Kościół nie może kłamać

Kościół nie może kłamać

Kiedyś nie było tego, co teraz w Kościele mi przeszkadza, tego teatru, mówienia o polityce, szczucia, opowiadania dyrdymałów – mówi Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu. I brat bp. Rafała Markowskiego, który go spowiada.

Zdjęcie Maksymilian Rigamonti

Wie pan, że widzieliśmy się tu nad Wisłą 12 lat temu?

Na dole mamy garaż. Tu od lat gramy próby. Będziemy rozmawiać na „pan”, „pani”, żeby trzymać dystans? Boję się trochę, że za dużo informacji ze mnie wyciągniesz.

Na śmierć się pan szykuje? Pytam, bo posłuchałam nowej płyty Perfectu „DaDaDam”. Jest pełna emocji i prawie cała o odchodzeniu, umieraniu.

Zaraz ktoś sobie dopowie, że już nic więcej nie nagramy, że to nasze ostatnie piosenki, że Perfect zawiesza działalność. Jak będziemy zawieszać, to oficjalnie to ogłosimy i wtedy zagramy ostatni koncert. Na razie żadnych rozdziałów nie chcę zamykać. Zresztą znam takich, co już nieraz zamykali. Ze łzami w oczach żegnali się z publicznością. A po roku wracali, otwierali kolejny etap. OK, jestem już stary i nie chcę mi się już tak, jak mi się kiedyś chciało, ale gram, spalam się, jestem uczciwy wobec ludzi, którzy przychodzą na koncerty. Mówmy sobie po imieniu.

Masz 61 lat - to niewiele w porównaniu do chłopaków z Rolling Stones.

I dlatego oni przez rok grają trasę złożoną z 25 koncertów, a my tylko w maju i czerwcu zagramy 26. Jednak jak patrzę na Marylę Rodowicz, która jest ode mnie osiem lat starsza, to zazdroszczę jej napędu. Mnie czasami dopada myśl, by być emerytem.

Mógłbyś?

Musiałbym tylko oszczędnie żyć. Nie, teraz tak sobie myślę, że nie wytrzymałbym. Rozniosłoby mnie. Ty już to wszystko nagrywasz?

Nagrywam.

OK. Jestem dorosły, wiem, co mówię.

To samo powiedziałeś mi wtedy, 12 lat temu, i nie chciałeś autoryzować wywiadu.

Teraz też nie chcę. Wystarczy, jak Agnieszka, nasza menedżerka, przeczyta, czy głupot nie nagadałem. Ja nie mam e-maila, nie mam komórki.

O brata chciałam zapytać.

O Rafała? Został biskupem. Pracuje z kard. Nyczem. Oprócz tego, że brat i ta sama krew, to jeszcze przyjaciel. Kocham go po prostu.

Mówi, że przeszliście podobną drogę.

Nic w prezencie nie dostaliśmy. Sami się formowaliśmy, on, jak miał 14 lat, już był w seminarium, ja zacząłem śpiewać. Nic ani nikt za nami nie stał, nie ułatwiał. Wiesz, jak to jest, kiedy np. ojciec jest znanym lekarzem, to i syn, jak będzie chciał zostać lekarzem, to zostanie.

Twoja córka chciała zostać piosenkarką i została.

I myślisz, że jej to ułatwiałem?

Wystarczyło nazwisko.

Bzdura. Świadomie jej nie pomagałem i nie pomagam w karierze. Nie śpiewała ze mną w zespole, nie zabierałem jej na koncerty, nie promowałem. Są koledzy, bez których ich córki by nie istniały w show-biznesie.

Początek lat 70., warszawski Teatr Rampa. Biskup Markowski mówi: „To był dla Grzesia okres formacji”.

Od pani choreograf słyszałem, że dupę ciągnę za sobą jak ruski tank. Recenzowała mnie przy całym zespole teatralnym. Mój zawód to jest robota na granicy obłędu. Niby trzeba wydać parę dźwięków paszczą, ale jak się temu całkowicie oddam, jak naprawdę szczerze zaśpiewam „Autobiografię”, „Niepokonanych”, „Niewiele ci mogę dać” albo „Rycerz, król i mag”, to... Nie wiem, do czego to porównać, do skoku na bungee, do narkotyków, do alkoholu.

Do tysiąca orgazmów? Pamiętam, jak kiedyś o tym marzyłeś.

Magdusia, ja jestem dziadkiem sześcioletniego Filipka! Jak to mówią: Panie Boże, zabrałeś możliwości, zabierz i chęci. Mogę mówić o innych organach, o płucach, gardle.

Słyszałam waszą próbę.

I co, OK z tymi organami? Muzyka mnie kompletnie pochłania. Tak jak Rafała Kościół. W tym jesteśmy podobni. Mnie po koncercie trzęsie jeszcze dwa dni. Kiedy gramy trzy koncerty w tygodniu, to cały tydzień chodzę jak galareta. Widzę też, że z latami emocje schodzą coraz wolniej. Koncert to jest dla mnie teraz wysiłek psychofizyczny. Ale pójść w chałtury sobie nie wyobrażam. Jakieś playbacki, półplaybacki. Z biologicznego punktu widzenia byłoby najlepiej, gdybym miał jeden koncert na dwa tygodnie, wtedy gardło wytrzymuje, dusza wytrzymuje, wszystko wytrzymuje. Nie narzekam, żebyś nie myślała. Nie oszczędzam się, nie mogę, nie chcę. Jakby tak było, to zaraz ktoś by mnie nagrał telefonikiem i by było, że dziadzio Markowski niedomaga.

A gdy przyjdzie mój czas, gdy pokryje mnie rdza...

Cytujesz nowy Perfect.

Ten fragment o śmierci. Dlaczego nie ma na waszej nowej płycie żadnych manifestów społeczno-politycznych?

Gdyby teksty pisał nam Bogdan Olewicz, to jak go znam, śpiewalibyśmy teraz jakiś manifest. Ale poprosiliśmy o nie innych piszących kolegów, m.in. Wojtka Waglewskiego, Roberta Gawlińskiego, Andrzeja Mogielnickiego. Nawet Jacka Cygana. I to on poszedł w te śmiertelne tony. A co do manifestów społeczno- -politycznych, to gdyby muzycy tak grali, jak politycy uprawiają politykę, to byłaby to jedna wielka chałtura, dysonans, fałsz i kompletna amatorka.

Mówisz i o jednej, i o drugiej stronie sceny politycznej?

Tak, choć w Tusku widzę męża opatrznościowego. Facet z klasą, który dużo znosi. Pewnie gdybym był na jego miejscu, to już bym kupił z sześć razy kałacha i kolegów polityków powystrzelał, a resztę towarzystwa rozpędził. I z prawa, i z lewa, i ze środka. Mówię oczywiście w przenośni. Większość polskich polityków to mało wykształceni ludzie, łasi na kasę, na apanaże. Oni powinni służyć nam, a nie myśleć o tym, jak się nachapać. Opowiem ci coś. W ostatnich miesiącach dostałem kilka propozycji udziału w reklamach. A to, żebym wódkę promował, a z Patrycją jakieś rajtuzy, ubrania. Mówię do córki: „Pundziol, dostaniemy trochę pieniędzy i potem w majtkach w kropki będziemy na plakatach wisieć?”. Pomyślałem, że byłbym bezwstydnikiem, gdybym przyjął reklamę lodów, batonów czy gorzałki. Zresztą jakbym zobaczył reklamę, jak żrę batonika, tobym się zapił w ciągu miesiąca. Mam jeszcze poczucie wstydu.

A politycy nie mają - to chcesz powiedzieć?

Przechodzą z partii do partii, z lewa do prawa, patrząc ludziom w oczy z ekranów telewizorów, kłamią. Nie boją się własnych żon, Boga się nie boją.

Masz bluzę z napisem „Religion”.

Jestem wierzącym człowiekiem. A bluzę nałożyłem przypadkiem, nie wiedziałem, że będziesz mnie chciała pytać o religię.

Ale twoje nowe piosenki właśnie do takiej rozmowy skłaniają, do pytań o Boga, Kościół, wiarę.

Chcesz znać historię mojej religijności? W Józefowie mieszkaliśmy przy kościele i matka nas tam gnała. Mnie to się bardzo podobało. Wtedy nie było tego, co teraz w kościele mi przeszkadza, tego teatru, mówienia o polityce. Zresztą, msze się odbywały po łacinie. Wspominam to jako stan uniesienia. Wspaniały czas formowania się duchowości.

Ucieszyłeś się, kiedy w grudniu zeszłego roku twój brat został biskupem?

Średnio. Wiesz, jak myślę o swojej córce Patrycji, to wiem, że kolejny sukces jest okupiony jeszcze większym stresem. U Rafała jest to samo. Kiedy został biskupem, to powiedziałem: „Super, pięknie, wspaniale”. Ale pomyślałem od razu też: „Zajedzie się chłopak”. On jest całkowicie oddany Bogu, wierze, ale i instytucji. Nie ma żadnej asekuracji, nie zatrzymuje się, działa. Ja go podziwiam po prostu. Siłą go wyciągam z nami na wakacje.

Jedzie?

Szantażuję. Mówię: „Zapłaciłem za te wczasy, więc jak nie pojedziesz, to musisz mi zwrócić...”. I podaję podwójną cenę, żeby się spietrał. Ale i tak sądzę, że on się nie zorientował, że ponad 20 lat temu była denominacja. Oczywiście bierze ten swój kapownik i zapisuje datę wczasów. Po dwóch tygodniach dzwonię, pytam: „Pamiętasz?”. A on: „A kiedy jedziemy?”. Gdybym nie włączył presji, to pracowałby bez przerwy.

On jest teraz we władzach Kościoła w Polsce.

I ja bym chciał tego mojego Rafała sklonować, bo jakby takich oddanych księży było więcej, to ten polski Kościół byłby inny. Nie twierdzę, że on jest jedyny, że takich facetów w Kościele brak, ale raz, że ich trochę za mało, a dwa, że są rozrzuceni po całym kraju. Kler powinien być taką formacją jak legiony rzymskie – zespół ludzi oddanych Bogu, wierze, sprawie i kompletnie nieczułych na pieniądze, na błyskotki, na robienie kariery. Chciałbym, żeby każda parafia była takim oddziałem legionów.

I pewnie w każdej parafii jest jeden świetny ksiądz.

Ale jak taką parafię porównać do kapeli rockowej...

No...

Wyobrażasz sobie, że kapela z jednym dobrym wokalistą i czterema przeciętnymi muzykami odnosi sukcesy? Mam nadzieję, że dzięki papieżowi Franciszkowi więcej ludzi będzie wstępowało do seminariów i to oni za 15-20 lat będą kreowali rzeczywistość Kościoła.

Mam rozumieć, że ta obecna ci się nie podoba?

Nie mam zamiaru generalizować. Są rzeczy, które mi się nie podobają, jak np. to kłamanie, szczucie, opowiadanie dyrdymałów w radiu Rydzykowym. Kiedyś tam usłyszałem, że bomby atomowe na Hiroszimę i Nagasaki spadły dlatego, że to były w Japonii ośrodki chrześcijaństwa. Zagotowałem się. Moim zdaniem Kościół nie może kłamać, bo wtedy wszystko idzie w łeb. Wkurza mnie też to łapanie się za takie tematy jak gender, dorabianie filozofii do jakiegoś niegroźnego marginalnego zjawiska.

Dzwonisz do brata z pretensjami?

O co? Żeby powiedzieć, co myślę na temat zaangażowania Kościoła w dyskusję o gender albo in vitro? Nie, on zna moje poglądy. Po co mam mu zawracać głowę. Kilka miesięcy temu spotkaliśmy się z kard. Nyczem. Jeszcze zanim Rafał został biskupem. Rozmawialiśmy bardzo szczerze. Ale to prywatne rozmowy. Mogę tylko powiedzieć, że było tak przyjemnie, że jeszcze moment, a zacząłbym przeklinać (śmiech). Pilnowałem się, bo gdzieś tam z tyłu głowy zdaję sobie sprawę, że hierarchowie patrzą na mnie jak na zwierzę. Magduniu, pytałaś mnie o Kościół. U jego podstaw leżą dobroć, miłość, współczucie, wybaczenie i właśnie w takim wymiarze jest nam potrzebny. Te wartości niwelują nasze słabości. Z troską patrzę na młodych, którzy są zajęci wszystkim oprócz spraw duchowych. Widzę, że Kościół się odnawia, oczyszcza, zmienia, więc jest szansa, że ich przyciągnie.

Na razie Watykan ogłosił, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat 800 księży pedofilów zostało odsuniętych od posługi kapłańskiej.

Bardzo trudno jest robić rewolucję po cichu. Kiedyś Kościoła nikt nie rozliczał, media się nim nie interesowały, był ponad wszystko. Instytucja bardziej boska niż ludzka, więc nie ma co się dziwić, że księża wierzyli, że są prawie doskonali. Zresztą do dziś część ludzi patrzy na księży i na rockandrollowców jak na kogoś niemal boskiego. Na szczęście każdy ksiądz ma stałego spowiednika, również po to, by ten go sprowadzał na ziemię.

Też masz spowiednika?

Nie. Ostatnio kilka razy spowiadałem się u Rafała, choć wiem, że nie powinno się tego robić. Ale w soboty i niedziele zwykle jestem gdzieś w rozjazdach, więc dostęp do kościoła mam ograniczony. Z kolei w tygodniu w ciągu dnia kościoły są z reguły pozamykane.

To musi być niesamowite, jak się brat bratu spowiada.

On tak bardzo nie pyta, nie jest dociekliwy.

O tysiąc orgazmów nie pyta?

Nie (śmiech). Jeszcze na koniec mam złamać tajemnicę spowiedzi? Co to, to nie. Mogę o muzyce powiedzieć.

Proszę bardzo.

Trzeba bardzo kochać muzykę, żeby w tych czasach nagrywać płyty! ■

Okładka tygodnika WPROST: 20/2014
Więcej możesz przeczytać w 20/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 20/2014 (1628)

  • Skaner 11 maj 2014, 20:00 GRAND PRESS PHOTO Zwycięskie zdjęcie naszego fotoreportera Maksymilian Rigamonti ponownie został laureatem najbardziej prestiżowej nagrody dla fotoreportera w Polsce, Grand Press Photo. W kategorii portret sesyjny jury uhonorowało dwie jego... 6
  • Nowicka i Luter 11 maj 2014, 20:00 Wanda Nowicka w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” (8 maja) powiedziała, że jeśli ktoś chce zachować czystość moralną, to powinien dać sobie spokój z polityką, bo ta „nie jest zabawą dla grzecznych dziewczynek”.... 12
  • Pizza i euro 11 maj 2014, 20:00 Przy znikomej frekwencji toczyła się w zeszłym tygodniu debata nad informacją ministra Radosława Sikorskiego na temat polskiej polityki zagranicznej. Pustki w ławach poselskich potwierdzają, że liczebność Sejmu można zmniejszyć... 12
  • Falandysze jednej parafki 11 maj 2014, 20:00 Rozumiem ból prezesa UKE, ale są sytuacje, kiedy kończą się możliwości interpretacji przepisów – mówiła sędzia Maria Jagielska z NSA, ogłaszając wyrok nakazujący przeprowadzenie ponownego przetargu na częstotliwości LTE,... 13
  • Znachor z bożej łaski 11 maj 2014, 20:00 Nowosądecki znachor MAREK H. leczy, bo jest namaszczony przez Boga. Skutki jego działalności są jednak tragiczne. 14
  • Jarosław ostry/ Jarosław łagodny 11 maj 2014, 20:00 PiS znowu sięga po chwyty z ostatniej kampanii prezydenckiej. Ujawniamy tajne wytyczne, które do dziś pomagają sztabowcom kreować wizerunek prezesa. 18
  • Kto chroni Radosława Sikorskiego 11 maj 2014, 20:00 Jeden z szefów ochrony ministra spraw zagranicznych utrzymywał niejasne kontakty z francuskim handlarzem bronią, z którym wspólnie podróżował do Gambii. – Powinien być usunięty ze służby – twierdzą eksperci. 24
  • Wreszcie wolne 11 maj 2014, 20:00 W Polsce ciągle widziałyśmy nieprzyjazne spojrzenia, jakby pytały: „która z nich puściła się z Murzynem?” – opowiadają Anna Dobiecka i Lidia Barc, mamy Leosia. 27
  • Raport z dzikiego kraju 11 maj 2014, 20:00 Historia polskiego show-biznesu po 1989 r. to nieodkryty teren. Musiałam to opisać – mówi KAROLINA KORWIN PIOTROWSKA, autorka książki „Ćwiartka raz”. 30
  • Na panienki jeździło się jak do siłowni 11 maj 2014, 20:00 Jeden z szefów Pruszkowa był wyjątkowym sadystą. Gwałcił, lubił się znęcać. W bestialski sposób; czasami po seksie kobieta miała fizyczne okaleczenia – opowiada o kobietach mafii Jarosław Sokołowski ps. Masa, skruszony gangster mafii pruszkowskiej. 36
  • Antykomunie 11 maj 2014, 20:00 Zamiast pierwszej komunii rodzice coraz częściej fundują dzieciom alternatywne imprezy, zagraniczne wyjazdy lub świeckie rytuały. 42
  • Seniorom nie strzyka 11 maj 2014, 20:00 Polscy seniorzy chcą być aktywni, rozwijać się i wpływać na otaczającą ich rzeczywistość. Stąd prawdziwy boom na uniwersytety trzeciego wieku. 45
  • Kościół nie może kłamać 11 maj 2014, 20:00 Kiedyś nie było tego, co teraz w Kościele mi przeszkadza, tego teatru, mówienia o polityce, szczucia, opowiadania dyrdymałów – mówi Grzegorz Markowski, wokalista Perfectu. I brat bp. Rafała Markowskiego, który go spowiada. 48
  • Pokaż twarz 11 maj 2014, 20:00 Fotograficzny autoportret przestał być obciachem, ale może stać się nałogiem. 52
  • Flower Power 11 maj 2014, 20:00 Jeśli którykolwiek Polak ma wygrać Tour de France, będzie to Michał Kwiatkowski. To kwestia najwyżej kilku lat – twierdzą kolarscy eksperci. 54
  • Na bieganie każdy dzień dobry 11 maj 2014, 20:00 PKO Bank Polski promuje bieganie i zdrowy styl życia w ramach programu „Biegajmy razem”. Bank sponsoruje również wiele imprez biegowych w kraju. 56
  • Piekielny bój w majowym słońcu 11 maj 2014, 20:00 Pod Monte Cassino musiały sprawnie współpracować wojska ponad 20 różnych narodowości. Na podstawie tamtych doświadczeń tworzono procedury operacyjne NATO – mówi Peter Caddick-Adams, autor monografii „Monte Cassino. Dziesięć armii, jedno zwycięstwo”. 58
  • Sprawiedliwość w poczekalni 11 maj 2014, 20:00 70-latek oskarżony 18 lat temu o molestowanie uczniów szkoły specjalnej wciąż czeka na wyrok. 62
  • Gotowi do boju 11 maj 2014, 20:00 Ukraińcy szykują się do wojny. Kupują broń, zrzeszają się w oddziałach paramilitarnych i samoobrony. Wiedzą, że jeśli przyjdzie najgorsze, mogą liczyć tylko na siebie. 66
  • Niezła dolina 11 maj 2014, 20:00 Pytanie o przyszłość Doliny Krzemowej jest pytaniem o przyszłość ludzkości. Albo wymyślimy technologie, które poprawią świat, albo utoniemy w gadżetach. 69
  • Igrzyska Łukaszenki 11 maj 2014, 20:00 Rozpoczynające się w Mińsku mistrzostwa świata w hokeju to dla Aleksandra Łukaszenki niepowtarzalna okazja do poprawy wizerunku. 72
  • Clarkson na wstecznym 11 maj 2014, 20:00 Choć przeciąganiem struny zarabia na życie, tym razem przeciągnął ją za bardzo. Jeremy Clarkson pierwszy raz w życiu przeprasza. I dodaje, że się nie zmieni. 74
  • Mapa polskich milionerów 11 maj 2014, 20:00 Ponad 13 tys. Polaków zarabia więcej niż milion złotych rocznie. Sprawdziliśmy, gdzie żyją i jak wydają pieniądze najbogatsi z nas. 76
  • Luksus po polsku 11 maj 2014, 20:00 O polskim nabywcy dóbr luksusowych mówią eksperci KPMG w Polsce: Andrzej Marczak, partner w Dziale Doradztwa Podatkowego w KPMG w Polsce, i Tomasz Wiśniewski, partner w Dziale Doradztwa Finansowego w KPMG w Polsce 82
  • Gra o film 11 maj 2014, 20:00 Polska jest filmowym pirackim zagłębiem Europy, chociaż coraz więcej widzów chce płacić za legalne oglądanie filmów w internecie. Tyle że na razie nikt im tego nie proponuje. 84
  • Rewolucja jest nieuchronna 11 maj 2014, 20:00 Zaproponowaliśmy właścicielom kin i dystrybutorom, by filmy polskie znacznie szybciej trafiały do internetu. Niestety okazało się, że jest na to za wcześnie – mówi Agnieszka Odorowicz, dyrektor generalna Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej. 86
  • Białko płodności 11 maj 2014, 20:00 Brytyjscy naukowcy odkryli białko, dzięki któremu plemnik trafia do jajeczka. Przyda się w antykoncepcji i leczeniu niepłodności. 88
  • Uwięziona w pałacu 11 maj 2014, 20:00 Film „Grace. Księżna Monako” kończy się typowym hollywoodzkim happy endem. W życiu Grace Kelly go zabrakło. 90
  • Kalejdoskop kulturalny 11 maj 2014, 20:00 SZTUKA Baśniowe koszmary Skrzaty, magowie, chimery. Te fantastyczne istoty – w zwielokrotnionej liczbie i pod różnymi postaciami – można oglądać na wystawie „Władcy snów. Symbolizm na ziemiach czeskich 1880-1914”... 94
  • Bomba tygodnia 11 maj 2014, 20:00 Jelonek Bambi Mamy nowych państwa Zamachowskich. Monika Richardson wzięła ślub ze Zbigniewem Zamachowskim. Rzecz miała miejsce daleko, w ładnych okolicznościach przyrody, byli sławni goście, m.in. Piotr Polk, Wojciech Malajkat i Kazimierz... 98
  • Droga do bogactwa 11 maj 2014, 20:00 William Bernstein, znany amerykański doradca inwestycyjny, napisał małą książeczkę o bogaceniu się. Jego darmowy 16-stronicowy e-book mówi o tym, co zrobić, by przechodząc na emeryturę, mieć na koncie milion, nie poświęcając tej... 103
  • To, co najważniejsze 11 maj 2014, 20:00 Raperzy miliarderzy To będzie najdroższe przejęcie w historii Apple, a Dr Dre będzie pierwszym miliarderem w historii hip- -hopu. Apple ogłosił właśnie, że za 3,2 mld dolarów kupuje producenta słynnych słuchawek Beats Electronics... 104
  • 5 dni 11 maj 2014, 20:00 12 maja, PONIEDZIAŁEK Ukażą się dane o inflacji konsumenckiej w Czechach, kraju, który przez agencję ratingową Bloomberg został sklasyfikowany na liście dziesięciu najlepszych wschodzących rynków 2014 r. Szacuje się, że inflacja nie... 105
  • Trzy szybkie 11 maj 2014, 20:00 Polacy bez aspiracji 27 miejsce na 36 przebadanych krajów zajęła Polska w najnowszej edycji rankingu Better Life Index przygotowanym przez Organizację Wspólnoty Gospodarczej i Rozwoju. W porównaniu do ubiegłego roku spadliśmy o dwa oczka.... 105
  • Kogo boli ,,made in Poland”? 11 maj 2014, 20:00 Zastraszają naszych producentów, oczerniają ich w mediach, piszą, że to, co polskie, zagraża życiu i zdrowiu. W Unii Europejskiej powiększa się rzesza krajów, które w walce z polskimi przedsiębiorcami nie przebierają w środkach. 106
  • Papierowy smok 11 maj 2014, 20:00 Według niektórych prognoz Chiny już w tym roku zdetronizują USA i staną się pierwszą potęgą gospodarczą świata. Problem w tym, że zależy, jak i kto liczy. 109
  • LTEksplozja 11 maj 2014, 20:00 Wyrok sądu unieważniający przetarg na LTE może kosztować polskich podatników miliardy złotych. 111
  • Portfel z Hansa Klossa 11 maj 2014, 20:00 Kloss, Batman czy Profesor Filutek dają zarobić. Na pierwszej aukcji plansz komiksowych sprzedały się prace za ćwierć miliona złotych. 112
  • Biznes i technologie 11 maj 2014, 20:00 Wejście smoka Chiński gigant wkracza na parkiet Nowego Jorku. Alibaba, odpowiednik Amazona, planuje debiut giełdzie NYSE. Szacuje się, że wartość tej emisji publicznej sięgnie 20 mld dolarów i dotyczyć będzie prawdopodobnie 12 proc.... 116
  • Wkrótce zobaczymy, kto podołał 11 maj 2014, 20:00 Cały tydzień przebiega tradycyjnie. Zanotowaliśmy lekki, jednosesyjny wzrost, kiedy wojska rosyjskie miały zostać wycofane z granicy ukraińskiej. W przyszłym tygodniu ukażą się wyniki za pierwszy kwartał 2014 r. i będzie to... 117
  • Sfrustrowani niewydolni 11 maj 2014, 20:00 Tylko 13 proc. osób czerpie satysfakcję z pracy. A sfrustrowany pracownik to straty, nawet 29 tys. złotych rocznie. 118
  • Dwie książki 11 maj 2014, 20:00 Niedostępny świat sztuki Sztuka inwestowania w sztukę, Krzysztof Borowski, Wyd. Difin, 2013 Dobre prowadzenie biznesu to najbardziej fascynujący rodzaj sztuki. Zarabianie jest sztuką i praca jest sztuką, a dobry biznes jest najwyższą... 121
  • Kadry 11 maj 2014, 20:00 Maciej Witucki i Zbigniew Ćwiąkalski mają wzmocnić radę nadzorczą PLL LOT – podał „Puls Biznesu”. Były minister sprawiedliwości i były prezes TP SA znaleźli się wśród sześciu kandydatów zakwalifikowanych w... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany