Średniowiecze w unijnych barwach

Średniowiecze w unijnych barwach

Dodano:   /  Zmieniono: 76
Demokracja bez kobiet albo z kobietami traktowanymi jako obywatele drugiej kategorii to mniej niż połowa demokracji.
Czego będzie bronić Polska jako prezydentka UE? Wartości. A jakżeby inaczej. Jakich wartości? Przede wszystkim „otwartości". Chodzi o to, by  być otwartym na sąsiadów i kraje kandydujące – mówi minister ds. europejskich Mikołaj Dowgielewicz. To ciekawe, bo Polska jest dość zamknięta na sąsiadów wszelakich. Polska w ogóle nie lubi „obcych”. Zdobyć polskie obywatelstwo lub prawo do pracy (nawet sezonowej) jest u  nas niesłychanie trudno. Znacznie chętniej opuszczamy nasz kraj i  korzystamy z gościnności innych, niż otwieramy się na nich. A być w  Polsce „obcym”, który dodatkowo ma inny kolor skóry lub inne wyznanie –  nie jest sprawą ani łatwą, ani przyjemną. Podobnie jest z tak zwanym „obcym wewnętrznym”, czyli na przykład gejem, transseksualistą, ateistką. Też nie doświadcza on/ona otwartości, którą mamy promować podczas prezydencji.

Inne wartości, które stanowią o naszych priorytetach, to wzrost gospodarczy, bezpieczeństwo, energetyczne, żywnościowe i obronne. Nie wiem, czy mamy jakieś szczególne sukcesy w  zakresie bezpieczeństwa energetycznego, głównie się na ten temat kłócimy, chyba że rząd ma na myśli gaz łupkowy, który niedługo będziemy sprzedawać Amerykanom. Ale co z tego będzie miała Europa? Jeszcze gorzej z bezpieczeństwem obronnym. Większość naszych dowódców zginęła w  katastrofach samolotowych, a ostatnio prof. Żylicz z komisji badającej katastrofę Tu-154 powiedział: „Nie wyobrażałem sobie, że w wojsku procedur nie przestrzega się na taką skalę". Na szczęście jeszcze za  czasów polskiej prezydencji nasza armia zostanie wzbogacona 20 żołnierzami obiecanymi nam przez prezydenta Obamę. Może dzięki temu uda nam się wartość bezpieczeństwa obronnego zrealizować.

Polska podobnie jak wszystkie „nowe kraje" UE, a w przeciwieństwie do „starych”, nie  włączyła do swoich priorytetów wartości szczególnie ważnej, jaką jest równość (zwłaszcza płci) i przeciwdziałanie dyskryminacji. Szkoda wielka, bo w tym zakresie jest bardzo dużo do zrobienia i zdaje się, że  to jest właśnie ta wartość, która mogłaby stanowić to, czego szukał minister Dowgielewicz, a mianowicie „wspólny mianownik” Polski i innych krajów Europy. Bo nie ma otwartości, bezpieczeństwa, a tym bardziej wzrostu gospodarczego bez równego traktowania kobiet i mężczyzn.

Wszystkie kraje europejskie łączy to, że w każdym połowa społeczeństwa, czyli kobiety, znajduje się w gorszym położeniu (pod względem zarobków, wolności, bezpieczeństwa, możliwości kariery). Różne są tylko świadomość dyskryminacji i wola jej przeciwdziałania. „Stare kraje" Unii, takie jak Francja, Hiszpania, Szwecja, traktują ten problem z całą powagą, toteż w  czasie swojej prezydencji włączyły kwestie równości płci do swoich priorytetów. W Polsce równość nie ma specjalnego znaczenia. Przeciwnie. Kilka dni przed objęciem prezydencji Sejm rozpoczął debatę nad obywatelskim projektem ustawy, której celem było wprowadzenie nowej formy niewolnictwa przez zdegradowanie kobiety do roli instrumentu służącego do rodzenia dzieci. W centrum Europy, w XXI w. polscy posłowie prowadzili dyskusję o tym, jak odebrać kobietom prawo i wolność decydowania o własnym macierzyństwie. Bo kobieta jest – zgodnie z  religijnym światopoglądem części obywateli – istotą niedojrzałą, pozbawioną autonomii, groźną dla najwyższej kategorii życia, jaką jest płód (zapewne chodzi o płód płci męskiej), której ciało, a szczególnie brzuch, powinno być poddane państwowej i kościelnej – w każdym razie męskiej – kontroli. Zapewne zbieżność tych dwóch faktów – objęcia polskiej prezydencji w Unii i rozpoczęcia debaty nad ustawą degradującą kobiety – była przypadkowa. Ale znamienna. W Polsce cały czas równość i  traktowanie kobiet jako osób pełnoprawnych nie cieszy się ani pełnym zrozumieniem, ani poważaniem, tym większy to powód, by władza podeszła do tego wreszcie serio. Prezydencja była dobrą okazją. Straconą. A  przecież nie ma nowoczesności, nie ma dobrobytu, nie ma sprawiedliwego społeczeństwa bez równości. Jak to się mówi – demokracja bez kobiet albo z kobietami traktowanymi jako obywatele drugiej kategorii to mniej niż  połowa demokracji. To średniowiecze. Nawet jeśli mieni się unijnymi barwami.
Więcej możesz przeczytać w 27/2011 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 76

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2011 (1482)

  • Zabici gazetą 3 lip 2011, 12:00 Och, jak my to kochamy. My – media i wy – widzowie, czytelnicy. My podsuwamy wam pod nos ofiarę i zapraszamy do linczu. Wy oglądacie upadek ofiary. My mamy oglądalność i nakład, wy satysfakcję – znany i potężny upadł. 3
  • Na skróty 3 lip 2011, 12:00 Grabarczyk ciąży Platformie Platforma Obywatelska zleciła precyzyjne badania opinii dotyczące czołowych polityków i ministrów. Wnioski są jednoznaczne: głównym atutem PO jest Donald Tusk, największe obciążenie stanowi minister... 7
  • Tusku, musisz, część druga 3 lip 2011, 12:00 Piszę ten tekst pod wpływem przemówienia pana premiera w Sejmie. Czytają go państwo, kiedy już sprawujemy prezydencję, czyli – jak to się mówi – rządzimy Unią. Generalnie najbardziej mi zależy, żeby to, co piszę,... 9
  • Nieodwzajemniona miłość 3 lip 2011, 12:00 Z powodu polskiej prezydencji w Radzie UE powstał film animowany w reżyserii Tomasza Bagińskiego. Fabuła: mężczyzna w obcisłych pantalonach uwodzi smutnego, siedzącego na ławce robota płci żeńskiej, fikając przy tym jak młode... 10
  • Talibowie w natarciu 3 lip 2011, 12:00 Prawdziwa Polka powinna tylko rodzić. Prawdziwy polak powinien nieść pochodnię pod pałac prezydencki. Oboje powinni słuchać Radia Maryja. PiS rozpoczęło wyborczą walkę o swoją wizję Polski. Tym razem prezes Kaczyński na pewno nie prowadzi jej na proszkach. 12
  • My?! Nie! To wy! 3 lip 2011, 12:00 Sprzedany, wykluczony, zmarginalizowany, niepewny przyszłości – tak się czuje Bronisław Wildstein. 16
  • W imię spuścizny 3 lip 2011, 12:00 Nie muszą startować. Ale wielu krewnych ofiar smoleńskiej katastrofy chce iść na wiejską. I tych z prawa, i tych z lewa. W obu wypadkach do końca nie wiadomo po co. 21
  • Tercet egzotyczny 3 lip 2011, 12:00 Misiek przepada za Romkiem, a przyszłość widzi w Radku. Romek też lubi Miśka i razem z nim gra na Radka. Michał Kamiński, Roman Giertych i Radosław Sikorski do niedawna byli wrogami. Już nie są, połączył ich wspólny przeciwnik: Jarosław Kaczyński. 24
  • Rok pod żyrandolem 3 lip 2011, 12:00 Choć daleko mu do arcymistrzów, Bronisław Komorowski cierpliwie rozgrywa swą partyjkę szachów. Bez precyzyjnego planu, często na chybił trafił. Ciuła pionki przeciwnika, a publiczności nie przeszkadza. 28
  • Średniowiecze w unijnych barwach 3 lip 2011, 12:00 Demokracja bez kobiet albo z kobietami traktowanymi jako obywatele drugiej kategorii to mniej niż połowa demokracji. 31
  • Antysemityzm polityczny 3 lip 2011, 12:00 Kiedy ojciec Rydzyk powiada, że Polską nie rządzą Polacy, to naturalnie odpowiedź, której nikt nie powie głośno, brzmi: „Polską rządzą Żydzi”. 32
  • Wejść na top 3 lip 2011, 12:00 Jedne są gotowe rzucić studia, inne prać publicznie domowe brudy. Wszystkie uwierzyły, że mogą zajść na szczyt w show „Top Model. ”. Właśnie ruszyły castingi do drugiej edycji programu. 34
  • Kolekcjonerzy koncertów 3 lip 2011, 12:00 Jadą na Open’era, bo „wszyscy tam będą”, bo „atmosfera”, bo można poleżeć na trawie przy muzyce wśród 60 tysięcy ludzi. Studenci, licealiści, hipsterzy. Także starsi, którzy chcą się odmłodzić, i młodsi, którzy chcą poczuć się doroślej. Największy... 38
  • Uniwersytucja 3 lip 2011, 12:00 Biorą pieniądze za seks, ale nazywają to sponsoringiem lub układem. Tłumaczą, że zarabiają tak na studia lub lepsze życie. I planują, że kiedyś z tym skończą. Z najnowszych badań wynika, że prostytucję może uprawiać nawet co piąty polski student. 41
  • Zawieszeni 3 lip 2011, 12:00 Przestań marzyć o etacie. To kosztowne rozwiązanie z przeszłości. Te etaty, które jeszcze pozostały, są zajęte przez starszych. Nowych raczej nie będzie. 44
  • Kto ukradł świętą Pulcherię? 3 lip 2011, 12:00 Kradł, a potem rozdawał biednym. Szlachetne pobudki złodzieja skruszyły nawet serca oskarżycieli. Dla ojca Grzegorza, franciszkanina, który okradł ze skarbów własny klasztor, prokuratorzy z Pińczowa domagają się tylko kary w zawieszeniu. 46
  • To nie Litwin, to nasz Grześ 3 lip 2011, 12:00 Dla Litwinów sprawa jest jasna: polską mniejszość w ich kraju trzeba zmusić do większej integracji. Polacy odpowiadają: Litwa to nasza ojczyzna. Ale pozwólcie nam ją kochać po polsku. 48
  • Numer dwa 3 lip 2011, 12:00 Jest Polakiem z Bolesławca, ale polskiemu tenisowi nie zawdzięcza nic. Tak przynajmniej twierdzi jego ojciec – były piłkarz, a dziś trener Janusz Kubot. Łukasz na Wimbledonie był o punkt od historycznego awansu do ćwierćfinału. 50
  • Krajobraz po gilotynie 3 lip 2011, 12:00 Wszystko nie tak. Sąd miał skazać byłego szefa MFW Dominique’a Straussa-Kahna za gwałt. Opinia publiczna już go skazała. A tu klops. Wyrok zapadł, a skazany najprawdopodobniej jest niewinny. 54
  • Okrutne igrzyska 3 lip 2011, 12:00 Dla sensacji, dla lepszej sprzedaży czy oglądalności media są gotowe zabić człowieka. Zgotować mu cywilną śmierć – mówi Agnieszka Holland. 57
  • Ten atak mnie zmiażdżył 3 lip 2011, 12:00 Człowiek jest w takiej sytuacji zupełnie bezbronny. Oskarży się go, opluje i poniży, a on nie ma jak się bronić. Na tym polega groźna siła mediów – mówi ojciec Maciej Zięba. 58
  • Niezatapialna Julia 3 lip 2011, 12:00 Zaczynała jako gazowa księżniczka, potem była Joanną d’Arc pomarańczowej rewolucji i dwukrotnym premierem. Teraz Julii Tymoszenko grozi 10 lat więzienia i koniec kariery politycznej. 61
  • Niklowany playboy 3 lip 2011, 12:00 Jeden z trzech najbogatszych Rosjan wkracza do polityki. Po co mu to? Czy nie boi się, że będzie następnym Chodorkowskim? 64
  • Wielki skok 3 lip 2011, 12:00 Tę transakcję planował od lat. Teraz Polkomtel, operator sieci komórkowej Plus, należy do niego. Kosztował 18 mld zł. Zygmunt Solorz-Żak ma już prawdziwe imperium. 67
  • Zły mocny frank 3 lip 2011, 12:00 Prędzej czy później zacznie spadać. Raczej prędzej – uważają analitycy. Jak tylko uspokoi się atmosfera wokół Grecji – twierdzą – to kurs franka szwajcarskiego wobec złotego obniży się do 3,20, a pod koniec roku będzie nieznacznie przekraczał 3 złote. Oby! 70
  • Witajcie w chmurze 3 lip 2011, 12:00 Po co nam stare pecety, skoro mamy już smartfony oraz dostęp do cyfrowych „chmur”? 72
  • Fantasy dla inteligentów 3 lip 2011, 12:00 Tego lata oglądamy (i czytamy!) „Grę o tron”. Zekranizowana przez HBO mroczna saga George’a R.R. Martina bije rekordy popularności. Bo choć to opowieść z gatunku fantasy, znajdziecie w niej kawał prawdziwego życia – jakiego nigdy nie pokaże wam Hollywood. 74
  • Awanturnik 3 lip 2011, 12:00 Jego wizerunek w ostatnich latach określiła skrajnie prawicowa publicystyka. Jego milczenie jako reżysera spowodowało, że zapomniano o jego odrębnej, wyprzedzającej swój czas sztuce filmowej. Niesłusznie. Mistrz skrajności ma w dziedzinie kina ciągle wiele do powiedzenia. 77
  • Wciąż z nami te numery 3 lip 2011, 12:00 Wbrew zapowiedziom Stanisław Mikulski raczej nie wystartuje w najbliższych wyborach. Za to już niebawem wróci do roli Hansa Klossa! 80
  • Mały krok dla Björk, wielki dla ludzkości 3 lip 2011, 12:00 Po czterech latach Björk przerywa milczenie – jej album „Biophilia” ma być najważniejszym muzycznym wydarzeniem 2011 roku! 82
  • Trendsetterka 3 lip 2011, 12:00 Dotąd mówiono o niej: jedna z najlepiej zapowiadających się młodych aktorek. Teraz, kiedy dostała w Gdyni nagrodę za najlepszą rolę kobiecą, Roma Gąsiorowska oficjalnie wkroczyła do pierwszej ligi. I debiutuje jako projektantka ubrań. 84
  • Świr u władzy 3 lip 2011, 12:00 Wpadli do wielkiego pałacu i zaczęli plądrowanie. W pewnej chwili otworzyli wielką lodówkę i osłupieli: w zamrażalniku były dwie ludzkie głowy. Rzut oka wystarczył, by stwierdzić, że są to głowy niedawnych ministrów, o których... 94
  • Powrócimy wierni 3 lip 2011, 12:00 Przez chwilę myślałem, że pani kioskarka przez pomyłkę sprzedała mi wraz z „Gazetą Wyborczą" stary, primaaprilisowy numer „Gazety Telewizyjnej”. „Nowe przygody nowych pancernych”, wabił tytuł. Mogłem... 95
  • Pora na pora 3 lip 2011, 12:00 Por to kolejne niesłusznie zaniedbane w kuchni warzywo. Myślimy o nim jak o krewnym cebuli, tymczasem ten pyszny symbol narodowy Walii jest bliskim kuzynem czosnku. 96
  • Pocztówki z Polski u progu prezydencji 3 lip 2011, 12:00 POCZTÓWKA Z CHRYSTUSEM STOJĄCYM W POLU Niedaleko od nas stoi słynny Chrystus, co miał tego z Rio przelicytować. Znamy go z telewizji, bo mniej lub bardziej ironicznie pokazywały go wszystkie stacje telewizyjne. Ale ujęcia wycelowane w... 97
  • Solidarni z Grekami 3 lip 2011, 12:00 Mam kilka próśb, a konkretnie trzy. Złote rybki, niestety, przestały występować w przyrodzie, ale od czegosą zamienniki? NA BOHATERÓW POLSKIEGO WOLNEGO RUCHU ZWIĄZKOWEGO WYRASTAJĄ SPECJALIŚCI Z GRECJI, których starała się zaprosić... 97
  • Czujka głupoty! 3 lip 2011, 12:00 Wróg czuwa nawet latem. wróg nie ma wakacji i w każdej minucie, a nawet sekundzie pracuje na naszą klęskę, czyha na chwilę naszej nieuwagi, 24 godziny na dobę pracuje, by zniszczyć Polskę i doprowadzić ją do zguby. Taki wniosek można... 98
  • Zjeść życie 3 lip 2011, 12:00 Jedzenie stało się nową religią. Książki kucharskie – biblią, w której szukamy nie tylko kolejnych smaków, ale i przepisów na życie. Kuchnia meksykańska? Proszę bardzo. Codziennie sushi? Czemu nie? Nie boimy się... 103
  • Jeszcze wam pokażemy! 3 lip 2011, 12:00 Zanik możliwości rozrodczych powoduje, że jesteśmy traktowane jak towar niepełnowartościowy. A przecież do niedawna byłyśmy niezłymi towarkami. 106
  • Jogin z Lublina 3 lip 2011, 12:00 Sławomir Bubicz przywiózł jogę do Polski. Dla jednych jest mistrzem, inni mówią o nim ortodoks lub szaleniec. Przy nim zapomnijcie o praktykowaniu oświecenia w przerwie na lunch. 108
  • Wszystko o twojej matce 3 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia niemłoda kobieta znika w tłumie na stacji metra. Szuka jej czworo dorosłych dzieci. Bezskutecznie. Stopniowo wszyscy dochodzą do gorzkiej prawdy: nie znali swojej matki. I nie zdążą jej już poznać... 114
  • Rozkaz: chudnij! 3 lip 2011, 12:00 Dobrego dietetyka interesuje to, co masz w głowie, a nie tylko to, co na talerzu. Jedzeniowa faszystka", „miłośniczka kup”, „jędza” – to tylko niektóre z określeń, jakich Gillian McKeith dorobiła się... 116
  • Moda znaleziona na ulicy 3 lip 2011, 12:00 „Dlaczego chce mi pan zrobić zdjęcie? Jestem grubym i łysym facetem!". „Jest pan dobrze ubranym grubym i łysym facetem” – odpowiada Scott Schuman, założyciel kultowego bloga „The Sartorialist”. ... 120
  • Bohaterki naszych czasów 3 lip 2011, 12:00 Kojarzona z banalnymi romansami. Niesłusznie. Aby literaturze kobiecej przywrócić świetność, trzeba wrócić do jej korzeni. Oto subiektywny wybór książek, które łączy charyzma głównych bohaterek 122
  • Skarbie, seksu nie będzie 3 lip 2011, 12:00 Dlaczego Polki decydują się na białe związki? Wyjaśnia Zbigniew Izdebski, seksuolog, wytrwały badacz zachowań seksualnych Polaków. Współpracownik prestiżowego Instytutu Kinseya. 124
  • Pod włos 3 lip 2011, 12:00 Sądzisz, że usuwanie owłosienia z całego ciała to nowomodny wymysł? Mylisz się. 126