Seksmisja w Stokrotce

Seksmisja w Stokrotce

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Nie tędy droga, panowie! – czyli gdzie są kobiety w debacie publicznej.
Dzięki sporom wokół OFE poprawił się stan debaty w Polsce. Wreszcie media zainteresowały się jakimś ważnym społecznym problemem, a nie tylko stanem psychicznym naszych posłów. Trzeba też zauważyć, że debata – choć niewolna od emocji – była, w swoim głównym nurcie, prowadzona za pomocą cywilizowanych narzędzi, czyli mowy i argumentów, za którymi widoczna była spora wiedza i jakaś troska o dobro wspólne. Nieco inaczej wglądały jej „odpryski" telewizyjne. Dziennikarze dość szybko uznali, że  Balcerowicz i Rostowski nudzą, więc do studia zapraszali bardziej atrakcyjnych dyskutantów, czyli na przykład „szklanych księży” (w tej roli nieodmiennie Sowa i Zięba, czyli trzy w jednym: lekkość, światowość i kruchta), czy na przykład posłów Niesiołowskiego i Migalskiego. Notabene pragnę zwrócić uwagę na niebezpieczny syndrom „wypalenia”, który dopadł tego pierwszego, pan poseł już dawno przestał się orientować, co się dzieje na świecie, i działa według jednej zasady, którą pamięta z czasów młodości: „krzycz, bo biją naszych”. Jeśli ktoś będzie mi mówił, że w polityce ważne są przede wszystkim kompetencje, polecam analizę wystąpień medialnych posła Niesiołowskiego. Gdy ktoś mi chciał powiedzieć, że powinnam być wyrozumiała dla syndromu „wypalenia” pana posła z powodu jego podeszłego wieku i zechciała wziąć pod uwagę fakt, że w jego akurat przypadku nie liczą się kompetencje, tylko biografia, to polecam wszystkim analizę kompetencji innych parlamentarzystów. Wyjdzie na to samo (litościwie pominę posłów PiS, ale  też – jak wiadomo – oni nigdy nie stawiali na kompetencje, tylko na  lojalność wobec wodza).

Ale nie o kompetencjach chciałam pisać, tylko o  seksmisji. Cała debata o OFE zawierała bowiem jeszcze jeden element –  konfliktu męskich ambicji. Starło się w niej dwóch samców alfa z całym morzem racji i interesów, które panowie o takiej pozycji ciągną za sobą. Element ten nie był nigdzie dostrzeżony, bo właściwie – przez kogo? Gdzie się nie obejrzeć: seksmisja, w wersji nie filmowej, ale realnej, tak realnej, że traktowanej jako norma. O świecie, polityce, OFE, przyszłości i Polsce debatują sami faceci. Dzieje się tak nie tylko w  TVN 24, gdzie cały ciężar prowadzenia polskiej debaty wzięło na siebie kilku dziennikarzy alfa, którzy uznali, że goście z zewnątrz będą im tylko przeszkadzać; dzieje się tak na wszystkich ważnych sesjach i  konferencjach.

Fundacja Batorego zorganizowała niedawno wielką debatę o  przyszłości Europy i ładzie światowym. Ważny temat, ale by wypadł ciekawie, potrzeba rzeczywiście różnych punktów widzenia. W panelu zasiadło tymczasem sześciu utytułowanych panów. Czyżby problemy Europy i  świata nie interesowały kobiet, czyżby nie były one dość wykształcone, godne czy utytułowane, by zabrać głos? To ostatnie – zgoda. O  dystrybucji tytułów, stanowisk, pieniędzy i medali decydują panowie, którzy przez historyczny nawyk dobra te rozdają między siebie (Kapituła Orła Białego jest tu doskonałym przykładem); ale wykształcenie, zainteresowanie sprawami kraju? Kobiety je mają. Dlaczego są więc ciągle nieobecne? Organizatorzy czynią wielkie wysiłki, by ściągnąć jakiegoś VIP-a, ale kobiety wysiłku tego nie są warte.

Kiedy zapytałam prof. Reykowskiego, dlaczego na wielką debatę dotyczącą Okrągłego Stołu nie  zaprosił ani jednej kobiety, powiedział: bo nie było ich tam. Może więc warto postawić takie pytanie: dlaczego? Poza tym podczas bitwy pod  Grunwaldem też nie było historyków, a jednak zabierają głos w tej sprawie. Teraz prof. Reykowski jest współorganizatorem innej ważnej konferencji: „Projekt dla Polski. Perspektywa lewicowa". Wezmą w niej udział same męskie VIP-y, łącznie z prezydentem Kwaśniewskim (w związku z tym nawet prowadzącym jest bardzo ważny mężczyzna). I z pewnością jednym z tematów będzie zagadnienie solidarności i spójności społecznej.

Chciałoby się powiedzieć: Nie tędy droga, panowie! To na pewno nie jest projekt dla Polski i to na pewno nie jest perspektywa lewicowa. To jest seksmisja.

Jeśli czytelnicy chcą więc zobaczyć seksmisję w realu, to  proszę otworzyć drzwi jakiejkolwiek sali obrad, z pewnością będzie ona wyglądała jak polski Senat, islamski meczet, publicystyka w TVN 24, względnie synagoga. A wtorkową (22.03) konferencję „lewicy" łatwo będzie znaleźć: miejscem obrad jest bowiem Dom Chłopa, a sala, gdzie odbywać się będzie to seksistowskie spotkanie, nazywa się Stokrotka.

Więcej możesz przeczytać w 12/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 18

Spis treści tygodnika Wprost nr 12/2011 (1467)

  • Najlepsze z najlepszych 21 mar 2011 Ludzie roku 2010 tygodnika „Wprost” – Henryka Krzywonos i Justyna Kowalczyk. Wydawałoby się, że te dwie osoby prawie wszystko dzieli. Otóż niezupełnie. Tak naprawdę o wiele więcej je łączy. 4
  • Na skróty 21 mar 2011 Rokita wróci do polityki? Politycy Platformy plotkują, że Jan Rokita myśli o powrocie do polityki – dowiedział się „Wprost". Sam Rokita na pytanie o swoje polityczne plany nie odpowiedział. – Nie chcę zabierać... 6
  • Duży może więcej 21 mar 2011 SLD i PiS będą wspólnie rządzić Polską – przepowiedział w jednym z tabloidów jasnowidz. Z jego wizji wynika też, że wybuchnąć może wojna światowa. Właściwie trudno ocenić, które z tych dwóch wydarzeń byłoby gorsze dla... 9
  • Zerwało się 21 mar 2011 Justyna Steczkowska wyznała w „Super Expressie", że czterdziestka to najpiękniejszy wiek i już nie może się jej doczekać, choć ta stuknie jej dopiero za rok. Aby umilić pani Justynie oczekiwanie, przypomnę, że w tym roku też... 10
  • Pyskata 21 mar 2011 Polska sobie o niej przypomniała, kiedy w rocznicę porozumień sierpniowych wdarła się na mównicę po Jarosławie Kaczyńskim i krzyknęła: „Dość!”. Henryka Krzywonos-Strycharska zawsze mówiła i będzie mówić: „Dość!”. 16
  • Zabiegana 21 mar 2011 Wiele lat temu wybiegła z domu i wraca do niego tylko na kilkanaście dni w roku. Widywana jest najczęściej w towarzystwie astmatyczki Marit Bjørgen. Bo Justyna Kowalczyk ciężko pracuje w rozrywce. 21
  • Szok wawelski 21 mar 2011 Kto wymyślił pogrzeb pary prezydenckiej na Wawelu? I dlaczego kardynał Stanisław Dziwisz nazwał Bronisława Komorowskiego durniem? 24
  • Starożytna logika pani minister 21 mar 2011 I budżet będzie miał lżej, i emeryci w portfelach ciężej. Zdaniem minister Jolanty Fedak proponowane przez rząd zmiany w systemie emerytalnym to cudowny finansowy wynalazek, dzięki któremu wszyscy wygrają. 30
  • Sprzedawanie ścibolenia 21 mar 2011 Nadzwyczajna sprawność rządu Tuska w komunikowaniu się z wyborcami to jeden z największych mitów polskiej polityki. I jest to mit od początku do końca fałszywy. Trzeba było jednak kryzysu władzy, aby stało się to widoczne. 34
  • Kasia i Marta w sieci 21 mar 2011 Na blogu Kasi królują kurtki ramoneski w kolorze brudnego różu, modne kalosze i tuniki odcinane pod biustem. U Marty trwa tropienie spisków. Córkę premiera i bratanicę prezesa PiS różni prawie wszystko. Łączy je internetowa popularność. 38
  • Byle do władzy 21 mar 2011 SLD pnie się po sondażowej drabinie, a wygłodzeni opozycyjną dietą działacze już dzielą ministerialne fotele i limuzyny. To jest czas młodych wilczków pod wodzą Grzegorza Napieralskiego i ludzi Ordynackiej Włodzimierza Czarzastego. 42
  • Otwórzcie serce, kraj jest w rozterce 21 mar 2011 W dramatycznej sytuacji, gdy siły zaprzaństwa, zdrady i PO-lszewii atakują, zdrowe siły patriotyczno-katolicko-narodowe dają odpór. W zeszłym tygodniu było widać, jak zwierają szeregi. 46
  • Seksmisja w Stokrotce 21 mar 2011 Nie tędy droga, panowie! – czyli gdzie są kobiety w debacie publicznej. 50
  • Biedny Polak słucha debaty na temat OFE 21 mar 2011 Zresztą zapewne nie słucha, bo nie ma czego słuchać, skoro debaty nie ma. 53
  • Z Godzillą pod rękę 21 mar 2011 Skutki wielkiej katastrofy, która uderzyła w Japonię, budzą przerażenie. To, jak reagują na tę katastrofę Japończycy, budzi wielki podziw, ale widać też oznaki lęku i zmęczenia. 56
  • Nie szukamy w tym sensu 21 mar 2011 My, Japończycy, uważamy, że jesteśmy częścią natury i nawet jeśli natura bez powodu czyni nam krzywdę, to jedyne, co możemy z tym zrobić, to się z tym pogodzić. 60
  • Atom i gnojówka 21 mar 2011 W Japonii przerażenie, w Niemczech psychoza strachu. Po katastrofie w Fukushimie cały świat wraca do dyskusji, która wydawała się już rozstrzygnięta: czy warto inwestować w energię jądrową? Jakie wnioski wyciągniemy z niej w Polsce? 62
  • Albo bądźmy twardzi, albo się tam nie pchajmy 21 mar 2011 Czy prezydent Barack Obama powinien stanąć na czele wspólnej, wspartej przez Ligę Arabską zachodniej interwencji wojskowej celem obalenia Kaddafiego? 66
  • Elżbieta Pierwsza 21 mar 2011 Wielu irytuje, ale zdecydowanie więcej jest tych, których zachwyca. Ci pierwsi zarzucają jej populizm i skrajną nierzetelność, drudzy uważają, że jest ich obrońcą i rzecznikiem. 70
  • Bananowy świat 21 mar 2011 Chodzą do najdroższych szkół, ciuchy kupują w Paryżu, imprezy organizują w modnych klubach. Pozycję wśród kolegów budują za pomocą rodzicielskich portfeli. Dzisiejsza bananowa młodzież tworzy elity, do których zwykli uczniowie nie mają wstępu. 74
  • Sprzedawcy strachu 21 mar 2011 Podaruj swojemu dziecku bezpieczną przyszłość, polisę na wypadek raka – tak reklamują się firmy oferujące przechowywanie krwi pępowinowej noworodków. – To cyniczne wykorzystywanie strachu rodziców – twierdzą medyczne autorytety. 78
  • Jestem dziwnym stworem 21 mar 2011 Kiedy była mężczyzną, marzyła, by zmienić płeć. Została kobietą i wreszcie jest sobą. Jednego tylko nie przewidziała: że będzie jeszcze bardziej samotna. 80
  • Uziemieni 21 mar 2011 Promy kosmiczne przykrywane są właśnie plandekami w hangarach – raczej po cichu i dyskretnie. I choć politycy mamią ludzkość obietnicami podróży na Marsa, na razie można sobie co najwyżej poleżeć w kosmicznym łóżku albo wbić flagę w piaskownicy udającej Czerwoną Planetę. 84
  • Taki misiek 21 mar 2011 Wraca do kina po latach nieobecności i obiecuje, że nie będzie już kręcił pokoleniowych manifestów. Czy powinniśmy mu wierzyć? 86
  • Cicha rewolucja 21 mar 2011 Zdążyła już zapracować na status gwiazdy alternatywnego popu, a kiedy wydawało się, że drzwi do mainstreamu stoją przed nią otworem, zdecydowała się nagrać płytę z muzykami offowego zespołu Baaba. Gaba Kulka miesza to, co masowe, z tym, co niszowe, i świetnie na tym wychodzi. 90
  • Banki zaczęły płacić 21 mar 2011 Konta, które nie tylko nic nie kosztują, ale także pozwalają zarobić – i to nie jak dotychczas symbolicznie, są już dostępne. Jednak pod ścisłymi warunkami. 96
  • Wszystko o finansach - przegląd 21 mar 2011 OD REDAKTORA Przezornie oszczędni Kryzysy gospodarcze i katastrofy skłaniają do oszczędzania, a nie do konsumpcji. Oszczędzajac, słuchajmy nie tylko doradców finansowych. Często nasi bliscy mają dobrą intuicję i wiedzą, co nam i naszej... 98
  • Przyszłość z polisą 21 mar 2011 Kto zbiera na studia dla dziecka czy oszczędza na jesień życia, ten zazwyczaj decyduje się na lokatę bankową lub fundusz inwestycyjny. Rzadziej – na ubezpieczenie. A szkoda. 101
  • Gram w zielone 21 mar 2011 Podróżując od cykorii do cykorii, przetrzymamy jakoś do pierwszej główki sałaty z domowego ogródka. 104
  • Czarne czarne chmury 21 mar 2011 Opis: Pan Troska siedzi w swoim elegancko urządzonym gabinecie. Biel koszuli odcina się od ciemnego mahoniu biurka. Pan Troska od czasu do czasu spogląda w kamerę, jego oczy wypełnione są powagą. Powaga zmienia się jednak w zdziwienie, gdy... 105
  • Kilka żartów o katastrofie nuklearnej 21 mar 2011 Polska, Polska... Mam swoje powody, aby uważać, że w Polsce dojdzie do katastrofy elektrowni jądrowej. 105
  • Fantazja zwycięży kiełbasę! 21 mar 2011 Jak Polska będzie wyglądała za dwadzieścia lat? 106