Inkubator dla urzędnika

Inkubator dla urzędnika

Dodano:   /  Zmieniono: 
Państwo podejmując trud odgórnego tworzenia nowych miejsc pracy - tylko zwiększa bezrobocie.

Państwo podejmując trud odgórnego tworzenia nowych miejsc pracy - tylko zwiększa bezrobocie. Praca, owszem znajduje się. Ale dla urzędników, nie bezrobotnych. Jedno miejsce pracy stworzone w ramach popularnego w czasie prezydentury Billa Clintona programu "First start" (dla osób na zasiłkach) kosztowało gospodarkę USA około 250 tys. dolarów. Za te pieniądze sektor prywatny mógłby utworzyć aż osiem stanowisk! W Polsce nikt nie zadał sobie trudu policzenia kosztów "aktywnej walki z bezrobociem", ale jej rezultaty widać gołym okiem. Mimo to ochoczo wydajemy krocie na walkę z wiatrakami (tylko program "Pierwsza praca" pochłonie w tym roku 700 mln zł). "By zrozumieć nieskuteczność polityki tworzenia przez państwo miejsc pracy, należy sobie zdać sprawę z tego, że państwo czerpie fundusze na walkę z bezrobociem z podatków, sprzedaży obligacji oraz dodruku pieniędzy. Wszystkie te źródła finansuje sektor prywatny, co powoduje jego osłabienie" - napisał noblista Friedrich A. von Hayek. Na każdą stworzoną przez administrację posadę w gospodarce przypada kolejna dla urzędnika i co najmniej kilka stanowisk zlikwidowanych w sektorze prywatnym.

Tropem Keynesa
Przekonanie, że kierując ludzi do sadzenia lasu, kopania rowów lub dotując ich miejsca pracy, można dać im więcej niż dorywcze zajęcie i poprawić ich sytuację materialną, to ułuda. Pomysł zatrudnienia biurokratów do zatrudniania innych narodził się w czasach wielkiego kryzysu (1929-1933) i miał być - wedle brytyjskiego ekonomisty Johna Maynarda Keynesa - odpowiedzią na "niedoskonałości wolnego rynku". Keynes rozumował tak: robotnik zatrudniony przy pracach publicznych zarobi pieniądze, które wyda na żywność, buty czy rower. Skorzystają na tym produkcyjne sektory gospodarki, dzięki czemu powstaną tam nowe miejsca pracy. Gdyby było tak, jak kalkulował Keynes, dzięki pomocy rządowej we wszystkich krajach zniknęłoby bezrobocie i zapanowałby dobrobyt. Jest tylko jeden problem - pieniądze...

Chora aktywność
Analizując efekty rządowych programów walki z bezrobociem w czasie recesji z początku lat 80. XX wieku, noblista Milton Friedman doszedł do wniosku, że za 5,5 mld dolarów, które wydano wówczas w USA na walkę z bezrobociem, netto (czyli uwzględniając stworzone i zlikwidowane w tym czasie stanowiska pracy) gospodarka nie zyskała, lecz straciła 100 tys. miejsc pracy. Inny amerykański ekonomista, Thomas DiLorenzo, wyliczył, że miejsce pracy w sektorze prywatnym w 1992 r. kosztowało przeciętnie 29 tys. dolarów, a miejsce pracy w sektorze publicznym ponad 85 tys. dolarów. Innymi słowy, żeby stworzyć jedno "państwowe" miejsce pracy, trzeba de facto zlikwidować... trzy posady w sektorze prywatnym. Dlaczego? "W rezultacie finansowania przez państwo walki z bezrobociem ilość dóbr dostępnych w gospodarce nie zmienia się, są one jedynie przesuwane z działalności bardziej opłacalnej (sektor prywatny) do mniej opłacalnej (sektor państwowy). Efektem netto jest wzrost bezrobocia!" - wyjaśnia prof. Thomas Sowell ("Basic economics") z Hoover Institution. Państwowa interwencja na rynku pracy przynosi także korzyści - głównie politykom, którzy mogą się ludowi nie pracującemu miast i wsi pochwalić tym, jak "aktywnie" zwalczają bezrobocie.

Tłuc głową w mur
Amerykanie już mieli swój "First start". My na najnowszy program "Pierwsza praca" (zbieżność nazw nie wróży nic dobrego), który ma pomóc znaleźć zatrudnienie absolwentom, wydamy w 2002 r. prawie 700 mln zł. Mimo że co roku na tworzenie miejsc pracy przeznacza się więcej publicznych funduszy (w bud-żecie na 2003 r. wydatki na ten cel zwiększono o 1,6 mld zł), bezrobocie uparcie nie chce się zmniejszać. Ile miejsc pracy może bowiem stworzyć państwo? Nie wie tego resort pracy, nie wie Ministerstwo Finansów ani NIK, której obowiązkiem jest kontrolowanie m.in. celowości wydatków publicznych. Program "Pierwsza praca" ma objąć - według ministra pracy Jerzego Hausnera - około 300 tys. młodych ludzi, a czasową pracę zapewnić 120 tys. osób. Oznaczałoby to, że utworzenie jednego miejsca pracy dla absolwenta kosztowałoby zaledwie około 6 tys. zł. To jednak teoria, w rzeczywistości rozmaite ulgi nie zachęcą do zatrudnienia kogokolwiek, jeśli podatki pozostaną wysokie. - Nie będę przecież przyjmował nowych osób, jeśli prowadzenie biznesu nie będzie przynosiło zysku - mówi Roman Rojek, wiceprezes Grupy Atlas. W najlepszym razie "dotowani" absolwenci zajmą miejsca dotychczasowej załogi, a stopa bezrobocia per saldo się nie zmieni. - W rzeczywistości zatrudnienie znajdzie zaledwie kilka tysięcy osób i kilka tysięcy urzędników obsługujących program - mówi o "Pierwszej pracy" pragnący zachować anonimowość pracownik Ministerstwa Pracy. Koszt utworzenia jednego stanowiska sięgnąłby wówczas 30-40 tys. zł. W sektorze prywatnym nie przekracza on 15 tys. zł. - W mojej firmie stworzenie nisko opłacanego miejsca pracy, a takie posady oferują zwykle państwowe urzędy, nie kosztuje więcej niż 3 tys. zł - informuje Sławomir Horbaczewski, prezes spółki Dr Witt.

Chcieli dobrze, wyszło jak zwykle
Miraż odgórnej walki z bezrobociem doskonale obrazują rezultaty dotychczasowych poczynań kolejnych rządów. Na przykład w kilku powiatach województwa mazowieckiego, gdzie na przeciwdziałanie bezrobociu w ramach programu "Absolwent" wyasygnowano w 2001 r. po 450-500 tys. zł, stworzono średnio po trzy miejsca pracy w gospodarce i po trzy posady przy obsłudze programu. Oznacza to, że jedno miejsce kosztowało około 75 tys. zł! Za te pieniądze prywatny przedsiębiorca utworzyłby przynajmniej 5-7 stanowisk. Lokalna gospodarka tylko jednego ze wspomnianych powiatów straciła netto na "walce z bezrobociem" 24 miejsca pracy w ciągu roku! Te działania finansują z podatków wszyscy obywatele, w tym prywatni przedsiębiorcy. Wysokie daniny zmuszają ich do ograniczenia aktywności i zlikwidowania znacznie większej liczby miejsc pracy, niż rząd mógłby kiedykolwiek stworzyć. Bezrobocie rośnie, politycy jeszcze energiczniej z nim walczą, przeznaczając na ten cel coraz więcej pieniędzy z podatków i koło się zamyka. W Ameryce wyciągnięto stosowne wnioski i wycofano się z bezsensownych interwencji w mechanizmy gospodarki rynkowej. W Polsce kosztowny eksperyment trwa.

 

Sposób na CIT
Wojciech Kruk
były senator, przewodniczący rady nadzorczej firmy W. Kruk, prezes Wielkopolskiej Izby Przemysłowo-Handlowej

Rząd, który w 2003 r. chce zmniejszyć podatek dochodowy od firm (CIT) do 27 proc., czyli o 1 proc. zamiast zapowiadanych 4 proc., wychodzi zapewne z założenia, że jeśli kapitaliście zostawi się pieniądze w kieszeni, to on je przepuści na samochód lub dom z basenem, ale nikogo nie zatrudni. Lepiej więc te pieniądze zabrać i wydać choćby na walkę z bezrobociem. To nonsens, ale skoro resort finansów upiera się przy wyższym podatku, mamy pomysł, jak zmniejszyć zło. Chcemy, by w przyszłym roku - przy zachowaniu proponowanej przez rząd stawki - pozwolono firmom płacić 24-procentową stawkę CIT. Zatrzymane 3 proc. przedsiębiorstwa musiałyby przeznaczyć na tworzenie nowych stanowisk oraz płace i składki dla nowych pracowników. Kto nie chciałby przyjmować nowych osób, płaciłby 27-procentowy CIT, a ci, którzy w ramach programu nie wykorzystali wszystkich funduszy, resztę pieniędzy oddawaliby fiskusowi. Przekonalibyśmy się, że prywatny biznes nadwyżki inwestuje, a nie przejada. Pamiętajmy, że impuls do wzrostu gospodarczego mogą dać tylko najlepsi, a państwo wciąż pomaga wyłącznie najsłabszym.

Więcej możesz przeczytać w 44/2002 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2002 (1040)

  • Wprost od czytelników3 lis 2002Pięć rad dla PolskiDo programu Jana Nowaka-Jeziorańskiego ("Pięć rad dla Polski", nr 43) dodałbym walkę z biurokracją. Aby załatwić w Polsce jedną prostą rzecz, należy wypełnić stosy formularzy i odwiedzić kilka...3
  • Chirurgia biznesu3 lis 2002Dyskusja, czy Władimir Putin miał prawo podjąć ryzyko odbicia w Moskwie setek zakładników, nie ma sensu.3
  • Peryskop3 lis 2002Wojskowe Sluzby Inwigilacji Stosowanie podsłuchów, rewizje, kontrola korespondencji, prawo do użycia broni i przymusu bezpośredniego - takie uprawnienia dla Wojskowych Służb Informacyjnych przewiduje rządowy projekt ustawy o WSI....8
  • Na cudzy koszt3 lis 2002Obywatelu, nie bądź frajerem i nie płać czynszu! Nawet po eksmisji będziesz miał gdzie mieszkać - taki sygnał otrzymali właśnie wyborcy.8
  • Dossier3 lis 2002ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI,prezydent RP " Wiele bym dał, abyśmy mogli w tym roku - ja przejechać się, inni przespacerować, a wicepremier Kołodko przebiec - jeden dystans maratoński po polskiej nowej autostradzie"Na konferencji...8
  • Z życia koalicji3 lis 2002W "Monitorze Wiadomości" nad kryzysem polskiego parlamentaryzmu pochylili się z ogromną troską Lech Wałęsa (prywatny obywatel), Józef Zych (PSL, ornitolog, gazownik) i niezmordowany Aleksander Małachowski (UP, krewny -...10
  • Z życia opozycji3 lis 2002Antoni Macierewicz to człek dobroci wielkiej. Przekonaliśmy się o tym, gdy ujrzeliśmy na listach jego formacji Razem Polsce nazwisko Ryszarda Makowskiego. Mąż ów od lata działa w warszawskim samorządzie tak gorliwie, że nawet...11
  • M&M3 lis 2002PIĘĆDZIESIĄT LAT MINĘŁO... Gdy już jej uroczyście minęło półwiecze- Jesteś jak telewizja - mąż do żony rzecze.- Czy takam atrakcyjna wciąż i pełna werwy?- Nie - odparł mąż - to stąd, że też kręcisz bez...12
  • Playback3 lis 200212
  • Sądowa gorączka3 lis 2002W ostatnim tygodniu kampanii wyborczej bydgoski sąd okręgowy zastanawiał się (i to dwa razy), czy nazwanie przez kabaret Klika Ligi Polskich Rodzin "agencją towarzyską, która daje dupy", można rozpatrywać w trybie wyborczym.12
  • Fotoplastykon3 lis 200214
  • Poczta3 lis 2002Mordercy dzieciCieszę się, że ktoś wreszcie poważnie zainteresował się molestowaniem dzieci ("Mordercy dzieci", nr 40). Żadne z pism poświęconych dzieciom nie podejmuje tego tematu. Nie znalazłam w nich ani jednego artykułu,...16
  • Kadry3 lis 200217
  • Akta na wynos3 lis 2002Z kieleckich sądów rejonowych zniknęły akta 62 spraw z lat 1995-2001, w tym akta 44 spraw karnych. Dokumentację co najmniej pięciu spraw karnych wykradziono.18
  • Obława na pedofilów3 lis 2002w Belgii i Francji trwają śledztwa w sprawie siatki pedofilów zdemaskowanej przez reporterów "Wprost" i Polsatu24
  • Dziewczyna z PRL-u3 lis 2002Buszując na południu Europy w dostępnych w hotelach telewizyjnych programach informacyjnych, a także w prasie, szukałem wieści o Polsce. Znalazłem jedną - "Financial Times" doniósł o plajcie Elektrimu.26
  • Leczenie kaca3 lis 2002Skrajna prawica zdecydowała się przpuścić atak na instytucje i reguły parlamentaryzmu28
  • Giełda3 lis 2002Hossa ŚwiatRura ajatollahówDo Europy popłynie gaz z Iranu. Umowę o budowie gazociągu podpisali z Teheranem ministrowie energetyki Rumunii oraz Bułgarii. W przedsięwzięciu wezmą też udział Turcja, Węgry i Austria. Dostawy gazu na...30
  • PZUcie PZU3 lis 2002Eureko chce kupić w PZU polisę na życie32
  • Gorzka Kuba3 lis 2002Lotniskowiec rewolucji tonie pod ciężarem cukru40
  • Inkubator dla urzędnika3 lis 2002Państwo podejmując trud odgórnego tworzenia nowych miejsc pracy - tylko zwiększa bezrobocie.42
  • Ocalić miraż3 lis 2002Rozmowa z HANNSEM-EBERHARDTEM SCHLEYEREM, sekretarzem generalnym Związku Rzemiosła Niemieckiego44
  • Najlepsi z MBA3 lis 2002Amerykańscy menedżerowie przed podjęciem studiów podyplomowych Master of Business Administration zarabiają średnio 46 tys. USD rocznie, w pierwszym roku po ich ukończeniu płaca wzrasta do 69 tys. USD, a po trzech latach przekracza...46
  • Polaczek cwaniaczek3 lis 2002Świat zachodni jest zorganizowany lepiej, niż nam się wydaje, a drobne kanty na dłuższą metę szkodzą nam samym52
  • Innowacje3 lis 2002Konkurencja na łączachPierwszy ogólnopolski numer dostępu do Internetu konkurencyjny wobec linii Telekomunikacji Polskiej uruchomiły wspólnie firmy Onet i Energis. Co prawda, za połączenie z 0-20-95-80 trzeba zapłacić tyle...54
  • Bomba internetowa3 lis 2002Terroryści zaatakowali globalną sieć56
  • Jestem optymistą3 lis 2002Spotkanie z biskupem TADEUSZEM PIERONKIEM, rektorem Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie59
  • Cment@rze pamięci3 lis 2002Pół miliarda osób może odwiedzić internetowy grób60
  • Cztery litery3 lis 2002Na tegorocznych Lwach Gdyńskich osiada już kurz, a ja ciągle mam przed oczyma "Dzień świra".62
  • Wszechnica Wiedzy Wszelakiej3 lis 2002Trampki na rydwaniewww.film.warka.pl/forum/wpadki.htmlNa stronach internetowego Klubu Miłośników Filmu (z recenzjami i informacjami o nowościach kinowych) warto się zapoznać z działem, gdzie prezentowane są wpadki filmowców....62
  • Supersam3 lis 2002Policzki pełne blasku"Blush Delicieux" firmy L'Oreal Paris, satynowo-perłowy róż do policzków, dzięki konsystencji kremowego pudru można nakładać zarówno pędzlem, jak i palcami. Zawarta w kosmetyku witamina C...63
  • To była blondynka3 lis 2002Według badań niemieckich genetyków, ostatni blondyn umrze w roku 2202, jego los podzieli blondynka.Połowa blondynek to farbowane brunetki66
  • smakosze na zakupach3 lis 2002Piotrze! Od kilkunastu dni głoszę dobrą nowinę. Z zapałem i gorliwością neofity powtarzam wszystkim, co przytrafiło mi się w Gdyni. Z pozoru była to rzecz zwyczajna, żaden cud. Nie myśl, że dostrzegłem na szybie w bloku miraż...70
  • Wspomnień czar3 lis 2002Polański z niezwykłym realizmem odtworzył to, co widziałem niegdyś na własne oczy71
  • Darwin pęka ze śmiechu3 lis 2002Jak w najgłupszy sposób znaleźć się w zaświatach72
  • Wygrać na gitarze3 lis 2002Pamiątki po The Beatles to dziś najlepsze papiery wartościowe. Podobnie jak pamiątki po innych artystach.74
  • Amerykańskie półkowniki3 lis 2002Wśród filmów, których Amerykanie nie chcą wyświetlać "dla dobra narodu", są obrazy godne Oscara76
  • Włoski Lenin3 lis 2002Mussolini to prawdziwy rewolucjonista i socjalista - uważał przywódca bolszewików78
  • Know-how3 lis 2002Niebezpieczny futbolW Anglii co trzeci były piłkarz po pięćdziesiątce przeszedł operację kończyn dolnych, 17 proc. emerytowanych angielskich futbolistów miało operowane kolana, kilku procentom wszczepiono protezy stawów...81
  • Operacja na otwartym portfelu3 lis 2002Lekarz namówił mnie na niepotrzebną operację - twierdzi Dorota K. z Warszawy, która z powodu dyskopatii poddała się zabiegowi kręgosłupa. Operacja kosztująca 4,5 tys. zł w niczym nie pomogła. Neurolog z innego szpitala stwierdził, że wystarczyło...82
  • Życie na baterię3 lis 2002już ponad rok żyje pacjent ze sztucznym sercem88
  • Snajper na celowniku3 lis 2002Jak technika pomaga tropić seryjnych morderców90
  • Billboardy w kosmosie3 lis 2002Na skałach wzdłuż drogi biegnącej przez Himalaje w indyjskim sta-nie Himaczal Pradesz przed kilkoma tygodniami pojawiły się znaki firmowe Coca-Coli i Pepsi, co  - zdaniem wielu - świadczy o tym, że reklama przekroczyła już wszelkie dopuszczalne...92
  • Bez granic3 lis 2002Strach nie minąłMieszkańcy Waszyngtonu odetchnęli z ulgą, gdy policja ujęła snajpera mordercę, który od trzech tygodni terroryzował miasto, zabijając 10 osób. Strach jednak nie minął. Kilka godzin po aresztowaniu...94
  • Na tropie cienia3 lis 2002poszukiwany Osama bin Laden: żywy lub martwy96
  • Gwałt na gwałt3 lis 2002Najlepsze, co iraccy wojskowi mogą dziś zrobić dla swej ojczyzny, to usunąć Husajna102
  • Przez Kopenhagę do Brukseli3 lis 2002Czy Unia Europejska przedstawi nam ofertę z rodzaju last minute?105
  • Putinowe zwycięstwo3 lis 2002Co prezydent Rosji zawdzięcza terrorystom108
  • Od kryzysu do kryzysu3 lis 2002Naprawdę ważne decyzje zapadały w historii Unii Europejskiej po przejściu przez jakąś fazę kryzysu111
  • Menu3 lis 2002ŚwiatNajseksowniejsi w telewizji Lady Dianę Rigg pamiętają zapewne fani serialu "Rewolwer i melonik" oraz miłośnicy Jamesa Bonda - była w końcu żoną superszpiega. Obecnie, jako starsza pani, grywa głównie w teatrze, ale...112
  • Pogrzeb w rytmie pop3 lis 2002piosenki Céline Dion, Whitney Houston i Eltona Johna stały się przebojami muzyki pogrzebowej116
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego3 lis 2002SantanaShamanStary gringo i jego śpiewająca gitara powrócili, by znów przemeblować światowy show-biznes. Muzyczny czarnoksiężnik z krainy latino przyrządził strawę swym fanom wedle receptury poprzedniej płyty, która...119
  • Fatalne zauroczenie3 lis 2002Rebecca Romijn-Stamos to nowe wcielenie femme fatale120
  • Kino Tomasza Raczka3 lis 2002 EDIReżyseria Piotr Trzaskalski. W rolach głównych: Henryk Gołębiewski, Jacek Braciak. Polska 2002. Już nie pamiętam, kiedy ostatni raz byłem pod takim wrażeniem po obejrzeniu polskiego filmu. "Edi" to polska...121
  • Poezja równań3 lis 2002Albert Einstein i Charlie Chaplin wspólnie grywali na skrzypcach. Poważniej traktował to zajęcie słynny komik. Podobno nobliście zdarzyło się odłożyć instrument i ruszyć w pościg za muchą.122
  • Organ Ludu3 lis 2002124
  • Seks w dobrej sprawie3 lis 2002Kiedy patrzy się na twarze nadpobudliwych polityków, od razu widać, że w ich sypialniach jest smutek jak w nieczynnych kopalniach - Krzysztof Skiba126