Widzę, wszystko widzę!

Widzę, wszystko widzę!

Masz ochotę na spacer Doliną Chochołowską? przedrepczesz ją całą, nie wychodząc z domu. Możesz się też swobodnie włóczyć ulicami naszych europolii, z Krakowem na deser. Google Street View – biuro wirtualnych podróży po prawdziwym świecie – już zaprasza do Polski.
Zobacz, tu mieszka Ola – powiedziała koleżanka małżonka, wskazując dom przy jednej z bocznych uliczek Walencji. – Nie, nie to okno. Spójrz wyżej, na drugie piętro.

Podniosłem wzrok. Znalazłem. Ruszyliśmy dalej, uważnie rozglądając się po okolicy („O, to przedszkole Leo!", „A tu, u  Hindusa, kupujemy warzywa!”). Całą tę wędrówkę odbyliśmy na ekranie komputera, oddaleni od hiszpańskiego la ciudad o circa 2100 km. Myślałem wtedy: jaka szkoda, że nie możemy zwiedzać w ten sposób polskich miast. 

Od czwartku już możemy. Przynajmniej kilka z nich. Każdy, kto dysponuje dostępem do internetu, może spacerować ulicami aglomeracji, w których odbywać się będzie Euro: Gdańska, Poznania, Warszawy i Wrocławia. Piątym polskim miastem dostępnym w cyfrowym bedekerze Google Street View jest Kraków. No bo jak wyobrazić sobie wizytówkę naszego kraju bez Krakowa? Poza tym na przechadzki zaprasza internautów kilkanaście innych miejsc bliskich polskim sercom: m.in. Pałac Branickich w Białymstoku, Żelazowa Wola (dom urodzin Fryderyka Chopina), Hel, Krupówki, Dolina Chochołowska, zamek krzyżacki w Malborku czy molo w Sopocie.

Nie tylko z lotu ptaka

Street View to usługa dostępna w serwisie Mapy Google, popularnego wśród właścicieli smartfonów i tabletów, pomaga bowiem łatwo znaleźć drogę nawet w dżungli obcego miasta. Różnica jest taka, że patrzymy na  sfotografowane miejsca nie z wysokości satelity, ale z perspektywy przechodnia. Obniżając pułap, z którego spoglądamy na zdjęcie-mapę miasta, w końcu lądujemy miękko na chodniku. Tak właśnie, miękko, przechodzimy z klasycznych Map Google do Street View.

To zupełnie nowa, par excellence, perspektywa. Możemy „kręcić głową", by rozglądać się po  okolicy zarejestrowanej na panoramicznych fotografiach. Przemieszczając się, nie tracimy ciągłości wizji. Zdjęcia, sklejane komputerowo w jeden obraz, pozwalają jak podczas spaceru oglądać mijane obiekty pod coraz to  innym kątem. Można w ten sposób zwiedzać miejsca, których inaczej nie  mamy szansy poznać. Możemy wybrać się choćby na spływ Amazonką, w  śnieżną wędrówkę po Antarktydzie lub przez szwajcarskie Alpy. Co jednak mamy ze Street View oprócz frajdy? Całkiem sporo praktycznych korzyści.

Obecny start Street View w Polsce to gest wobec kibiców, którzy przyjadą do Polski na mistrzostwa Europy w piłce nożnej. Według szacunków nasz kraj może odwiedzić z okazji Euro 2012 nawet milion gości. Dzięki usłudze Google będą mogli ocenić, czy odpowiada im okolica hotelu, który biorą pod uwagę, poznać drogę dojazdu do stadionu czy upatrzyć sobie pub z ogródkiem w pobliżu noclegu. To też promocja Polski jako atrakcji turystycznej. Dlatego tak ważne było dodanie do puli miast obecnych w  Street View Krakowa oraz innych reprezentacyjnych miejsc. Haczyk już jest w wodzie, teraz czekamy na połów.

Jakie można odnieść korzyści z  tej formy reklamy, przekonały się Pompeje. Żyjący głównie z turystyki mieszkańcy początkowo obawiali się, że ci, którzy zwiedzą miasto na  ekranie, nie zechcą już go odwiedzić w tradycyjny sposób. Okazało się, że wręcz przeciwnie – wirtualne spacery antycznym uliczkami w cieniu Wezuwiusza zachęciły wielu do zobaczenia ich bez pośrednictwa obiektywu.

W Wielkiej Brytanii ze Street View już standardowo korzystają agencje nieruchomości.Klient może błyskawicznie sprawdzić, czy rzekomo spokojna, skąpana w zieleni okolica nie jest aby wymysłem autora reklamowego folderu. Łatwiej jest też jeździć po obcym mieście.

Więcej Polski

Czy Street View zdobędzie u nas taką popularność jak w Europie Zachodniej? Reakcja na ogłoszony przez Google Polska w lipcu 2011 r. plebiscyt „Wybieramy naszą wizytówkę na Street View" pozwala założyć, że  tak. W internetowym głosowaniu, przyznającym pierwszeństwo ulicy Piotrkowskiej w Łodzi (można po niej wirtualnie spacerować od 22 lutego), oddaliśmy 115 tys. głosów. No dobrze, a co z resztą Łodzi? Co z  Elblągiem, Dusznikami, Wąchockiem i Pcimiem? Co z drogami międzymiastowymi? Jak długo będziemy czekać, aż samochody i trójkołowe rowery Google sfotografują resztę Polski?

Niestety, nie wiadomo, i ten brak konkretnej deklaracji rozczarowuje. Luc Vincent, szara eminencja projektu Street View, zapewniał w rozmowie z „Wprost", że na zrywie z  okazji Euro się nie skończy – wiemy jednak na razie tylko tyle, że  Google planuje pokazanie wszystkich miejsc publicznych w Polsce. To  jednak może zająć lata. – O tym, gdzie pojedziemy i kiedy, decyduje wiele czynników – mówi nam Luc Vincent. – To, że nasze samochody widziano w jednym mieście i kraju, nie znaczy, że inne są dla nas mniej ważne.

Ekipy Street View fotografowały Polskę od czerwca do października ubiegłego roku. Ostatnio widziano je w Rosji. A to duży kraj.

Co z prywatnością?

Ekspansja Street View na Polskę może budzić obawy, czy aparaty fotograficzne Google nie naruszą naszej prywatności. Rozwiejmy najpowszechniejsze mity: nie, to nie są transmisje w czasie rzeczywistym, nie można w ten sposób nikogo śledzić. Ekipy Google robią zdjęcia raz na kilka lat, bo to złożone i kosztowne przedsięwzięcie. Szef nie rozpozna nas na fotce z kurortu zrobionej w czasie, gdy jakoby byliśmy złożeni grypą. Algorytmy rozpoznawania twarzy pozwalają automatycznie rozmywać je na zdjęciach. Podobnie zamazywane są tablice rejestracyjne aut. Fotografowane są tylko miejsca publiczne, z których nikt nie przegoniłby kamerzysty telewizji. W Polsce ponadto Google pracowało pod nadzorem Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych –  a GIODO, jak wykazała afera z ACTA, uważnie pilnuje naszych praw.

To oczywiście nie wygasza wszystkich kontrowersji. Ktoś, kogo rozpoznają znajomi, obsikuje przydrożne drzewo? Pani domu stanęła przy oknie w  stroju Ewy w chwili, gdy zamontowane na aucie Street View kamery chwyciły dom w obiektyw? W takich sytuacjach nie wszyscy będą się śmiać, ale kontrowersyjne zdjęcie można oprotestować. Google wyretuszuje je  najwyżej w ciągu kilku dni.

Zasadniczo jednak doradzamy nieobsikiwanie drzew przy drogach publicznych, gdy nie ma palącej potrzeby.

Okładka tygodnika WPROST: 13/2012
Więcej możesz przeczytać w 13/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 13/2012 (1519)

  • Wszystko, co najważniejsze? 25 mar 2012, 12:00 Mówiąc wprost, dziennikarze miewają czasem serdecznie dosyć opisywania tego, co w państwie nie działa tak, jak powinno. Bo to działalność, która wydaje się kompletnie pozbawiona sensu. My przygotowujemy, opisujemy, piętnujemy. Złapani... 4
  • Tydzień w skrócie 25 mar 2012, 12:00 Elba będzie zawsze i wszędzie Tysiąc osób protestowało w piątek w Warszawie przeciwko likwidacji squatu Elba. Manifestanci przeszli przez centrum miasta. W trakcie marszu w okolicach ronda de Gaulle’a odpalili race i petardy.... 6
  • Trzy szybkie... do Bertranda Le Guerna, prezesa Petrolinvestu 25 mar 2012, 12:00 Miało być łupkowe eldorado, a będzie jak zawsze. Państwowy Instytut Geologiczny mocno zrewidował szacunki wielkości naszych złóż gazu łupkowego przygotowane przez amerykańskie firmy. Jest pan rozczarowany? Ależ to są bardzo dobre... 7
  • Tusku, musisz rozmawiać! 25 mar 2012, 12:00 Ludowcy się na premiera nie obrażą, a jeśli już, to na krótko. Gorzej, gdy na Donalda Tuska obrazi się społeczeństwo. 10
  • Jak zjeść mięsnego jeża? 25 mar 2012, 12:00 Przyznam się, że nie chadzam do opery i jako dziedzina ekspresji jest mi ona równie obca, co inscenizacje bitew wikingów. Nie zgadzam się jednak, aby zabijano przez niedofinansowanie tak zacną instytucję jak Warszawska Opera Kameralna, gdy... 12
  • Póki mam chemię, żyję 25 mar 2012, 12:00 Dla 60 tysięcy chorych na raka brakuje leków 14
  • Gra w lidera: premier na musiku 25 mar 2012, 12:00 Partyjni przywódcy robią bilans zysków i strat po koalicyjnej awanturze o emerytury. Szykują się na wypadek, gdyby sytuacja ponownie wymknęła się spod kontroli. Ale nowe rozdanie na scenie politycznej to na razie najmniej prawdopodobny wariant. 18
  • Emerytura Pana Boga 25 mar 2012, 12:00 Fundusz Kościelny zniknie, katecheza ze szkół nie. Bez wojny religijnej. A po wojnie o ACTA minister Michał Boni nie wyklucza polskiego postulatu skrócenia czasu ochrony praw autorskich. 23
  • Test Tuska 25 mar 2012, 12:00 Jan Krzysztof Bielecki prezesem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju? To możliwe, jeśli europejscy liderzy nie dogadają się w sprawie wspólnej kandydatury, a Polska dyplomacja będzie bardziej skuteczna niż dotąd. 28
  • Miś 25 mar 2012, 12:00 Były prezes PZPN Michał Listkiewicz znowu błyszczy. Tym razem pod zarzutami prokuratury. I powtarza, że wszystko robi z miłości do ludzi. 30
  • Krótki lot VIP-ów 25 mar 2012, 12:00 Prezydent nie ma czym dolecieć do USA na szczyt NATO. Rządowe embraery mają za mały zasięg i nie spełniają oczekiwań nawet na krótszych trasach. A ich czarter kosztuje więcej, niż deklarowano. Na profesjonalne samoloty dla premiera i prezydenta nie ma żadnej perspektywy. 32
  • Ile dywizji ma abp Michalik 25 mar 2012, 12:00 Dobrowolny podatek kościelny mógłby uczynić w polskim Kościele to, czego nie zdołał dokonać nawet Sobór Watykański II. Całkowicie zmienić feudalny model funkcjonowania naszego Kościoła. 34
  • Hieny nasze codzienne 25 mar 2012, 12:00 Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich nie przyznało w tym roku swojej antynagrody, czyli Hieny Roku. Bo było za dużo kandydatów. 38
  • Uwaga na PSL! 25 mar 2012, 12:00 Zapewne dojdzie do kompromisu w ramach koalicji w sprawie emerytur, ale wątpię, żeby Platforma Obywatelska zrezygnowała z zasadniczych założeń tej reformy. 40
  • Głos ma twarz 25 mar 2012, 12:00 Radio to dźwięki. Jednak w przypadku Trójki ta reguła nie obowiązuje. Trójka to nie tylko głosy, ale także twarze. Przez 50 lat obecności w eterze rozgłośnia z Myśliwieckiej 3/5/7 stała się wylęgarnią zastępów gwiazd. Takich, które nie tylko „na ucho” są... 42
  • Szansa bez szans 25 mar 2012, 12:00 Po niemal dwudziestu latach znika z anteny „Szansa na sukces”. Powód? Konflikt autorki programu Elżbiety Skrętkowskiej i prowadzącego go Wojciecha Manna. 48
  • Chętnie urodzę twoje dziecko 25 mar 2012, 12:00 Rynek brzuchów do wynajęcia szybko rośnie. Pary gotowe podjąć to ryzyko mogą przebierać w surogatkach jak w owocach na straganie, mimo że cały proceder nadal prawnie nie został uregulowany i obie strony tych osobliwych transakcji mogą dużo stracić 50
  • Życie z innej perspektywy 25 mar 2012, 12:00 Wspólnie uczymy się przeżywać odchodzenie. Dostrzegamy, że warto oczekiwanie na śmierć zamienić w celebrację ostatniego etapu życia. Najlepiej jak potrafimy. 54
  • Nowa twarz Al-Kaidy 25 mar 2012, 12:00 Islamski terroryzm przybrał nową postać. Zawodowych konspiratorów zastępują samotnicy, którzy jak morderca z Tuluzy Mohammed Merah marzą o śmierci z bronią w ręku. 56
  • Sprzedawca pokoju 25 mar 2012, 12:00 George Clooney traktuje pokój na świecie jak towar. Żeby go sprzedać, właśnie dał się aresztować. 60
  • Kuba potrzebuje egzorcysty 25 mar 2012, 12:00 Demokratyczna opozycja nie chciała, żeby przyjeżdżał, a komunistyczny reżim powita go z otwartymi ramionami. Benedykt XVI przybywa na Kubę 14 lat po Janie Pawle II. 62
  • Jak się to lobbi 25 mar 2012, 12:00 Co trzecia uchwalona w Sejmie ustawa powstała pod dyktando jakiejś grupy interesu. Osłania niekompetentnych urzędników, chroni interesy pazernych aptekarzy, lekarzy i przedstawicieli korporacji zawodowych albo zabezpiecza biznes prywatnych przedsiębiorców. Kto za to płaci?... 64
  • Przez żołądek do gwiazd 25 mar 2012, 12:00 Restauratorzy najpierw o nie walczą. Gdy je zdobędą, popadają w pracoholizm. A gdy je stracą – w depresję. W Polsce nie mamy ani jednej. Jeszcze. 68
  • Zdemonopolizować sport 25 mar 2012, 12:00 W polskim sporcie jest porządek. 70
  • Polacy się bogacą 25 mar 2012, 12:00 Żadna część polskiej bankowości nie pędzi tak ostro do przodu jak private banking. Każda poważna instytucja finansowa chce mieć wyłożony marmurami departament dla krezusów. 72
  • Bez miliona też jesteś gość 25 mar 2012, 12:00 Polska bankowość prywatna jest trochę inna niż jej zachodni pierwowzór. U nas jeszcze nie trzeba 1 mln euro, by korzystać z usług osobistego doradcy. 74
  • Ostatnia korrida czerwonego byka 25 mar 2012, 12:00 To historia niemal jak z bajki. Jej bohater pochodził z biednej rodziny chińskich imigrantów, hodujących kaczki i handlujących owocami. Aby zostać miliarderem z listy „Forbesa”, musiał przejść długą drogę. Pomógł mu każdy, kto kiedykolwiek sięgnął po Red Bulla.... 76
  • Widzę, wszystko widzę! 25 mar 2012, 12:00 Masz ochotę na spacer Doliną Chochołowską? przedrepczesz ją całą, nie wychodząc z domu. Możesz się też swobodnie włóczyć ulicami naszych europolii, z Krakowem na deser. Google Street View – biuro wirtualnych podróży po prawdziwym świecie – już zaprasza do Polski. 78
  • Mikroprzyczyna megaprzełomu 25 mar 2012, 12:00 Niemal nie mają masy, przenikają bez trudu przez planety i gwiazdy. A jednak obalą wieże przekaźnikowe, strącą na ziemię satelity, zrewolucjonizują nasze życie. Neutrina właśnie pokazały, na co je stać. 80
  • Podwodne Trójmiasto 25 mar 2012, 12:00 Słynny gdański Neptun z fontanny trafi w końcu tam, gdzie jego miejsce – w morskie odmęty. Aż o 12-22 m może bowiem wzrosnąć poziom mórz i oceanów, nawet jeśli ograniczymy wzrost globalnej temperatury do dwóch stopni Celsjusza... 81
  • Nie ma darmowych programów 25 mar 2012, 12:00 Grywasz na smartfonie w „Angry Birds"? Często korzystasz z bezpłatnego oprogramowania? Nie dziw się, że tak szybko musisz ponownie ładować baterię. Aż do 75 proc. energii pobieranej przez „darmowe" aplikacje zużywane... 81
  • Komórki macierzyste leczą parkinsona 25 mar 2012, 12:00 Japońscy naukowcy wykonali milowy krok na drodze do opracowania kuracji leczącej chorobę Parkinsona. Profesor Jun Takahashi z uniwersytetu w Kioto wstrzyknął ludzkie embrionalne komórki macierzyste do mózgów małp z objawami wywołanymi... 81
  • Koniec epoki 25 mar 2012, 12:00 30 kwietnia pierwszy raz w historii prywatna rakieta dostarczy ładunek na stację kosmiczną. Być może za sto lat ten dzień będzie postrzegany jako symboliczny początek nowego ładu – Świata postmocarstwowego. Programy kosmiczne były... 81
  • Vega, czyli gwiezdny chłopiec 25 mar 2012, 12:00 O tym, jak został inżynierem dusz, czemu już nie musi być pierwszy na światłach, a także jak stracić 50 kilogramów i znaleźć w życiu radość i harmonię, Małgorzacie Sadowskiej opowiada reżyser „Stawki większej niż śmierć” Patryk Vega. 82
  • Miłość niejedno ma imię 25 mar 2012, 12:00 Mike Hadreas, znany też jako Perfume Genius, to kolejny artysta, którego twórczość każe się zastanowić, czy muzyka ma orientację seksualną. 86
  • Hockney trzyma się mocno 25 mar 2012, 12:00 Na pierwszy rzut oka Davida Hockneya można pomylić z przeciętnym Brytyjczykiem – szara marynarka, gawroszka wciśnięta w klapę i okulary retro. Człowiek po śmierci Luciena Freuda nazywany najwybitniejszym współczesnym brytyjskim... 88
  • Głębokie zanurzenie 25 mar 2012, 12:00 Na początek festiwalu misteria paschalia wyjątkowa premiera „Pasji według św. Łukasza” Krzysztofa Pendereckiego w reżyserii Grzegorza Jarzyny. 90
  • Kolejna wolta The Mars Volta 25 mar 2012, 12:00 Jeśli nie nadążacie za kolejnymi wybrykami uzależnionego od gitary Omara Rodrigueza-Lopeza i wokalisty Cedrica Bixlera-Zavali, informuję, że znów z sobą rozmawiają, teksty po dwóch latach zostały skończone, do składu dołączyli nowy... 90
  • Tołstoj z ekstraklasy 25 mar 2012, 12:00 „WOJNA I POKÓJ” na scenie oznacza naprawdę monumentalne widowisko 92
  • VCMG: „Ssss” 25 mar 2012, 12:00 Ikony muzyki elektronicznej lat 80., twórcy Depeche Mode – Vince Clarke i Martin Gore – wracają z nową wspólną płytą. Wciąga czy odstrasza? 93
  • Twarda laska 25 mar 2012, 12:00 Jak to jest „być jak… Adele” – zastanawia się Caroline Bricknell. Właśnie się ukazała w Polsce napisana przez nią biografia wokalistki. Rozmawiamy o artystce, dla której praca jest ważniejsza od blichtru. 94
  • Gwoździe w głowie 25 mar 2012, 12:00 Przedwczoraj Norwegia, dzisiaj Francja, a jutro? 96
  • Emerytura 2.0 Nowy śmiały plan 25 mar 2012, 12:00 Rządzie najdroższy, a może pójść w drugą stronę? Obniżyć wiek emerytalny, na przykład do 50 lat dla mężczyzn, 45 dla kobiet? Można taką propozycję łatwo uzasadnić: 97
  • Cztery dni 25 mar 2012, 12:00 17.03 Wyczytałem, że przedszkola w Czechach kosztują o połowę mniej niż u nas. 97
  • Masowe powroty kotletów 25 mar 2012, 12:00 Bohaterowie masowej wyobraźni, tacy jak Kloss, Kaczka Dziwaczka, Waldemar Pawlak, Miś Yogi czy Batman, lubią wracać. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany