Potworny los dzieci

Potworny los dzieci

Ponad 10 tys. uchodźców, głównie dzieci, przepadło gdzieś bez śladu. Policje wielu państw odnajdują je w domach publicznych, wyrywają z rąk organizacjom przestępczym, ale to tylko drobna część zaginionych. Jeszcze jeden koszmar, o którym obrońcy otwartych granic wolą nie mówić.

Wyrwane historie, obrazki rodem ze średniowiecznych opowieści o handlu dziećmi tylko z rzadka przedostają się do masowych mediów. Międzynarodowe organizacje pozostają bardzo wstrzemięźliwe w udzielaniu informacji, w obawie, że i tak już zła atmosfera wokół uchodźców zostanie dodatkowo podgrzana, ale na naszych oczach rozgrywa się jedna z najpotworniejszych gehenn tego wieku. Europol w tym tygodniu potwierdził „Wprost”, że ponad 10 tys. imigrantów pozostaje zaginionych. Wiadomo, że przedostali się do Europy, ale nie wiadomo, gdzie są, co robią i czy żyją. Jan Op Gen Oorth z biura prasowego Europolu tłumaczy, że są to szacunki dotyczące głównie dzieci i młodocianych, którzy „wyparowali” z rejestrów w ciągu kilku miesięcy. Wyliczenia zrobiono na podstawie informacji z państw członkowskich UE i organizacji pozarządowych zajmujących się pomocą dla uchodźców. Szukano, szukano, ale ślad się urwał.


Bezbronne i bezradne

W ubiegłym roku nieletni stanowili 25 proc. wszystkich migrantów, z czego duża część pozbawiona była opieki dorosłych. W Niemczech zanotowano aż 60 tys. samotnych młodocianych imigrantów, a w Szwecji 35 tys. – Nie uważamy bynajmniej, że wszyscy brakujący w rejestrach młodociani automatycznie padli ofiarą przestępców. Część nie została po prostu zarejestrowana, części nie ujawnili opiekunowie – tłumaczy Jan Op Gen Oorth. Ale to tylko część prawdy. Niemieckie organizacje zajmujące się pomocą dla uchodźców biją na alarm. Twierdzą, że dzieci wcale nie zgubiły się podczas wędrówki, ale samotnie wyruszyły w dalszą podróż, czasem, tęskniąc za rodziną, usiłują na własną rękę szukać drogi powrotnej do domu.

Najczęściej chodzi o nastolatków, ale notowano już i siedmioletnie dzieci twierdzące, że „przybyły bez rodziców, razem z tłumem”. Nie ma danych, ile z nich dotarło do domu, ale znacząca część, liczona w tysiącach, padła ofiarą bandytów zmuszających swoje ofiary do niewolniczej pracy, działań przestępczych albo prostytucji. Brian Donald, szef sztabu Europolu, przyznał, że niestety są już na to dowody. W kilku przypadkach w Niemczech i na Węgrzech z rąk przestępców uwolniono kilkunastoletnie dziewczynki zmuszane do prostytucji. – Wokół migrantów, a zwłaszcza wokół obozów dla uchodźców, powstała w ciągu minionych 18 miesięcy cała przestępcza infrastruktura – przyznał Donald. Najgorsze podejrzenia dotyczą porywania ludzi, głównie dzieci, dla pozyskania organów do transplantacji. Wiemy, że do morderstw dla pozyskania organów dochodziło już w niedawnej przeszłości na cieszącym się złą sławą egipskim półwyspie Synaj. Jest on nie tylko matecznikiem islamskich rebeliantów, ale także punktem przerzutowym afrykańskich migrantów. O tym, że takie zbrodnie są prawdopodobne, świadczy także to, że działy się one niemal wszędzie, gdzie dochodziło do chaotycznych przemieszczeń mas ludności i swobodnie mogła działać zorganizowana przestępczość. Znane są przypadki z Bliskiego Wschodu, z pogranicza Meksyku i USA, gdzie ofiarami zabójstw i rabunku organów padali wędrujący, przez nikogo nierejestrowani migranci z krajów latynoskich.

O handlu organami przedstawiciele Światowej Organizacji Zdrowia donoszą z Libanu, gdzie zdesperowani uchodźcy syryjscy stosunkowo często decydują się na sprzedaż nerki za zaledwie 7-8 tys. dolarów. Z doniesień z obozu pod Bejrutem wynika, że nie wszyscy dawcy uczynili to dobrowolnie. Nie mówiąc już o zwykłych oszustwach, czyli niewypłacaniu albo wypłacaniu znacznie mniejszych sum niż te obiecane. Niedaleko obozu znaleziono ostatnio zwłoki człowieka, od którego pobrano nerkę. Czy padł ofiarą przestępstwa, czy też zmarł później w wyniku niefachowo wykonanej operacji, tego już nigdy się nie dowiemy.

Wielki gangsterski biznes

Europol oficjalnie nie potwierdza żadnych konkretnych przypadków, jednak przyznaje, że „są dowody na to, iż dzieci i młodzież są łatwym celem”. Nieposiadający dokumentów, zastraszeni i obawiający się ewentualnej deportacji (czym straszą ich „właściciele niewolników”) migranci nie szukają pomocy policji ani służb socjalnych. Niekiedy wręcz kryją swoich oprawców, twierdząc, że to „rodzina”.

Tymczasem rzekomi „krewniacy” to często brutalni, pozbawieni skrupułów gangsterzy. Według Briana Donalda co trzecia grupa przestępcza ciągnąca zyski z przemytu ludzi zajmuje się jednocześnie handlem narkotykami, kontrolą prostytucji albo praniem brudnych pieniędzy. To w niemal naturalny sposób rodziło pomysły, jak do przestępczego procederu wykorzystać młodych migrantów. Często jeszcze dzieci zagubione w nowej rzeczywistości, pozbawione kontaktów i pomocy albo po prostu wiodące bezcelowe życie w obozach dla uchodźców. Rafał Kostrzewski, rzecznik polskiego biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców, potwierdza, że mimo powszechnej wiedzy o brutalności przemytników i handlarzy ludzi organizacje międzynarodowe nie mają wielu wiarygodnych informacji potwierdzonych zeznaniami świadków. Obieg informacji poprawić może utworzone w lutym Europejskie Centrum Przeciwdziałania Przemytowi Migrantów (EMSC), instytucja działająca pod egidą Europolu. I tak wiadomo już o istnieniu ponad 1100 grup przestępczych zajmujących się szmuglem ludzi do Europy – od małych grup libijskich rybaków chcących wykorzystać okazję do łatwego zarobku po duże włoskie i albańskie mafie. Na 40 ankietowanych w styczniu przez Amnesty International młodych kobiet, które poprzez Grecję dostały się do Skandynawii, 40 było ofiarami pobicia, gwałtu, kradzieży, a często wszystkich form przemocy jednocześnie. Sprawcami byli najczęściej przemytnicy, hotelarze, ochroniarze i przypadkowi „opiekunowie”, ale także inni migranci. Według relacji tych kobiet w Turcji, Jordanii albo już w krajach bałkańskich powszechne jest żądanie seksu za przedłużenie pobytu w hotelu albo za transport samochodem do kolejnego punktu wędrówki. Bywa, że ofiara zostaje wykorzystana i wyrzucona z pojazdu, a nawet pobita.

O tym, że na uchodźcach można zrobić świetny interes, świadczą szacunki Europolu mówiące o kolosalnych zyskach organizacji przestępczych. Tylko w ubiegłym roku zarobiły one na swoich ofiarach od 3 do nawet 6 mld euro. Zarówno dziewczynki, jak i chłopcy byli sprzedawani sutenerom, część dzieci przyuczano i zmuszano do złodziejstwa albo do rozprowadzania narkotyków. Do tego dochodzą zyski pomniejszych „usługodawców” – jak choćby nieuczciwych taksówkarzy i handlarzy na granicach państw bałkańskich, którzy za „pomoc” żądają nawet dziesięciokrotnie zawyżonych opłat.

NIEWOLNICY PRZEMYTNIKÓW

Gehenna uchodźców zaczyna się już w Turcji, dokąd trafiają w większości nie tylko ci uciekający z Syrii, ale także przybysze z Afganistanu, Azji Południowej i państw wschodniej Afryki. Tylko niewielu ma dość pieniędzy, by od razu próbować przedostać się do Europy. Większość dopiero w Turcji usiłuje zarobić pieniądze potrzebne na opłacenie usług przemytników. Imają się każdego zajęcia, nierzadko wpadając w sieci organizacji przestępczych, które prawie zmonopolizowały „pośrednictwo pracy”, także dla jak najbardziej legalnych biznesów. Niestety wylęgarnią przestępczości stały się po części już nawet obozy dla uchodźców leżące w pobliżu granicy z Syrią. Nic więc dziwnego, że ich mieszkańcy, często dzieci lub nastolatki, godzą się na wszystko, byle tylko przedostać się dalej, bliżej upragnionej Europy.

Według organizacji Business & Human Rights Resource Centre poza jakąkolwiek kontrolą, w warunkach urągających wszelkim standardom pracuje od 250 do nawet 400 tys. uchodźców. Szczególnie chętnie zatrudniani są w przemyśle tekstylnym, dzięki czemu tureckie firmy są w stanie konkurować z dostawcami z Chin i Bangladeszu. Bardzo poszukiwane są wydajne, młode pracownice spędzające w pracy po 60 godz. tygodniowo za równowartość około 200 dolarów miesięcznie. Nierzadkie są przypadki seksualnego wykorzystywania młodych kobiet zastraszanych groźbami pozbawienia pracy.

Jeszcze gorzej jest w północnej Afryce, gdzie czekający na przedostanie się do Europy migranci uważani są za „naturalne” obiekty wyzysku i przedmioty wykorzystywania seksualnego. Pochodząca z Mali samotna kobieta z małym dzieckiem opowiedziała włoskim dziennikarzom, że zanim udało się jej przedostać do Europy, została w ciągu trwającej siedem miesięcy gehenny zgwałcona około 40 razy, nie zapłacono jej za dwa miesiące ciężkiej pracy, a w końcu podczas załadunku na płynącą w kierunku Włoch łódź libijscy przemytnicy odebrali jej wszystkie przedstawiające jakąkolwiek wartość przedmioty. O piekle migrantów, które zgotowali im przede wszystkim przemytnicy w krajach północnoafrykańskich, wiadomo od dawna.Swój raport na ten temat Amnesty International przedstawiła już w maju ubiegłego roku. Przywołując relacje świadków, Philip Luther, dyrektor AI ds. Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej, mówił bez ogródek, że uchodźcy „niemający żadnej ochrony prawnej ani możliwości ucieczki w bezpieczne miejsce są zmuszeni, by dosłownie powierzać swoje życie przemytnikom, którzy bez żadnych ograniczeń wykorzystują ich, poniżają i biją”.

Niestety w wielu miejscach uchodźcy skarżą się na fatalne traktowanie także przez tych, którzy w teorii powinni im pomagać. W grudniu zeszłego roku bułgarski Komitet Helsiński ujawnił przypadek porzucenia przez bułgarskich policjantów dwóch irackich jazydów, z których jeden miał połamane nogi. Obaj zamarzli na śmierć w górach. W październiku belgradzkie Centrum Praw Człowieka przeprowadziło ankietę wśród uchodźców. Wszystkich 111 ankietowanych wskazało jako podstawowy problem brutalne traktowanie przez policję, łącznie z biciem i poniżaniem. Na tragiczną sytuację zwracają uwagę instytucje unijne i organizacje broniące praw człowieka. Zajmującą się walką z niewolnictwem i przemytem ludzi Grupę Santa Maria zainicjował papież Franciszek. Wszystkie te szlachetne wezwania i gesty nie zmieniają jednak podstawowego faktu: ludzie decydujący się na ucieczkę z piekła wojny i nędzy do wymarzonej Europy dostają się drogą poniżeń i cierpienia. ■

©� WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE

ŚMIERĆ NA MORZU

Wubiegłym roku medialną ikoną symbolizującą cierpienia przedostających się do Europy uchodźców stała się fotografia Aylana Kurdi, syryjskiego trzylatka, który wraz z 12 innymi osobami utonął podczas nieudanej próby przeprawy z Turcji na grecką wyspę Kos. Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) ocenia, że podczas całego ubiegłego roku śmierć w Morzu Śródziemnym poniosło 3701 osób (z zastrzeżeniem,że ten bilans może nie być pełny). Najtragiczniejszym miesiącem okazał się kwiecień 2015 r., kiedy utonęło 1250 migrantów. Tragiczna statystyka wciąż rośnie – w ciągu dwóch pierwszych miesięcy tego roku ofiar przeprawy przez morze było już 418. Mimo że większość nielegalnych migrantów próbuje przedostać się do Grecji od strony Turcji, to aż 77 proc. wszystkich zanotowanych wypadków śmiertelnych zanotowano podczas przeprawy z Afryki Północnej. Powodem jest to, że trasa z Libii jest znacznie dłuższa, a libijskie gangi wykorzystują wyeksploatowane, będące w fatalnym stanie technicznym jednostki, których dopuszczalna ładowność bywa przekraczana nawet dwukrotnie. Zdarzało się celowe porzucanie łodzi z uchodźcami na pełnym morzu po namierzeniu przemytników przez europejskie okręty albo helikoptery patrolowe. JG

W POSZUKIWANIU OSTATNIEJ SZANSY

Europa przeżyła już kilka szczytów ostatniej szansy, które miały rozwiązać problem imigracji z Bliskiego Wschodu. Każdy z nich odbywał się pod presją czasu i mas ludzi ciągnących do Europy nie tylko z ogarniętej wojną Syrii, ale także z całego regionu w poszukiwaniu świętego spokoju, a także dostatniego życia. Żaden z dotychczasowych zjazdów przywódców UE, którzy najwyraźniej odcinają się od problemu imigracyjnego, nie przyniósł rozstrzygnięcia problemu. Kilka kolejnych nieudanych szczytów ostatniej szansy doprowadziło do znaczącej zmiany nastawienia Europy. Nawet najbardziej liberalne wobec imigracji kraje zaczynają zamykać swoje granice i wprowadzać limity dzienne przyjmowania azylantów. Do najnowszego szczytu ostatniej szansy dokooptowano Turcję, słusznie, choć niezwykle późno zauważając, że problemy tej skali należy rozwiązywać u ich źródła. To daje szansę na posunięcie sprawy do przodu, choć nikt nie ma wątpliwości, że nie będzie to szansa ostatnia. Ankara narzeka na brak europejskiej jedności w podejściu do kryzysu imigracyjnego, co jest jedynie zawoalowaną formą stwierdzenia, że miliony ludzi prących do Niemiec i Szwecji nie są już tam tak mile widziane jak rok temu i że czeka ich wegetacja w krajach pośrednich, takich jak Grecja czy Turcja właśnie, które również nie palą się, by ich gościć. A to skazuje Europę na tymczasowe rozwiązania i nieuchronną recydywę trudnego do opanowania zjawiska. Będzie o czym dyskutować. Na kolejnym szczycie oczywiście. JM

Okładka tygodnika WPROST: 10/2016
Więcej możesz przeczytać w 10/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 10/2016 (1727)

  • Europa nie pomoże KOD 6 mar 2016, 20:00 Ani Wenecka, ani Europejska Komisja nie spełnią nadziei opozycji. Nie zawrócą biegu wydarzeń w Polsce. Nie żeby nasz rząd był wyjątkowo odporny na presję zewnętrzną, bo nie jest, ale dlatego że europejskie rządy są zbyt rozkojarzone... 4
  • SKANER 6 mar 2016, 20:00 PO PUBLIKACJI „WPROST” PIP sprawdza, czy był mobbing na UW W MINIONYM TYGODNIU PAŃSTWOWA INSPEKCJA PRACY ROZPOCZĘŁA KONTROLĘ W SPRAWIE PO- DEJRZEŃ O MOBBING W INSTYTUCIE STOSUNKÓW MIĘDZYNARODOWYCH (ISM) UNIWERSYTETU... 8
  • Zdarzyło się jutro 6 mar 2016, 20:00 Wenecja przecieka, a Waszczykowski odpływa, czyli wydarzenia mniej lub bardziej prawdopodobne. 14
  • Potworny los dzieci 6 mar 2016, 20:00 Ponad 10 tys. uchodźców, głównie dzieci, przepadło gdzieś bez śladu. Policje wielu państw odnajdują je w domach publicznych, wyrywają z rąk organizacjom przestępczym, ale to tylko drobna część zaginionych. Jeszcze jeden koszmar, o którym obrońcy otwartych granic wolą nie mówić. 18
  • Zdelegalizujmy islam 6 mar 2016, 20:00 W momencie, w którym pozwalamy na rozprzestrzenianie się tej religii, to automatycznie tworzymy strefy, w których obywatele są pozbawiani tych wolności. Na przykład kobiety i dzieci w islamie nie mają przecież żadnych praw – mówi „Wprost” Miriam Shaded,... 21
  • Polska niegotowa na uchodźców 6 mar 2016, 20:00 W tym roku do Polski ma trafić nawet 400 imigrantów. Nieoficjalnie mówi się, że pierwsza setka może przybyć już w marcu. Problem w tym, że jak na razie nie ma nawet przepisów regulujących tę operację, wątpliwości budzą też pomysły jej sfinansowania. 24
  • Jak ma wyglądać relokacja w 2016 6 mar 2016, 20:00 Etap I: Weryfikacja ładze Grecji przedstawiły kandydatury W65 imigrantów, którzy chcą się ubiegać w Polsce o status uchodźcy. Spośród tych przebywających we Włoszech do tej pory chęć przyjazdu do naszego kraju zadeklarowało... 26
  • Uwaga na pomruk rasizmu 6 mar 2016, 20:00 Koniec niedzieli na lotnisku. Jeszcze małe zakupy. Za ladą śniady czterdziestolatek. Nagła nerwowa rozmowa z jednym z ostatnich klientów. – (ostrym tonem) A pan skąd? Jeszcze wodę poproszę… – Z Polski. – Gdzie tam?... 27
  • KOD – karuzela dziwnych indywidualności 6 mar 2016, 20:00 KOD-em rządzi dziś sześć osób. Wszyscy kojarzeni ze środowiskiem lewicowym. 28
  • Trzech kandydatów do rządzenia historią 6 mar 2016, 20:00 Instytut Pamięci Narodowej czekają zmiany i nie wpłynie na to wzmożona aktywność w poszukiwaniu prywatnych archiwów w domach PRL-owskich generałów. Będzie historyczne trzęsienie ziemi. 32
  • Zależność od ścieżki 6 mar 2016, 20:00 Zależność od ścieżki” to termin modny w naukach społecznych, gdy idzie o wyjaśnienie trwałości zjawisk. Oznacza on w tym przypadku, że rozwiązania i wzory ustrojowe przyjęte na etapie formowania się państwa trwają przez... 34
  • Kierunek: mediacja! Skorzystać czy nie? 6 mar 2016, 20:00 Dlaczego sędziowie kierują na mediację? Czy warto z niej skorzystać? Czy mediacja stanowi zagrożenie dla naszego interesu? 36
  • Jak zostać lekomanem 6 mar 2016, 20:00 Trzeba iść do lekarza pierwszego kontaktu i powiedzieć, że źle się sypia, albo poprosić o coś na stres. Dostajesz wtedy receptę na narkotyk, od którego możesz uzależnić się już po miesiącu, a może i szybciej. Legalnie, uprzejmie i bez ryzyka. W ramach NFZ. 38
  • Cloud computing, czyli magia obłoków 6 mar 2016, 20:00 Trudno byłoby znaleźć kogoś, kto korzysta z internetu i nie jest użytkownikiem chmury. Inaczej ma się rzecz z cloud computingiem w biznesie. Tu zmiany przebiegają wolniej, choć ich kierunek nie pozostawia cienia wątpliwości. 41
  • Kolana do zadań specjalnych 6 mar 2016, 20:00 Gdy w restauracji chleb dziś jest lekko czerstwy, to wiadomo, że za dwa dni będzie kamieniem. Tak samo jest z kolanem. Widzisz dziurę w chrząstce i już wiesz, jak to kolano będzie wyglądało za rok – mówi Robert Śmigielski, ortopeda. 42
  • BIOtajemnica 6 mar 2016, 20:00 Bio, eko, organic...Te napisy na produktach powodują, że ceny z miejsca skaczą do góry. My za to czujemy się zdrowsi. Co oznaczają te pojęcia? Czy warto za takie produkty płacić wyższą cenę? 45
  • Podatek od uzdolnionych 6 mar 2016, 20:00 Rząd wycofuje się z przygotowanego przez PO programu "Studia dla wybitnych" - dowiedział się "Wprost". Resort nauki rozważa za to zwolnienie studentów z podatku od stypendiów. 46
  • Rusza konkurs dla pasjonatów nauki 6 mar 2016, 20:00 Jesteś uczniem? Studentem? Doktorantem? A może po prostu dostrzegasz wokół siebie problem, który jesteś w stanie rozwiązać? Weź udział w naukowej edycji konkursu Młodzi Zdolni 2016 – Mój pomysł dla Polski, organizowanego przez „Wprost”. 47
  • Kisiel transoceaniczny 6 mar 2016, 20:00 7 marca mija 105. rocznica urodzin Stefana Kisielewskiego, którego przenikliwe analizy sytuacji gospodarczej i politycznej długo pomagały nam rozumieć świat. 48
  • W sieci mody 6 mar 2016, 20:00 Skanery tęczówek, wirtualne przymierzalnie, okulary do teleportacji – witamy w sklepach odzieżowych XXI w. 52
  • Światowa wódka 6 mar 2016, 20:00 Znajomy z opozycyjnego domu mówi, że opozycja kojarzy mu się z kłębami dymu: kuchnia, stado brodaczy, dyskusje i kłęby dymu. Gdyby był bardziej spostrzegawczy, dodałby jeszcze wiaderko wódki. Piło się w zasadzie wszędzie. Nie było... 55
  • Europejskie Chiny 6 mar 2016, 20:00 Zniesienie sankcji wobec Białorusi raczej nie wróży politycznego otwarcia, ale polscy przedsiębiorcy liczą, że rozkręci się tam biznes. Już teraz działa tam 400 polskich firm. 56
  • Dźwignia dla start-upów 6 mar 2016, 20:00 Masz pomysł na start-up i mieszkasz we wschodniej Polsce? Na rozwój swojej firmy możesz dostać pieniądze z Unii Europejskiej. Do wzięcia jest 200 mln euro. 58
  • Hossa bessa 6 mar 2016, 20:00 3,8 mld – tyle kosztowały polskich kierowców korki i utrudnienia w ruchu drogowym w 2015 r., wynika z obliczeń firmy konsultingowej Deloitte. Ta strata to głównie zmarnowany czas, który kierowcy mogliby wykorzystać bardziej produktywnie... 60
  • Arbitraż jako formuła rozwiązywania sporów korporacyjnych 6 mar 2016, 20:00 Arbitraż ze względu na swoje atrybuty stanowi atrakcyjną formę rozstrzygania sporów korporacyjnych. 61
  • NATO idzie na wschód 6 mar 2016, 20:00 Moskwa już wie, że NATO przesunie wojska na wschodnią granicę Polski. Czy przed szczytem w Warszawie czeka nas seria putinowskich prowokacji? 62
  • Samotność na Kremlu 6 mar 2016, 20:00 Wszyscy liberalnie myślący politycy albo odeszli, albo zostali usunięci z otoczenia rosyjskiego prezydenta. Coraz bardziej osamotnionego Putina otaczają już tylko siłowicy. 66
  • Moskwa widziana z Waszyngtonu 6 mar 2016, 20:00 Myślę, że niezależnie od reprezentowanej opcji politycznej każdy następny prezydent USA będzie miał twardsze stanowisko wobec Moskwy niż Barack Obama – mówi „Wprost” Andrew Weiss, znawca Rosji, wiceprezes Fundacji Carnegie. 69
  • Żywe talizmany 6 mar 2016, 20:00 Nigdzie na świecie nie rodzi się więcej albinosów niż w rejonie afrykańskiego Jeziora Wiktorii. I nigdzie nie czeka ich równie tragiczny los. 70
  • Zbiorowy gwałt na Polkach 6 mar 2016, 20:00 Żołnierze Armii Czerwonej mogli zgwałcić nawet 50 tys. Polek. Większość kobiet nigdzie tego nie zgłaszała, bo temat był wstydliwy, hańbiący – mówi prof. Marcin Zaremba, historyk, autor pionierskich badań na ten temat. 74
  • Nadzieja w świecie gwałtu 6 mar 2016, 20:00 Zgwałcone zakonnice stawały przed wyzwaniem pogodzenia wymuszonego macierzyństwa ze ślubami czystości. Opowiada o tym oparty na faktach film „Niewinne” Anne Fontaine. 75
  • Wino z gwiazdą 6 mar 2016, 20:00 Sister Moon produkowane w toskańskiej posiadłości Stinga uznano za jedno ze stu najlepszych win Włoch. Zazwyczaj celebrycki status właściciela nie gwarantuje jednak jakości wina, pomaga natomiast w sprzedaży. 78
  • Kino filmów używanych 6 mar 2016, 20:00 Polską „Planetą singli” zainteresowali się amerykańscy producenci. Hollywood regularnie szuka pomysłów za granicą. A sztukę remake’u opanowało do perfekcji. 80
  • Masza, niedźwiedź i Putin 6 mar 2016, 20:00 Największy sukces komercyjny rosyjskiej kinematografii to też sukces propagandowy Putina. 82
  • Wiedza z telewizora 6 mar 2016, 20:00 W polskich telewizjach jest miejsce nie tylko dla rozrywki. Polacy interesują się odkryciami naukowymi, więc wraca po ponad ćwierć wieku „Sonda”. Tym razem legendarny program będzie miał sporą konkurencję. 84
  • Co widać z góry 6 mar 2016, 20:00 Doktor Sarah Parcak chce odkryć miliony nieznanych dotąd zabytków. Dlatego organizuje armię archeologów amatorów, którzy będą analizować zdjęcia satelitarne. 86
  • Chłopcy z Woli 6 mar 2016, 20:00 Synowie „wroga ludu” założyli z kolegami organizację, która miała walczyć ze stalinowskim ustrojem. Zabili kilku przypadkowych milicjantów, okradli kilka sklepów i skończyli jak zwyczajni bandyci. 88
  • Kalejdoskop kulturalny 6 mar 2016, 20:00 KSIĄŻKI Mariusz Cieślik Sekrety i kłamstwa Pod od względem literackim „Nieznajomy” Harlana Cobena to typowy współczesny amerykański kryminał. Proste zdania, dużo dialogów, opisy ograniczone do niezbędnego minimum, no i zero... 92
  • Nieporadność dyplomatyczna 6 mar 2016, 20:00 Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski zachował stanowisko. Nie dlatego że jest wytrawnym dyplomatą, bo nie jest. Głowę ocaliły mu opozycja i media, które już prawie ogłaszały pierwszą dymisję w rządzie Beaty Szydło. Ten... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany