Narodowe pospolite ruszenie

Narodowe pospolite ruszenie

Żołnierze wyklęci to nie były jakieś opryszki, jak przedstawiała ich propaganda PRL. Patologie, które się zdarzały, były marginesem w działalności pierwszego i największego masowego ruchu oporu Polaków przeciwko komunistycznej dyktaturze do czasu powstania Solidarności - mówi historyk dr Kazimierz Krajewski.

W PRL oficjalnie mówiło się o nich „bandy reakcyjnego podziemia”. Skąd wziął się termin „żołnierze wyklęci”?

To nie jest termin historyczny, nie powstał w latach 40. czy 50., gdy toczyła się zbrojna walka z komunistycznym reżimem. Wymyślili go na początku lat 90. młodzi ludzie ze środowiska Ligi Republikańskiej, dzisiaj skupieni wokół Fundacji „Pamiętamy” kierowanej przez mecenasa Grzegorza Wąsowskiego.Stworzyli wystawę, a potem album pod takim tytułem. Pojęcie to spopularyzował Jerzy Ślaski, używając go jako tytułu swej książki poświęconej powojennemu podziemiu antykomunistycznemu.


To trafne określenie?

Oddaje sytuację ludzi, którzy po wojnie walczyli o niepodległość. Ginęli w walkach, egzekucjach, umierali w więzieniach. Potem zadano im ponownie śmierć – cywilną, obywatelską, przedstawiając ich motywacje i działalność w sposób niezgodny z prawdą. A po 1989 r., choć byli pierwszymi stawiającymi opór komunistycznej dyktaturze narzuconej przez ZSRR, nadal panowało na ich temat milczenie lub powtarzano komunistyczne kłamstwa.

To, że komuniści skazali ich na niebyt, jest oczywiste, ale dlaczego po 1989 r. był problem z żołnierzami wyklętymi?

Większość kręgów opiniotwórczych, wywodzących się z PRL i mających więź z tamtym okresem, kreowała fałszywy obraz polskiej drogi do niepodległości. Pokazywano ją jako sumę wysiłków byłych członków partii komunistycznej, którzy zaangażowali się w działalność opozycyjną nie po to, żeby system obalić, tylko go reformować. Ludzie, którzy z tym systemem walczyli od samego początku z bronią w ręku, nie mieścili się w tej formule i dlatego nadal starano się ich wymazać ze świadomości społecznej. W efekcie wciąż byli wyklęci. Charakterystyczna była sytuacja, gdy prezydent Rzeczypospolitej, nadając odznaczenia działaczom KOR, powiedział: „byliście pierwszymi, którzy stawili opór władzy nieludzkiej”. To nie była prawda, pierwsi byli ludzie, których dziś nazywamy żołnierzami wyklętymi.

Ich walkę przyćmiła potem Solidarność?

Do czasu powstania NSZZ „Solidarność” podziemie niepodległościowe było najbardziej masowym przejawem oporu Polaków wobec komunistycznej opresji. Przewinęło się przez jego szeregi około ćwierć miliona ludzi, z czego ponad 20 tys. w oddziałach partyzanckich. Do tego trzeba dodać tysiące osób współpracujących z podziemiem, a także co najmniej 20 tys. uczestników konspiracji młodzieżowej. W wyniku zabiegów propagandy komunistycznej ludzie ci zostali jednak zepchnięci w niepamięć...

W masowej wyobraźni obecne są jednak raczej patologie związane z walkami podziemia, co starannie podtrzymywała propaganda PRL.

Zanim zaczniemy omawiać przypadki patologiczne stanowiące wąski margines masowego ruchu, to powiedzmy najpierw o skali oporu. Podziemie antykomunistyczne stanowiło przekrój całego społeczeństwa. Znajdujemy w jego szeregach narodowców, piłsudczyków, socjalistów, ludzi wywodzących się z ruchu ludowego, wreszcie tych, którzy po prostu nie godzili się z systemem komunistycznym albo też takich, którzy służyli w podziemiu z poczucia żołnierskiego obowiązku, wierni przysiędze złożonej jeszcze w czasie niemieckiej okupacji – wszak Polska nadal nie była wolna. To było prawdziwe narodowe pospolite ruszenie, reprezentujące różne poglądy polityczne, warstwy i stany społeczne.

Masowości tego ruchu nie udało się jednak długo utrzymać.

Masowy charakter podziemia utrzymał się prawie przez trzy lata, do roku 1947. Ogłoszona wtedy amnestia doprowadziła do ujawnienia 70 tys. ludzi, którzy zdali się na łaskę, a raczej niełaskę komunistów. Potem walka słabnie, ale opór trwa dalej. W Polsce centralnej i wschodniej nie ma powiatu, gdzie nadal nie walczyłyby oddziały partyzanckie. Ostatni leśny, Józef Franczak, zginął w 1963 r. Ostatnich akowców zwalniano z więzień w latach 60., w latach 70. wracali ostatni żołnierze podziemia zwalniani z obozów koncentracyjnych w Rosji sowieckiej. Wielu żyło i ukrywało się na fałszywych papierach właściwie do 1989 r. Komuniści cały czas traktowali ich jako przeciwnika, SB nadal rozpracowywała ich i inwigilowała – aż do lat 80.

Nie zapominajmy też o skali ofiar. To ponad 5 tys. ludzi skazanych na kary śmierci przez sądy wojskowe i zamordowanych, ponad 21 tys. zamęczonych w więzieniach. Do tego dochodzi około 8-10 tys. ludzi, którzy wedle danych komunistycznych zginęli w walce z bronią w ręku. Liczby ofiar pacyfikacji, działalności komunistycznych szwadronów śmierci – nadal nie znamy, ale w grę wchodzą tysiące ofiar. Co najmniej ćwierć miliona osób skazano na więzienie z powodów politycznych...

Ofiary były po obu stronach i, jak wiemy, nie byli to tylko ubecy i milicjanci. Oddział NZW „Burego” oskarżany jest o mordowanie cywilów na Podlasiu.

Dziś niektórzy politycy i żurnaliści mówią, że działalność „Burego” popsuła relacje polsko-białoruskie. Relacje te jednak zostały popsute nie w 1946 r. przez „Burego”, ale już w 1939 r. przez prawosławnych obywateli RP, wspierających sowiecką agresję i okupację, potem kolaborujących z Niemcami, a po tzw. wyzwoleniu – z reżimem komunistycznym. Działania „Burego” to tylko finał tej napiętej spirali. Ta tragiczna historia nie powinna mieć miejsca. Pamiętajmy jednak, że te wsie nie były bezbronne, część mężczyzn posiadała broń i była zaangażowana po stronie władz komunistycznych, które w tamtym rejonie w znacznym stopniu składały się z Białorusinów. Partyzanci wkraczający do Zań, gdzie było najwięcej ofiar, zostali ostrzelani, doszło do wymiany ognia, która spotęgowała straty wśród miejscowej ludności, bo stracono panowanie nad sytuacją. Podobnie było w Zaleszanach. Trzeba też pamiętać, że kobiety i dzieci zginęły w większości tam, gdzie nie było „Burego”, tylko jego podkomendni.

Część kobiet i dzieci spłonęła żywcem w swoich domach.

Nie neguję faktów. Jeśli chodzi o kobiety i dzieci, które straciły życie, to są to w większości osoby, które nie posłuchały polecenia partyzantów i nie opuściły zabudowań – wkrótce potem podpalonych. Nie nazwałbym tego ludobójstwem, tylko raczej nieumyślnym spowodowaniem śmierci. Jest też sprawa rozstrzelanych furmanów. Pamiętajmy, że żołnierze „Burego” jeździli z owymi furmanami przez dwa dni, podając się za oddział Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrznego – i rozmawiali z nimi. Cóż, można sądzić, że furmani „wygadali” sobie swój los. Ci, którzy afiszowali się z prosowieckimi postawami, opowiadali o swej aktywności w 1939 lub 1945 r., nie mogli liczyć na pobłażliwość ludzi „Burego”. Dziś mówi się, że zabito ich, bo byli prawosławni. Ale przecież co najmniej połowę zatrzymanych furmanów „Bury” puścił wolno. Sam rozmawiałem z mieszkańcami polskich wiosek, którzy wspominali, jak ich wieś obroniła prawosławnego woźnicę, świadcząc, że to porządny człowiek. Kryterium podziału na zwolnionych i tych, co pozostali w lesie pod Puchałami, to nie religia czy pochodzenie etniczne, tylko stosunek do reżimu komunistycznego i niepodległego państwa polskiego. Romuald Rajs nie był szowinistą. W jego oddziale służyli także prawosławni, pełniący odpowiedzialne funkcje dowódcze – np. jego zastępca Mikołaj Kuroczkin, zaś Włodzimierz Jurasow dowodził jednym z plutonów.

Jednak to prokuratorzy IPN prowadzący śledztwo użyli terminu „ludobójstwo”.

Przedstawiciele naszego państwa nie uznali za ludobójstwo zbrodni wołyńskiej, w której zginęło sto kilkadziesiąt tysięcy obywateli RP – Polaków, katolików, a śmierć kilkudziesięciu prawosławnych za taką zbrodnię uznali. Tezy prokuratora to nie jest jeszcze wyrok sądowy. Przypominam, że był w sprawie „Burego” wydany wyrok na początku lat 90. i wojskowy sąd po wnikliwym rozważeniu sprawy unieważnił wydany przez komunistów wyrok na „Burego”, uznając, że działał on w stanie wyższej konieczności, zmuszającym go do podejmowania działań nie zawsze jednoznacznych etycznie. Historia „Burego” jest tragiczna, ale stanowi ona margines w działaniu podziemia antykomunistycznego po wojnie.

A na ile takie patologie były wytworem trudnej sytuacji, w jakiej znaleźli się żołnierze wyklęci? Toczyli przecież desperacką walkę, bez nadziei na zwycięstwo?

Ja patrzę na to trochę inaczej. Początkowo ludzie podziemia sądzili, że ich walka przyczyni się do wyegzekwowania tych ustaleń jałtańskich, które mówiły o wolnych wyborach i działaniu partii innych niż komunistyczne. Tylko wybory te zostały sfałszowane na oczach wolnego świata i z jego przyzwoleniem w roku 1947. To jest moment przełomowy. To nie wielkie operacje NKWD i bezpieki, takie jak obława augustowska, gdzie aresztowano 7 tys. ludzi, a setki zamordowano, załamały podziemie. Podziemie załamały sfałszowane wybory i tzw. amnestia, która skończyła się tragicznie dla większości tych, którzy się ujawnili. Ci, którzy kontynuowali walkę, brali pod uwagę zaostrzające się relacje między Stalinem i Zachodem, zmierzające do konfrontacji zbrojnej. W tym kontekście trwanie z bronią miało jednak sens. A jeszcze potem była już tylko walka bez nadziei na zwycięstwo, ani nawet na przetrwanie. Pamiętajmy, że ostatni leśni to nie były jakieś opryszki, jak twierdzili komuniści. To byli bohaterowie polskiej walki o niepodległość, trwający w podziemiu często od pierwszych tygodni okupacji niemieckiej. Na przykład poległy w 1957 r. por. Stanisław Marchewka „Ryba” to kawaler Krzyża Virtuti Militari, Wacław Grabowski „Puszczyk”, poległy wraz z całym oddziałem w 1953 r., to jeden z pierwszych partyzantów Mazowsza, kpt. Kazimierz Kamieński „Huzar” oddał ostatnie strzały w kampanii wrześniowej, walcząc pod Kockiem, a potem spędził 13 lat w konspiracji. Podobne nazwiska można by mnożyć w nieskończoność. To o nich należy pamiętać w dniu święta żołnierzy wyklętych. A tragiczne zdarzenia, takie jak pamiętny rajd „Burego” na wsie prawosławne, powinny dziś być przedmiotem obiektywnych badań naukowych, wolnych od politycznych emocji i źle rozumianej poprawności politycznej. �

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

Okładka tygodnika WPROST: 9/2016
Więcej możesz przeczytać w 9/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2016 (1726)

  • Piramida emerytalna 28 lut 2016, 20:00 Nie wiem, jak to się stało, ale gdzieś po drodze lewica podprowadziła nam słowo sprawiedliwość. Konsekwentnie wciska je obok słów – zasiłek, socjal, zapomoga, i każe nam wierzyć, że jedno z drugim jest nierozłączne. Zbitka... 3
  • SKANER 28 lut 2016, 20:00 OBAWY Solidarność nieustępliwa Związkowcy nie pozwolą rządowi zrezygnować z obniżenia wieku emerytalnego ani podwyższenia kwoty wolnej od podatku. Bez względu na stan budżetu. W ciągu pięciu lat na emerytury i renty w budżecie ZUS... 6
  • ZDARZYŁO SIĘ JUTRO 28 lut 2016, 20:00 Roast Wałęsy, Kiszczak bohaterem, a koń, jaki jest, każdy widzi na przykładzie Olbrychskiego. 10
  • Upadłe autorytety III RP 28 lut 2016, 20:00 Obrona czci Lecha Wałęsy w pełnej krasie pokazuje obłudę elit, które od blisko 30 lat uzurpują sobie prawo do wyznaczania w Polsce standardów. Dla nich nie jest ważna prawda, ale mit, który zresztą sami stworzyli. Jakby nie zauważyli, że ich świat runął, zanim Kiszczak... 14
  • WAŁĘSA WIELBIONY I NIENAWIDZONY 28 lut 2016, 20:00 Lech Wałęsa od ponad ćwierćwiecza budzi skrajne emocje. Zmieniały się one w zależności od roli, jaką odgrywał w życiu politycznym były przywódca Solidarności. Ci, którzy dziś go bronią, ostro go atakowali. Adam Michnik, redaktor... 18
  • Cielec – historia z trzema morałami 28 lut 2016, 20:00 Na początku lat 90. kilku moich kolegów pracowało w BBN, przy kancelarii prezydenta Wałęsy. Z tego czasu wywodzi się używana przez nich w odniesieniu do swojego pryncypała „ksywka” – Cielec. To przezwisko wydaje mi się... 19
  • Polska mogła być lepsza 28 lut 2016, 20:00 Nie zwracano uwagi na masy ludzkie, które były zagubione, traciły pracę, żyły w ubóstwie i zapomnieniu. Tak postępowały elity, które na tę elitarność nie zasłużyły. Wypromowały siebie i dobrze żyły bez poczucia, że społeczeństwu, w którym wyrosły, też należy się zysk z... 20
  • Szafa Jaruzelskiego 28 lut 2016, 20:00 Wojciech Jaruzelski przechowywał w domu archiwalne dokumenty wojskowe – wynika z ustaleń „Wprost”. Osobiście usuwał też kompromitujące go dokumenty ze swojej osobistej teczki w kwietniu 1990 r. „Szafa Kiszczaka” nie była więc jedyna. 23
  • Inwigilacja pod przykrywką 28 lut 2016, 20:00 „Wprost” dotarł do nowych faktów w sprawie policyjnej specgrupy, która inwigilowała dziennikarzy piszących o aferze podsłuchowej. Rozpracowywani byli także wytypowani oficerowie policji, Straży Granicznej, BOR i agenci CBA. Nielegalną operację prowadzono pod... 24
  • Jaka polityka prorodzinna 28 lut 2016, 20:00 Śledząc relacje niektórych mediów, można dojść do wniosku, że od kilku miesięcy żyjemy w totalitaryzmie. Nie pozostaje nam zatem nic innego, jak konspiracja i męczeńska walka o utraconą demokrację. Trochę nie współgra to jednak z... 27
  • Baza w Redzikowie. Strach i nadzieja 28 lut 2016, 20:00 Budowa amerykańskiej instalacji pod Słupskiem nabiera rozpędu. Rozstrzygane są ostatnie przetargi. Czy region pomorski na niej skorzysta, czy raczej supertajna baza odstraszy inwestorów? 28
  • Lider bez poglądów 28 lut 2016, 20:00 Ryszard Petru, który chce stać się partyjnym skrzydłem KOD, sam trzyma partię w że laznym uścisku. Tworzy formację, w której o wszystkim decyduje jednoosobowo. 30
  • Platformę trzeba wykończyć 28 lut 2016, 20:00 Petru jest na poziomie Palikota. Nawet nie jest w politycznym przedszkolu. Umiejscawiałbym go w żłobku. Długa droga przed nim. Czy ją przejdzie? Śmiem wątpić – mówi „Wprost” dr Wojciech Jabłoński, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego. 31
  • Legalna praca dla przybyszów ze Wschodu 28 lut 2016, 20:00 Żeby utrzymać rozwój gospodarczy i zapewnić wypłaty dla emerytów, Polska będzie musiała przyjąć 5 mln Ukraińców – twierdzą eksperci Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. Jak na razie robimy wszystko, by przybyszom ze Wschodu utrudnić życie. 34
  • Podręcznikowa zapaść 28 lut 2016, 20:00 W szkołach może zabraknąć nawet 100 tys. podręczników. Lawinowo wzrosła liczba dzieci, które uczęszczają na dodatkowe kursy języka obcego. W wielu klasach, zamiast z rządowego elementarza, po cichu uczy się z książek profesjonalnych wydawców. To efekty reformy podręcznikowej... 38
  • Franczyza lepsza od lokaty 28 lut 2016, 20:00 Kiedy zyski z lokat bankowych są bardzo niskie, a indeksy giełdowe spadają, alternatywą tradycyjnego oszczędzania staje się własna firma. Sięgnięcie po sprawdzone pomysły zwiększa szanse na zyski. 42
  • Recepta na biznes 28 lut 2016, 20:00 Własny biznes to marzenie wielu osób. Co zrobić, aby odnieść sukces? Można wykorzystać doświadczenie innych – nawiązać współpracę w ramach franczyzy. 47
  • Umowa zobowiązuje 28 lut 2016, 20:00 Choć reguły dyktuje franczyzodawca, franczyzobiorca powinien uważać, czy takie kwestie, jak ustalanie cen, wyłączność terytorialna, czy zakaz konkurencji nie naruszają jego interesów. 48
  • Niemiecka szalupa ratunkowa 28 lut 2016, 20:00 Połączenie giełdy w Londynie z Deutsche Börse – czyżby pierwszy efekt Brexitu? 50
  • Pułapka średniego dochodu 28 lut 2016, 20:00 Z pułapką średniego dochodu jest jak z ciążą, wiadomo dopiero po fakcie. Polska wpadła w nią w 2008 r., gdy globalny kryzys finansowy spowolnił również polską gospodarkę, obnażając problemy mikroekonomiczne. Firma Deloitte... 51
  • HOSSA BESSA 28 lut 2016, 20:00 Fuzja czy chaos Będzie połączenie spółek paliwowych i gazowych? Jeszcze kilka tygodni temu taki scenariusz był rozważany: w sprawie wielkiej fuzji Orlenu, Lotosu, PGNiG miały się toczyć „działania analityczne”. Jeszcze w... 52
  • Drogą do rozwoju jest wolność 28 lut 2016, 20:00 MEC. ROBERT NOGACKI – jeden z najlepszych ekspertów w zakresie bezprawia urzędniczego – ocenia wydarzenia przez pryzmat interesów klientów swojej kancelarii. 53
  • Unii pękają szwy 28 lut 2016, 20:00 Politykę imigracyjną zastąpił paniczny wyścig – kto szybciej zamknie swoje granice. Państwa na własną rękę zabezpieczają się przed nową falą migracyjną i wszystkie ręka w rękę zdają się topić Grecję. Ostatnią nadzieją, buforem Europy jest dziś Turcja. 54
  • Imigrantów przyjmiemy bez pośpiechu 28 lut 2016, 20:00 Relokacja imigrantów z Grecji i Włoch do Polski nadal stoi pod znakiem zapytania. Pewne jest jedno – jeżeli przyjmiemy pierwszych uchodźców, to stanie się to nieprędko. W tym roku ma trafić do naszego kraju zaledwie 400 osób. 56
  • Kijowski taniec na krawędzi 28 lut 2016, 20:00 Ukraińskie elity nie wyciągnęły wniosków z porażki sił demokratycznych po pomarańczowej rewolucji – mówi w rozmowie z „Wprost” Witalij Portnikow. 57
  • Licencja na zabijanie 28 lut 2016, 20:00 Zabójstwa na polityczne zlecenie nie zakończyły się wraz z zimną wojną. Służby wielu państw nadal likwidują wrogów w tajnych akcjach, zmienia się jedynie uzasadnienie „koniecznych działań”. 58
  • Polska od kuchni 28 lut 2016, 20:00 Po upadku komunizmu trzeba było ogłosić rewolucję kuchenną. Przywrócić ludziom wiarę w siebie, polską kuchnię, polskie smaki, polskie produkty. Nie zrobiliśmy tego, dziś musimy naprawiać – mówi Magda Gessler, restauratorka, od sześciu lat autorka programu „Kuchenne... 60
  • Nie nagram sekstaśmy 28 lut 2016, 20:00 Działy marketingu i promocji produkują skandale, aby podbić sprzedaż. To największa zmiana na rynku, jaka zaszła, gdy zajmowałam się dziećmi. Ale moje skandale są naprawdę beznadziejne – mówi Ania Dąbrowska, gwiazda muzyki pop, która wraca z nową płytą po czterech latach... 64
  • Damsko-męska komedia 28 lut 2016, 20:00 W męskim kinie wystarczy wysadzić coś w powietrze i faceci są zadowoleni. Z kobietami nie jest już tak łatwo... Trzeba im zaproponować coś bardziej wyrafinowanego. Ale filmy o kobietach i dla kobiet też przynoszą zyski – mówi Judd Apatow, amerykański król komedii,... 66
  • Kolor Oscara 28 lut 2016, 20:00 W tym roku wyścig o Oscary zdecydowanie wygrali zwolennicy poprawności politycznej, których wpływy w amerykańskiej pop kulturze wciąż rosną. 68
  • Narodowe pospolite ruszenie 28 lut 2016, 20:00 Żołnierze wyklęci to nie były jakieś opryszki, jak przedstawiała ich propaganda PRL. Patologie, które się zdarzały, były marginesem w działalności pierwszego i największego masowego ruchu oporu Polaków przeciwko komunistycznej dyktaturze do czasu powstania Solidarności - mówi... 71
  • Szpieg z amanta 28 lut 2016, 20:00 Uwaga, widzowie serialu „Bodo”. Mamy dla was fatalną wiadomość: cała historia zakończy się śmiercią tytułowego bohatera. 74
  • Kalejdoskop kulturalny 28 lut 2016, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Żadnej dyplomacji ANDRZEJ HORUBAŁA PRZEZ LATA PRACOWAŁ DLA TELEWIZJI – ze stratą dla polskiej publicystyki. Gdy wrócił do pisania, stał się jednym z najciekawszych komentatorów kultury. O czym przekonuje... 77
  • Serce masz tylko jedno 28 lut 2016, 20:00 Co roku 100 tys. Polaków dostaje zawału serca. Poznaj sposoby na to, by nie stać się jednym z nich. 82
  • Profilaktyka po zawale 28 lut 2016, 20:00 Lepiej zapobiegać niż leczyć, to oczywiste. Ale jak już człowiek zachoruje, to jeśli chce się nadal cieszyć życiem, powinien zacząć wreszcie o siebie dbać. 84
  • Ciśnienie na życie 28 lut 2016, 20:00 Serce statystycznego Polaka jest średnio o sześć lat starsze od niego samego – wynika z badań przeprowadzonych w ramach kampanii społecznej „Ciśnienie na życie”. 86
  • Kiedy krew trzeba rozrzedzać 28 lut 2016, 20:00 Zmiany zakrzepowo-zatorowe, z powodu których umiera w Europie dwukrotnie więcej osób niż na nowotwory piersi, prostaty i AIDS łącznie, są najpoważniejszym powikłaniem migotania przedsionków. Pacjenci z takimi zmianami wymagają terapii lekami przeciwkrzepliwymi. 87
  • Pompa w ruch! 28 lut 2016, 20:00 Jeśli chodzi o leczenie ostrego zawału, polska medycyna znajduje się dziś w światowej czołówce. Pesymistyczna wiadomość jest taka, że co szósty Polak umiera w ciągu roku po zawale. Lekarze mówią zgodnie: by to zmienić, potrzebna jest rehabilitacja. 88
  • Zimnem na serce 28 lut 2016, 20:00 Zastosowanie hipotermii – obniżenie temperatury ciała pacjenta po zatrzymaniu krążenia, zwiększa jego szansę na przeżycie i powrót do zdrowia o blisko 50 proc. 90
  • Czy ryba jest zdrowa? 28 lut 2016, 20:00 Od dziecka wkładano nam do głów: jedz ryby, będziesz zdrowy. To prawda, jednak nie do końca. 91
  • Francuzi w obronie polskiej pamięci 28 lut 2016, 20:00 Tę informację można by właściwie uznać za zabawną. Oto pięćdziesięciu francuskich naukowców w wysłanym do polskiego prezydenta liście apeluje, by nie odbierać orderu Janowi Tomaszowi Grossowi. Ich zdaniem to wybitny polski historyk,... 92
  • Rozpędzić smog nad Wrocławiem 28 lut 2016, 20:00 Do miast, które chcą ograniczyć szkodliwe pyły w powietrzu, dołączyła stolica Dolnego Śląska. 94
  • Nici urody 28 lut 2016, 20:00 Nici poprawiają napięcie skóry, działają biostymulująco i są niezastąpionym narzędziem do korekty opadania tkanek – mówi dr Mariusz Kaczorowski 96
  • Nordlys - laser przyszłości 28 lut 2016, 20:00 Najskuteczniejszy laser do leczenia zmian naczyniowych DR N. MED. MAGDALENA ŁO- PUSZYŃSKA, dermatolog, certyfikowany lekarz medycyny estetycznej, właściciel Gabinetu Kosmetyki Lekarskiej Bella, który istnieje już 20 lat. Większość... 97
  • Nowoczesna ginekologia 28 lut 2016, 20:00 Ginekologia estetyczna umożliwia kobietom poprawę jakości życia i zwiększenie poczucia atrakcyjności seksualnej w oczach partnera – mówi dr n med. Mirosław Szlachcic, specjalista ginekolog endokrynolog 98
  • Twoja droga do piękna 28 lut 2016, 20:00 Klinika medycyny estetycznej Medbeauty stworzona przez dr. Andrzeja Kępę to miejsce, w którym najnowocześniejsze technologie uzupełnione są przez profesjonalizm i doświadczenie pracujących tu lekarzy. 100
  • Operacja na męskim ego 28 lut 2016, 20:00 Powiększenie penisa to operacja, o której mężczyźni nie rozmawiają. Dopiero po zabiegu, którego efekt jest natychmiastowy, widać, jak wielkim było to dla nich ciężarem – mówi dr n med. Ahmed Elsaftawy, specjalista chirurgii ogólnej i ręki 102
  • Urodę masz we krwi 28 lut 2016, 20:00 Osocze bogatopłytkowe umożliwia odmłodzenie skóry –poprawę jej struktury, napięcia i nawilżenia – pisze dr n. med. Ewa Szpringer z Centrum Dermatologii i Laseroterapii Laser-Medic w Lublinie 104
  • Włosy całkiem jak własne 28 lut 2016, 20:00 Naturalny wygląd i brak ograniczeń w życiu codziennym to zalety niechirurgicznych implantów włosów typu PHP MEDICAL, o których pisze dr Barbara Parda-Głomska. 104
  • Stomatologia XXI wieku 28 lut 2016, 20:00 O niewidocznych aparatach ortodontycznych, ultrakrótkich implantach i zastosowaniu ozonu, laserów i fibryny bogatopłytkowej w stomatologii mówi dr Marek Dobosz z kliniki Bonelli Dental. 105

ZKDP - Nakład kontrolowany