Trotyl na wraku prokuratury

Trotyl na wraku prokuratury

Gdyby śledczy zachowali się uczciwie, a przynajmniej mądrze, nie byłoby wojny wokół trotylu. Zamiast mówić, jak jest, kręcili.
Dzięki temu przekonani, że w Smoleńsku był zamach, mają znów mnóstwo paliwa. Jest też pozytyw. Prokuratura wojskowa zostanie szybciej zlikwidowana – nikt rozsądny nie będzie jej bronił.

1.

Zaraz po katastrofie śledczy popełnili poważny błąd. Nie zbadali wraku samolotu, żeby się przekonać, czy nie było na nim śladów materiałów wybuchowych. Zawierzyli dwóm rosyjskim ekspertyzom. Pierwsza, zrobiona przez milicyjnych ekspertów ze Smoleńska – gotowa była już dwa dni po tragedii. Druga, przygotowana przez Centrum Kryminalistyczne rosyjskiego MSW, ma datę 23 kwietnia.

Szybko jak na polskie standardy. Nasi fachowcy będą badali pobrane ostatnio próbki przez kilka miesięcy.

Była też ekspertyza polska Wojskowego Instytutu Chemii i Radiometrii z 23 czerwca 2010 r. Dlaczego nie wystarczała? Przecież prokuratorzy wojskowi informowali, że opierała się na badaniu „próbek szczątków zebranych na miejscu katastrofy”.

Tyle że była to tylko gra słów.

Nie chodziło tu o szczątki wraku. Eksperci dostali próbki z ubrań i rzeczy osobistych ofiar. Tych próbek było ledwie osiem.
2.

Prokuratura zdecydowała się wystąpić do Rosjan o zgodę na pobranie próbek z wraku dopiero w sierpniu 2012 r. Dlaczego tak późno? Oficjalną wersję – „tak wynikało z planu śledztwa” – można włożyć między bajki. Kto czeka prawie dwa i pół roku, żeby zbadać wrak? Bardziej przekonująca jest wersja, że wojskowi śledczy bali się, że ich błąd wypłynie. Zaraz pojawią się wątpliwości: „Wykluczaliście zamach, a nie macie własnej ekspertyzy?”.

Wątpliwości zasadne po skandalu z obecnością generała Błasika w kokpicie (na co nie ma dowodów) oraz z pomyleniem ciał ofiar.

3.

17 września – 12-osobowa ekipa, prokurator wojskowy i eksperci jadą oglądać wrak. Zadanie? Pobrać próbki do badań. Tylko przebadane w laboratorium próbki mają wartość dowodową.

Wyprawie nie nadaje się rozgłosu (po co pytania: „Dlaczego jedziecie tak późno?”).

Fachowcy biorą z sobą detektory do wykrywania materiałów wybuchowych. Jak potem będzie tłumaczył szef Naczelnej Prokuratury Wojskowej – były to tylko urządzenia pomocnicze.

Ekipa zaczyna prace. Nagle czujniki reagują. Na ekranie jednego z nich pokazuje się napis „TNT” – czyli trotyl.

4.

Potem, publicznie, śledczy będą bagatelizowali wskazania – czujniki reagują na pastę do butów, plastikowy namiot, kosmetyki itd.

Jednak wówczas traktują to wyjątkowo serio. Prokurator będący na miejscu niezwłocznie zawiadamia zwierzchników (jak rozumiem, nie o paście do butów, tylko o TNT).

Szefowie idą z informacją wyżej.

28 września – pułkownik Jerzy Artymiak, szef NPW, i Ireneusz Szeląg, szef wojskowej prokuratury w Warszawie, są u Andrzeja Seremeta.

Prokurator generalny przyzna to w wywiadzie:

– Chyba padły słowa ze strony pułkownika Szeląga, że te cząstki mogą być składnikiem materiałów wybuchowych.

Seremet doda, że wojskowi śledczy chcieli go ostrzec: „Jeśli ta informacja bez odpowiedniej interpretacji przeniknie do opinii publicznej, to może wywołać ogromne napięcia społeczne”.

Wszystko to dzieje się w trybie ekstraordynaryjnym – ekipa badawcza ciągle jest w Smoleńsku.

5.

Prokuratorzy nie informują o niczym opinii publicznej. Dlaczego? Może tajemnica śledztwa? Raczej nie. Andrzej Seremet już 2 października zawiadamia o sprawie samego premiera Donalda Tuska.

To także świadczy o powadze sprawy. Przecież prokurator generalny nie ma powodów biegać do szefa rządu z duperelami. Zwłaszcza że prokuratura jest od rządu niezależna.

Opowiada Tuskowi, co wykryli eksperci, i przekazuje ostrzeżenie, że: „uproszczony przekaz może spowodować skutki społeczne trudne do przewidzenia”.

Polscy fachowcy pracują ciągle w Smoleńsku – ekipa wraca do kraju 12 października.

6. Na czym stoją prokuratorzy? Detektory wskazały na trotyl. Dla nich nie jest to dowód – bo dowodem będą dopiero badania laboratoryjne. Jednocześnie o sprawie wie już przynajmniej 16 osób – dwunastka ze Smoleńska plus Szeląg, Artymiak, Seremet, Tusk (a pewnie jeszcze kliku urzędników z prokuratury wojskowej, generalnej czy kancelarii premiera). Ryzyko wycieku jest coraz większe.

Prokuratorzy muszą zdawać sobie z tego sprawę.

7.

Co powinni zrobić? Na przykład zachować się mądrze, to znaczy opowiedzieć o wszystkim opinii publicznej. Skoro bali się „napięć społecznych”, mogli przecież sami podać informację, i to z dowolną interpretacją.

Opowiedzieć, co wykryły detektory. Poinformować, dlaczego nie może być to dowodem i że sprawę rozstrzygną dopiero badania w laboratorium. Przy okazji informować, co przeczy tezie o wybuchu: zapisy rejestratorów dźwięku z kokpitu, rejestratorów parametrów lotu, sekcje zwłok ofiar, badanie pirotechniczne przed startem z Okęcia.

Można było przedstawić sprawę spokojnie i uczciwie, a przy okazji nie dopuścić do afery na całą Polskę.

To było jedyne logiczne rozwiązanie.

8.

Jeśli o czymś wiedzą trzy osoby, to tajemnicę trudno utrzymać. Nie ma tajemnic, o których wie 20 osób. Trotyl więc tykał, a prokuratura wojskowa milczała i rozmyślała, co będzie, jeśli ludzie się dowiedzą.

Ciekawe, czy na śledczych zrobił wrażenie fragment tekstu Mariusza Janickiego z „Polityki”:

„Prawda jest taka, że wariantu, gdyby pojawiły się niezbite dowody na zamach, np. w postaci śladów materiałów wybuchowych, nie ma przećwiczonego ani Kaczyński, ani Tusk, ani nikt inny”.

9.

Na pewno zrobił wrażenie na Tomaszu Wróblewskim – ówczesnym naczelnym „Rzeczpospolitej”. Zrozumiał, że informacje, jakie jego redakcja ma od jakiegoś czasu, zaczynają się wylewać.

30 października w „Rzeczpospolitej” ukazuje się tekst „Trotyl na wraku tupolewa”.

Zaczyna się od zdania: „Polacy, którzy badali wrak samolotu, odkryli na nim ślady materiałów wybuchowych”.

Prokuratorzy zapowiadają konferencję prasową dopiero na 13.00. Długo przygotowują oświadczenie, które wygłosi pułkownik Ireneusz Szeląg.

10.

Co mówi?

„Powołani przez prokuraturę biegli, pracujący wraz z prokuratorem wojskowym pod Smoleńskiem, nie stwierdzili na wraku samolotu Tu-154M trotylu ani żadnego innego materiału wybuchowego”.

Przyznaje, że użyto detektorów – ale przecież reagują one tak samo na materiał wybuchowy jak na pestycydy czy kosmetyki.

Z formalnego punktu widzenia pułkownik Szeląg może i miał rację. Jednak trudno uznać jego wypowiedź za oddającą całą prawdę.

Nie powiedział, że detektory wykazały obecność materiałów wybuchowych. Nie było informacji: prokuratorzy uznali to za rzecz istotną, tak bardzo, że powiadomili premiera. Czy pułkownik chciał więc opowiedzieć uczciwie, co wykryto w Smoleńsku? Czy raczej chciał zdyskredytować tekst „Rzeczpospolitej”?

11.

W końcu prosty komunikat o tym, co pokazały detektory w Smoleńsku, padł dopiero w zeszłym tygodniu, na posiedzeniu sejmowej komisji sprawiedliwości.

– Według mojej wiedzy niektóre urządzenia, detektory użyte w Smoleńsku wykazały faktycznie TNT. Wykazały na czytnikach cząsteczki TNT, trotylu. Trotylu, co nie oznacza, że mamy do czynienia z całą pewnością z materiałami wybuchowymi – mówił naczelny prokurator wojskowy pułkownik Jerzy Artymiak.

Co by było, gdyby to pułkownik Ireneusz Szeląg zaczął od takiego oświadczenia konferencję po tekście „Rz”?

Mógł?

Jak najbardziej!

W końcu słowa „niektóre detektory wykazały TNT” są równie prawdziwe co fraza „biegli nie stwierdzili na wraku trotylu”. Reszta to sofistyka.

Można było twierdzić, że detektory wykazały trotyl. Można było twierdzić, że wszystko to jedna wielka pasta do butów.

Można też było próbować wyjaśnić, o co chodzi. Akurat tego ostatniego prokuratura nie zrobiła.

12.

Prokuratorom nie płaci się za łagodzenie napięć społecznych ani za sterowanie przekazem do opinii publicznej. Mają prowadzić śledztwa i informować opinię publiczną o tym, co robią.

Tymczasem ich ostatnie zabawy z trotylem wywołały rewolucję w mediach i potężne zamieszanie w polityce.

Jeśli ktoś się zastanawiał, czy reforma ministra Gowina polegająca na włączeniu wojskowych śledczych w cywilne struktury ma sens, powinien się wyzbyć wątpliwości. Prokuratorzy wojskowi prowadzą dziwne gry. Muszą być pod specjalnym nadzorem.
Okładka tygodnika WPROST: 50/2012
Więcej możesz przeczytać w 50/2012 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 50/2012 (1556)

  • Świat bez końca 9 gru 2012, 20:00 Mówiąc wprost, końca świata (na razie) nie będzie. Wiem to prawie na 100 proc., z dobrze poinformowanych źródeł. Wiem i przekazuję, za darmo. 21 grudnia 2012 r. przyjdzie i przejdzie spokojnie. Na przekór tym, którzy chcą nas... 4
  • Do końca wierzył w komunizm 9 gru 2012, 20:00 Odszedł Oscar Niemeyer. Jeden z najbardziej znanych architektów na świecie, twórca brazylijskiego modernizmu i przez całe życie zagorzały komunista. Pracował do końca, choć 15 grudnia skończyłby 105 lat. Uznawany był za jednego z... 6
  • Kwaśniewski zabiera ludzi Millerowi 9 gru 2012, 20:00 Najbardziej zaufany człowiek Aleksandra Kwaśniewskiego opuszcza SLD. Czy Marek Siwiec będzie budował partię byłego prezydenta? To informacja sensacyjna. Choć między Siwcem a szefem SLD Leszkiem Millerem nigdy nie było chemii, to rozstanie... 6
  • Dziennikarz nie kokos 9 gru 2012, 20:00 Pan Grzegorz Hajdarowicz chwalił się kiedyś, że ma 50 tys. palm. A jedna palma to 30 kokosów rocznie. „To znaczy – wyliczył – w roku mam półtora miliona kokosów”. Jak sobie kupił „Uważam Rze”,... 8
  • Rewolucyjna decyzja UEFA 9 gru 2012, 20:00 W 2020 r. piłkarskie mistrzostwa Europy będą rozgrywane na terenie całego kontynentu, w największych miastach. Decyzję UEFA ogłosił w czwartek sekretarz generalny tej organizacji Gianni Infantino. – To będzie Euro dla Europy –... 8
  • Grunt to rodzinka 9 gru 2012, 20:00 Za tydzień „Wprost” z filmem „Grunt to rodzinka”. W zrealizowanej na podstawie komiksu René Pétillona komedii omyłek Alaina Berbériana paryski detektyw musi odnaleźć na Korsyce mężczyznę, któremu należy się... 8
  • Cytat tygodnia 9 gru 2012, 20:00 „Chcieliśmy udowodnić, jak media łatwo w dzisiejszych czasach puszczają niesprawdzone i nie do końca prawdziwe informacje. To miał być tylko żart” – mówią studenci z Warszawy, którzy nabrali TVN 24 podczas nocy... 8
  • Anna Aplebaum - żelazna dama 9 gru 2012, 20:00 Amerykanka, Brytyjka, teraz Polka. Pomiędzy nią a mężem trwa cichy wyścig. Nawet wtedy, kiedy spędzają wolny czas. 12
  • Po lepszej stronie polskości 9 gru 2012, 20:00 Rozmowa z Władysławem Bartoszewskim 18
  • Mafii nie ma 9 gru 2012, 20:00 Dziś przestępczość bardziej się wiąże z gospodarką. Przestępcy doszli do przekonania, że rozgłos nie pozwala im dobrze działać – mówi komendant główny policji nadinsp. Marek Działoszyński. 20
  • Smoleńsk za wdowi grosz 9 gru 2012, 20:00 Superprodukcja „Smoleńsk” może być filmowym rekordem wolnej Polski, przebić „Ogniem i mieczem”, „Popiełuszkę”, „Katyń”, a nawet planowanego na przyszły rok „Wałęsę”. 26
  • Trotyl na wraku prokuratury 9 gru 2012, 20:00 Gdyby śledczy zachowali się uczciwie, a przynajmniej mądrze, nie byłoby wojny wokół trotylu. Zamiast mówić, jak jest, kręcili. 32
  • Chora wojna o zdrowie 9 gru 2012, 20:00 Służbę zdrowia pogrąża nie tylko brak pieniędzy, lecz także ostry konflikt między obecnym ministrem Bartoszem Arłukowiczem, a jego poprzedniczką Ewą Kopacz. 36
  • Agent bez przykrycia 9 gru 2012, 20:00 I co mam teraz zrobić? Iść do prokuratora? Najchętniej sprałbym go po pysku, bo na to zasługuje – rzucił współpracownikom Paweł Wojtunik stojący na czele CBA . To była reakcja na słowa agenta Tomka o tym, że posiada zdjęcia, które nie przynoszą chwały szefowi Centralnego... 40
  • 20. Nagroda Kisiela 9 gru 2012, 20:00 Tadeusz Mazowiecki, Joanna Solska i Tomasz Zaboklicki – oto laureaci przyznanej w tym roku po raz 20. nagrody Kisiela. Za co ich nagrodzono? 44
  • Jak mądrze wymiotować 9 gru 2012, 20:00 Imperium uratowane. Księżna Cambridge, która spędziła trzy noce w szpitalu z powodu wymiotów, w asyście męża i fotoreporterów wróciła do domu. Brytyjskie media dały w tych dniach popis „dziennikarstwa kryzysowego”,... 46
  • Zakon i sidła cenzury 9 gru 2012, 20:00 Reportaż z nagraniem obscenicznych i skandalicznych żartów księży zakonników z elitarnej szkoły katolickiej został zaaresztowany przez sąd. Czy to już cenzura prewencyjna? 48
  • Aktorzy na front! 9 gru 2012, 20:00 Na wojnie polsko-polskiej rozległy się pierwsze strzały w kinie. Andrzej Grabowski broni Mariana Opani i Donalda Tuska. 54
  • Seks jako przedmiot wiedzy 9 gru 2012, 20:00 Kiedy trafi nam się dość mądra władza, by zrozumieć, że znaczącą część naszych problemów można rozwiązać przez dobrą edukację?! Dzięki niej można skutecznie budować kapitał społeczny (uczniowie powinni od najmłodszych lat... 60
  • Jerzy Turowicz jako redaktor 9 gru 2012, 20:00 10 grudnia obchodzimy stulecie urodzin Jerzego Turowicza. O tym wielkim, ale skromnym i małomównym człowieku wiele napisano i powiedziano. A ponieważ miałem szczęście znać go przez 30 lat i przez tyleż z nim współpracować, wspomnę... 62
  • Ciąża w czasach popkultury 9 gru 2012, 20:00 W tym roku zamiast Bożego Narodzenia Brytyjczycy świętują królewskie poczęcie. Od tego pierwszego to drugie jest bardziej na czasie, bardziej brytyjskie i przede wszystkim bardziej dochodowe. 64
  • Amerykański ojciec Rydzyk 9 gru 2012, 20:00 Nazywa się Grover Norquist, a jego religią są podatki. Konkretnie – ich likwidacja. 68
  • Czytski putinowskie 9 gru 2012, 20:00 Starzejący się i podupadający na zdrowiu Władimir Putin, aby ratować swój wizerunek, puszcza urzędników w skarpetkach. Wśród ofiar jatki może się znaleźć nawet Dmitrij Miedwiediew. 72
  • Kaskader biznesu 9 gru 2012, 20:00 Lanser w ferrari czy geniusz marketingu? Tym razem Rafał Bauer na warsztat bierze Próchnika, chcąc z niego stworzyć wielką grupę odzieżową. Uda się? 76
  • Energetyczny Bałtyk 9 gru 2012, 20:00 Rybacy przeliczają swoje zyski z Bałtyku na tony śledzi i dorszy, mieszkańcy Sopotu czy Jastarni na liczbę letników. energetycy zaś na megawaty. Morze staje się gigantyczną fabryką prądu. 80
  • Nieubankowieni – grupa warta uwagi 9 gru 2012, 20:00 Usługi bankowe w porównaniu z ubezpieczeniami są uważane za dostępne i nieskomplikowane, a sektor bankowy jest postrzegany jako sektor bezpieczny. Mimo to ponad 6 mln Polaków z nich nie korzysta. Dlaczego? Bankowość detaliczna jest wciąż w Polsce młoda, zwłaszcza w porównaniu... 82
  • Bój o notariat 9 gru 2012, 20:00 Rząd: obecne prawo zamyka młodym drogę do zawodu. Notariusze: po co deregulować zawód, który jest otwarty? 84
  • Pod specjalnym nadzorem 9 gru 2012, 20:00 NBP i KNF dbają o stabilność polskiego systemu finansowego. Jeśli kiedyś wejdziemy do strefy euro, będzie to robił EBC. 85
  • Egzotyczny kraj nad Wisłą 9 gru 2012, 20:00 Rozmowa z Rafałem Szmytke, prezesem Polskiej Organizacji Turystycznej. 88
  • Halo, tu moda 9 gru 2012, 20:00 Czołowi polscy projektanci mody: Gosia Baczyńska, duet Paprocki & Brzozowski oraz Maciej Zień, wspólnie realizują jedno z ważniejszych modowych przedsięwzięć nadchodzących miesięcy – T-Mobile Fashion. 90
  • Z nikim się nie ścigam 9 gru 2012, 20:00 Wielka aktorka, menedżer, gwiazda. Królowa niezależności. Krystyna Janda kończy 60 lat i Jest spokojniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. 92
  • Zwycięstwo wyobraźni 9 gru 2012, 20:00 „Frankenweenie 3D” Tima Burtona to piękna i smutna historia o dorastaniu. Ale też o kinie, które wyrywa z szarości. 96
  • Jak ożywić obrazki 9 gru 2012, 20:00 Trudno o dwie dziedziny sztuki tak bliskie sobie jak komiks i film. Jak bardzo bliskie – udowadnia cykl „Kino mówi: Komiks” w telewizji Ale Kino+. 98
  • Dyskoteka w galerii 9 gru 2012, 20:00 Wystawa Piotra Uklańskiego w warszawskiej Zachęcie nosi tytuł „Czterdzieści i cztery”. Zapowiada urodziny artysty, który nie przestaje grać z publicznością. 100
  • Patrol filmowy Tomasza Raczka 9 gru 2012, 20:00 Morze Północne, Teksas Pim jest zamkniętym w sobie nastolatkiem. Mówią o nim marzyciel. Lubi stać w oknie, ale nie patrzy przez nie. Woli myśleć, że to scena, a on na niej występuje owinięty w kapę z łóżka, przepasany szarfą i... 101
  • Tydzień kultury polskiej Jakuba Żulczyka 9 gru 2012, 20:00 Do internetu trafiła pierwsza piosenka Myslovitz bez Artura Rojka. Na pytanie, jak brzmi Myslovitz bez Artura Rojka (cały zwrot powinien być chyba nową nazwą zespołu), odpowiedzieć jest trudno. Wydaje mi się, że chłopaki kombinują tak... 101
  • Piotr Kofta wie, co czytać 9 gru 2012, 20:00 Tove Jansson. Mama Muminków Boel Westin, przeł. Bogumiła Ratajczak Marginesy 2012 Z tej książki wyłania się portret artystki niemal renesansowej, perfekcjonistki i tytana pracy, a także osoby nieustannie poszukującej. Nie tylko środków... 102
  • Muzyczny ranking Piotra Metza 9 gru 2012, 20:00 Coma Don’t Set Your Dogs on Me Edel Druga anglojęzyczna pozycja w katalogu zespołu. W stosunku do „Excess” sprzed dwóch lat to zauważalny krok naprzód. Jednego grupie i jej liderowi odmówić nie można – kolejne... 102
  • Mikołajki 9 gru 2012, 20:00 Nie wiem, czy Święty Mikołaj podąża jeszcze za dziećmi i nowoczesnym ich myśleniem. Córeczka znajomej poprosiła kilka dni temu: – Mamo, sprawdź na internecie, czy Mikołaj istnieje naprawdę. Dla tej dziewczynki internet jest już... 104
  • Brak atmosfery 9 gru 2012, 20:00 Przepiękna plaża na tropikalnej wyspie. Na plaży łóżko z baldachimem w stylu Ludwika XIV. Jest uroczy zachód słońca. Na stoliku przy łóżku owoce i butelka wyśmienitego szampana. Kwartet smyczkowy gra melodie chwytające za serce. Na... 104
  • Czy utonie, co wisi? 9 gru 2012, 20:00 Prezes, który krzepko przespał noc z 12 na 13 grudnia, budzi się w roku 2012 i w słynną rocznicę organizuje marsz uliczny w ramach walki o wolność i niepodległość. Woła: wolność w Polsce jest zagrożona! Zgadzam się. On jej... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany