Mandaty z wybojami

Mandaty z wybojami

Policja się zawzięła i zabiera prawa jazdy jadącym zbyt szybko kierowcom. Pomysł w zasadzie słuszny. Tylko czy pasuje do polskich realiów? Dlaczego znowu zapomniano, że winę za wypadki ponoszą nie tylko kierowcy, ale przede wszystkim fatalny stan naszej infrastruktury?

Kierowcom, którzy w terenie zabudowanym jadą o 50 km/h za szybko, policja odbiera prawo jazdy na trzy miesiące, i to na poczekaniu. Nowe przepisy ruchu drogowego, które na to pozwalają, są stosowane od 18 maja. Pierwsze dokumenty uprawniające do jeżdżenia odebrano tego dnia już kilka minut po północy. Przez pierwszy tydzień obowiązywania nowych przepisów policja odebrała prawo jazdy 700 osobom. Funkcjonariusze są nieubłagani i nieczuli nawet na argumenty: „Mam rodzinę na utrzymaniu, a samochód jest mi niezbędny do pracy”.

Jeszcze bardziej drakońskie kary grożą m.in. w Szwajcarii. Tam za przekroczenie limitu 50 km/h w obszarze zabudowanym o 50 km sprawcy grozi kara pozbawienia wolności co najmniej jeden rok, utrata prawa jazdy na co najmniej dwa lata, grzywna w wysokości do 10 tys. franków oraz konfiskata pojazdu. Tego typu akcje zazwyczaj budzą gniew kierowców. Tym razem jednak chodzi o teren zabudowany, a sensowności zwalniania w takiej okolicy raczej nie kwestionują nawet ci, którzy uważają, że ograniczenia prędkości są ustalane na wyrost. Po drugie chodzi o znaczne przekroczenie limitów. Nowe przepisy i akcja policji są więc skierowane przeciwko osobom, które stanowią na drodze poważne zagrożenie dla innych, a nie przeciw spokojnym ludziom, jadącym odrobinę szybciej, niż pokazuje znak.

Jednak z badań Krajowej Rady Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego (KRBRD) wynika, że w 2014 r. limit prędkości o 50 km/ h przekraczano w 1 proc. przypadków (autostrady) i 0,02 proc. (drogi powiatowe). Najczęściej przekroczenia wynosiły 10 km/h (na autostradach w 23 proc. przypadków, na drogach ekspresowych w 25 proc. przypadków, a na drogach powiatowych w 8 proc. przypadków). W sumie kierowcy przekraczali dozwoloną prędkość w 57 proc. przypadków. Najczęściej na autostradach (50 proc.), najrzadziej na drogach powiatowych (14,7 proc.). Dane te mogą podważać sensowność impetu, z jakim policja przystąpiła do akcji.

Z drugiej strony, statystyki policyjne od lat potwierdzają, że najważniejszą przyczyną wypadków drogowych jest niedostosowanie prędkości do warunków jazdy. Z tego powodu w 2014 r. w 35 tys. wypadków zginęło ponad 3 tys. osób, a 10 tys. zostało rannych. Choć tu ważne zastrzeżenie. Co to oznacza? Że choć Polacy wcale na drodze nie szarżują, giną w wypadkach z powodu prędkości. Sprzeczność? Tylko pozorna. Winę za wypadki w Polsce ponoszą nie tyle kierowcy, ile złe, niebezpieczne drogi, gdzie nawet niewielkie przekroczenie dopuszczalnej liczby kilometrów może oznaczać śmierć. Dowodzą tego inne dane z raportu KRBRD. Najwięcej na polskich drogach ginie pieszych, a kierowcy tracą życie głównie z powodu zderzenia czołowego i w bok samochodu. A takich zdarzeń nie ma, gdy jeździmy autostradami czy drogami ekspresowymi.

ZERO OFIAR

Wzorem do naśladowania dla wielu krajów jest pod względem bezpieczeństwa ruchu Szwecja, gdzie powstał głośny program „Wizja zero”, przyjęty przez tamtejszy parlament w 1997 r. „Zero” odnosi się do zakładanej liczby ofiar na drogach w 2050 r. Szwedzkie prawo drogowe jest surowe i uważane za jedno z najbardziej restrykcyjnych w Europie. Za przekroczenie prędkości o 50 km/h można tam zapłacić nawet kilkanaście tysięcy euro grzywny. Wizja kary jest przy tym prawdopodobna, bo przy drogach stoją gęsto fotoradary. Za prowadzenie auta po pijanemu grozi wieloletnie więzienie. Jednak jednocześnie „Wizja zero” zakłada, że odpowiedzialność za bezpieczeństwo na drogach ponoszą nie tylko kierowcy, ale w równym stopniu władze i koncerny produkujące samochody. Podejście do bezpieczeństwa jest holistyczne, jak mówią żartobliwie specjaliści.

Zadanie władz to stworzenie systemu, który będzie zapewniał bezpieczną jazdę, przewidywał błędy kierowców i minimalizował ich skutki. Nawierzchnie jezdni mają być więc gładkie, a jednocześnie umożliwiać skuteczne hamowanie. Przeciwległe pasy ruchu są rozdzielone, by kierowcy nie zderzali się czołowo i nie wyprzedzali w niedozwolonych miejscach. Przy czym bariery, które się tam stawia, są zbudowane z materiałów, które zatrzymują samochód, ale go nie zgniatają. Ten, kto wpadnie na taką barierę, zachowa życie, a auto nie poniesie szczególnego uszczerbku. W Polsce stoją zazwyczaj bariery betonowe, uderzenie w nie jest tym samym, co zderzenie z betonową ścianą. Chronić mogą co najwyżej przed stoczeniem się samochodu ze zbocza.

– W Szwecji otoczenie drogi jest bezpieczne i wybaczające – opowiada Piotr Chojnacki ze Stowarzyszenia Linia Życia, zrzeszającego producentów zabezpieczeń drogowych i działającego na rzecz poprawy bezpieczeństwa. – Jeśli kierowca popełni błąd, trafi na takie zabezpieczenie, które ochroni go przed skutkami tego błędu. Jeśli zjedzie z pasa ruchu, nie natrafi zaraz za nim na drzewa czy filary, w które uderzy z dużą prędkością. Zamiast skrętów w lewo i przejść dla pieszych przez ruchliwe drogi buduje się zjazdy i kładki tak, by nie dochodziło do kolizji. Szwedzi od początku byli gotowi wydać na ten system dużo pieniędzy, jednak nakłady się opłaciły, bo teraz kraj ma jeden z najniższych wskaźników wypadków drogowych w Europie. W 2011 r. zginęło tam w wypadkach ok. 300 osób, a w Polsce 4,5 tys. Ze statystyk KRBRD wynika, że Polska należy do grona krajów, w których mieszkańcy są narażeni na najwyższe ryzyko odniesienia ciężkich obrażeń lub śmierci w wypadkach. Średnia europejska wynosi 5,1 zabitych na 100 tys. mieszkańców. Polska – 8,3. Pocieszająca wiadomość jest taka, że liczba ta z biegiem lat maleje.

POLSKA DROGA NIE WYBACZA BŁĘDÓW

W Polsce „Wizja zero” służy jako wzór dobrych rozwiązań. Powołuje się na nią dokument realizacyjny na lata 2015-2016 do „Narodowego programu bezpieczeństwa ruchu drogowego 2013-2020”. „Przykłady stosowanych rozwiązań potwierdzają konieczność budowy wszystkich uwarunkowań związanych z ruchem drogowym w taki sposób, by uczestniczący w tym ruchu nie ponosili pełnej odpowiedzialności za popełniony, często niezamierzony błąd” – czytamy w programie przygotowanym przez KRBRD, w której zasiadają przedstawiciele ministerstw.

Z dokumentu wynika, że polscy decydenci zdają sobie sprawę z konieczności poprawy infrastruktury drogowej. Jednak w badaniach na temat bezpieczeństwa skupiają się głównie na kierowcach. – Najłatwiej stwierdzić, że przyczyną wypadku jest niedostosowanie prędkości jazdy do warunków na drodze. Ciężej sprawić, żeby droga była bezpieczna – kwituje Piotr Chojnacki. Na bezpiecznej drodze znajdują się stalowe bariery, które hamują impet samochodu, ale go nie niszczą, osłony energochłonne, czyli poduszki, którymi są osłonięte np. filary mostu stojące przy drodze. Tak jak w Szwecji są tam zjazdy i kładki, dobra nawierzchnia. Na jezdni namalowane są znaki, które widać zarówno w nocy, jak i w czasie deszczu. Mikrokulki odblaskowe stosowane są u nas od lat, natomiast znaki grubowarstwowe na deszcz dopiero od niedawna. Dróg wyposażonych w nowoczesne zabezpieczenia jest niewiele, są to głównie autostrady i nowe drogi krajowe. Przytłaczająca większość jest zbudowana tak, by kierowca musiał koncentrować się głównie na dostosowaniu prędkości do warunków ruchu. O podejściu holistycznym nie ma tu mowy.

Jednak często nawet nowe drogi nie wykorzystują dostępnych dziś możliwości poprawy bezpieczeństwa. Stowarzyszenie Linia Życia prowadzi crash testy, mające sprawdzić skuteczność produkowanych zabezpieczeń. Pokazują one, co zostanie z samochodu osobowego czy ciężarowego albo autobusu, kiedy zderzy się z barierą lub osłoną energochłonną. Jednak aż do 2012 r. nie było wymogu stosowania takich testów. Oznacza to, że testowane zabezpieczenia mają co najwyżej drogi budowane w 2013, 2014 r. A i to nie wszystkie, bo na część z nich umowy podpisywano wcześniej. Ponieważ do Szwecji pod względem podejścia do bezpieczeństwa na drodze nam daleko, problem zachowania kierowcy długo jeszcze pozostanie kluczowy. Za tym jednak idą kolejne problemy, a najważniejszy z nich to lekceważenie zarówno przepisów drogowych, jak i znaków. W lekceważeniu przepisów socjolodzy dopatrują się bagaży kulturowych i historycznych pochodzących jeszcze z zaborów, a potem czasów socjalizmu, kiedy to władza i prawo były wrogiem obywatela, a nie elementem porządkującym życie. Jednak wytłumaczenie może być znacznie prostsze – ograniczenia prędkości i inne zakazy bywają nieuzasadnione, stawiane na wyrost. – Jednak ograniczenia są też uzasadnione – mówi Ida Leśnikowska z Instytutu Transportu Samochodowego. – Kierowca nie wie, co jest za zakrętem. Jeśli lekceważy znaki, naraża się na niebezpieczeństwo.

Druga sprawa to liczba różnego rodzaju znaków. – Jest ich zdecydowanie za dużo – przyznaje Ida Leśnikowska. Jak pokazują badania, nagromadzenie tablic czasami jest tak duże, że człowiek nie jest w stanie ich zauważyć, bo do jego mózgu nie dotrze taki nawał informacji. Ograniczenie znaków to jedno z zadań, którego powinny się podjąć osoby odpowiedzialne za organizację bezpieczeństwa ruchu. Kolejna sprawa to kwalifikacje kierowców. Można by postulować obowiązek powszechnego ich odnawiania. Na razie mają go tylko kierowcy, którzy zdobyli uprawnienia w 2013 r. Kiedy jednak obserwujemy, jak działają ośrodki szkolenia i egzaminowania kierowców, trudno się tego domagać. Z raportu przygotowanego przez tygodnik „Wprost” wynika, że WORD-y skupiają się głównie na zarabianiu pieniędzy na egzaminach, w ich interesie jest oblewanie kursantów, a nie podnoszenie ich kwalifikacji. W tej sytuacji postulat odnawiania praw jazdy to tylko sposób na dostarczenie WORD-om kolejnych klientów.

POLICJA POLUJE

Nowe przepisy ruchu drogowego, które zaczęły obowiązywać w tym miesiącu, wprowadziły nową przesłankę do cofnięcia prawa jazdy dla młodych kierowców. Stanie się to, jeśli w czasie dwóch lat od wydania dokumentu dopuszczą się przestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji, np. spowodują wypadek albo popełnią trzy wykroczenia. Instytut Transportu Samochodowego opracował propozycję szkoleń i testów dla kierowców w wieku 50+, bo kondycja seniorów za kierownicą to kolejny czynnik ryzyka wypadków. I choć ośrodki szkolenia były tym zainteresowane, propozycje nie weszły w życie.

Inną inicjatywą ITS były zmiany przepisów pozwalające na zdobycie dłuższego doświadczenia za kierownicą niż obowiązkowe jazdy z instruktorem dla osób, które uczą się prowadzić samochód. Chodziło o to, żeby kandydat na kierowcę mógł jeździć nie tylko z instruktorem, lecz także osobą towarzyszącą, która będzie uczyła go bezpiecznych zachowań na drodze. – Projekt rozbił się jednak o drobiazgowe ustalanie, jaki stopień pokrewieństwa powinna mieć osoba towarzysząca – mówi Ida Leśnikowska.

W holistycznym podejściu szwedzkim trzecim czynnikiem bezpieczeństwa są samochody. Mają być bezpieczne. Na całym świecie koncerny wyposażają auta w systemy zabezpieczeń przed skutkami kolizji i zapobiegających wypadkom. Dotyczy to jednak samochodów w miarę nowych, a po polskich drogach wciąż jeździ dużo starych aut sprowadzonych z bogatszych krajów Europy, zanim wymyślono np. wspomaganie hamulców. Wiele więc musi się jeszcze zdarzyć, zanim policja odejdzie od polowania na kierowców, którzy nie tylko przekraczają prędkość znacząco, ale jadą po prostu za szybko jak na warunki panujące na drodze. Na razie dostosowanie prędkości do drogi jest najpewniejszym gwarantem bezpiecznej jazdy. ■

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

KOSZTY WĄSKICH GARDEŁ

Kierowcy ponoszą nie tylko odpowiedzialność za bezpieczeństwo ruchu drogowego, lecz także koszty będące efektem wadliwej budowy dróg. Według najnowszego „Raportu o korkach w 7 największych miastach Polski” przygotowanego przez firmę doradczą Deloitte i serwis Targeo.pl z powodu wąskich gardeł komunikacyjnych kierowcy tracą miliony złotych dziennie. Bo właśnie wąskie gardła są największą przyczyną korków. Z powodu zatorów kierowcy w całym kraju tracą dziennie średnio 13,7 mln zł, miesięcznie prawie 301 mln zł, a rocznie ponad 3,6 mld zł. To dane za 2014 r. W porównaniu z 2013 r. nastąpiło pogorszenie o 5 proc. Jednego kierowcę korki kosztowały statystycznie średnio 3 tys. 34 zł rocznie. Z wąskimi gardłami najskuteczniej poradził sobie Gdańsk, któremu w ciągu ostatnich czterech lat udało się zredukować ich liczbę niemal o połowę.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2015
Więcej możesz przeczytać w 23/2015 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 23/2015 (1682)

  • Tak umiera partiokracja 31 maj 2015, 20:00 Wybory prezydenckie wygrał Zmiana. Wygrał czy wygrała, ale w debatach i medialnych popisach oratorskich najczęściej przywoływana jest Zmiana. Zmiana wprowadza się do pałacu prezydenta, wali do drzwi premiera, szefów NBP, KNF, TVP,... 3
  • Skaner 31 maj 2015, 20:00 LEWICA Nowacka odmówiła Przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi w SLD może dojść do rozłamu. Grupa trzydziestolatków z tej partii myśli o jej porzuceniu i założeniu nowej, własnej formacji. Uważają, że skoro odwołanie Leszka... 5
  • Platforma na skraju załamania nerwowego 31 maj 2015, 20:00 Wcześniejsze wybory, nowe otwarcie czy rekonstrukcja rządu – PO szuka pomysłu na odzyskanie politycznej inicjatywy. Zamiast spójnej strategii w obozie rządzącym widać jednak same nerwowe ruchy, które jeszcze powiększają panujący tam chaos. 8
  • Najdroższe obietnice 31 maj 2015, 20:00 Po porażce w wyborach prezydenckich rząd założył czapkę Świętego Mikołaja i obiecuje prezenty. Pytanie, czy worek z wyborczymi upominkami się nie rozerwie. 10
  • Strategia PiS ma na imię Duda 31 maj 2015, 20:00 Zwycięstwo Andrzeja Dudy na nowo określa strategię PiS na jesienne wybory. Dopiero ich wynik określi ramy jego prezydentury. 12
  • Powrót zdrowego rozsądku 31 maj 2015, 20:00 Po wyborach nadszedł czas rozliczeń. I jak należało się spodziewać, prezydent elekt zaczyna urealniać obietnice. Nie będzie powrotu do wieku emerytalnego 60 i 65 lat. 16
  • Korekta sojuszy 31 maj 2015, 20:00 Zwycięstwo wyborcze politycznego sojusznika brytyjskich konserwatystów może zmienić układ sił w zdominowanej przez Niemcy Europie. Z tego powodu medialne straszenie prawicową dyktaturą w Polsce zostało wyparte przez poważne analizy. 18
  • Internet nie wybaczył Komorowskiemu 31 maj 2015, 20:00 Nie oddajmy Polski gówniarzom”, „Rośnie fundamentalistyczny radykalizm w młodym pokoleniu Polaków. Módlmy się, by jak najszybciej wyemigrowali”, „Głosowanie na komediantów”. Przez ostatnie trzy tygodnie... 21
  • Bunt młodego pokolenia 31 maj 2015, 20:00 Wyniki wyborów prezydenckich ukazały niezadowolenie młodych ze słabej partycypacji w sukcesie polskiej transformacji. Wszystkie partie w Polsce zdawały sobie z tego sprawę, ale politycy preferowali emerytów i rencistów kosztem młodych i... 21
  • ROZDMUCHANY BUDŻET PREZYDENTA 31 maj 2015, 20:00 Bronisław Komorowski jest czwartą najdroższą głową państwa w Europie. Więcej wydają tylko prezydenci Włoch i Francji oraz brytyjska królowa. Sprawdziliśmy, na co konkretnie idą wydatki pałacu. 168 mln zł zostało zarezerwowanych w... 22
  • Wojna Platformy 31 maj 2015, 20:00 Wojna idzie – zaczęłam kopać schron, żeby tam przetrwać ofensywę Platformy Obywatelskiej z bardzo smutnym prezydentem Komorowskim na czele. A mają iść szerokim frontem i środkiem polskiej drogi – co może się skończyć... 23
  • Zadania dla nowego prezydenta 31 maj 2015, 20:00 Pół Polski łamie sobie głowę nad przyczynami porażki prezydenta. Jedni mówią o ospałej kampanii, inni o nieszczęsnej fladze PO, szuka się też innych przyczyn. Mało kto zadaje pytanie, czy może na wynik nie wpłynęły kwestie... 23
  • Operacja Belka, czyli łakome kąski 31 maj 2015, 20:00 Szef NBP niespodziewanie stał się najgorętszym nazwiskiem po wygranych przez Andrzeja Dudę wyborach prezydenckich. Jego ustąpienie byłoby dla PiS prawdziwym ciosem poniżej pasa, a PO otworzyłoby drogę do obsadzenia aż dwóchkluczowych stanowisk. 24
  • Jakie ruchy kadrowe ma nowy prezydent 31 maj 2015, 20:00 Andrzej Duda oprócz obsady swojej kancelarii i wskazania szefa Narodowego Banku Polskiego będzie miał wpływ na kilka ważnych stanowisk. 25
  • We Will Rock You 31 maj 2015, 20:00 Ugrupowanie Pawła Kukiza w sondażach przeskakuje już PO. Nic dziwnego, że w całym kraju tworzą się spontaniczne struktury jego powstającej formacji. Czasem samozwańcze. 26
  • Ekstradycja do karnej kolonii 31 maj 2015, 20:00 Polski sąd zgodził się na wydanie Rosji biznesmena, który naraził się Kremlowi. Sędziowie nie wzięli pod uwagę zeznań świadków, którzy otwarcie przyznają, że do obciążania przedsiębiorcy zmuszała ich rosyjska policja. 28
  • Mandaty z wybojami 31 maj 2015, 20:00 Policja się zawzięła i zabiera prawa jazdy jadącym zbyt szybko kierowcom. Pomysł w zasadzie słuszny. Tylko czy pasuje do polskich realiów? Dlaczego znowu zapomniano, że winę za wypadki ponoszą nie tylko kierowcy, ale przede wszystkim fatalny stan naszej infrastruktury? 30
  • Paragraf zamiast serca 31 maj 2015, 20:00 Państwo wciąż odbiera rodzicom dzieci z powodu złej sytuacji materialnej i niezaradności. Procedury i przepisy wygrywają ze zdrowym rozsądkiem. 34
  • Bezkarny jak lekarz, bezradny jak pacjent 31 maj 2015, 20:00 W Polsce kary za kardynalne błędy medyczne są rzadkością, pacjenci czekają na zadośćuczynienie latami. System sprzyja lekarzom, chorzy stoją pod ścianą. 37
  • Emigracja na prowincję 31 maj 2015, 20:00 Atrakcyjna praca już nie tylko w dużym mieście. Specjaliści dobre oferty znajdują teraz na prowincji. Małe miejscowości są też szansą dla tych, którzy w aglomeracjach nie są w stanie pokonać konkurencji i dostać etatu. 40
  • Państwowe przegrywa 31 maj 2015, 20:00 Największe rodzime firmy wciąż są kontrolowane przez państwo. Rozwijają się jednak wolniej niż te kontrolowane przez polski kapitał prywatny. 42
  • 200 najwiekszych Polskich firm 31 maj 2015, 20:00 Legenda LP, Spółka, Kto kontroluje, Branża, Przychody ze sprzedaży (mln zł), Zmiana przychodów (proc.), Wartość firmy* (mln zł) 1 PKN Orlen SA sp Przemysł paliwowy 106 832 -6,0 28 400 2 PGNiG SA sp Przemysł paliwowy 34 304 7,1 38 527 3... 46
  • Ile kosztują nasze marki 31 maj 2015, 20:00 Na liście najcenniejszych polskich marek cały czas brakuje przedstawiciela branży technologicznej. Na świecie takie firmy są w czołówce. 52
  • Duży potencjał w polskich firmach 31 maj 2015, 20:00 W zestawieniu dwustu największych polskich firm aż 103 to spółki giełdowe. To dużo i mało zarazem. Część z nich zostało sprywatyzowanych przez giełdę, w wyniku czego 41 jest dziś notowanych na GPW. Dużym sukcesem jest to, że większość z obecnych w rankingu spółek giełdowych... 54
  • Polacy będą zarabiać więcej 31 maj 2015, 20:00 Nie zakładaliśmy firmy po to, by podnieść sobie poziom życia. Od początku chcieliśmy tworzyć coś wielkiego – mówi Tomasz Hanczarek, prezes Work Service. 56
  • Moya umacnia się na rynku paliw 31 maj 2015, 20:00 Nie jesteśmy sztywni jak koncerny, ale trzymamy standardy dużych sieci – mówi Rafał Pietrasina, prezes Anwimu, operatora sieci stacji paliw Moya. 58
  • Inwestujemy w nowe marki 31 maj 2015, 20:00 W następnych latach chcemy zarejestrować ok. 40 nowych produktów związanych z branżą rolną – zapowiada Robert Smorawski, dyrektor marketingu Chemirolu. 60
  • Mistrzowie komunikacji 31 maj 2015, 20:00 Związek Banków Polskich wystąpił z nową ofertą „pomocy” dla wpakowanych w instrumenty finansowe sprzedawane pod fałszywą nazwą kredytów we frankach. Najbardziej kuriozalnym elementem tej propozycji jest punkt:... 62
  • Czy banki naruszają prawa człowieka? 31 maj 2015, 20:00 Przemoc. To modne ostatnio słowo. Głównie za sprawą debaty wokół tzw. konwencji antyprzemocowej. Podkreśla się w niej często fizyczny i psychiczny wymiar przemocy. A zapomina się – choć na świecie rozmawia się o tym od... 62
  • HOSSA BESSA 31 maj 2015, 20:00 Inwestycja wysokiego napięcia Po tym jak kilkanaście dni temu Jan Kulczyk sprzedał ponad 15-proc. pakiet akcji Polenergii, wykres akcji spółki energetycznej szoruje brzuchem po dnie. Flagowym projektem koncernu ma być budowa elektrowni... 63
  • Blatter kontra Ameryka 31 maj 2015, 20:00 Futbol może nie jest narodową pasją Ameryki, ale walka z korupcją owszem. Działacze FIFA strzelili sobie samobója, prowadząc nielegalne operacje w USA. 64
  • Neonaziści kontra islamiści 31 maj 2015, 20:00 Niemcy mają powody, by obawiać się terroru zarówno islamistów, jak i neonazistów. Nowością okazała się pierwsza w Europie antyislamska organizacja terrorystyczna. 68
  • Od truchtu do startu 31 maj 2015, 20:00 Coraz więcej osób zaczyna przygodę z bieganiem pod okiem trenera. Ale nie brakuje też takich, które zaczynają biegać spontanicznie. Dobry trener pozwoli uniknąć błędów początkującego, które mogą się skończyć zniechęceniem, przetrenowaniem i kontuzją. 70
  • Biegamy razem, bo lubimy 31 maj 2015, 20:00 BiegamBoLubię to swego rodzaju fenomen. Przed pięcioma laty garstka biegaczy zebrała się w czterech miastach. Dziś to największa biegowa akcja społeczna w Polsce. PKO Bank Polski wspiera ten projekt od trzech lat. 72
  • Festiwalowy czerwiec 31 maj 2015, 20:00 Wakacje dawno przestały być kulturalnym sezonem ogórkowym. Przeciwnie, to właśnie wtedy kultura rozkwita. Bo ruszają letnie festiwale, odbywają się największe koncerty i przyjeżdżają do Polski międzynarodowe gwiazdy kultury. 31 MAJA-7... 74
  • Produkt do słuchania 31 maj 2015, 20:00 Violetta, największa globalna gwiazda młodzieżowej popkultury, której serialowe losy śledzi 40 mln widzów, a na koncerty której przychodzą tysiące fanów, została wymyślona tak, by dorastała ze swoimi odbiorcami. I taka jest przyszłość kreowania dziecięcych idoli. 76
  • II Sekspospolita 31 maj 2015, 20:00 Historyk Kamil Janicki napisał pierwszą seksualną historię dwudziestolecia międzywojennego. 80
  • Kanibale i łowcy głów 31 maj 2015, 20:00 Wypreparowane czaszki japońskich żołnierzy stały się pamiątką przywożoną do USA z wojny na Pacyfiku. Japończycy rewanżowali się, zjadając amerykańskich jeńców. 82
  • Z dalekiego kraju 31 maj 2015, 20:00 W Cannes triumfuje „Dheepan”, na polskie ekrany wchodzi „Szkoła Babel”. Najważniejsze francuskie filmy to opowieści o imigrantach. 86
  • Zuza i parkinson 31 maj 2015, 20:00 Obserwowanie, jak Jerzy Pilch, jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy, zmaga się słowem z nieuleczalną chorobą, jest naprawdę poruszające. Tym bardziej że efektem tej walki są książki nietuzinkowe. 88
  • Biznes na zaświatach 31 maj 2015, 20:00 Umrzesz. Ale nawet po śmierci możesz dawać rady wnukom. Coraz więcej firm oferuje zachowanie twojej osobowości dla przyszłych pokoleń. 90
  • Bronię lajfstajlu 31 maj 2015, 20:00 Przeczytałem właśnie o nowym, ale od razu bardzo modnym trendzie. Mianowicie: na koncerty domowe. Zaprasza się ulicznego grajka do domu, organizuje mu na Facebooku wydarzenie i o określonej godzinie sadza publiczność na podłodze w dużym... 92
  • KALEJDOSKOP KULTURALNY 31 maj 2015, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Twarz czechofila Mariusz Szczygieł najpierw był twarzą z telewizji dzięki sukcesowi talk-show „Na każdy temat”; później stał się twarzą polskiego reportażu, przede wszystkim za sprawą... 93
  • Michnik z Lisem pod ścianą 31 maj 2015, 20:00 Panowie Tomasz Lis, Jacek Żakowski, Adam Michnik oraz pani Janina Paradowska – szpica rdzawej propagandy – mają problem. I to podwójny. Pierwszym jest brak strachu Polaków przed prezesem-potworem. Polacy nie kupują już tego... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany