To nie liberał! To minister Rostowski!

To nie liberał! To minister Rostowski!

Liberalizm Platformy Obywatelskiej jest jak demokracja w realnym socjalizmie: ogryzkiem, odpadem, dziwolągiem, karykaturą.
To, że słowo „feministka" brzmi strasznie, to wiem. I nie wiem, co  robić, by to zmienić, wszak feministka to nikt inny jak tylko osoba, która pragnie demokracji dla wszystkich, a nie tylko dla mężczyzn. Właściwie każdy prawdziwy demokrata powinien być feministą, bo  demokracji „kulawej”, wspartej na feudalnym stosunku do kobiet, pragnie chyba już tylko kilku politycznych macho. Niemniej „feministka” w Polsce się nie przyjęła i straszy.

Wydawać by się mogło, że inaczej będzie ze  słowem „liberał". Ale gdzież tam! Też straszyć zaczyna. Kiedy liberalizmem straszyli bracia Kaczyńscy, pragnąc przeciwstawić mu solidaryzm, większość wiedziała, że nie chodzi im ani o pierwsze, ani o  drugie, lecz o władzę. Ale gdy liberalizmem straszy Stanisław Tym, to  jest znacznie gorzej! Staję więc w obronie liberalizmu i prawdziwych liberałów.

Tym pisze („Polityka" 16.10): „Liberał może uznać, że psy w  schroniskach są zbyteczne tak jak dzieci poczęte in vitro”. Panie Stanisławie! To nie liberał! To minister Rostowski! Nasz nowy narodowy autorytet od wszystkiego! Rzeczywiście wypowiedział się on niedawno przeciwko in vitro (ale za to za Watykanem), a jego resort wydał barbarzyńską decyzję o likwidacji rachunków własnych schronisk dla  zwierząt, co spotęguje ich dramat i ograniczy możliwości skutecznej o  nie troski. Oburzony Stanisław Tym pisze: „A wszystko dlatego, że  minister Rostowski jest liberałem”. Powtarzam: minister Rostowski nie  jest liberałem. Tak jak nie jest nim nikt w rządzie Donalda Tuska. Liberalizm Platformy Obywatelskiej jest jak „demokracja” w realnym socjalizmie, jak „równość” w ustawie minister Radziszewskiej: ogryzkiem – by nie powiedzieć – odpadem, dziwolągiem, karykaturą. I sądzę, że  opinie moją potwierdzą nie tylko filozofowie i feministki, ale także przedsiębiorcy.

Żaden liberał nie ograniczałby indywidualnych praw (zarówno do posiadania dzieci, jak i ich nieposiadania) wolą Watykanu. I  to nie tylko dlatego, że liberalizm powstał w Anglii wolnej od wpływów tego mocarstwa (liberał Locke uważał nawet, że katolicy nie mogą być tolerowani, bo służąc obcemu państwu, stają się niewiarygodni; sądzę, że w Anglii minister Rostowski nigdy by sobie nie pozwolił na  wypowiadanie podobnych opinii), ale przede wszystkim dlatego, że żaden liberał nie ogranicza jednostkowej wolności czy uczestniczenia w  postępie jakąkolwiek religijną czy moralną doktryną. Jedynym ograniczeniem wolności jest krzywda innej istoty czującej. I jeśli liberalny rząd ma służyć jakieś Prawdzie, to właśnie tej.

Z tych samych powodów żaden liberalny rząd nie walczyłby z nałogami tak, jak to robi Tusk z dopalaczami (a dawniej z pedofilią), nawet jeśli spektakularny wymiar tej walki miał być skuteczną bronią przeciwko politycznemu konkurentowi (bo jakoś nie jestem w stanie uwierzyć, że rząd przypadkowo podjął akcję oczyszczania świata ze zła dopalaczy akurat w dniu kongresu Palikota). Liberalizm nie jest bowiem moralizmem ani dydaktyzmem. Liberał wie, że korzystanie z wolności bywa niekiedy bardzo szkodliwe, lecz wie też, że jej ograniczenie jest szkodliwe jeszcze bardziej (sądzę, że jedynym efektem działań Tuska będzie powstanie podziemia dopalaczy i jakaś nowa, sprytniej zorganizowana sieć używek). I mam pytanie: dlaczego premier w równie spektakularny sposób nie walczy ze  zjawiskiem handlu kobietami czy przemocą domową?

Żaden liberał nie jest też nieczuły na los zwierząt. Bo liberałowie od Benthama do Rorty’ego są przekonani, że nade wszystko trzeba przeciwdziałać cierpieniu wszystkich istot i że to właśnie wrażliwość na cierpienie i empatia wobec tych, którzy go doznają, może zmienić świat szybciej i skuteczniej niż  religijny pryncypializm czy bolszewicki pragmatyzm.

Jeremy Bentham już w  XVIII wieku wyrażał liberalną nadzieję, że „nadejdzie czas, kiedy ludzkość weźmie pod swą opiekę wszystko, co oddycha", „nadejdzie dzień, gdy reszta żywych stworzeń otrzyma prawa, których mogłaby je pozbawić tylko ręka tyranii”.

No i proszę! Dzień, w którym zwierzęta otrzymały przynajmniej część praw, nadszedł, a już zjawiła się ręka tyranii, która je ogranicza. Ale nie jest to ręka liberała! To minister Rostowski.

Więcej możesz przeczytać w 43/2010 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 21
  • duft   IP
    To zdumiewające ,że cokolwiek napisze Pani Sroda - wywołuje taką rzygowinę męskiej nienawiści do kobiet! To zdumiewające jak bardzo faceci boją się feministek. Fakt kościól tak długo udawadniał ,że feministka jest be , że  widać to po artykule pani Srody. Nikt nie  dyskutuje z treścią artykułu,tylko jak w porzekadle \"kupą mości panowie,kupą \" na  feminstkę ! Nie ważne co mówi i jak mówi! Trzeba ją wyzwać ,zgnoic , obrazić! Niech zna baba swoje miejsce w szeregu!!!! Jak to dobrze ,ze nie mieszkam w Polsce
    • bez-nazwy   IP
      Środa krytykuje PełO,a było tak pięknie.
      Jaka jest Środa,burzowa,deszczowa,czy inna.
      Wielu uważa liberalizm PełO(czytaj Rostkowski)za wybryk natury.Jeszcze wielu zachwyca się tym okazem,ale w kieszeni coraz większa pustka.Córka w ramach liberalizmu
      jest zatrudniona w MSZcie.
      NIC SIĘ NIE STAŁO.
      • roman   IP
        Używa pani Środa dziwnego określenia \"istota czująca\" i dalej mówi, że jedynie istocie czującej należy się prawa, w tym prawo do życia. Zatem istota która \"nie czuje\", bo ogarnęła ją jedna z wielu chorób, to już istota bez praw: można ja poddać eutanazji! Ale w polityce coraz częściej mówi się o przeciwnikach politycznych, jako \"nieczułych\" - tych wg definicji pani Środy też należałoby poddać eksterminacji... Dziwne określenie feministki: podział ludzi na istoty czujące i nieczujące....
        • rozbawiony   IP
          Najlepsza była scena w TVN jak Madzia wychodzi w 2005 z URM z dymisją wręczona przez Marcinkiewicza i szuka auta służbowego na parkingu... a szofer już ja olał i pojechał w siną dal ! Ten obrazek jest moim ulubionym n/t Środy
          • Tadeusz   IP
            Niby taka wykształcona z Pani osoba a pisze Pani taki bzdury pozbawione podstaw oparte chyba tylko na plotach z posiedzeń feministek.
            Jestem w stanie -  gdyby mi płacili tak jak Pani -  na kolanie napisać dowolną bajkę i to na zamówienie.
            Pozostała by tylko sprawa uczciwości i honoru, no ale z tym przy pani pomocy i wykształceniu , bodajże ETYK, dalibyśmy sobie radę.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 43/2010 (1446)

            • Obrona Polski przed polskim rządem 17 paź 2010, 12:00 Mam dwie dobre wiadomości dla Jarosława Kaczyńskiego. Z tym że jedna jest dla niego odrobinkę dobra, a druga wspaniała. Ta pierwsza – w dość ważnej sprawie zgadzam się z Jarosławem Kaczyńskim. Ta druga – w szalenie ważnej sprawie zgadza się z nim Unia Europejska. 8
            • Na skróty 17 paź 2010, 12:00 W samorządzie sami swoi Trzy czwarte samorządów manipuluje przy konkursach na stanowiska urzędnicze, tak aby pracę dostali „znajomi królika" – wynika z najnowszego raportu Najwyższej Izby Kontroli, do którego dotarł... 11
            • Trendy w psychiatrii 17 paź 2010, 12:00 Jest piękna, inteligentna, kompetentna i młoda. Gra nawet na fortepianie. Kto taki? Nowa dyrektor biura prasowego Kancelarii rezydenta Joanna Trzaska-Wieczorek. Jak twierdzi „Super Express", będzie ona nie tylko urzędnikiem, lecz... 14
            • Biały Gibson i chorwackie porno 17 paź 2010, 12:00 No i mamy nową syrenkę polskiego popu. Joasia Jabłczyńska, której gwiazda zalśniła parę lat temu przez „naukę przyjemności" w reklamie Wedla, nagrała singiel. O piosence wszystko mówi tytuł, który brzmi... 16
            • Belferka z Belwederu 17 paź 2010, 12:00 Z domu państwa Komorowskich na warszawskim Powiślu do Belwederu idzie się spacerem 15 minut. Ale dla Anny Komorowskiej to wielki dystans – między prywatnością a rolą pierwszej damy. 22
            • PiS jak KPP 17 paź 2010, 12:00 Tusk jest jak Noe – powódź trwa, a część ocalonych próbuje zrobić dziurę w łodzi. Adam Michnik podsumowuje rząd i każe nam patrzeć na Chiny, skąd przyjdzie odpowiedź na pytanie, jaki będzie świat. 26
            • Nieoceniony rząd 17 paź 2010, 12:00 Trzy lata temu Platforma wygrała wybory. Co jest źródłem sukcesu rządu? Tusk zrozumiał, dlaczego polegli jego poprzednicy. A na dodatek ma szczęście. 32
            • Raport z miasteczka Twin Peaks 17 paź 2010, 12:00 Dziewięć lat od porwania Krzysztofa Olewnika sprawa wciąż zaskakuje niespodziewanymi zwrotami akcji. Sejmowa komisja śledcza w listopadzie pokaże raport w tej sprawie. – Szykujemy wstrząsającą lekturę – mówi szef komisji. 36
            • Prawie PRL 17 paź 2010, 12:00 Na ulicach mamy bezpiekę, a w mediach układ polityczno-gospodarczy. Dlatego Zbigniew Romaszewski broni Jarosława Kaczyńskiego. 42
            • To nie liberał! To minister Rostowski! 17 paź 2010, 12:00 Liberalizm Platformy Obywatelskiej jest jak demokracja w realnym socjalizmie: ogryzkiem, odpadem, dziwolągiem, karykaturą. 46
            • Parlament uliczny 17 paź 2010, 12:00 Dlaczego u nas w parlamencie zasiadają niemal same zera? Po co komu taki Sejm? 48
            • Rwacz nie ma złudzeń 17 paź 2010, 12:00 Drzewica od 20 lat na rwanie przyjeżdża. Z busa to i 20 osób potrafiło wysiąść. Z czego oni mają tam żyć? Z tych piasków? 50
            • Matka wciąż czeka 17 paź 2010, 12:00 Pokój zaginionej trzy miesiące temu Iwony Wieczorek wygląda tak samo jak wtedy, gdy wyszła na dyskotekę, z której już nie wróciła. Matka nie pozwala tam niczego ruszać. Sama przesiaduje w nim godzinami i rozmawia z córką. 54
            • Największy Chrystus świata 17 paź 2010, 12:00 W Świebodzinie szykuje się święto: za miesiąc stanie tam gigantyczny pomnik Chrystusa Króla, większy nawet od tego w Rio. Mieszkańcom nie przeszkadza, że będzie brzydszy od brazylijskiego. Ważne, że rozsławi miasto. 56
            • Maminsynek polski 17 paź 2010, 12:00 Matka robi kanapki do pracy. Ojciec daje na kino i na piwo. Wygodnie. Jak wynika z najnowszych danych, blisko 2,5 mln dorosłych Polaków mieszka z rodzicami. Muszą czy chcą? 60
            • Tylko nie o tenisie 17 paź 2010, 12:00 Jedni mówią: powinna zmienić trenera. Inni: jest zbyt leniwa. Niektórzy mówią o kryzysie w obiecującej karierze. Pewne jest jedno: Agnieszka Radwańska jeszcze nie miała tak słabego sezonu. 62
            • Ich Donald T. 17 paź 2010, 12:00 Nowojorski miliarder Donald Trump „poważnie myśli” o tym, by zostać kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta. Pomysł jest absolutnie ekscentryczny. Dokładnie taki jak sam Trump. 64
            • Prawie Putin 17 paź 2010, 12:00 Pozbył się opozycji i ograniczył wpływy oligarchów. Wiktor Janukowycz już nie ukrywa, że chce stworzyć model władzy taki jak w Rosji. 68
            • Smok rozpędza się długo 17 paź 2010, 12:00 Kontrolowaną histerią zareagowały Chiny na Pokojową Nagrodę Nobla dla chińskiego opozycjonisty. Ale przyszłość wydaje się oczywista. Gospodarcza potęga prędzej czy później stanie się demokracją. 70
            • Ten straszny islam 17 paź 2010, 12:00 Ostatni mecz Niemcy – Turcja w Berlinie. Kilkadziesiąt tysięcy Turków cały czas wygwizduje Mesuta Özila, niemieckiego piłkarza pochodzenia tureckiego. Özil strzela gola i dobija Turków. Kanclerz Merkel nie ukrywa euforii. Premier Turcji nie kryje wściekłości. 72
            • Lot koszący 17 paź 2010, 12:00 Polski narodowy przewoźnik lotniczy ląduje awaryjnie, by zabrać na pokład jakiegoś szaleńca, który zechce być nowym kapitanem. Ostatniemu, choć naprawdę próbował, z LOT się nie udało. 74
            • Błyszcząca gorączka 17 paź 2010, 12:00 Rower, komórka, laptop i… lśniąca złota sztabka. Nowa pozycja na liście pierwszokomunijnych podarunków to symptom nowej narodowej choroby: gorączki złota. Ceny złota biją rekordy, ale to nie zawsze jest złoty interes. 78
            • Samochód, co jeździ sam 17 paź 2010, 12:00 Naukowcy z Google pracują nad samochodami, które potrafią jeździć bez pomocy kierowcy. To przyszłość motoryzacji? 82
            • Po wygranej walce 17 paź 2010, 12:00 Mieszka w lesie, ale filmowe nagrody odbiera w Wenecji. Pojechaliśmy sprawdzić, jak czuje się sprawca jednego z większych sukcesów naszego kina. Sprawdziliśmy. Jerzy Skolimowski czuje się świetnie. Maluje obrazy i planuje przeprowadzkę do Brazylii. 84
            • Nowa twarz satrapy 17 paź 2010, 12:00 Na początku miesiąca dostał Nike jako pierwszy dramatopisarz w historii tej nagrody. Teraz jego „Nasza klasa” doczekała się premiery w warszawskim Teatrze na Woli, którego niedawno został dyrektorem. Tadeusz Słobodzianek powraca w chwale i wśród błysku fleszy. 88
            • Przeminęło z wiatrem 17 paź 2010, 12:00 Metro-Goldwyn-Mayer, wytwórnia, która miała „więcej gwiazd niż niebiosa”, zamieniła się w filmową czarną dziurę. Czy „Hobbit” i kolejny James Bond uratują bankrutującego giganta? 92
            • Ostatnia nadzieja czarnych 17 paź 2010, 12:00 Dla hip-hopu zrobili tyle co The Beatles dla popu i rocka. W przyszły piątek Public Enemy wystąpią w Warszawie. 94
            • Tam, gdzie sikają psy 17 paź 2010, 12:00 Bez Boga, bez tabu, bez emocji, bez dumy i honoru. Tak żyją Czesi – i mają się nieźle. „Zrób sobie raj” Mariusza Szczygła błyskotliwie bada ten kulturowy fenomen. 98
            • Recenzje - książki, filmy 17 paź 2010, 12:00 Aleksy Awdiejew książki „Odruchy mądrości. Komentarze do poematu Dezyderata Maxa Ehrmana” wyd. Charaktery Alosza Awdiejew od lat związany jest z Piwnicą pod Baranami. A z Piwnicą związana jest „Dezyderata”,... 100
            • Recenzje - muzyka 17 paź 2010, 12:00 Janelle Monae muzyka „ArchAndroid” Warner Ta młoda dama jest już zjawiskiem. Szukanie dziury w całym i tak spali na panewce. Znakomita, koncepcyjna, trochę niby niedzisiejsza, a równocześnie futurystyczna płyta. Ilością... 101
            • Dorzynanie watahy 17 paź 2010, 12:00 Premier nie do końca rozumie, czym jest narodowa kultura i sztuka. 102
            • Telewizja w wielopaku 17 paź 2010, 12:00 Czasy, gdy w trakcie emisji kultowych seriali ulice pustoszały, minęły. Korporacje telewizyjne zostały pozbawione mocy, która sprawiała, że każdy z nas dokładnie o tej samej godzinie zasiadał przed telewizorem. Dziś to my chcemy decydować o tym, kiedy obejrzymy ulubiony program. 104
            • Komunikator wprost - nowe technologie 17 paź 2010, 12:00 Telewizja w wielopaku czasy, gdy w trakcie emisji kultowych seriali ulice pustoszały, minęły. Korporacje telewizyjne zostały pozbawione mocy, która sprawiała, że każdy z nas dokładnie o tej samej godzinie zasiadał przed telewizorem.... 104
            • Infostrady dla telemobilistów 17 paź 2010, 12:00 Budowa autostrady, którą można by podróżować nie 100, ale 1000 km/h, jest fanaberią. Konstruowanie sieci telekomunikacyjnych dziesięciokrotnie szybszych od powszechnie dziś używanych to konieczność. 106
            • Zwiedzanie bez biletu 17 paź 2010, 12:00 Dzięki internetowi najsłynniejsze galerie i muzea są na wyciągnięcie ręki. Bez długich podróży i stania w kolejce po bilet można zwiedzić m.in. galerię Prado w Madrycie i warszawskie Muzeum Powstania Warszawskiego. 107
            • Elektroniczni rywale 17 paź 2010, 12:00 Kilka lat temu przeznaczenie elektronicznych gadżetów było jasne – do pracy służył komputer lub laptop. Telefon komórkowy wykorzystywaliśmy do dzwonienia. Dzisiaj nie jest to już takie proste. 108
            • Gwiazdy złapane w sieć 17 paź 2010, 12:00 Celebryci wiedzą, że jeśli nie ma ich w internecie, to nie istnieją. Wykorzystują więc coraz więcej internetowych narzędzi do komunikowania się z fanami. 109
            • Wcale nie taka głupia... gęś 17 paź 2010, 12:00 Polskie stada gęsi są stadami ekologicznymi w najczystszym tego słowa znaczeniu, w przeciwieństwie do innych na świecie są hodowane na wybiegach. 111
            • Apteka z marmuru 17 paź 2010, 12:00 Andrzej Wajda wygadał się. Mianowicie ujawnił, że „na to są proszki, to można leczyć”. Łał! Przebrałem się za zmaltretowanego peowca (garnitur z plastiku, w kieszeni twórczość Norwida, na głowie czapka niepodobna do niczego, opaska na ramieniu z podobizną księcia... 112
            • Ania i Lustereczko 17 paź 2010, 12:00 Opis: Anna Fotyga patrzy w lustro. Potem spogląda w bok i znienacka znów zapuszcza wzrok w swoje odbicie. Mimo to nic zasadniczo się nie zmienia, co wyraźnie niepokoi panią Annę. 112
            • Wolni Polacy 17 paź 2010, 12:00 Jarosław daje do zrozumienia, że Polska nie jest wolna, że wolną Polskę ktoś nam zabrał i że trwa rosyjsko-niemiecka okupacja. 114