Mała czarna

Mała czarna

Kawa. Aromatyczna, wykwintna, wzbudzająca kontrowersje – żadnego innego napoju nie odrzucaliśmy ani na powrót nie przyjmowaliśmy tak często, jak jej.

Czy wiecie, że kawa, jaką dziś pijemy – popularna latte – jest zasługą Polaka, Jerzego Franciszka Kulczyckiego? To on w 1683 r. otworzył pierwszy w Austrii słynny „kafehauz” (czyli kawiarnię). Po odparciu Turków spod Wiednia w mieście pozostały ogromne zapasy kawy, których mieszkańcy nie potrafili spożytkować. Dla Turków gotowana w małych rondelkach mocna, aromatyczna kawa była rarytasem, którym raczyli się co dnia. Dopiero jeńcy tureccy pokazali Kulczyckiemu, jak ją przygotowywać. To był początek triumfalnego pochodu kawy przez Europę. Jednak nie dla wszystkich mocny napar był smaczny. Dlatego Kulczycki postanowił „przyprawić” kawę mlekiem i cukrem. Bingo! Tak podaną kawę zaczęli pijać bywalcy salonowi i damy z towarzystwa.


Jeśli cofniemy się blisko dwa wieki, zrozumiemy, dlaczego kawa dla tubylców z Afryki – skąd pochodziła – była napojem magicznym. Historia tego napoju zaczyna się wiele wieków przed naszą erą. Pasterze strzegący bydła na terenach dzisiejszej Afryki i Półwyspu Arabskiego często żuli dziwne, zielonkawe owoce, które pomagały im zwalczyć zmęczenie i senność. Podobno właściciele stad wpadli na ten pomysł, obserwując zwierzęta – głównie osły – które uwielbiały obgryzać zielone owoce z krzewów. Po takim posiłku stado potrafiło nie spać przez wiele godzin. Innym zwyczajem związanym ze spożywaniem kawy było miażdżenie ziaren i mieszanie ich z tłuszczem. Powstałą substancję rolowano w kulki, które podawano m.in. walczącym żołnierzom. Dzięki jedzeniu kulek zachowywali wigor nawet w nocy.

Wojny kawowe

Trudno wskazać moment, w którym kawa zamiast żuta, zaczęła być… pita. Prawdopodobnie najpierw w formie napoju serwowali ją Arabowie. W pierwszej połowie XVI w. zaczęły powstawać pierwsze kawiarnie. Kawę, paloną i miażdżoną na proszek o grubych ziarnach, gotowano w dużych, miedzianych albo mosiężnych rondelkach na ogniu lub palenisku. Czasem dodawano do niej zioła i substancje aromatyczne. Jej picie w kawiarniach spopularyzowano najpierw w Stambule, a potem, pod koniec XVI w., w innych miejscach świata muzułmańskiego. Sto lat później zaczęła się z rzadka pojawiać w najelegantszych domach Europy, podobnie jak czekolada i przyprawy korzenne. Europejscy kupcy początkowo nie darzyli jej jednak zaufaniem, ponieważ przywędrowała z krajów pogan, w których obowiązywała inna religia i kultura, także kulinarna. Ale już na przełomie XVIII i XIX w. stała się modna i awansowała na pozycję najbardziej poszukiwanego towaru kolonialnego. Kraje, z których pochodziła, szybko wzbogacały się na handlu nią, a te z kawowych potęg, które przez przypadek dotknęły susze lub powodzie – bankrutowały. Kolonizatorzy – Francja, Anglia, Portugalia, Holandia – bez skrupułów przelewali krew tubylców, jeśli dochodziło choćby do prób przejęcia plantacji kawy przez wojska obcego mocarstwa. M.in. o kawę walczyły z sobą największe potęgi kolonialne w XVIII w. W Polsce kawa także była już wtedy znana, jednak Polakom przyzwyczajenie się do picia ekstrawaganckiego napoju zajęło kolejne sto lat. W tym czasie, począwszy od XIX w., kawa podbijała świat. W dwudziestoleciu międzywojennym elegantki zaczynały dzień od filiżanki kawy, na którą umawiały się w elitarnych kawiarniach. Jej picie podczas nocnych nasiadówek dodawało energii poetom przeklętym i modernistom. Kawa była towarzyszem opium i absyntu. Dziś bywa dodatkiem do papierosa i koniaku.

Wszystkie smaki naparu

Wykwintna, o czekoladowym, gładkim smaku (jak Colombia Excelso) bądź ziemista, o twardej nucie – jak zwykła robusta, o której się mówi, że jest gorszą siostrą kawy arabiki. Wszystkie jej odmiany mają swoich entuzjastów. Czasem nawet oni zapominają, że kawa nie wzięła się po prostu z opakowania ze sklepowej półki. Żeby uzyskać aromatyczny napar, trzeba ją najpierw zebrać, przebrać i wysuszyć. Stosuje się dwie metody. Pierwsza (nazywana suchą) jest prostsza i tańsza. Zebrane owoce układa się na płachtach i suszy przez dwa-trzy tygodnie. Potem maszyny złuszczają otoczkę ziarna i tak powstaje kawa gotowa do sprzedaży. Wadą tej metody jest czas suszenia, w którym nie wolno dopuścić do zamoknięcia ziaren. Metoda ta jest stosowana głównie w Brazylii i Afryce, gdzie kawy uprawia się dużo i jest to tanie. Jednak tamtejsi plantatorzy ponoszą duże straty podczas klęsk urodzaju. Dlatego lepsza jest druga metoda osuszania i selekcji ziaren. Jest kosztowniejsza, ale pozwala na uzyskanie ziaren lepszej jakości. Po zbiorach owoce są wrzucane do pojemników z wodą, w których ostrza maszyn usuwają dużą część miąższu. Potem ziarna kawy poddawane są dwudniowej fermentacji, która ułatwia oczyszczenie ich do końca. Po przepłukaniu suszy się je krótko i surowiec jest gotowy. Ale zaraz – kawę trzeba jeszcze poddać procesowi palenia i mielenia. Bo na razie mamy tylko zielone ziarno.

Dobra kawa

Kawa zielona – ostatnio w sklepach ekologicznych można kupić całe, zielone ziarna kawy. Zalewa się je wrzątkiem i pije taki napar. Zielona kawa zawiera mnóstwo cennych związków mineralnych, a także (dzięki większej zawartości kwasu chlorogenowego) ma działanie spalające tłuszcz, wychwytujące wolne rodniki i przyspieszające przemianę materii. Lansuje się ją jako napój odchudzający, ale uwaga: lekarze odradzają zamianę sportu i zdrowego trybu życia na herbatki z kawy. Niech będzie ona tylko uzupełnieniem tradycyjnego odchudzania.

Kawę pali się w wielkich piecach, w temperaturze 200-300 st. C. Trwa to do kilkunastu minut. Podczas tego procesu ziarna pękają, nabierają zapachu i mocy oraz pęcznieją, zwiększając swą objętość o ponad połowę! Potem już tylko mielenie – ale jeśli jesteś smakoszem kawy, kupuj całe ziarna zapakowane próżniowo i najlepiej miel w domu. W ten sposób kawa zachowa cały aromat i cenne substancje. Tak, tak, cenne – bo chociaż wciąż się pisze o zgubnym wpływie kofeiny, której kawa ma mnóstwo, to znajdziemy w niej przecież i inne związki: kafeol, kafestol, kwasy chlorogenowe, kwas kawowy, związki aromatyczne. Ulegają one przemianom w czasie przetwarzania ziaren i zaparzania kawy.

Filiżanka na zdrowie

W latach 80. odkryto, że niefiltrowana kawa – taka, jaką piją Turcy czy Skandynawowie, a także zaparzana w dzbanku z tłoczkiem – zwiększa poziom cholesterolu w organizmie. Odpowiadają za to kafeol i kafestol, czyli diterpeny. Są one praktycznie nieobecne w kawie z ekspresu, filtrowanej i rozpuszczalnej, więc taką kawę możemy pić bez obaw. Jednak kontrowersje wokół kofeiny i cholesterolu zaszkodziły kawie. Zaczęły się pojawiać jej bezkofeinowe zamienniki, kawy rozpuszczalne zbożowe, substytuty pozbawione smaku i właściwości. Kiedy badano kawę 20 lat później, okazało się, kofeina wcale nie uzależnia (chociaż daje niezłego „kopa” energetycznego). A substytuty kwasy chlorogenowe zawarte w kawie mają działanie prozdrowotne (są dobrymi antyoksydantami). Kawa nasila także spalanie tłuszczu i działa przeciwzapalanie. Jeśli na coś należy uważać przy piciu kawy, to lepiej unikać pochłaniania jej bez umiaru, szczególnie espresso. Nie ze względu na kofeinę, tylko kwas kawowy. Cieszmy się więc małą czarną. Ale z umiarem. ■

Okładka tygodnika WPROST: 42/2013
Więcej możesz przeczytać w 42/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2013 (1599)

  • Zseksualizowane dzieci 13 paź 2013, 20:00 Kto „seksualizuje” nasze dzieci? Nie wiem. Wiem natomiast, że określenie to rozpanoszyło się w publicznym dyskursie. Wystarczy włączyć Radio Maryja, poczytać jedno z pism niepokornych, takich jak „Nasz Dziennik”,... 4
  • Skaner 13 paź 2013, 20:00 świat Malala bez Nobla Organizacja ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) dostała Pokojową Nagrodę Nobla. Decyzja Norweskiego Komitetu Noblowskiego jest zaskoczeniem. Świat oczekiwał wyróżnienia dla 16-letniej Pakistanki Malali Yousafzai.... 8
  • Wycieczka za ruble Kantora 13 paź 2013, 20:00 Podróż polskich dziennikarzy do Moskwy organizował człowiek, o którym w Czechach pisano, że jest rosyjskim szpiegiem. 14
  • Zacharski wraca do kraju 13 paź 2013, 20:00 Zacharski nie był dobrze przygotowany do wykonywania zadań szpiegowskich w Ameryce – mówi w rozmowie z „Wprost” były oficer wywiadu Vincent Severski. 18
  • Fundacja, Tygrys i miliony 13 paź 2013, 20:00 Do fundacji Dobre Szanse Dariusza Michalczewskiego trafiają miliony złotych. Nie bardzo wiadomo, co się z nimi dzieje. 20
  • Ucieczka z trumny 13 paź 2013, 20:00 Uznana za zmarłą 84-latka z Bydgoszczy miała szczęście, bo obudziła się przed swoim pogrzebem. Ale nie każdemu to się udaje. 28
  • Kiedy umiera mózg 13 paź 2013, 20:00 Wpiszę siebie i córki na listę osób, które nie zgadzają się na oddanie swoich organów – mówi Ewa Błaszczyk, aktorka, szefowa fundacji Akogo?. 32
  • Powieści, które działają jak prozac 13 paź 2013, 20:00 Gdy fani Marka Piegusa dorastali, zwykle płynnie przenosili uczucia na Lesia. Edmunda Niziurskiego i Joannę Chmielewską łączy więcej, niż można by przypuszczać. 36
  • Własna firma lekiem na kryzys 13 paź 2013, 20:00 W sytuacji, gdy o dobrą pracę, w dodatku dającą pewność zatrudnienia, niełatwo, warto pomyśleć o założeniu własnej firmy, która dałaby szansę na stabilizację zawodową. 38
  • Cena za rodzica 13 paź 2013, 20:00 Alimenty to obowiązek. Tak jak pokrycie kosztów pobytu w domu opieki społecznej. Nawet jeśli rodzic pił, bił i nie łożył na utrzymanie. Prawo jest twarde – dzieci muszą płacić. 41
  • Bohater z przypadku 13 paź 2013, 20:00 Dwa lata po słynnym lądowaniu bez podwozia bohater tamtego lotu Tadeusz Wrona wydaje książkę „Ja, kapitan”. W rozmowie z Marzeną Rogalską opowiedział, dlaczego zdecydował się ją opublikować i co się wydarzyło podczas lotu z Nowego Jorku. 44
  • Biegiem po śmierć 13 paź 2013, 20:00 W pogoni za endorfinowym kopem lub popędzani niezdrową ambicją biegną coraz szybciej, coraz dłużej. I zdarza się, że umierają. 48
  • Żyjemy, bo nie żyją 13 paź 2013, 20:00 Przeczytałem z opóźnieniem książkę Piotra Zychowicza „Pakt Ribbentrop – Beck, czyli jak Polacy mogli u boku III Rzeszy pokonać Związek Sowiecki”. Była książką roku 2012, z pewnością wielu z państwa ją zna, więc... 52
  • Z Pershingiem w łóżku 13 paź 2013, 20:00 Sympatyczny, nieco zagubiony, z klasą. Taki był według Krzysztofa Jackowskiego słynny gangster Pershing. Rozmowa z jasnowidzem z Człuchowa w książce Ewy Ornackiej i Piotra Pytlakowskiego „Nowy alfabet mafii”. 54
  • Igrzyska na podsłuchu 13 paź 2013, 20:00 Przed olimpiadą w Soczi Rosja zalicza serię wpadek. Najnowszą jest ujawnienie systemu podsłuchiwania sportowców. Na złość Kremlowi nawet olimpijski ogień nie chce płonąć. 58
  • Najciekawsze projekty CSR 13 paź 2013, 20:00 Przedstawiamy najciekawsze projekty z zakresu CSR, czyli jak firmy pomagają najbardziej potrzebującym – planecie, pracownikom i lokalnym społecznościom. 61
  • WWWunderground 13 paź 2013, 20:00 Padła największa na planecie internetowa giełda narkotyków. Ale sieciowe podziemie ma się świetnie – działają w nim dilerzy, pedofile, terroryści i agenci wywiadów. 64
  • Sezon na bozony 13 paź 2013, 20:00 Za boską cząstkę, chemię bez próbówek i komórkowy rozkład jazdy. 66
  • Polacy Chińczykami Europy 13 paź 2013, 20:00 Dlaczego Amazon wchodzi do Polski? Bo w Niemczech płaci 9 euro za godzinę, a tu zapłaci nam TYLKO 10 ZŁ. 68
  • Ciepły dom 13 paź 2013, 20:00 Co roku przez nieszczelne, źle dobrane okna z naszych domów ucieka ponad 40 proc. ciepła. W domu jest nie tylko zimno, ale też z naszego budżetu uciekają niepotrzebnie pieniądze na olbrzymie rachunki. Koszt wymiany okien w domu czy... 71
  • Zatrzymać ciepło 13 paź 2013, 20:00 Drzwi zewnętrzne to pierwsza zapora przed zimnem, która powinna być równie wytrzymała na działanie czynników zewnętrznych jak stolarka okienna. Dlatego wybierajmy produkty o odpowiednich parametrach, sprawdzonej jakości potwierdzonej atestami oraz przypilnujmy ich właściwego... 80
  • Nasz dom bezpieczny jak nigdy dotąd 13 paź 2013, 20:00 Żyjemy w czasach, w których dzięki nowoczesnym technologiom wiele rzeczy możemy wykonywać samodzielnie, a do tego jeszcze na odległość. 83
  • Pozory i Symulacje 13 paź 2013, 20:00 Pomysłu PiS na przewalutowanie kredytów we frankach wstydzą się nawet niektórzy partyjni eksperci. Ani to możliwe, ani sensowne – ale dobrze brzmi. 85
  • Galop, kłus, rebus 13 paź 2013, 20:00 „Inferno”, nowa powieść Dana Browna, jest dowodem na to, że śmiertelna powaga i intelektualne pretensje raczej nie służą literaturze rozrywkowej. 86
  • Gniew Latynosa 13 paź 2013, 20:00 Nie robi arcydzieł, nie płaci aktorom zawrotnych sum. Ale najlepsi chcą się z nim bawić. Robert Rodriguez powraca. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 13 paź 2013, 20:00 Powrót grunge’owych bogów Wszalonym recyklingu popkultury grunge zdążył już eksplodować, zniknąć i wrócić na fali nostalgii. A oni wciąż trwają. Robią swoje, bo nie potrafią przestać. Na półki trafiła właśnie dziesiąta... 92
  • Top 10 - kultura 13 paź 2013, 20:00 Top 10 kino 1. „Wałęsa. Człowiek z nadziei” reż. Andrzej Wajda ITI Cinema 2. „Turbo” reż. David Soren Imperial Cinepix 3. „Labirynt” reż. Denis Villeneuve Monolith FiLms 4. „Czas na miłość”... 96
  • Mała czarna 13 paź 2013, 20:00 Kawa. Aromatyczna, wykwintna, wzbudzająca kontrowersje – żadnego innego napoju nie odrzucaliśmy ani na powrót nie przyjmowaliśmy tak często, jak jej. 98
  • Relaks w filiżance 13 paź 2013, 20:00 Herbata jest – tuż po wodzie – najpopularniejszym napojem Polaków. Kto nie raczy się nią przynajmniej raz dziennie? 102
  • Bomba tygodnia 13 paź 2013, 20:00 Literatka Do grona celebrytek udzielających wywiadów rzek obnażających to i owo dołączyła Małgorzata Potocka. Udzieliła wywiadu Krystynie Pytlakowskiej pod znaczącym tytułem „Obywatel i Małgorzata”. Jest to głównie... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany