Na stronie - Donald Rydz-Śmigły

Na stronie - Donald Rydz-Śmigły

Dodano:   /  Zmieniono: 31
Za chwilę chyba wybuch- nie wojna. W Sejmie atmosfera jak w maju 1939 r. po słynnym przemówieniu Józefa Becka. Kto nie z nami, ten przeciw nam. Strzeżmy się dywersantów i jednoczmy, bo ojczyzna w niebezpieczeństwie. I jest nawet nowy marszałek Rydz-Śmigły.
Podobieństwa do 1939 r. są wręcz zadziwiające. Najpierw mieliśmy zapewnienia, że Polsce nic i nikt nie zagraża, bo jesteśmy silni, zwarci i gotowi. Kryzys? Jaki kryzys! – mówili premier Tusk, minister Rostowski, inni ministrowie oraz masa życzliwych władzy dziennikarzy, komentatorów i ekspertów. Podobnie było w II RP jeszcze wiosną 1939 r. Wojna? Jaka wojna! A jeśli już, to nie my  powinniśmy się bać – zapewniali marszałek Śmigły, premier Sławoj Składkowski i masa ich wyznawców.

Gdy kryzys był widoczny gołym okiem, premier Tusk i minister Rostowski twierdzili, że owszem, coś tam jest, ale głównie u innych. Teraz się okazuje, że kryzys nas dusi i grozi nam straszna dziura budżetowa, więc musimy się zmobilizować. Tak jak w  sierpniu 1939 r., gdy zawarto układ Ribbentrop-Mołotow, gdy pojawiły się niemieckie żądania. Gdy istnieje zagrożenie, naród winien się jednoczyć wokół silnego przywódcy (Tusk = Rydz-Śmigły), a żadne wraże siły nie powinny osłabiać naszego bojowego ducha. Ale niestety takie siły są (opozycja, malkontenci, rozczarowani) i podgryzają zdrową tkankę narodu. Równie niegodnie zachowują się ludzkie hieny plądrujące bagaże na statku podczas sztormu. Tymczasem teraz potrzebny jest Front Jedności Narodu popierający Rząd Jedności Narodowej. I nic to, że taki front niebezpiecznie przypominałby ten z czasów PRL, a rząd jedności – ten ze  Stanisławem Mikołajczykiem, powołany 28 czerwca 1945 r. na podstawie porozumień zawartych w Moskwie.

Intencja jest aż nadto czytelna: jeśli nie damy sobie rady z obecnym kryzysem, winna będzie V kolumna, czyli opozycja, malkontenci i  krytykanci, którzy w czasie próby nie sprostali wyzwaniu. Cała ta  wojenna retoryka i atmosfera służy zatem przygotowaniu gruntu pod  wytłumaczenie ewentualnej porażki. Jeśli winą obarczy się dywersantów i  zewnętrzne okoliczności, na które nie mamy wpływu, rząd będzie tylko ofiarą, a nie sprawcą nieszczęścia. Oczywiście ta retoryka nie jest wynalazkiem obecnego układu rządzącego. Teraz została tylko wyostrzona, ale była stosowana i za czasów Leszka Millera (po 2001 r.), i za rządów Jarosława Kaczyńskiego (po 2005 r.). Tyle że wtedy nie było kryzysu i  nie trzeba było ogłaszać aż takiej mobilizacji. Z tej wojennej retoryki płynie zresztą jeszcze jeden wniosek, skądinąd zabawny: polską polityką rządzi duch niemieckiego filozofa prawa Carla Schmitta, który był przez pewien czas apologetą Hitlera. To Schmitt twierdził, że polityka jest wojną, a wyznaczenie wroga i zdefiniowanie fundamentalnego konfliktu nie  tylko ułatwia rządzenie, ale i mobilizuje zwolenników. Zabawne jest w  tym wszystkim to, że Schmitta nasi politycy znają z drugiej albo nawet z  trzeciej ręki, dlatego ta ich wojna przypomina farsę. Bo powtórka dramatu zawsze jest farsą.

I tu dochodzimy do istoty rzeczy, czyli farsy właśnie: to wszystko ma  znaczenie dla samych polityków, dla mediów i może 200-tysięcznej grupy tych obywateli, którzy polityką się pasjonują (głównie w telewizji i  Internecie). Interesuje to zatem nie więcej niż 250 tys. osób, czyli 0,66 proc. ogółu Polaków. Dla pozostałych to po prostu durna bądź nudna błazenada. Gdy niedawno telewizje informacyjne i inne media pastwiły się cały dzień nad sejmową debatą o  telewizji publicznej, zwykli Polacy stukali się w czoło. Skądinąd cóż to  za aberracja, żeby telewizja była politycznym tematem numer jeden przez niemal okrągły rok.

Skoro zamiast wielkiej wojny mamy farsę i błazenadę, z czego wielka część społeczeństwa doskonale sobie zdaje sprawę, trudno mieć pretensje, że Polacy odwracają się od polityki, że potem frekwencja w eurowyborach ledwie przekracza 25 proc. A efekt może być taki, że polityka w ogóle zostanie uznana za działalność błazeńską, czyli rozrywkową. Tylko czy  nie lepiej wtedy mieć błaznów zawodowych, a nie przyuczonych? Bo – jak mawiał kasiarz Kwinto w filmie „Vabank" – „zamiast kraść jako dyrektor, fabrykant, sekretarz czy inny prezes, lepiej już kraść par excellence jako złodziej".

Więcej możesz przeczytać w 27/2009 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 31
  • piesiczek15   IP
    nie ciekawie
    • greg   IP
      i tak zawsze winien bedzie PIS i Kaczynscy, w ostatecznosci tzw. kryzys
      • Jacek65   IP
        PrOblemem Polski jest Tusk ze świtą, niszczą nasz kraj bez żadnych skrupułów.
        • sampantadek@gmail.com   IP
          Nic ująć i nic dodać. Premier ma coraz lepsze samopoczucie i nawet w liście Olechowskiego mądrym i przemyślanym zauważył \"śmieszna fragmenty\"
          • zeb   IP
            Głównymi wrogami Donalda Rydz Śmigłego są osoby walczące z Niemcami. Popierający Donalda będący potomkami Powstańców Sląskich, Wielkopolskich, AK również nie moga spać spokojnie, Niemcy potrafią czekać wiele lat na okazję do zemsty.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2009 (1382)

            • Poczta 28 cze 2009, 20:00 Ile państwo zdziera z kierowców Z zainteresowaniem przeczytałem Diagnozę „Wprost" „Ile państwo zdziera z kierowców" (nr 24). Podane przez autorów liczby budzą przerażenie. Państwo łupi nas na każdym kroku, a jest... 4
            • Na stronie - Donald Rydz-Śmigły 28 cze 2009, 20:00 Za chwilę chyba wybuch- nie wojna. W Sejmie atmosfera jak w maju 1939 r. po słynnym przemówieniu Józefa Becka. Kto nie z nami, ten przeciw nam. Strzeżmy się dywersantów i jednoczmy, bo ojczyzna w niebezpieczeństwie. I jest nawet nowy marszałek Rydz-Śmigły. 5
            • Z życia koalicji 28 cze 2009, 20:00 A to awans! Wielki Kąpielowy PO, nadzorca basenów na Warszawiance z ramienia swego i kolegów, Andrzej Halicki, został szefem sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych! Długośmy doszukiwali się klucza, według którego dokonano wyboru Wielkiego... 6
            • Z życia opozycji 28 cze 2009, 20:00 W SLD nawalanka na cepy. Zraniony i broczący krwią Szejna (frakcja Wojtkowa) twierdzi, że Senyszyn (zwolennicy Grześka, czyli frakcja batonowa) pokonała go w eurowyborach tylko dlatego, że dostała nielegalnie od partii 200-300 tys. zł na... 7
            • Jackson – brat Obamy 28 cze 2009, 20:00 Jego 40-letnią karierę można podzielić na trzy etapy: „ jestem gwiazdą, bo jestem czarny” (lata 60.), „jestem gwiazdą, mimo że jestem czarny” (lata 70.) i „jestem gwiazdą, ponieważ nie jestem czarny” (lata 80.). Podśmiewaliśmy się z tego i... 8
            • Skaner 28 cze 2009, 20:00 14
            • Zapalne samowolki 28 cze 2009, 20:00 Tragedia jak ta w Kamieniu Pomorskim może się powtórzyć. „Wprost” dotarł do wyników kontroli NIK, która objęła powiatowy nadzór budowlany. Wynika z niej, że inspektoraty nie egzekwują wydanych decyzji, nawet gdy samowole budowlane zagrażają życiu. 14
            • Dobroczyńcy kolejowi 28 cze 2009, 20:00 Czy można wynająć biuro od PKP w centrum dużego miasta za 3,5 zł za metr i do tego wyremontować je za pieniądze kolei? Można. Wystarczy być posłem i specjalizować się w pracach nad ustawami związanymi z PKP. Udowodniła to Elżbieta... 14
            • Mało z unii 28 cze 2009, 20:00 Jedynie 4,3 mld zł zamiast planowanych 29 mld zł zarobiła Polska na czysto w 2008 r. na członkostwie w unii – wynika z wyliczeń Grażyny Gęsickiej 15
            • "Wprost" i ambasada USA nagrodzili młodych dziennikarzy 28 cze 2009, 20:00 W rezydencji ambasadora USA w Warszawie odbyło się uroczyste wręczenie nagród laureatom XI edycji konkursu dla młodych dziennikarzy, organizowanego przez tygodnik „Wprost" i ambasadęUSA w Polsce. Pierwsze miejsce zdobyła praca... 15
            • Puls gospodarki 28 cze 2009, 20:00 Kryzys gazowy – część druga 16
            • Polskie partie leninowskie 28 cze 2009, 20:00 Podstawą dzisiejszego systemu partyjnego w Polsce jest zasada multiplikacji. Zupełnie jak w sklepie mięsnym albo na grafikach Warhola: pięć rodzajów podobnej podwawelskiej i szereg portretów tej samej Marilyn Monroe. Mamy cztery liczące się PZPR-y, jak dawna Polska Zjednoczona... 20
            • Dręczę Ewę Kopacz 28 cze 2009, 20:00 Rozmowa z Januszem Kochanowskim, rzecznikiem praw obywatelskich, doktorem nauk prawnych 22
            • Nie podobają mi się ani rządy PiS, ani rządy PO 28 cze 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Kataryna, najsłynniejsza polska blogerka polityczna. Za opinie na temat Andrzeja Czumy domagano się ujawnienia jej tożsamości. Wokół obrony anonimowości Kataryny rozpętała się w Internecie burza. 24
            • Podatek wyborczy 28 cze 2009, 20:00 Czy można ujawnić, kto jest najgłupszym członkiem rządu? Oczywiście, że nie, bo byłoby to ujawnienie tajemnicy państwowej. Wiedzą o tym tylko najbliżsi współpracownicy premiera. Źródło przecieku łatwo zatem określić, ale nikt nie ujawni tego członka, bo grożą za to sankcje... 25
            • Czy żywność ekologiczna jest ekologiczna? 28 cze 2009, 20:00 Do niedawna żywność ekologiczna była jedynie fanaberią ludzi bogatych. Dziś prawie 10 proc. polskich konsumentów jest gotowych zapłacić za nią nawet o połowę więcej niż za produkty bez przedrostka „eko”, by nacieszyć podniebienie warzywami i owocami bez pestycydów.... 27
            • Ironista Tuska 28 cze 2009, 20:00 Przez lata był obok Balcerowicza czarnym ludem polskich przemian. Dziś po oczyszczających wyrokach sądów i latach spędzonych w cieniu Janusz Lewandowski zaczyna być liczącą się postacią europejskiej polityki. Dzięki odsunięciu się od krajowej polityki ma święty spokój. Ma też... 34
            • Ryba po polsku - Wielmożny idiota 28 cze 2009, 20:00 Forma była rzeczą w naszej kulturze śródziemnomorskiej zawsze bardzo ważną. Przez wieki teoretycy literatury spierali się, co jest właściwsze – trocheje czy anapesty. Czy uczucia lepiej wyraża ballada czy sonet? Ośmiozgłoskowiec czy trzynastozgloskowiec ze średniówką? 37
            • Komórkowy zawrót głowy 28 cze 2009, 20:00 Rynek telefonów komórkowych dochodzi do ściany – statystyczny Polak ma już prawie 1,2 komórki, co oznacza, że niemal osiągnęliśmy unijną średnią. To dobra wiadomość dla klientów, zła dla operatorów – teraz nie będą już konkurowali z sobą o pozyskanie nowych... 38
            • Pani Terminator 28 cze 2009, 20:00 Zanim została prezesem Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, miała opinię skromnej i miłej doktor prawa. Dzisiaj jest postrachem nieuczciwych korporacji i batem na chciwych przedsiębiorców. Małgorzata Krasnodębska-Tomkiel w ciągu zaledwie roku nałożyła na polskie firmy... 42
            • Głos z Ameryki - Biznesmen Obama 28 cze 2009, 20:00 Gdy czytam u Edmunda Burke'a, XVIII-wiecznego brytyjskiego polityka, o jego obawach przed „nową władzą nowych ludzi”, przychodzi mi na myśl prezydent USA. Barack Obama to człowiek bez doświadczenia biznesowego, dysponujący jednak dostateczną władzą, aby zwolnić... 45
            • Łysy tatuś na męża 28 cze 2009, 20:00 Dlaczego starsi mężczyźni łysieją? Czyżby robili to dla kobiet? Łysa głowa jest bowiem znakiem rozpoznawczym mężczyzny alfa – o wysokim statusie, prestiżu i dostojnym wieku. 46
            • Malaria północy 28 cze 2009, 20:00 Rozmowa z dr Beatą Kowalską-Werbowy, specjalistką leczenia boreliozy 50
            • Róża bez głowy 28 cze 2009, 20:00 Róża Luksemburg od 90 lat spoczywa na berlińskim cmentarzu Friedrichsfelde – tak sądzili historycy. Okazuje się jednak, że jej ciało może się znajdować w podziemiach berlińskiego szpitala Charité. Tak przypuszcza szef oddziału medycyny sądowej Michael Tsokos, który... 52
            • 100 płyt na jednej 28 cze 2009, 20:00 Jeszcze nie zdążyliśmy się oswoić z odtwarzaczami i dyskami blu-ray, a już pojawił się ich prawdopodobny następca – dysk holograficzny. Firma General Electric ogłosiła, że pomieści on 500 GB danych, czyli tyle, ile ponad 100 płyt DVD. 54
            • Koniec podsłuchów 28 cze 2009, 20:00 Profesjonalne urządzenie umożliwia podsłuch nawet kilkudziesięciu abonentów. Jedyne ograniczenie to konieczność przebywania w odległości nie większej niż kilka kilometrów od telefonu ofiary. Pluskwa, którą można podpiąć do każdej komórki, kosztuje raptem kilkadziesiąt złotych.... 63
            • Iran: pierwsza rewolucja czwartej fali 28 cze 2009, 20:00 „Natars, natars” – powtarza starszy mężczyzna. Klęczy przy dziewczynie leżącej na chodniku w kałuży krwi. W farsi (odmiana perskiego) „natars” znaczy „nie bój się”. Dziewczyna przez krótką chwilę patrzy prosto na kogoś, kto ją nagrywa... 64
            • Europa i reszta - Krowi handel 28 cze 2009, 20:00 Posłowie na Sejm III RP przygotowują się już do roli, jaką będą odgrywać po wejściu w życie traktatu lizbońskiego. To znaczy niewielkiej. W praktyce roli zatwierdzaczy brukselskich dyrektyw. Nasi deputowani zajęli się ostatnio kwestią zdrowej żywności i zaapelowali do... 68
            • Okiem Brytyjczyka - „Katyń” na Wyspach 28 cze 2009, 20:00 „Katyń” Andrzeja Wajdy trafił wreszcie na ekrany brytyjskich kin. Zebrał doskonałe recenzje, a do sukcesu przyczyniła się świetna dystrybucja, dzięki której film wyświetlano w największych kinach. To miłe wiadomości, ale o tym, jak mało Brytyjczycy wiedzą o... 69
            • Saddam Superstar 28 cze 2009, 20:00 „Proces Saddama to telewizyjne wydarzenie roku jak Oscary” – komentował skazanie irackiego dyktatora Stephen Colbert. Amerykański satyryk nie jest daleki od prawdy. Bo Husajn staje się gwiazdą popkultury, o czym najlepiej świadczy nowy serial produkcji HBO,... 70
            • Po co nam nowe rzeczy? 28 cze 2009, 20:00 Rozmowa z Patricią Urquiolą, designerką światowej klasy 72
            • RECENZJE 28 cze 2009, 20:00 Film John Woo, reżyser „Mission Impossible 2" i „Bez twarzy", obejrzał „Troję" i doszedł do wniosku, że Chiny też zasługują na superprodukcję opowiadającą o ich historii. Postanowił przypomnieć bitwę... 74
            • Łódzka klasa 28 cze 2009, 20:00 Historyczne spotkanie nie musi oznaczać wojny światów. Nawet jeśli biorą w nim udział ponadstuletnia fabryka rodem z „Ziemii obiecanej” i współcześni architekci. Andel’s Hotel w Łodzi można stawiać za wzór do naśladowania. 76
            • Cytrusy pełne pokusy 28 cze 2009, 20:00 Latem używamy rzeczy w wakacyjnym nastroju. Branża obojętna, ważna temperatura (także) uczuć. A co kojarzy się ze słońcem bardziej niż cytrusy? 78
            • Francja elegancja 28 cze 2009, 20:00 Praktyczny, dobrze wykonany, ekonomiczny – to ostatnie rzeczy, jakich się wymaga od kabrioletów. A jednak Peugeotowi udało się stworzyć samochód, który cieszy jazdą pod gołym niebem i jednocześnie pozostaje zaskakująco uniwersalny. 80
            • Skibą w mur - Zachodzenie 28 cze 2009, 20:00 Lansuje się ostatnio teorię, że jeśli będziemy dużo chodzić, będziemy zdrowsi. Narodowym sportem Polaków stało się chodzenie z kijkami po lesie. Dawno temu, jeśli ktoś sporo chodził, to nie miał auta albo o coś mu chodziło. Osoba, która ciągle chodzi, zdaniem lekarzy, jest... 82