Zacharski wraca do kraju

Zacharski wraca do kraju

Zacharski nie był dobrze przygotowany do wykonywania zadań szpiegowskich w Ameryce – mówi w rozmowie z „Wprost” były oficer wywiadu Vincent Severski.

Dwa lata temu Marian Zacharski zapewniał, że nie chce przyjeżdżać do Polski. Pytany, dlaczego nie można z nim rozmawiać w Warszawie, mówił, że stracił zaufanie do władz w kraju. Jest to dla niego bardziej blokada natury psychologicznej niż obawa natury prawnej. Poza tym po kilkunastu latach zżył się ze swoim otoczeniem, jest szczęśliwie żonaty po raz drugi i odczuwa coraz mniejszą potrzebę konfrontowania się z polską rzeczywistością. Zapytany, czy nigdy nie korciło go, by wpaść choć na chwilę do Polski, odpowiedział, że miał wiele takich momentów, w których bardzo chciał pojechać w odwiedziny do rodziny albo spotkać się z przyjaciółmi. Kilka razy był już w drodze, ale ostatecznie w pobliżu granicy zawracał. Był raz przez kilka godzin w Szczecinie. Odwiedził ministra Andrzeja Milczanowskiego. Kiedy poszedł tam do księgarni kupić książki, rozpoznano go natychmiast. Odprowadzał go spory wianuszek osób, które chciały zobaczyć tablice rejestracyjne jego samochodu. Uważał, że szukali śladów jego stałego zamieszkania. Na nic to się nie zdało. Samochód był wynajęty.


Do Polski po 17 latach nieobecności wraca gen. Marian Zacharski. Przyjeżdża w tym tygodniu i będzie promował dwie swoje nowe książki. Jest pan złego zdania o jego osiągnięciach. Podważa pan sukces, którym było zwerbowanie Williama Bella, mającego dostęp do tajemnic zbrojeniowych USA? Zwerbowanie tego inżyniera w Kalifornii w 1977 r. jest uznawane za jeden z największych sukcesów polskiego wywiadu.

Vincent Severski : To był sukces, z całą pewnością! Jest ogromna rola Zacharskiego w tej sprawie i nikt mu tego nie odbiera. Natomiast sprawa Bella nie jest klasycznym werbunkiem agenturalnym.

Dlaczego?

Bo Bell do końca nie wiedział, dla kogo pracuje. Zacharski nie ujawnił mu się przecież jako przedstawiciel polskiego wywiadu.

I co to za problem? Werbowanie pod obcą flagą, niemówienie wszystkiego wprost jest przecież w wywiadzie normą!

Zacharski występował jako Polak. Agent musi przekazywać informacje obcemu wywiadowi świadomie. Ta świadomość Bella była co najmniej wątpliwa.

Najważniejszy jest cel: uzyskanie materiałów.

Zgoda. Dlatego zwerbowanie Bella było bardzo dużym sukcesem. Pamiętajcie, że te sprawę Zacharski prowadził tylko w początkowym okresie, a potem ona była kierowana z centrali. Potem Bell spotykał się z oficerami z centrali wywiadu na terenie Europy.

Ale kontakty między Zacharskim a Bellem w Ameryce były kontynuowane. I skończyły się nakryciem przez FBI najpierw Bella, potem Zacharskiego.

Zacharski odgrywał nadal ważną rolę w tym kontakcie, ale materiały od Bella były odbierane przez inne osoby. Problem polega na tym, że Zacharski nie był dobrze przeszkolony do wykonywania tego zadania. I popełnił kilka błędów, które mogły przyczynić się do wpadki.

O jakich błędach pan mówi?

Prowokowanie obserwacji FBI. Sam mówił, że któregoś razu podszedł do agentów FBI siedzących w aucie i im coś nagadał. On był przez FBI prowadzony „po japońsku”, jak to się mówi w naszym slangu. To znaczy, że obserwacja jeździła za nim zderzak w zderzak. Niewinny człowiek idzie w takiej sytuacji do szeryfa i mówi: „Jacyś faceci za mną jeżdżą, proszę mi pomóc, bo nie wiem, co mogą mi zrobić”. Tak trzeba było robić.

Jest taka teza, że Zacharski jechał do Ameryki już jako oficer…

Nie był oficerem. Z tego, co wiem, „ukadrowiony” został dopiero, gdy siedział w więzieniu w USA. Przed wyjazdem do Stanów przeszedł standardowe przeszkolenie, jakie robiło się „kaowcowi”…

...czyli kontaktowi operacyjnemu.

Tak, to jest przeszkolenie w stylu: uważaj na to, zwróć uwagę na tamto, podstawy. Nie był przeszkolonym oficerem, nie potrafił wykrywać obserwacji. Takich rzeczy uczysz się miesiącami, non stop. On przez to nie przeszedł.

Co pan sądzi na temat takiej tezy, że Amerykanie wyłapali na pewnym etapie istotę relacji między Bellem i Zacharskim. A następnie faszerowali Bella lekko spreparowanymi materiałami na temat najnowszych technologii wojskowych. Wszystko po to, by wprowadzać Sowietów w błąd.

Jest wielu zwolenników tej teorii w naszym środowisku, czyli wśród oficerów, ale też wśród znawców polityki rozbrojeniowej. Nie zdziwiłbym się. To by się komponowało z programem inspirowania i dezinformowania Rosjan w sprawach zbrojeniowych, który Amerykanie prowadzili. Wojny gwiezdne, broń neutronowa. Pamiętacie to dobrze. Chodziło o to, żeby wciągać Rosjan w kosztowny wyścig zbrojeń, który skończył się upadkiem ZSRR. Oczywiście w tym nie byłoby żadnej winy Zacharskiego. Podparciem takiej hipotezy jest to, że Amerykanie w sprawie Zacharskiego zachowywali się dość dziwnie.

Co to znaczy?

FBI dość szybko objęło go „opieką”. Długo pozwalali sobie na jego działalność. Zaufajcie mi, że dla FBI wyłapanie, z kim kontaktuje się Zacharski, to nie byłby duży problem.

Przyjmijmy, że to prawda. Czy Bell byłby wprowadzony w tajniki takiej akcji przez służby amerykańskie?

Powinien, ale nie da się wykluczyć, że materiały były mu podkładane przez FBI. Bell był facetem o marnej reputacji i licznych nałogach. Mógł wynegocjować niski wyrok za współpracę z FBI. Zacharski z tamtych czasów to był zupełnie inny człowiek niż w latach 90. Wtedy poświęcił się dla kraju. W latach 90. zachowywał się już inaczej.

Marian Zacharski z lat 90. to sprawa „Olina”. Jak pan ją ocenia?

Trzeba pamiętać o kontekście historycznym. Rosyjskimi służbami dowodził wtedy Jewgienij Primakow, arcymistrz gier operacyjnych i inspiracji. Każdy, kto działał w tym biznesie, wam to powie. Rosja w pierwszej połowie lat 90. była w bardzo trudnej sytuacji politycznej. Rozpadało się imperium i Moskwa za wszelką cenę próbowała doprowadzić do tego, by państwa Europy Środkowej nie wchodziły do NATO.

OK, mamy kontekst polityczny. Czy pana zdaniem sprawa „Olina” była rosyjską inspiracją?

Tak to wygląda. Gieorgij Jakimiszyn, główne źródło Zacharskiego w tej sprawie, ma się świetnie. Jest nawet ławnikiem w Moskwie. Nie został zastrzelony albo spalony w piecu jak rosyjski zdrajca. Gdyby Jakimiszyn był współpracownikiem polskich służb, to już nigdy byśmy o nim nie usłyszeli.

Jak z zawodowego punktu widzenia ocenia pan rozmowę werbunkową, którą Zacharski przeprowadził z Władimirem Ałganowem na Majorce?

Katastrofalnie. Zacharski ujawnił Ałganowowi zakres zainteresowań polskiego wywiadu i nie uzyskał absolutnie nic. Poza tym nie znamy całej rozmowy, bo część się nie nagrała. Przez 30 lat nigdy mi się coś takiego nie zdarzyło.

Ale przecież obok Mariana Zacharskiego w tej historii byli bardzo doświadczeni oficerowie wywiadu, na przykład Henryk Jasik i Bogdan Libera. Trudno zarzucić, że oni byli amatorami!

Nie chcę się wypowiadać na temat Henryka Jasika, który był moim opiekunem w szkole w Kiejkutach i którego niesłychanie cenię. Bogdana Liberę również bardzo cenię. Służyłem pod ich dowództwem. Nie chcę się wypowiadać na ich temat.

* Vincent Severski – pseudonim byłego oficera polskiego wywiadu , autor książek „Nielegalni” i „Niewierni”.

Okładka tygodnika WPROST: 42/2013
Więcej możesz przeczytać w 42/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2013 (1599)

  • Zseksualizowane dzieci 13 paź 2013, 20:00 Kto „seksualizuje” nasze dzieci? Nie wiem. Wiem natomiast, że określenie to rozpanoszyło się w publicznym dyskursie. Wystarczy włączyć Radio Maryja, poczytać jedno z pism niepokornych, takich jak „Nasz Dziennik”,... 4
  • Skaner 13 paź 2013, 20:00 świat Malala bez Nobla Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) dostała Pokojową Nagrodę Nobla. Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego jest zaskoczeniem. Świat oczekiwał wyróżnienia dla 16-letniej Pakistanki Malali Yousafzai.... 8
  • Wycieczka za ruble Kantora 13 paź 2013, 20:00 Podróż polskich dziennikarzy do Moskwy organizował człowiek, o którym w Czechach pisano, że jest rosyjskim szpiegiem. 14
  • Zacharski wraca do kraju 13 paź 2013, 20:00 Zacharski nie był dobrze przygotowany do wykonywania zadań szpiegowskich w Ameryce – mówi w rozmowie z „Wprost” były oficer wywiadu Vincent Severski. 18
  • Fundacja, Tygrys i miliony 13 paź 2013, 20:00 Do fundacji Dobre Szanse Dariusza Michalczewskiego trafiają miliony złotych. Nie bardzo wiadomo, co się z nimi dzieje. 20
  • Ucieczka z trumny 13 paź 2013, 20:00 Uznana za zmarłą 84-latka z Bydgoszczy miała szczęście, bo obudziła się przed swoim pogrzebem. Ale nie każdemu to się udaje. 28
  • Kiedy umiera mózg 13 paź 2013, 20:00 Wpiszę siebie i córki na listę osób, które nie zgadzają się na oddanie swoich organów – mówi Ewa Błaszczyk, aktorka, szefowa fundacji Akogo?. 32
  • Powieści, które działają jak prozac 13 paź 2013, 20:00 Gdy fani Marka Piegusa dorastali, zwykle płynnie przenosili uczucia na Lesia. Edmunda Niziurskiego i Joannę Chmielewską łączy więcej, niż można by przypuszczać. 36
  • Własna firma lekiem na kryzys 13 paź 2013, 20:00 W sytuacji, gdy o dobrą pracę, w dodatku dającą pewność zatrudnienia, niełatwo, warto pomyśleć o założeniu własnej firmy, która dałaby szansę na stabilizację zawodową. 38
  • Cena za rodzica 13 paź 2013, 20:00 Alimenty to obowiązek. Tak jak pokrycie kosztów pobytu w domu opieki społecznej. Nawet jeśli rodzic pił, bił i nie łożył na utrzymanie. Prawo jest twarde – dzieci muszą płacić. 41
  • Bohater z przypadku 13 paź 2013, 20:00 Dwa lata po słynnym lądowaniu bez podwozia bohater tamtego lotu Tadeusz Wrona wydaje książkę „Ja, kapitan”. W rozmowie z Marzeną Rogalską opowiedział, dlaczego zdecydował się ją opublikować i co się wydarzyło podczas lotu z Nowego Jorku. 44
  • Biegiem po śmierć 13 paź 2013, 20:00 W pogoni za endorfinowym kopem lub popędzani niezdrową ambicją biegną coraz szybciej, coraz dłużej. I zdarza się, że umierają. 48
  • Żyjemy, bo nie żyją 13 paź 2013, 20:00 Przeczytałem z opóźnieniem książkę Piotra Zychowicza „Pakt Ribbentrop – Beck, czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki”. Była książką roku 2012, z pewnością wielu z państwa ją zna, więc... 52
  • Z Pershingiem w łóżku 13 paź 2013, 20:00 Sympatyczny, nieco zagubiony, z klasą. Taki był według Krzysztofa Jackowskiego słynny gangster Pershing. Rozmowa z jasnowidzem z Człuchowa w książce Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego „Nowy alfabet mafii”. 54
  • Igrzyska na podsłuchu 13 paź 2013, 20:00 Przed olimpiadą w Soczi Rosja zalicza serię wpadek. Najnowszą jest ujawnienie systemu podsłuchiwania sportowców. Na złość Kremlowi nawet olimpijski ogień nie chce płonąć. 58
  • Najciekawsze projekty CSR 13 paź 2013, 20:00 Przedstawiamy najciekawsze projekty z zakresu CSR, czyli jak firmy pomagają najbardziej potrzebującym – planecie, pracownikom i lokalnym społecznościom. 61
  • WWWunderground 13 paź 2013, 20:00 Padła największa na planecie internetowa giełda narkotyków. Ale sieciowe podziemie ma się świetnie – działają w nim dilerzy, pedofile, terroryści i agenci wywiadów. 64
  • Sezon na bozony 13 paź 2013, 20:00 Za boską cząstkę, chemię bez próbówek i komórkowy rozkład jazdy. 66
  • Polacy Chińczykami Europy 13 paź 2013, 20:00 Dlaczego Amazon wchodzi do Polski? Bo w Niemczech płaci 9 euro za godzinę, a tu zapłaci nam TYLKO 10 ZŁ. 68
  • Ciepły dom 13 paź 2013, 20:00 Co roku przez nieszczelne, źle dobrane okna z naszych domów ucieka ponad 40 proc. ciepła. W domu jest nie tylko zimno, ale też z naszego budżetu uciekają niepotrzebnie pieniądze na olbrzymie rachunki. Koszt wymiany okien w domu czy... 71
  • Zatrzymać ciepło 13 paź 2013, 20:00 Drzwi zewnętrzne to pierwsza zapora przed zimnem, która powinna być równie wytrzymała na działanie czynników zewnętrznych jak stolarka okienna. Dlatego wybierajmy produkty o odpowiednich parametrach, sprawdzonej jakości potwierdzonej atestami oraz przypilnujmy ich właściwego... 80
  • Nasz dom bezpieczny jak nigdy dotąd 13 paź 2013, 20:00 Żyjemy w czasach, w których dzięki nowoczesnym technologiom wiele rzeczy możemy wykonywać samodzielnie, a do tego jeszcze na odległość. 83
  • Pozory i Symulacje 13 paź 2013, 20:00 Pomysłu PiS na przewalutowanie kredytów we frankach wstydzą się nawet niektórzy partyjni eksperci. Ani to możliwe, ani sensowne – ale dobrze brzmi. 85
  • Galop, kłus, rebus 13 paź 2013, 20:00 „Inferno”, nowa powieść Dana Browna, jest dowodem na to, że śmiertelna powaga i intelektualne pretensje raczej nie służą literaturze rozrywkowej. 86
  • Gniew Latynosa 13 paź 2013, 20:00 Nie robi arcydzieł, nie płaci aktorom zawrotnych sum. Ale najlepsi chcą się z nim bawić. Robert Rodriguez powraca. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 13 paź 2013, 20:00 Powrót grunge’owych bogów Wszalonym recyklingu popkultury grunge zdążył już eksplodować, zniknąć i wrócić na fali nostalgii. A oni wciąż trwają. Robią swoje, bo nie potrafią przestać. Na półki trafiła właśnie dziesiąta... 92
  • Top 10 - kultura 13 paź 2013, 20:00 Top 10 kino 1. „Wałęsa. Człowiek z nadziei” reż. Andrzej Wajda ITI Cinema 2. „Turbo” reż. David Soren Imperial Cinepix 3. „Labirynt” reż. Denis Villeneuve Monolith FiLms 4. „Czas na miłość”... 96
  • Mała czarna 13 paź 2013, 20:00 Kawa. Aromatyczna, wykwintna, wzbudzająca kontrowersje – żadnego innego napoju nie odrzucaliśmy ani na powrót nie przyjmowaliśmy tak często, jak jej. 98
  • Relaks w filiżance 13 paź 2013, 20:00 Herbata jest – tuż po wodzie – najpopularniejszym napojem Polaków. Kto nie raczy się nią przynajmniej raz dziennie? 102
  • Bomba tygodnia 13 paź 2013, 20:00 Literatka Do grona celebrytek udzielających wywiadów rzek obnażających to i owo dołączyła Małgorzata Potocka. Udzieliła wywiadu Krystynie Pytlakowskiej pod znaczącym tytułem „Obywatel i Małgorzata”. Jest to głównie... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany