Niklowany playboy

Niklowany playboy

Jeden z trzech najbogatszych Rosjan wkracza do polityki. Po co mu to? Czy nie boi się, że będzie następnym Chodorkowskim?
Podczas biznesowych spotkań o głowę przewyższa innych. Tak samo było podczas czerwcowego kongresu partii Słuszna Sprawa, na którym wybrano go  na przewodniczącego. Rosyjski oligarcha Michaił Prochorow (46 lat) ma  ponad dwa metry wzrostu. Teraz mierzy wysoko również w polityce.

Rozbijanie monopolu
Partia Słuszna Sprawa była dotąd niewielkim ugrupowaniem, nieliczącym się na rosyjskiej scenie. Prochorow chce z niej zrobić drugą, a może pierwszą siłę polityczną. Na czerwcowym zjeździe krytycznie odniósł się do dominującej partii Jedna Rosja, założonej przez Władimira Putina. –  Postawmy sobie uczciwie pytanie: czy mamy w Rosji system wielopartyjny? Oczywiście, że nie – mówił. – Powinniśmy mieć co najmniej dwie partie. Wszelki monopol polityczny, duchowy czy ekonomiczny jest naszym głównym przeciwnikiem. Można o tym przeczytać w każdym podręczniku szkolnym –  monopol jest wrogiem rozwoju – przekonywał. I szedł za ciosem, zapowiadając, że będzie dążył do sprywatyzowania jednego z trzech głównych kanałów rosyjskiej telewizji, przy czym żaden z akcjonariuszy nie powinien mieć w niej więcej niż 25 proc. udziałów.

– Proponuję wykreślić słowo „opozycja" z naszego słownika. Naszym obywatelom kojarzy się ono z marginalnymi graczami, którzy stracili kontakt z  rzeczywistością – mówił Prochorow. Chce, by w Rosji przywrócono swobody polityczne, ograniczone za rządów Putina. Chce powrotu do bezpośrednich wyborów burmistrzów miast oraz lokalnych szefów policji, sędziów, prokuratorów. Obiecuje poprawić warunki prowadzenia działalności gospodarczej i zmienić rosyjski system polityczny, który jest „strukturą imperialną, niemogącą zagwarantować stabilności, nie mówiąc o rozwoju”.

Swych wyborców widzi wśród drobnych przedsiębiorców, a także liberałów, zepchniętych w ostatnich latach z politycznej sceny. – Nasz elektorat stanowią młodzi ludzie, którzy sami chcą decydować, jak żyć, a my damy im tę szansę – podkreśla Prochorow.

Nie wykluczył startu w  przyszłorocznych wyborach prezydenckich, ale decyzję uzależnił od wyniku swojej partii w grudniowych wyborach parlamentarnych. Wyraził także poparcie dla więzionego od 2003 r. Michaiła Chodorkowskiego, podkreślał, że nie ma powodów, by trzymać go dalej za kratami.

Czy w Rosji powstaje nowa duża partia, zdolna ożywić skamieniałą polityczną scenę? A przede wszystkim – czy naprawdę taki jest cel Prochorowa? Według wielu, w tym przedstawicieli Partii Radykalnej, której władze odmówiły rejestracji, jego wejście do polityki to realizacja „projektu Putina" – żadnej realnej opozycji, a jedynie opozycja fikcyjna na pasku władzy. Podobnie uważa wielu obserwatorów, według których Słuszna Sprawa powstała w  porozumieniu z Kremlem. – Większość poglądów Prochorowa jest mi bliskich – przyznaje Arkady Dworkowicz, doradca prezydenta Miedwiediewa.

Ale po  co Putinowi koncesjonowana opozycja, skoro dotąd doskonale sobie bez niej radził? Odpowiedź może się kryć w spadającym poparciu dla Jednej Rosji. Pojawienie się nowego, kontrolowanego lidera politycznego, który jest przyjazny Kremlowi i otwarty na reformy, może być korzystne zarówno dla rządzącej wierchuszki, jak i dla liberałów rozczarowanych klimatem politycznym w Rosji. Drugą siłą polityczną jest tu nadal partia komunistyczna, popierana głównie przez zdesperowanych emerytów. Prochorow zapewne odebrałby jej część głosów, co byłoby dobrą wiadomością dla Kremla.

Na razie jedno jest pewne: Prochorow ma to, co  do robienia polityki w wielkim kraju jest niezbędne – wielkie pieniądze.

Playboy bez ograniczeń
Z kilkunastomiliardowym majątkiem (w euro) jest trzecim, a według niektórych drugim na liście najbogatszych Rosjan. Absolwent Moskiewskiego Instytutu Finansowego drogę do fortuny zaczął od  znajomości w latach studenckich z gubernatorem Kraju Krasnojarskiego Aleksandrem Chłoponinem i wspólnej produkcji modnych dżinsów rurek. Po  kilku latach pracy w bankowości w umierającej RWPG (łącząca kraje bloku wschodniego Rada Wzajemnej Pomocy Gospodarczej) znalazł kolejnego biznesowego partnera, Władimira Potanina. W 1993 r. nabyli za jedną trzecią wartości giganta Norylski Nikiel, spółkę naftową Sidanko i inne aktywa. Niemal z dnia na dzień znaleźli się w dziesiątce najzamożniejszych Rosjan.

Prochorow miał wielkie pieniądze, a co za tym idzie, wielkie powodzenie u kobiet. Szybko zyskał opinię „najbardziej pożądanego kawalera wśród oligarchów". Ale choć przekroczył już czterdziestkę, ciągle woli korzystać ze statusu kawalera. Czasem korzystać intensywnie. W styczniu 2007 r. aresztowano go na cztery dni w alpejskim kurorcie narciarskim Courchevel. Policja francuska podejrzewała go o organizowanie sieci prostytutek. Podczas przesłuchania Prochorow oświadczył ze spokojem, że przywiózł z sobą kobiety, bo „przepada za towarzystwem mądrych i pięknych dziewczyn”. W  Moskwie mówiło się, że za aresztowaniem mógł stać Nicolas Sarkozy, wówczas ubiegający się o prezydenturę minister spraw wewnętrznych. Sprawę umorzono z powodu „braku znamion przestępstwa”, ale afera miała dalsze konsekwencje biznesowe i doprowadziła do rozstania Prochorowa i  Potanina.

W 2008 r. Prochorow zarządzał majątkiem wartości 19,5 mld dolarów, co plasowało go na 24. miejscu na liście miliarderów magazynu „Forbes". W 2009 r., po rozwodzie z Potaninem i w efekcie kryzysu ekonomicznego, spadł na 40. miejsce, a jego majątek zmniejszył się do 9,5 mld, co oznacza, że w ciągu roku stracił blisko połowę fortuny. Ma jednak lepszego od byłego partnera nosa do biznesu. Przed załamaniem światowych rynków sprzedał za 7 mld dolarów część aktywów kopalni Norylski Nikiel. Dużą część pieniędzy zainwestował w kopalnię złota akurat w momencie, gdy ceny tego kruszcu mocno szły. Wyszedł z  opałów z opinią szczęściarza. Potanin, bardziej pechowy, spadł na 318. miejsce, a jego majątek stopniał do 2 mld dolarów. W 2010 r. Prochorow z  13,4 mld dolarów majątku był 39. na liście światowych miliarderów.

Sportowe życie
Dla Prochorowa biznes to sport, choć najbardziej kocha on prawdziwy sport. Uprawia koszykówkę i narciarstwo, biegi, tenis stołowy i  kickboxing, jest prezesem Rosyjskiego Związku Biatlonu. Ćwiczy od dwóch do pięciu godzin dziennie. Czasem miłość do sportu łączy z miłością do pieniędzy. Niedawno kupił klub koszykówki NBA New Jersey Nets. Został w ten sposób pierwszym nie-Amerykaninem i  nie-Kanadyjczykiem, który dostał zezwolenie na posiadanie drużyny w tej prestiżowej lidze. Zaraz potem zapowiedział, że Nets będą za pięć lat najsilniejszym klubem w lidze. Na razie są jednym z najsłabszych, ale  pięć lat jeszcze nie minęło.

Prochorow lubi szarżować. Za ponad 500 mln dolarów zamierzał na przykład kupić najdroższy dom świata, okazałą willę na Lazurowym Wybrzeżu, ale w ostatniej chwili zrezygnował. Bez problemów przebolał utratę ponad 50 mln dolarów zaliczki. Podobno nie ma komórki ani nie używa komputera, twierdzi, że do internetu wszedł trzy razy w  życiu. Wszystko to może się jednak wkrótce zmienić. Politykowi telefon komórkowy i internet są niezbędne. Przyjmując oczywiście, że Michaił Prochorow naprawdę chce być politykiem i że nie jest to tylko jego kolejny kaprys. Jego lub Władimira Putina. Albo ich obu.
Okładka tygodnika WPROST: 27/2011
Więcej możesz przeczytać w 27/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 27/2011 (1482)

  • Zabici gazetą 3 lip 2011, 12:00 Och, jak my to kochamy. My – media i wy – widzowie, czytelnicy. My podsuwamy wam pod nos ofiarę i zapraszamy do linczu. Wy oglądacie upadek ofiary. My mamy oglądalność i nakład, wy satysfakcję – znany i potężny upadł. 3
  • Na skróty 3 lip 2011, 12:00 Grabarczyk ciąży Platformie Platforma Obywatelska zleciła precyzyjne badania opinii dotyczące czołowych polityków i ministrów. Wnioski są jednoznaczne: głównym atutem PO jest Donald Tusk, największe obciążenie stanowi minister... 7
  • Tusku, musisz, część druga 3 lip 2011, 12:00 Piszę ten tekst pod wpływem przemówienia pana premiera w Sejmie. Czytają go państwo, kiedy już sprawujemy prezydencję, czyli – jak to się mówi – rządzimy Unią. Generalnie najbardziej mi zależy, żeby to, co piszę,... 9
  • Nieodwzajemniona miłość 3 lip 2011, 12:00 Z powodu polskiej prezydencji w Radzie UE powstał film animowany w reżyserii Tomasza Bagińskiego. Fabuła: mężczyzna w obcisłych pantalonach uwodzi smutnego, siedzącego na ławce robota płci żeńskiej, fikając przy tym jak młode... 10
  • Talibowie w natarciu 3 lip 2011, 12:00 Prawdziwa Polka powinna tylko rodzić. Prawdziwy polak powinien nieść pochodnię pod pałac prezydencki. Oboje powinni słuchać Radia Maryja. PiS rozpoczęło wyborczą walkę o swoją wizję Polski. Tym razem prezes Kaczyński na pewno nie prowadzi jej na proszkach. 12
  • My?! Nie! To wy! 3 lip 2011, 12:00 Sprzedany, wykluczony, zmarginalizowany, niepewny przyszłości – tak się czuje Bronisław Wildstein. 16
  • W imię spuścizny 3 lip 2011, 12:00 Nie muszą startować. Ale wielu krewnych ofiar smoleńskiej katastrofy chce iść na wiejską. I tych z prawa, i tych z lewa. W obu wypadkach do końca nie wiadomo po co. 21
  • Tercet egzotyczny 3 lip 2011, 12:00 Misiek przepada za Romkiem, a przyszłość widzi w Radku. Romek też lubi Miśka i razem z nim gra na Radka. Michał Kamiński, Roman Giertych i Radosław Sikorski do niedawna byli wrogami. Już nie są, połączył ich wspólny przeciwnik: Jarosław Kaczyński. 24
  • Rok pod żyrandolem 3 lip 2011, 12:00 Choć daleko mu do arcymistrzów, Bronisław Komorowski cierpliwie rozgrywa swą partyjkę szachów. Bez precyzyjnego planu, często na chybił trafił. Ciuła pionki przeciwnika, a publiczności nie przeszkadza. 28
  • Średniowiecze w unijnych barwach 3 lip 2011, 12:00 Demokracja bez kobiet albo z kobietami traktowanymi jako obywatele drugiej kategorii to mniej niż połowa demokracji. 31
  • Antysemityzm polityczny 3 lip 2011, 12:00 Kiedy ojciec Rydzyk powiada, że Polską nie rządzą Polacy, to naturalnie odpowiedź, której nikt nie powie głośno, brzmi: „Polską rządzą Żydzi”. 32
  • Wejść na top 3 lip 2011, 12:00 Jedne są gotowe rzucić studia, inne prać publicznie domowe brudy. Wszystkie uwierzyły, że mogą zajść na szczyt w show „Top Model. ”. Właśnie ruszyły castingi do drugiej edycji programu. 34
  • Kolekcjonerzy koncertów 3 lip 2011, 12:00 Jadą na Open’era, bo „wszyscy tam będą”, bo „atmosfera”, bo można poleżeć na trawie przy muzyce wśród 60 tysięcy ludzi. Studenci, licealiści, hipsterzy. Także starsi, którzy chcą się odmłodzić, i młodsi, którzy chcą poczuć się doroślej. Największy... 38
  • Uniwersytucja 3 lip 2011, 12:00 Biorą pieniądze za seks, ale nazywają to sponsoringiem lub układem. Tłumaczą, że zarabiają tak na studia lub lepsze życie. I planują, że kiedyś z tym skończą. Z najnowszych badań wynika, że prostytucję może uprawiać nawet co piąty polski student. 41
  • Zawieszeni 3 lip 2011, 12:00 Przestań marzyć o etacie. To kosztowne rozwiązanie z przeszłości. Te etaty, które jeszcze pozostały, są zajęte przez starszych. Nowych raczej nie będzie. 44
  • Kto ukradł świętą Pulcherię? 3 lip 2011, 12:00 Kradł, a potem rozdawał biednym. Szlachetne pobudki złodzieja skruszyły nawet serca oskarżycieli. Dla ojca Grzegorza, franciszkanina, który okradł ze skarbów własny klasztor, prokuratorzy z Pińczowa domagają się tylko kary w zawieszeniu. 46
  • To nie Litwin, to nasz Grześ 3 lip 2011, 12:00 Dla Litwinów sprawa jest jasna: polską mniejszość w ich kraju trzeba zmusić do większej integracji. Polacy odpowiadają: Litwa to nasza ojczyzna. Ale pozwólcie nam ją kochać po polsku. 48
  • Numer dwa 3 lip 2011, 12:00 Jest Polakiem z Bolesławca, ale polskiemu tenisowi nie zawdzięcza nic. Tak przynajmniej twierdzi jego ojciec – były piłkarz, a dziś trener Janusz Kubot. Łukasz na Wimbledonie był o punkt od historycznego awansu do ćwierćfinału. 50
  • Krajobraz po gilotynie 3 lip 2011, 12:00 Wszystko nie tak. Sąd miał skazać byłego szefa MFW Dominique’a Straussa-Kahna za gwałt. Opinia publiczna już go skazała. A tu klops. Wyrok zapadł, a skazany najprawdopodobniej jest niewinny. 54
  • Okrutne igrzyska 3 lip 2011, 12:00 Dla sensacji, dla lepszej sprzedaży czy oglądalności media są gotowe zabić człowieka. Zgotować mu cywilną śmierć – mówi Agnieszka Holland. 57
  • Ten atak mnie zmiażdżył 3 lip 2011, 12:00 Człowiek jest w takiej sytuacji zupełnie bezbronny. Oskarży się go, opluje i poniży, a on nie ma jak się bronić. Na tym polega groźna siła mediów – mówi ojciec Maciej Zięba. 58
  • Niezatapialna Julia 3 lip 2011, 12:00 Zaczynała jako gazowa księżniczka, potem była Joanną d’Arc pomarańczowej rewolucji i dwukrotnym premierem. Teraz Julii Tymoszenko grozi 10 lat więzienia i koniec kariery politycznej. 61
  • Niklowany playboy 3 lip 2011, 12:00 Jeden z trzech najbogatszych Rosjan wkracza do polityki. Po co mu to? Czy nie boi się, że będzie następnym Chodorkowskim? 64
  • Wielki skok 3 lip 2011, 12:00 Tę transakcję planował od lat. Teraz Polkomtel, operator sieci komórkowej Plus, należy do niego. Kosztował 18 mld zł. Zygmunt Solorz-Żak ma już prawdziwe imperium. 67
  • Zły mocny frank 3 lip 2011, 12:00 Prędzej czy później zacznie spadać. Raczej prędzej – uważają analitycy. Jak tylko uspokoi się atmosfera wokół Grecji – twierdzą – to kurs franka szwajcarskiego wobec złotego obniży się do 3,20, a pod koniec roku będzie nieznacznie przekraczał 3 złote. Oby! 70
  • Witajcie w chmurze 3 lip 2011, 12:00 Po co nam stare pecety, skoro mamy już smartfony oraz dostęp do cyfrowych „chmur”? 72
  • Fantasy dla inteligentów 3 lip 2011, 12:00 Tego lata oglądamy (i czytamy!) „Grę o tron”. Zekranizowana przez HBO mroczna saga George’a R.R. Martina bije rekordy popularności. Bo choć to opowieść z gatunku fantasy, znajdziecie w niej kawał prawdziwego życia – jakiego nigdy nie pokaże wam Hollywood. 74
  • Awanturnik 3 lip 2011, 12:00 Jego wizerunek w ostatnich latach określiła skrajnie prawicowa publicystyka. Jego milczenie jako reżysera spowodowało, że zapomniano o jego odrębnej, wyprzedzającej swój czas sztuce filmowej. Niesłusznie. Mistrz skrajności ma w dziedzinie kina ciągle wiele do powiedzenia. 77
  • Wciąż z nami te numery 3 lip 2011, 12:00 Wbrew zapowiedziom Stanisław Mikulski raczej nie wystartuje w najbliższych wyborach. Za to już niebawem wróci do roli Hansa Klossa! 80
  • Mały krok dla Björk, wielki dla ludzkości 3 lip 2011, 12:00 Po czterech latach Björk przerywa milczenie – jej album „Biophilia” ma być najważniejszym muzycznym wydarzeniem 2011 roku! 82
  • Trendsetterka 3 lip 2011, 12:00 Dotąd mówiono o niej: jedna z najlepiej zapowiadających się młodych aktorek. Teraz, kiedy dostała w Gdyni nagrodę za najlepszą rolę kobiecą, Roma Gąsiorowska oficjalnie wkroczyła do pierwszej ligi. I debiutuje jako projektantka ubrań. 84
  • Świr u władzy 3 lip 2011, 12:00 Wpadli do wielkiego pałacu i zaczęli plądrowanie. W pewnej chwili otworzyli wielką lodówkę i osłupieli: w zamrażalniku były dwie ludzkie głowy. Rzut oka wystarczył, by stwierdzić, że są to głowy niedawnych ministrów, o których... 94
  • Powrócimy wierni 3 lip 2011, 12:00 Przez chwilę myślałem, że pani kioskarka przez pomyłkę sprzedała mi wraz z „Gazetą Wyborczą" stary, primaaprilisowy numer „Gazety Telewizyjnej”. „Nowe przygody nowych pancernych”, wabił tytuł. Mogłem... 95
  • Pora na pora 3 lip 2011, 12:00 Por to kolejne niesłusznie zaniedbane w kuchni warzywo. Myślimy o nim jak o krewnym cebuli, tymczasem ten pyszny symbol narodowy Walii jest bliskim kuzynem czosnku. 96
  • Pocztówki z Polski u progu prezydencji 3 lip 2011, 12:00 POCZTÓWKA Z CHRYSTUSEM STOJĄCYM W POLU Niedaleko od nas stoi słynny Chrystus, co miał tego z Rio przelicytować. Znamy go z telewizji, bo mniej lub bardziej ironicznie pokazywały go wszystkie stacje telewizyjne. Ale ujęcia wycelowane w... 97
  • Solidarni z Grekami 3 lip 2011, 12:00 Mam kilka próśb, a konkretnie trzy. Złote rybki, niestety, przestały występować w przyrodzie, ale od czegosą zamienniki? NA BOHATERÓW POLSKIEGO WOLNEGO RUCHU ZWIĄZKOWEGO WYRASTAJĄ SPECJALIŚCI Z GRECJI, których starała się zaprosić... 97
  • Czujka głupoty! 3 lip 2011, 12:00 Wróg czuwa nawet latem. wróg nie ma wakacji i w każdej minucie, a nawet sekundzie pracuje na naszą klęskę, czyha na chwilę naszej nieuwagi, 24 godziny na dobę pracuje, by zniszczyć Polskę i doprowadzić ją do zguby. Taki wniosek można... 98
  • Zjeść życie 3 lip 2011, 12:00 Jedzenie stało się nową religią. Książki kucharskie – biblią, w której szukamy nie tylko kolejnych smaków, ale i przepisów na życie. Kuchnia meksykańska? Proszę bardzo. Codziennie sushi? Czemu nie? Nie boimy się... 103
  • Jeszcze wam pokażemy! 3 lip 2011, 12:00 Zanik możliwości rozrodczych powoduje, że jesteśmy traktowane jak towar niepełnowartościowy. A przecież do niedawna byłyśmy niezłymi towarkami. 106
  • Jogin z Lublina 3 lip 2011, 12:00 Sławomir Bubicz przywiózł jogę do Polski. Dla jednych jest mistrzem, inni mówią o nim ortodoks lub szaleniec. Przy nim zapomnijcie o praktykowaniu oświecenia w przerwie na lunch. 108
  • Wszystko o twojej matce 3 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia niemłoda kobieta znika w tłumie na stacji metra. Szuka jej czworo dorosłych dzieci. Bezskutecznie. Stopniowo wszyscy dochodzą do gorzkiej prawdy: nie znali swojej matki. I nie zdążą jej już poznać... 114
  • Rozkaz: chudnij! 3 lip 2011, 12:00 Dobrego dietetyka interesuje to, co masz w głowie, a nie tylko to, co na talerzu. Jedzeniowa faszystka", „miłośniczka kup”, „jędza” – to tylko niektóre z określeń, jakich Gillian McKeith dorobiła się... 116
  • Moda znaleziona na ulicy 3 lip 2011, 12:00 „Dlaczego chce mi pan zrobić zdjęcie? Jestem grubym i łysym facetem!". „Jest pan dobrze ubranym grubym i łysym facetem” – odpowiada Scott Schuman, założyciel kultowego bloga „The Sartorialist”. ... 120
  • Bohaterki naszych czasów 3 lip 2011, 12:00 Kojarzona z banalnymi romansami. Niesłusznie. Aby literaturze kobiecej przywrócić świetność, trzeba wrócić do jej korzeni. Oto subiektywny wybór książek, które łączy charyzma głównych bohaterek 122
  • Skarbie, seksu nie będzie 3 lip 2011, 12:00 Dlaczego Polki decydują się na białe związki? Wyjaśnia Zbigniew Izdebski, seksuolog, wytrwały badacz zachowań seksualnych Polaków. Współpracownik prestiżowego Instytutu Kinseya. 124
  • Pod włos 3 lip 2011, 12:00 Sądzisz, że usuwanie owłosienia z całego ciała to nowomodny wymysł? Mylisz się. 126

ZKDP - Nakład kontrolowany