Polski rewanż

Polski rewanż

Wiele polskich przedsiębiorstw ze wszystkich niemal branż wyparły z krajowego rynku zachodnie koncerny. Tak było 20 lat temu. Teraz szefowie rodzimych firm doszli do wniosku, że rola drugich skrzypiec w tej rynkowej orkiestrze im nie odpowiada. I zaczęli odzyskiwać utraconych klientów. A kryzys może im w tym tylko pomóc.
Gdy w latach 90. w dużych miastach zaczęły wyrastać hipermarkety zagranicznych sieci, rodzimi sklepikarze obawiali się utraty klientów. Nawoływali do ograniczenia ekspansji zachodnich koncernów w Polsce. Kilkanaście lat po tym okazuje się, że dobrze się stało, iż nie podjęto takich kroków. Wolny rynek zrobił swoje i dzisiaj to polskie firmy handlowe z branży tzw. FMCG (towarów szybko zbywalnych) górują nad zagranicznymi konkurentami. Najlepszym tego przykładem jest Emperia Holding, rodzima grupa handlowa, która dzięki ubiegłorocznej fuzji z  siecią Lewiatan w roku 2009 odnotuje rekordowy przychód przekraczający 10 mld zł. To więcej niż przychody polskich oddziałów Carrefoura, Tesco, Auchana czy Reala. A jeszcze na początku dekady zachodnie hipermarkety znacznie wyprzedzały rodzime supermarkety pod względem udziału w rynku.

Tendencję wypierania dużych zagranicznych koncernów przez rodzime firmy widać wyraźnie niemal w każdej branży – spożywczej, odzieżowej, informatycznej, a nawet medycznej. Grajewski Mlekpol (producent m.in. mleka Łaciate) notuje wyższe obroty niż polski oddział Danone’a, największego koncernu mleczarskiego świata. Gdańska spółka odzieżowa LPP (właściciel marki Reserved) wyprzedza nawet szwedzkiego giganta H&M.Z kolei dzięki Asseco czy Sygnity jesteśmy jednym z dwóch krajów w Europie, w których rodzime firmy wygrywają walkę o rynek informatyczny ze światowymi liderami z branży. Maspex i Agros Nova nie dały szans Coca-Coli, producenci płytek ceramicznych „pogonili" Włochów, a Bioton odbija polski rynek insuliny i antybiotyków globalnym koncernom farmaceutycznym.

Dlaczego o tych sukcesach słychać dopiero od niedawna? – W latach 90. nasze firmy w przeciwieństwie do swoich zachodnich odpowiedników nie miały kapitału na budowę marki, pozycji, rozwój sieci oraz na walkę marketingową z konkurencją – mówi Marek Czachor, analityk firmy Erste Securities.

Zaczynały praktycznie od zera i musiały iść do przodu małymi krokami. Firmy handlujące żywnością pozyskiwały kapitał na giełdzie i na bazie istniejących małych sklepów budowały sieci franczyzowe. Dzięki temu nie musiały wykładać tak wielkich kwot na inwestycje jak zachodnie firmy. Obok Emperii Holding w imponującym tempie rozwija się sieć Polomarket (ma ponad 260 placówek w całej Polsce), podkarpacki Nasz Sklep, dolnośląski Eko Holding czy  gdyński Bomi.

Polskim handlowcom udało się odbić rynek wielkim zachodnim koncernom, bo  zaczęli łączyć siły. W dobie kryzysu mogą jeszcze bardziej wzmocnić swoją pozycję, gdyż lepiej znają lokalne rynki i są bardziej elastyczni. Dobrym przykładem są też rodzime fi rmy mleczarskie. Mimo wielkich nakładów na reklamę nie udało się zdominować polskiego rynku nabiału Danone’owi, największemu koncernowi mleczarskiemu świata, ani jego kolegom – Hochlandowi czy Zottowi. Kilka lat temu zdystansował je podlaski Mlekpol, który w 2008 r. miał prawie 2 mld zł przychodów, podczas gdy polski oddział Danone’a – 1,6 mld zł. – Teraz, w warunkach kryzysu, Mlekpol będzie się rozwijał jeszcze szybciej – uważa Janusz Górski, szef pisma branżowego „Forum Mleczarskie". Z powodu spowolnienia gospodarczego wielu małych producentów nabiału w Polsce upadnie albo zostanie przejętych przez większych graczy. A przejmującymi będą głównie polskie spółki.

– Zdecydowana większość firm na tym rynku to spółdzielnie mleczarskie zakładane przez rolników. W latach 90. wiele z nich popadło w tarapaty, do czego przyczynił się duży import taniego nabiału z zachodniej Europy. Mnóstwo małych mleczarni stanęło przed koniecznością znalezienia inwestora. Ich właściciele woleli, aby przejmowały je przedsiębiorstwa z  polskim kapitałem – tłumaczy Górski. Tę sytuację skrzętnie wykorzystywał nie tylko Mlekpol, lecz także inne polskie firmy, np. Mlekovita czy Polmlek. Teraz sytuacja może się powtórzyć –  polskie firmy będą się rozwijały, podczas gdy Danone, Zott ograniczą się do obrony zdobytej pozycji.

Popyt na produkty polskich firm rośnie także dlatego, że dziś konsumenci trzymają się za kieszeń i wybierają produkty tańsze. A te zazwyczaj są produkowane przez rodzime przedsiębiorstwa. Tę tendencję dobrze widać w branży odzieżowej. Lider tego rynku, spółka LPP, wykorzystując atut niższych cen od zachodniej konkurencji, zwiększyła w pierwszym kwartale 2009 r. przychody o ponad 30 proc. Tym samym wygrała walkę o polski rynek m.in. z H&M.– Już od paru lat mamy wyższe przychody od polskiego oddziału tej firmy – chwali się Dariusz Pachla, wiceprezes LPP.

Jeszcze w latach 90. rynek markowych ubrań casual był zdominowany przez fi rmy zachodnie, takie jak Levi’s. Dziś częściej wybieramy marki krajowe –  należące do LPP Reserved i Cropp czy Tatuum łódzkiej spółki Kan. Podobnie jest w wypadku odzieży dziecięcej – trzech liderów sprzedaży, Coccodrillo, ReKids i  5-10-15, należy do firm z polskim kapitałem. Co ciekawe, często wygrywają z zachodnią konkurencją nie niższą ceną, lecz jakością i  marketingiem.

O tym, że Polacy zmieniają upodobania i w pierwszej kolejności często wybierają to, co polskie, przekonał się koncern Coca-Cola, który od lat próbuje namówić Polaków do picia soków Cappy. Rodzime firmy Maspex i Agros Nova nie dały jej szans na zdobycie poważnego udziału w rynku.

Jeszcze bardziej cieszą sukcesy polskich firm, którym udało się pokonać zagraniczną konkurencję w dziedzinie nowoczesnych technologii. Bydgoska Pesa zdobyła niedawno największy po 1989 r. kontrakt w Polsce na dostawę tramwajów ( jego wartość opiewa na 1,5 mld zł). Tym samym spółka pokonała w przetargu francuski Alstom – globalnego lidera w produkcji pojazdów szynowych. A jeszcze niedawno wydawało się, że polscy producenci taboru szynowego nie mają czego szukać na rynku – większość z  nich upadła albo została przejęta przez zachodni kapitał. – Wygrywamy z  zachodnimi koncernami na naszym podwórku, bo jesteśmy firmą mniejszą od nich i dzięki temu bardziej elastyczną. Nie dźwigamy wielkich, rozdętych struktur korporacyjnych – tak tłumaczy sukces Pesy jej prezes, Tomasz Zaboklicki.

Ale elastyczność to jedno, a nakłady finansowe na nowoczesne technologie oraz budowa własnego know-how to drugie – znacznie ważniejsze. Wiedzą o  tym w Biotonie – firmie produkującej farmaceutyki, kontrolowanej przez Ryszarda Krauzego, jednego z najbogatszych Polaków. Spółka ma dziś 25-procentowy udział w krajowej sprzedaży insuliny, choć jeszcze sześć lat temu, gdy uruchamiała produkcję leku, przedstawiciele środowiska medycznego stukali się w głowę. W latach 90. głównym dostawcą insuliny w  Polsce była Polfa Tarchomin, ale w ciągu kilku lat niemal całkowicie wyeliminowały ją z rynku dwa zagraniczne koncerny farmaceutyczne: Eli Lilly i Novo Nordisk. – Gdy Bioton zaczął się przymierzać do produkcji własnej insuliny, większość polskich lekarzy twierdziła, że nam się nie  uda, bo do tego potrzeba zasobów, wiedzy i zaplecza technologicznego, które mają tylko wielkie zachodnie koncerny – opowiada Mariusz Borkowski z Biotonu. Gdy firma zaczynała produkcję leku, 98 proc. rynku insulin w kraju należało do  Eli Lilly i Novo Nordisk. I wtedy role zaczęły się odwracać – zachodnie koncerny powoli traciły w nim udział na rzecz Biotonu. Dziś firma Krauzego sprzedaje jedną czwartą insulin w Polsce i co chwila wykrają z  rynkowego tortu kolejny kawałek. – Przekonaliśmy do siebie polskich lekarzy i to było kluczem do sukcesu – mówi Borkowski.

Jak trudno jest konkurować z uznanymi na świecie markami, wie Adam Góral, założyciel i główny udziałowiec firmy informatycznej Asseco. W 2008 r. spółka zrównała się pod względem przychodów w Polsce z dotychczasowym liderem, amerykańskim Hewlettem-Packardem. Wygrywa w tej kategorii z  takimi olbrzymami, jak Microsoft, IBM, Oracle czy Accenture. Czemu zawdzięcza tę pozycję? W firmie twierdzą, że m.in. znajomości polskich realiów i świetnej kadrze. –  Od kiedy istnieje informatyka, Polska ma doskonałych specjalistów w tej dziedzinie – mówi Krzysztof Król, wiceprezes Polskiej Izby Informatyki i  Telekomunikacji. Wprawdzie w latach 90. nasze firmy oddały trzon rynku informatycznego zachodnim koncernom, ale  jednocześnie weszły w nisze rynkowe, którymi te korporacje nie były zainteresowane (np. oprogramowanie księgowe). Dzięki temu ponownie zaistniały, zarabiały i się rozwijały. Asseco nabrało takiego wiatru w żagle, że  zaczęło wypływać na obce wody. Dziś działa w 16 krajach Europy i jest przykładem rodzimej firmy, która wypiera zachodnie koncerny nie tylko z polskiego, ale i z innych rynków.

Podobnie w wypadku Cersanitu, pierwszej firmy z Polski, która ma szanse, by zostać europejskim liderem w dużej branży (w produkcji płytek ceramicznych zajmuje 3. miejsce w Europie). Ten sukces wydaje się jeszcze większy, gdy przypomnimy sobie, co w  latach 90. stało się z Opocznem – jedynym wówczas dużym polskim producentem płytek. W ciągu paru lat większość rynku zabrały mu firmy z Włoch i Hiszpanii. – Sytuacja zaczęła się odwracać na początku tej dekady, gdy kilka rodzimych firm zainwestowało w budowę fabryk płytek. Wśród nich był Cersanit – przypomina Sylwia Jaśkiewicz, analityk Domu Maklerskiego IDM. Zepchnęły do narożnika zachodnią konkurencję, która ma  dziś u nas 10-procentowy udział w tym rynku.

Dziś Cersanit wspólnie z Barlinkiem, inną spółką Michała Sołowowa, wypiera konkurencję także na Ukrainie i w Rosji (pierwsza ma 18 proc. rynku rosyjskiego i 42 proc. ukraińskiego, a druga – ponad 50 proc. w  obu krajach). Pomaga im w tym kryzys, który doprowadził do takiego osłabienia rubla i hrywny, że towary produkowane na miejscu są dużo tańsze od importowanych. A że Cersanit i Barlinek mają za wschodnią granicą kilka fabryk, to zwiększają udziały w rynku. I w ten sposób to, co dawniej było słabością, dziś jest naszą siłą.


Okładka tygodnika WPROST: 26/2009
Więcej możesz przeczytać w 26/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2009 (1381)

  • Na stronie - Prezydencka obsesja 21 cze 2009, 20:00 Ci, którzy sądzą, że w walce o fotel przewodniczącego Parlamentu Europejskiego dla Jerzego Buzka chodzi o to stanowisko, powinni się zawstydzić. Nie chodzi też wcale o naszą pozycję w unii. Posada dla Jerzego Buzka służy wyborom prezydenckim. Zresztą prawie wszystko w naszej... 5
  • Z życia koalicji 21 cze 2009, 20:00 Grzegorz Schetyna wywołał burzę, proponując by Donald Tusk – jako prezydent – kierował wciąż Platformą Obywatelską. W Polsce tak się oczywiście nie da, bo funkcjonuje tu słynna bzdura znana jako „prezydent wszystkich... 6
  • Z życia opozycji 21 cze 2009, 20:00 Ryszard Kalisz uznał, że Grzechowi Napieralskiemu brakuje charyzmy oraz umiejętności komunikacyjnych. A w obecnej sytuacji na czele SLD powinien stanąć ktoś wyposażony w obie te cechy. Pewnikiem ma rację, ale problem ten można... 7
  • Podatki w górę 21 cze 2009, 20:00 Tylko podwyżka podatków może uratować tegoroczny budżet. Deficyt finansów państwa może wynieść nawet 60 mld zł zamiast planowanych 18,2 mld zł. Oznacza to, że Ministerstwo Finansów musi szybko znaleźć sposób na załatanie gigantycznej dziury budżetowej opiewającej na ponad 40... 8
  • Skaner 21 cze 2009, 20:00 12
  • Natrętna mucha i Ewa Kopacz 21 cze 2009, 20:00 Czy minister zdrowia Ewa Kopacz traktuje rzecznika praw obywatelskich Janusza Kochanowskiego jak natrętną muchę? W tym tygodniu ujrzy światło dzienne biała księga korespondencji między oboma urzędami. 12
  • Dwa trupy, zero kary 21 cze 2009, 20:00 Nie ma podstaw do wszczęcia „dyscyplinarki" wobec sędzi Sądu Rejonowego w Kościanie Agnieszki O. – uznała na ostatnim posiedzeniu Krajowa Rada Sądownictwa. To sędzia O. w grudniu ubiegłego roku wypuściła z aresztu Jana... 12
  • Zakon NIK 21 cze 2009, 20:00 Platforma Obywatelska planuje rewolucję w NIK. – Te zmiany mogą oznaczać likwidację izby – ostrzega Janusz Wojciechowski, jej były prezes, eurodeputowany PiS.  – Ludzie, którzy byli związani z izbą, mają poczucie, że... 13
  • Czołgi i Słońce Peru 21 cze 2009, 20:00 Przyznany premierowi order Słońce Peru miał być tylko zabawnym przystankiem w „podróży życia" państwa Tusków. Wychodzi jednak na to, że po roku od tamtej wizyty wymiana handlowa z Peru rośnie. Mamy też szansę na duży... 13
  • Puls gospodarki 21 cze 2009, 20:00 Brak opcji na opcje Nie będzie ustaw opcyjnych. Miały one pomóc przedsiębiorcom odzyskać przynajmniej część z 200 mld zł, które stracili na opcjach walutowych.  Sejmowa Komisja Finansów Publicznych odrzuciła wszystkie projekty ustawy,... 16
  • Przegląd prasy zagranicznej 21 cze 2009, 20:00 Dylemat Białego Domu Zuddeutsche ZeitungBarack Obama musiał się liczyć z tym, że Mahmud Ahmadineżad pozostanie prezydentem Iranu. Podejrzenie o oszustwo wyborcze ukazało jednak nową twarz władzy, co utrudnia zbliżenie z Teheranem.... 19
  • Żona księdza 21 cze 2009, 20:00 „Przyślijcie nam księdza z żoną, a zabierzcie od nas duchownego w celibacie, bo podrywa wszystkie kobiety we wsi” – z taką petycją zwrócili się do Watykanu wierni z podkarpackiej wioski. Były w niej dwie parafie: greckokatolicka i łacińska. W pierwszej... 20
  • Sonnyboy i karły 21 cze 2009, 20:00 Nie ma się co podniecać ostatnim „wybrykiem” „Frankfurter Allgemeine Zeitung”, która nazwała Jarosława Kaczyńskiego „najstraszniejszym ze strasznych narodowych konserwatystów”. Niemiecka prasa tonu już nie zmieni. Przez półtora roku umocnił... 22
  • Europarlament jest zbędny 21 cze 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania "Wprost" odpowiada Ryszard Bugaj, doradca ekonomiczny prezydenta, jeden z najciekawszych publicystów i ekonomistów lewicowych. 24
  • Plus ujemny - Prawdziwa fikcja 21 cze 2009, 20:00 Tylko ten (lub ta), który potrafi rozmawiać o seksie na porodówce, ma kwalifikacje na polityka. Rozwiązanie jest zbyt proste, by zajmowali się nim politycy. Rządzenie nie polega na rozwiązywaniu problemów, lecz na tworzeniu nowych. Banalny problem budowania dróg i autostrad... 25
  • Ile mają politycy 21 cze 2009, 20:00 Z czym kojarzy się polityka? Z dużymi pieniędzmi. Aż 49 proc. Polaków uważa polityków za najzamożniejszą grupę zawodową – mówi jeden z sondaży TNS OBOP. Jak jest naprawdę? 27
  • Zbigniew Jeż 21 cze 2009, 20:00 Zbigniew Ziobro jest kreowany dziś na króla Edypa z tragedii Sofoklesa. Zapiera się przed politycznym ojcobójstwem, którego ma dokonać. Ucieka przed nim do Brukseli. Ale wszyscy i tak tylko czekają na ten akt sztuki, w którym pozbawi władzy Jarosława Kaczyńskiego i zajmie jego... 34
  • Ryba po polsku -  Polska 2030 21 cze 2009, 20:00 Materiałów prognostycznych mam ci w domu pod dostatkiem. Mam broszurę z lat 50. przedstawiającą wizję Warszawy w roku 1970. Nie jeden Pałac Kultury, ale dwa. Drugi tu, gdzie stał wtedy i dziś stoi znowu Zamek Ujazdowski. Fontanny, bulwary, żegluga na Wiśle, ruchome chodniki i... 37
  • Polski rewanż 21 cze 2009, 20:00 Wiele polskich przedsiębiorstw ze wszystkich niemal branż wyparły z krajowego rynku zachodnie koncerny. Tak było 20 lat temu. Teraz szefowie rodzimych firm doszli do wniosku, że rola drugich skrzypiec w tej rynkowej orkiestrze im nie odpowiada. I zaczęli odzyskiwać utraconych... 38
  • Zemsta Bauera 21 cze 2009, 20:00 Dla jednych jest przykładem menedżera nowej generacji, inni uważają go za biznesowego nieudacznika. Potrafi zbudować coś z niczego, choć zdarza się, że władza uderza mu do głowy. Rafał Bauer – jeden z najbardziej kontrowersyjnych polskich biznesmenów – teraz chce... 41
  • Głos z Ameryki - Dolary z drukarki 21 cze 2009, 20:00 Amerykański Bank Centralny, działając na zlecenie Białego Domu, dodrukował już ponad bilion dolarów. To może wpędzić Stany Zjednoczone w inflację, którą odczuje cały świat. Czas zlikwidować chore bodźce gospodarcze, rozpocząć „deTARPowanie” gospodarki i zapewnić... 42
  • Odmładzający seks 21 cze 2009, 20:00 „Utrzmuję dobrą formę, bo często uprawiam seks. Kurt traktuje mnie jak konia wyścigowego, a jak się ma konia, to trzeba na nim jeździć. On sprawia, że czuję się seksowna, a to bardzo skutecznie odmładza” – wyznaje Goldie Hawn, 64-letnia aktorka związana z... 44
  • Choroba ciężkich nóg 21 cze 2009, 20:00 Victoria Beckham jeszcze niedawno nigdy nie pojawiała się bez obcasów. Od 2008 r. coraz częściej chodzi w płaskich butach lub w klapkach. Powodem nie jest nowa moda. Victoria, podobnie jak wiele innych kobiet, ma prawdopodobnie kłopoty z żylakami. 46
  • Kobieca przypadłość 21 cze 2009, 20:00 Rozmowa z prof. Markiem Maruszyńskim, kierownikiem Kliniki Chirurgii Ogólnej, Onkologicznej i Naczyniowej w Wojskowym Instytucie Medycznym w Warszawie 48
  • Miotacz bólu 21 cze 2009, 20:00 Zamiast gumowych kul, armatek wodnych i gazu łzawiącego do rozpędzania ulicznych zamieszek będzie używany „miotacz bólu”. Aparat emituje wiązkę mikrofal, które wnikają w skórę na 0,4 mm, gdzie są umiejscowione receptory bólowe. Trafiona osoba dozna wrażenia... 51
  • Będziemy teleportować ludzi, ale nie dusze 21 cze 2009, 20:00 Rozmowa z prof. Michio Kaku, fizykiem teoretycznym i popularyzatorem nauki z City University w Nowym Jorku 52
  • Teherańska wiosna 21 cze 2009, 20:00 Teoretycznie wszystko wygląda tak samo jak w roku 1999 i 2003, gdy na ulice Teheranu wyszły tysiące młodych ludzi. Wtedy też się wydawało, że skostniała teokracja się chwieje. Demonstracje skończyły się jednak po dwóch tygodniach, a wszystko, co osiągali manifestujący, to... 54
  • Targi brukselskie 21 cze 2009, 20:00 O co ma walczyć Polska po eurowyborach? O wszystko – twierdzą unijne wygi. Zarówno o fotel przewodniczącego Parlamentu Europejskiego dla prof. Jerzego Buzka, jak i o ważne komisyjne stanowisko dla Janusza Lewandowskiego. Argument, że nie podpisaliśmy jeszcze traktatu... 56
  • Europa i reszta - Mur i murek 21 cze 2009, 20:00 Polityka jest pełna wielkich nieznajomych, zarówno ludzi, jak i wydarzeń. Czczony w Polsce, wkrótce były już przewodniczący Parlamentu Europejskiego Hans-Gert Pöttering, jest rozpoznawany w Niemczech przez 2 proc. obywateli. Najgłośniejszy polityk frakcji socjalistycznej... 58
  • Trochę kultury, proszę 21 cze 2009, 20:00 Dzielimy się na tych, którzy w czasie wakacji nadrabiają, i tych, którzy wolą sobie odpuścić. Jedni pakują do walizki poważną cegłę, inni wolą lżejszy kaliber na DVD do oglądania z laptopa pod plażową parasolką. Nasz przewodnik uwzględnia urlopowe potrzeby jednych i drugich. 60
  • Prawda fotografii 21 cze 2009, 20:00 Rozmowa z Tadeuszem Rolkem, fotografikiem, bohaterem wystawy w Centrum Sztuki Współczesnej (do 12 lipca) 68
  • Poobijana perła 21 cze 2009, 20:00 To miasto jest wyniosłe jak skała, na której je zbudowano. Pozycja pokonanego przez siły natury czy wroga nie łamie jego dumy. I mimo przeciwności losu nadal szczyci się mianem perły Adriatyku. Dlatego patronowi miasta św. Błażejowi ustawiono tu aż 17 pomników. 70
  • RECENZJE 21 cze 2009, 20:00 FilmBiografia młodej Coco Chanel to pozornie schemat. Kariera od początku prowadząca przez łózko. Banał, gdyby nie osoba bohaterki. Miliony dziewcząt przez stulecia były utrzymankami, ale taki talent zdarzył się tylko raz. Film... 72
  • Szwed na sterydach 21 cze 2009, 20:00 Volvo XC70 jest tak dobre jak chłodne piwo w upalny letni wieczór. A opracowany przez Szwedów silnik T6 jest tak znakomity jak najlepsze wino. Problem w tym, że z połączenia XC70 z T6 powstaje to, co ze zmieszania piwa z winem – mikstura wywołująca mdłości. 80
  • Skibą w mur - Do bojkotu! 21 cze 2009, 20:00 Krzysztof Skiba Żyjemy w świecie pomiesza- nia pojęć. Dawno, dawno temu, a konkretnie w roku 1880, gdy Charles Boycott, zarządca hrabstwa Mayo w Irlandii, ogłosił podwyżkę czynszów, miejscowi sprzedawcy zaczęli go ignorować. Biedny administrator nie mógł zrobić żadnych... 82

ZKDP - Nakład kontrolowany