Na co idą nasze podatki

Na co idą nasze podatki

„Gdzie się podziały nasze podatki/ Gdzie się rozpłynął ten cały szmal”? – pytali bracia Golcowie w jednym ze swoich przebojów. Sprawa kiedyś wydawała się stosunkowo prosta: „cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co boskie”. Ale od dłuższego już czasu „po kasę walą cesarze coraz to nowi”. Ten trend nie jest specyficzny dla naszego kraju. Już w XIX wieku Adolf Wagner sformułował prawo rosnących wydatków państwa. A jak wydatki muszą rosnąć, to i podatki muszą rosnąć, bo państwo ma tylko tyle, ile zabierze podatnikom.
Niektóre państwa mają szyby naftowe, z których zyski szejkowie przeznaczają na utrzymanie nie tylko siebie i swoich licznych nałożnic, ale i obywateli. W Polsce nie mamy, niestety, szybów naftowych. Mamy natomiast szyby węglowe, ale do ich fedrowania muszą akurat dopłacać podatnicy. Muszą też płacić na utrzymanie rodzimych „szejków" i  ich licznych „nałożnic", czyli różnych grup interesów, które biorą udział w wyborach, licząc na przychylność polityków w rozdawnictwie funduszy publicznych i uzyskanie jakichś przywilejów. Ale jak pamiętamy z historii Rzeczypospolitej szlacheckiej, przywileje mają wartość tylko wtedy, gdy przynoszą korzyść jakiejś mniejszości, a tracą ją, gdy stają się ogólnodostępne. Ale przecież politycy muszą pozyskać głosy większości wyborców. Państwo musi więc obsypywać przywilejami wiele takich grup – za każdym razem inną. Gdzie jest „ten cały szmal"? „Pewnie jak zwykle chociaż to przykre/ Pociągiem widmo odjechał w dal"!
Bardzo ciekawe „prawo" wydatków publicznych sformułował Rafał Ziemkiewicz. Jego zdaniem rząd musi wydawać pieniądze przede wszystkim na to, czego obywatele nie potrzebują. Na tym, czego obywatele potrzebują najbardziej, rząd może natomiast oszczędzać. Jako że bezpieczeństwo, zdrowie i edukacja są ludziom najbardziej potrzebne, nakłady na te dziedziny mogą być niedoszacowane. Gdy brakuje policjantów – zatrudniamy ochroniarzy. Gdy służba zdrowia kuleje – leczymy się prywatnie, a  lekarzom i personelowi w państwowych przychodniach i szpitalach wręczamy koperty. Gdy szkolnictwo zawodzi – posyłamy dzieci do szkół prywatnych i  na korepetycje. Państwo wydaje natomiast najwięcej na to, na co statystycznemu obywatelowi nie przyszłoby do głowy wydawać pieniądze.

Najwięcej „odjeżdża" na świadczenia emerytalne i rentowe. Łącznie około 135 mld zł rocznie (prawie 120 mld zł w ZUS i ponad 15 mld zł w KRUS). Co prawda 65 proc. tej kwoty pochodzi ze składek ubezpieczeniowych, ale  te tak zwane składki to przecież też podatki, tylko że celowe, pobierane nie na jakiś ogólny cel, ale konkretnie na wypłatę dzisiejszych emerytur. Niektórzy żyją w ułudzie, że składki te są przeznaczone na ich emerytury w przyszłości. W ZUS nie ma żadnych pieniędzy. I nawet w OFE ich nie ma. Prawie 70 proc. naszej składki, która trafiła do OFE, jest przeznaczana na zakup obligacji rządowych, a rząd oddaje te środki z  powrotem do ZUS, żeby ZUS miał na wypłatę dzisiejszych emerytur.

Rząd dopłaca do ZUS z naszych podatków (innych niż składki emerytalne) około 25 mld zł w postaci dotacji i około 15 mld zł w postaci tak zwanej refundacji składki, która trafiła do OFE. „Jak go zwał, tak go zwał", razem jest to bite 40 mld zł. Kolejne 15 mld zł rząd dopłaca do KRUS. Przy okazji dygresja skierowana do zwolenników reformy KRUS, która sprowadza się de facto do postulatu podwyższania składek emerytalnych płaconych przez rolników. Oni, podobnie jak „miastowi", nie oszczędzają na swoją emeryturę, ale płacą na emerytury swoich rodziców i dziadków, w  nadziei, że ich dzieci i wnukowie będą płacili na nich. W KRUS na  jednego płacącego składki przypada jeden świadczeniobiorca. W ciągu 10 lat wysokość dotacji do KRUS wzrosła co prawda o 2 mld zł (z 13 mld zł do 15 mld zł), ale udział tej dotacji w budżecie państwa zmalał o połowę (w 1999 r. stanowił prawie 10 proc., a w 2009 około 5 proc.). Liczba świadczeniobiorców w KRUS zmniejszyła się w tym czasie o prawie 25 proc. W ZUS na jednego świadczeniobiorcę przypada dwóch płacących składki. Wysokość dotacji zwiększyła się znacznie, ale liczba świadczeniobiorców – również.

Emeryci to dla każdego polityka podstawowy „target". Chodzą głosować i łatwo ich przekupić. Dlatego premier obiecał coroczną waloryzację emerytur. Pierwszej, 6,5-procentowej podwyżki dokonano w  marcu 2009 r. Emeryt z najniższym świadczeniem (ok. 636 zł) odebrał o 38 zł więcej. Realnie podwyżka z uwagi na inflację wyniesie jednak w skali roku tylko ok. 3 proc.

Prawie 12 mld zł (ponad 1,5 mld zł więcej niż w 2008 roku) rząd przeznaczył na pomoc socjalną: dożywianie dzieci i na wypłatę świadczeń z Funduszu Alimentacyjnego. Pewnie żeby zachęcić panie do rodzenia dzieci facetom, którzy je potem zostawią.

„W przypadku wystąpienia oszczędności w wydatkach planowanych w częściach budżetu państwa –  sprawy wewnętrzne i obrona narodowa, upoważnia się ministra finansów do  ich przeznaczenia na dotacje dla samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, dla których minister właściwy do spraw wewnętrznych lub minister obrony narodowej jest organem założycielskim". Jak widać, „władzuchna" nie tylko się sama wyżywi, ale i wyleczy. A ma kogo leczyć! Drudzy po emerytach w hierarchii ważności są bowiem urzędnicy. Tylko na  wynagrodzenie w państwowych jednostkach budżetowych (z wyłączeniem żołnierzy i funkcjonariuszy) podatnicy łożą prawie 36 mld zł. Żołnierze i funkcjonariusze to następne 12 mld zł. Ich wszystkich trzeba gdzieś posadzić: w oświetlonym pomieszczeniu, ogrzewanym zimą i klimatyzowanym latem, w którym oczywiście postawić trzeba biurka, a na nich komputery z  odpowiednim oprogramowaniem.

Kolejną grupą beneficjentów są nauczyciele. Rząd obdarował ich w 2009 roku mniej więcej 10-procentowymi podwyżkami. Pierwsza była w styczniu, druga we wrześniu. Średnie wynagrodzenie nauczyciela stażysty wzrosło z 1700 zł do 2280 zł. Na przygotowanie szkół do  obowiązkowej nauki sześciolatków rząd przeznaczył 150 mln zł.

Superważne jest też wojsko. Na obronę narodową zaplanowano wydatki budżetowe o 2,3 mld zł wyższe niż w 2008 roku. Pojęcie „obrony" jest jednak dość iluzoryczne, bo nasza dzisiejsza armia nie byłaby pewnie w stanie bronić nas przez 48 godzin. Tak naprawdę 25 mld zł wydajemy na „zabaweczki" generałów, szumnie nazywane „nowoczesnym sprzętem". I oczywiście na  emerytury dla wojskowych, bo w budżecie MON znajduje się również taka pozycja, i to dość znacząca.

Wreszcie, rząd wydaje sam na siebie. Zaplanowano 4-procentowe podwyżki płac urzędników, których jest coraz więcej. O 30 mln zł, do 190 mln zł, powiększono budżet Kancelarii Prezydenta. Na tym tle pochwalić trzeba jedynie kancelarię premiera. Jej budżet zmniejszono o 6 mln zł.

Jako że „sprawiedliwość jest ostoją mocy i trwałości Rzeczypospolitej", wzrosły pensje sędziów i prokuratorów. Sędziów mamy co prawda więcej niż  w innych państwach w Europie, a za to nie mamy w sądach urządzeń do  rejestrowania rozpraw, ale urządzenia rejestrujące głos nie głosują w  wyborach, a sędziowie – owszem. Dlatego statystycznie pensja sędziego wzrosła o tysiąc złotych. Pozostała jeszcze służba zdrowia. Wprawdzie określenie „służba" bardziej kojarzy się z wojskiem niż ze zdrowiem, ale  jako że warunki w szpitalach publicznych są niemal takie jak na wojnie, to może dlatego usługi medyczne świadczone przez te szpitale są nazywane „służbą". Na NFZ płacimy prawie 55 mld zł. Oczywiście, nie z budżetu! Tylko – podobnie jak na emerytury – ze „składek". Tym razem zdrowotnych. Choć w razie choroby potrzebujemy lekarza albo pielęgniarki, to ponad 620 mln zł kosztuje samo utrzymanie Narodowego Funduszu Zdrowia.

Na  pożyczki udzielane publicznym zakładom opieki zdrowotnej oraz jednostkom badawczo-rozwojowym na podstawie ustawy o pomocy publicznej i  restrukturyzacji publicznych zakładów opieki zdrowotnej – mówiąc w  skrócie, na spłatę długów służby zdrowia – rząd przeznaczył 260,96 mln zł. Na pożyczki dla Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych SA na  wypłatę gwarantowanych przez skarb państwa odszkodowań z tytułu ubezpieczeń eksportowych oraz kwot gwarancji ubezpieczeniowych – mówiąc w skrócie, na dopłaty tym, którym nie udał się „interes eksportowy" – poszło 1,34 mld zł. I  dobrze mieć świadomość, że to tylko w tym roku. Limit łącznych zobowiązań Korporacji Ubezpieczeń Kredytów Eksportowych z tytułu gwarantowanych przez skarb państwa ubezpieczeń eksportowych wynosi 10,5 mld zł!

„Na zapewnienie płynności finansowej przy realizacji programów realizowanych w ramach Narodowego Planu Rozwoju" przeznaczono 2,58 mld zł. A na pożyczki dla Polskich Kolei Państwowych już tylko „głupie" 477 mln zł. Ciekawe, kiedy oddadzą? Może z kolejnej dotacji? Dotacje na  dofinansowanie przewozów pasażerskich w celu wyrównania przewoźnikom kolejowym utraconych przychodów z tytułu obowiązujących ustawowych uprawnień do przejazdów ulgowych określono na 414 mln zł. Dotacja na  inwestycje realizowane przez PKP na liniach kolejowych o państwowym znaczeniu wyniosła 344,9 mln zł. Dzięki temu PKP dwudziesty pierwszy rok z rzędu może opracowywać strategię zagospodarowania dworców i trzymać na  własność infrastrukturę informatyczną, która mogłaby obsłużyć jeszcze co  najmniej jednego operatora i zmniejszyć koszty połączeń telefonicznych oraz dostępu do internetu.

Wydatki związane z budową, przebudową, remontem, utrzymaniem, ochroną i zarządzaniem infrastrukturą transportu lądowego to 4,7 mld zł. Przy tym wszystkim 22 mln zł na dofinansowanie posiłków sprzedawanych w barach mlecznych to już „pryszcz". Ale ziarnko do ziarnka i zbierze się miarka.

„Nie trzeba zabierać ludowi z jego potrzeb rzeczywistych dla urojonych potrzeb państwa, potęgowanych przez namiętności i słabostki rządzących, urok jakiegoś niezwykłego zamysłu, chorobliwą żądzę czczej chwały i słabość wobec kaprysów" – pisał kilka wieków temu Monteskiusz. Jak widać z zestawienia, jego słowa nie stały się ani trochę mniej aktualne.



Okładka tygodnika WPROST: 48/2009
Więcej możesz przeczytać w 48/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • Obsrver   IP
    Kiedy rząd z procentem odda pożyczone z zus biliony złotych.
    • ksjd   IP
      Może jakaś rewolucja??
      • kacyk   IP
        L*d jest tępy, a d***kracja to rządy większości, więc jakich cudów się tu spodziewać? To jest normalne w schyłkowych rządach populistów i złodziei, degeneracja i demoralizacja, potem przychodzi tyran i wprowadza despotyzm i rzeź.Jak w czasach rewolucji francuskiej. Ideały były szczytne, ale co w rzeczywistości z niej zostało? Powtórka z historii.

        Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2009 (1401)

        • Na stronie - Polska panna Nikt 22 lis 2009, 19:00 Panie doktorze, wszyscy mnie ignorują. Co mam robić? – pyta pacjent. – Następny, proszę – odpowiada lekarz. Będą twarde i długie negocjacje – zapewniał premier Tusk, lecąc na szczyt do Brukseli. Ledwie doleciał, a już ogłoszono wybór prezydenta Unii i... 5
        • Z życia koalicji 22 lis 2009, 19:00 Czuma ma kłopoty ze stolcem. Chodzi o stolec przewodniczącego sejmowej komisji do spraw odcisków. Jak wiadomo, Czuma stolec łapczywie pochwyciła, bo pazerna jest na kasę, ale pojawił się kłopot. Fakt, że koleżka, który był szefem... 6
        • Z życia opozycji 22 lis 2009, 19:00 Właściciel boskiej klatki z piersiami Wojciech Olejniczak publicznie potępił telewizyjną koalicję SLD z PiS. Czyli tak naprawdę potępił Grześka Napieralskiego, który we własnej partii jest co najmniej tak kontrowersyjny jak Adam... 7
        • Twarz z katalogu 22 lis 2009, 19:00 Alfred Hitchcock mawiał, że najlepszy efekt specjalny to zbliżenie na ludzką twarz. Dziś musiałby zmienić zdanie. Zabiegi chirurgiczne i upiększające wzmacniane przez ewolucję powodują, że twarze znanych osób wyglądają niczym pozycje z katalogu. Usta Krzysztofa Ibisza, który... 8
        • Skaner 22 lis 2009, 19:00 16
        • Przegląd prasy zagranicznej 22 lis 2009, 19:00 Chiński smok Wizyta prezydenta Baracka Obamy w Chinach unaoczniła wszystkim, że Państwo Środka jest w pełni świadome swojej rosnącej potęgi globalnej. Chiński smok rośnie w siłę zwłaszcza w sferze gospodarki. Chiny korzystają... 24
        • Puls gospodarki 22 lis 2009, 19:00 Ekonomiczne blogowanie Zamknij nudny podręcznik ekonomii, urwij się z usypiającego wykładu i włącz internet. Tam na blogach prowadzonych przez ekonomiczne sławy trwa zażarta dyskusja. Gdyby tak emocjonalne spory toczyli w realu, zapewne... 26
        • Konspiratorzy w Brukseli 22 lis 2009, 19:00 „Dumni i głośni” – tak w 2004 r. „European Voice” opisał pierwszą polską delegację do Parlamentu Europejskiego. Wówczas do Brukseli jeździli m.in. Andrzej Lepper i jego koledzy. Dziś reprezentują nas najgłośniejsze nazwiska polskiej polityki, ale... 28
        • Pięć mitów głównych polskiej polityki 22 lis 2009, 19:00 W przeddzień kampanii prezydenckiej 2000 r. sztab AWS zamówił sondaże. Werdykt wyborców był miażdżący: Kwaśniewski jest od Krzaklewskiego nie tylko bardziej kompetentny, ale też lepiej wykształcony (maturzysta i doktor), a nawet wyższy (lider AWS był w istocie wyższy o 20 cm).... 30
        • Jestem dziewczyną z prowincji 22 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Jolantą Fedak, minister pracy i polityki społecznej 32
        • Mój pracoholizm jest uciążliwy 22 lis 2009, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości 36
        • Plus ujemny - Déja vu 22 lis 2009, 19:00 Ronald Reagan był wytrawnym negocjatorem, ale i niezwykle dowcipnym człowiekiem. Jedną z jego ulubionych była historyjka o tym, jak to w przerwie negocjacji spotkał się ze swoim partnerem w toalecie. Obaj stanęli przed pisuarami i wtedy Reagan powiedział: „W tym miejscu... 38
        • Na co idą nasze podatki 22 lis 2009, 19:00 „Gdzie się podziały nasze podatki/ Gdzie się rozpłynął ten cały szmal”? – pytali bracia Golcowie w jednym ze swoich przebojów. Sprawa kiedyś wydawała się stosunkowo prosta: „cesarzowi, co cesarskie, a Bogu, co boskie”. Ale od dłuższego już czasu... 41
        • Charyzmatyczka Hanna 22 lis 2009, 19:00 Ciągnie się za nią wizerunek egzaltowanej dewotki z różańcem, choć w Warszawie bez wstrętu kitwasi się z SLD. A były czasy, że skrajna prawica wpisywała ją na listę Żydów. Jest najpopularniejszą kobietą politykiem i prezydentem Warszawy. Najważniejsze jednak, że wciąż znajduje... 48
        • Dziwne dopłaty 22 lis 2009, 19:00 Aż 63 tys. osób miało skorzystać z programu dopłat do kredytów hipotecznych. Tymczasem jego beneficjentów jest dokładnie 535. To najlepiej świadczy o jakości rządowego pakietu antykryzysowego, który wszedł w życie trzy miesiące temu. 59
        • Zlikwidujcie państwową służbę zdrowia! 22 lis 2009, 19:00 Rozmowa z prof. Edwardem Prescottem, ekonomistą, wykładowcą Arizona State University, laureatem (wraz z Finnem Kydlandem) Nagrody Nobla z ekonomii w 2004 r. za wkład w rozwój teorii cykli koniunkturalnych. 60
        • Bezpiecznik życia 22 lis 2009, 19:00 Polisa na życie ma nam dać poczucie bezpieczeństwa. Ma zapewnić, że w razie nieszczęśliwego wypadku bliscy nie pozostaną bez środków do życia albo z milionowym kredytem hipotecznym na głowie. A jednak tylko co siódmy Polak okazuje się przezorny i ubezpieczony. 62
        • Głos z Ameryki - Luźne myśli 22 lis 2009, 19:00 Gdyby politycy przestali się wtrącać do spraw, których nie rozumieją, administrację państwową zredukowano by w znacznie większym stopniu, niż to zapowiadają przedstawiciele obu partii. Barack Obama zapewnił fascynujące widowisko, kiedy ostrzegał, aby nie wyciągać pochopnych... 64
        • Moda na sukces 22 lis 2009, 19:00 Zanim wyśle do sklepów nową kolekcję ubrań, każdy z modeli sprawdza na sobie. Pierze kilka razy spódnice, wyciera bluzki na łokciach, przerabia kilkakrotnie spodnie. Prawdopodobnie jako jedyny przedsiębiorca w tej branży od lat młodzieńczych nosi wyłącznie ubrania... 66
        • Znikające nowotwory 22 lis 2009, 19:00 Czy nowotwór może samoistnie zniknąć? Jeszcze niedawno samo postawienie takiego pytania wydawało się onkologom absurdalne. Lekarze twierdzili, że co prawda guz może się cofnąć, ale tylko na jakiś czas. Takie remisje nowotworu złośliwego sporadycznie zdarzają się nawet u osób z... 69
        • Impotencja kobiet 22 lis 2009, 19:00 Aż 42-46 proc. Polek cierpi na różnego typu zaburzenia seksualne – od spadku lub zaniku pożądania, przez kłopoty z podnieceniem, po odczuwanie bólu podczas współżycia. Część szuka pomocy u specjalisty, bo uważa, że seks jest ważny. Chcą mieć udane życie intymne dla... 73
        • Tortury narodzin 22 lis 2009, 19:00 Ból porodowy nie jest bezcelową męczarnią. Ma określony fizjologiczny skutek i pomaga ustalić rytm porodu. Tak twierdzi dr Denis Walsh, położnik z Nottingham University. Jego zdaniem znieczulenie zewnątrzoponowe niweczy korzyści, które daje ból porodowy. Lekarz wywołał w... 74
        • Kobiety z przyszłości 22 lis 2009, 19:00 Przeciętna Amerykanka będzie lżejsza o kilogram i będzie miała zdrowe serce. Pierwsze dziecko urodzi pięć miesięcy wcześniej, a w okres menopauzy wejdzie dziesięć miesięcy później niż dzisiejsze mieszkanki USA. Tak będzie około 2400 r. Średnia wzrostu amerykańskiej kobiety... 76
        • Cherlawi mistrzowie 22 lis 2009, 19:00 Współcześni sportowcy to herosi wszech czasów? Nic bardziej błędnego. Prehistoryczni Aborygeni byli szybsi niż Usain Bolt. Kobieta neandertalska w pojedynku „na rękę” pokonałaby Arnolda Schwarzeneggera. A mężczyźni z dawnej Afryki skakali wyżej niż dzisiejsi... 77
        • Armia zakopana w piasku 22 lis 2009, 19:00 Pięćdziesięciotysięczna armia, którą perski król Kambyzes II wysłał w 525 r. p.n.e. do wyroczni Amona, zaginęła bez wieści. Badacze Angelo i Alfredo Castiglione znaleźli na Pustyni Zachodniej w Egipcie jej szczątki. Przypuszczano, że żołnierze zginęli podczas burzy piaskowej.... 79
        • Klątwa boskiej cząstki 22 lis 2009, 19:00 Co łączy ciekły hel, bagietkę i Al-Kaidę? To pech, który prześladuje Wielki Zderzacz Hadronów (LHC). W centrum badań fizyki cząstek elementarnych CERN pod Genewą do jednego z elementów chłodzących nie dotarł prąd. Wszystko przez upuszczony przez ptaka kawałek bagietki, który... 81
        • Walety unii 22 lis 2009, 19:00 „ Pan i pani Nikt ” – w taki sposób wiele zachodnich mediów określiło nowo wybranych prezydenta i szefową dyplomacji UE. Tak można nazwać dotychczasowego premiera Belgii Hermana Van Rompuya i brytyjską komisarz ds. handlu Catherine Ashton, ale już nie... 85
        • Co tam, panie, w Ameryce - Parodia poprawności 22 lis 2009, 19:00 Poprawność polityczna miała głębokie uzasadnienie w amerykańskim społeczeństwie. Jego wielorasowość i stały napływ imigrantów z nowych grup etnicznych sprawiały, że pogardliwe określenia na poszczególne narodowości i uprzedzenia wobec nich mnożyły się w niekontrolowany sposób. 88
        • Oś Berlin – Waszyngton 22 lis 2009, 19:00 „Ja wiem, my, Niemcy, wiemy, jak wiele zawdzięczamy wam, naszym amerykańskim przyjaciołom. Nigdy my, nigdy ja sama, tego nie zapomnimy” – mówiła Angela Merkel w niedawnym przemówieniu w Kongresie USA. Amerykańscy przyjaciele przerywali oklaskami wystąpienie... 89
        • Okiem Brytyjczyka - Rosyjski koń trojański 22 lis 2009, 19:00 Rosjanie są wyczuleni na hipokryzję. Dlaczego Zachód tak utrudnia rosyjskim przedsiębiorstwom nabywanie aktywów w Europie i Ameryce, a jednocześnie cały czas mówi się Rosji, że ma otwierać swoje rynki, aby mogli na nich działać zagraniczni inwestorzy? Odpowiedź jest prosta.... 92
        • Odtruwacz Brytanii 22 lis 2009, 19:00 Jest typowym przedstawicielem establishmentu – ma wpływowych przyjaciół i przodków o błękitnej krwi (jest dalekim kuzynem królowej). Ale woli być postrzegany jako zwykły obywatel. 43-letni lider brytyjskich konserwatystów David Cameron, absolwent ekskluzywnej Eton... 93
        • Michał Anioł dzisiaj by filmował 22 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Mirosławem Bałką, rzeźbiarzem 95
        • Niezbędnik lansera 22 lis 2009, 19:00 Lans stał się religią nowoczesnego mieszczucha. To już nie tylko zabawa w modnych klubach. To cały rytuał polegający na piciu odpowiednich drinków, noszeniu markowych ciuchów i nawiązywaniu właściwych znajomości w VIP-roomie. Właściciele lokali twierdzą, że w weekendy co... 99
        • Recenzje 22 lis 2009, 19:00 MuzykaPowrót na właściwą drogęJon Bon Jovi eksperymentował ostatnio z muzyka country – z marnym skutkiem. Album „Lost Highway" z 2007 roku nie należał do udanych. Na szczęście wokalista szybko zrozumiał swój błąd i... 100
        • Kaczki stulecia 22 lis 2009, 19:00 Gdyby biblijny Samson zdołał tego wieczoru skruszyć kolumny podtrzymujące dach Sali Kongresowej, przez najbliższe lata bylibyśmy skazani na oglądanie „M jak miłość”, a i to w niepełnej obsadzie. Na 53. gali Złotych Kaczek miesięcznika „Film” byli bowiem... 103
        • Tallin: perła północy 22 lis 2009, 19:00 To miasto jest perłą, w dodatku świetnie oprawioną przez marketing.Warto dać się uwieść Tallinowi, podobnie jak migdałom w cynamonie. Tym przysmakiem częstują prawie na każdym rogu estońskiej stolicy dziewczyny w średniowiecznych strojach. 109
        • W skarbcu Pana Boga 22 lis 2009, 19:00 Klamka zapadła. Starannie zapakowany, gromadzony miesiącami sprzęt po brzegi wypełniał samochód. Obejrzany kilka dni wcześniej film o poszukiwaczach złota zasiał w nas lekką niepewność. Czy na pewno wiemy, na co się porywamy? Naszym celem była Szkocja, a dokładniej złotonośny... 111
        • iPhone na kołach 22 lis 2009, 19:00 Pierwsze hybrydowe BMW ma w sobie coś z iPhone’a. Choć nie zachwyca specjalnie umiejętnościami, to moda uczyni z niego pojazd szczególnie pożądany. Głównie w Stanach Zjednoczonych. 114
        • Skibą w mur - Wielkie podbicie 22 lis 2009, 19:00 Kto z nas nie pamięta wyzwisk, które padały z ust rówieśników na podwórku lub w piaskownicy? Dzieciarnia przezywała na całego, budując zamki i tunele z piasku. A wygrywał w tej brutalnej walce ten, kto miał ostrzejszy język i potrafił zgrabnym powiedzonkiem zaskoczyć... 116
        • Blogi tygodnia 22 lis 2009, 19:00 Sezon grypowy w pełni, więc furorę robi w blogach przepis, jak zrobić kolczyki z opakowania po antybiotykach. Projekt Ani Domaradzkiej, absolwentki Akademii Sztuk Pięknych, zawędrował nawet na obcojęzyczne strony. Czytelnikom gazet z kolei dużo emocji dostarczyła w ubiegłym... 118

        ZKDP - Nakład kontrolowany