegoroczny sezon ogórkowy. To znaczy, tradycyjne atrakcje wakacyjne, brylujące zazwyczaj na łamach gazet, tym razem nie miały szansy, by się przebić na pierwsze, a nawet drugie strony. I co z tego, że na Bałtyku... 106
            • Ranking tygodnia 26 sie 2007, 22:00 Najchętniej oglądane filmy fabularne13-22 sierpnia 2007tytuł/liczba widzów1. Dwa oblicza śmierci4 926 325 TVP 12. Angelika wśród piratów4 382 252 TVP 13. Gliniarz z metropolii3 645 268 TVP 14. Śmierć za śmierć3 520 808 TVP 15. Grupa... 106
            • Ziemia obiecana 26 sie 2007, 22:00 Festiwal Dialogu Czterech Kultur 107
            • Odchylenie konserwatywne 26 sie 2007, 22:00 Jakie poglądy mają polscy artyści 108
            • Wencel gordyjski - IV RP jest kobietą 26 sie 2007, 22:00 Na Wiejskiej huczy jak w maglu 112
            • Ueorgan Ludu 26 sie 2007, 22:00 Na ratunek służbie zdrowia - GŁODÓWKA PACJENTÓW 113
            • Skibą w mur - Przodek na przodku 26 sie 2007, 22:00 Ktoś, kogo przodek istnieje na kartach powieści, może lepiej zaistnieć na kartach do głosowania 114

            ZKDP - Nakład kontrolowany