Ludzie to tylko towar

Ludzie to tylko towar

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Straż Graniczna
Straż Graniczna / Źródło: Straż Graniczna
Przemyt „kurczaków” to od kilkunastu miesięcy jeden z najbardziej dochodowych interesów polskich i międzynarodowych grup przestępczych. Pod tym określeniem kryją się Syryjczycy, Irakijczycy, Wietnamczycy oraz Ukraińcy.

Na każdym można zarobić od 800 do 1200 euro, a czasem nawet do 3 tys. euro. Do Polski dostają się busami, samochodami osobowymi, przyczepach kempingowych, a nawet specjalnie przerobionych cysternach. Ci którzy będą mieli szczęście, trafią do Europy zachodniej lub Skandynawii. Przed dekadą Straż Graniczna zatrzymywała rocznie ok. 3 tys. cudzoziemców, którzy nielegalnie przekroczyli granicę Polski lub wykorzystując zdobyte wizy, usiłowali dostać się przez nasz kraj do Europy Zachodniej. Brutalna wojna w Syrii, przejęcie przez fundamentalistów części Iraku, niepewna sytuacja w Afganistanie czy Pakistanie, a ostatnio także na Ukrainie – wszystko zmieniły. 

W ubiegłym roku pogranicznicy zatrzymali w naszym kraju ponad 6,2 tys. cudzoziemców. Straż Graniczna uspokaja, że zdecydowana większość nielegalnych emigrantów to obywatele Ukrainy (3,7 tys.), Rosji (613) czy Białorusi (236). Uciekinierzy z Bliskiego Wschodu i Azji stanowią mniejszość. Służby nie kryją jednak, że jeśli Europa nie znajdzie sposobu na zażegnanie kryzysu migracyjnego i nie zakończy się wojna na Ukrainie, przemyt ludzi będzie kwitł w najlepsze. A co za tym idzie, rosnąć też będzie liczba gangów zarabiających na wielkiej wędrówce ludów.

To tylko biznes

Określenia „przemyt ludzi” strażnicy graniczni starają się nie używać. Przekonują, że przemycać można towary, czasem zwierzęta. Takich dylematów nie mają przemytnicy. Dla nich Azjaci, kaukascy górale czy Afrykanie to towar. Bardzo dochodowy. Może mniej niż narkotyki, ale z pewnością niewiążący się z tak poważnymi konsekwencjami karnymi. I nic więcej. – , „konie” czy „kiełbasa”. Jeżeli są w miarę uczciwi, to wywiązują się z umowy i dostarczają ich do umówionego miejsca. Jednak często zdarza się, że po wzięciu zaliczki lub otrzymaniu całej sumy pozostawiają ich np. przy granicy z Niemcami – mówi jeden ze śledczych.

Szokujące są także sposoby przewożenia żywego towaru. Najczęściej migranci pakowani są do busów lub samochodów osobowych, ale głównie combi. Na szlaku bałtyckim przemycano ludzi m.in. w przyczepach kempingowych. Ale zdarzało się, że polscy przemytnicy przewozili „walizki” ukryte pod podłogą w przyczepkach bagażowych. W sierpniu ubiegłym roku w Budziskach pomysłowość gangsterów przerosła wyobraźnię naszych służb. W pobliżu polsko-litewskiej granicy patrol straży granicznej zatrzymał do kontroli cysternę z Estonii. Okazało się, że w zbiorniku ukrytych było ośmiu Wietnamczyków. W lutym tego roku w okolicach Horyńca-Zdroju uciekający przed strażą graniczną przemytnicy doprowadzili do wypadku. W bmw 7, które dachowało, znaleziono 13 nielegalnych imigrantów z Bliskiego Wschodu. Mężczyźni, kobiety i dzieci byli upchnięci w bagażniku, pomiędzy siedzeniami i na podłodze.

Kibole wchodzą w temat

Nasi rozmówcy przyznają, że przemyt ludzi stał się dla polskich grup przestępczych na tyle atrakcyjnym źródłem zarobku, że do procederu tego zabierają się nawet grupy kiboli. Straż Graniczna rozpracowała gang, w skład którego wchodzili szalikowcy nienawidzących się na co dzień krakowskich klubów Wisły i Cracovii. Zresztą ci sami kibole, którzy zarabiają na przemycie obcokrajowców, oficjalnie demonstrują swoją nienawiść do emigrantów i uchodźców. – Wypożyczali oni od kilku do kilkunastu busów i ruszali do Austrii i na Węgry, by stamtąd zabierać migrantów. Koszty przemytu w zasadzie nie są duże. Kierowcy, którzy często nie wiedzą, kim są ludzie, których mają przewieźć z punktu A do punktu B, dostają za taki kurs zwrot kosztu paliwa plus 200-300 euro – mówi oficer operacyjny straży granicznej.

Z werbunkiem „wozaków”, jak określa się wynajętych kierowców, też nie ma problemu. Albo są to znajomi organizatorów przemytu, albo poleceni byli kierowcy zawodowi. Na przykład zwolnieni z pracy pracownicy korporacji taksówkowych czy firm przewozowych. Na przemycie ludzi próbują także dorabiać kierowcy tirów zabierający na pakę nawet do kilkunastu chętnych. Jednak takich desperatów nie jest zbyt wielu, ponieważ ten sposób przemytu ludzi jest dosyć łatwy do namierzenia. Do przemytu zabierają się coraz bardziej amatorskie grupy, często skrzyknięte ad hoc. Niedawno jeden z przemytników przez cztery godziny bezskutecznie szukał klientów, których miał zabrać do Niemiec z wyznaczonego punktu zbornego. Zdarzało się też, że w czasie postoju wozaka na stacji paliw cudzoziemcy uciekali z pojazdu i rozbiegali się po okolicy.

Pomysł na rodzinny biznes

Sposób działania grup przemycających ludzi najlepiej pokazuje rozbicie jednej z takich band przez Śląsko-Małopolski Oddział Straży Granicznej. Akt oskarżenia przeciwko 12 członkom szajki trafił niedawno do sądu. Grupę zorganizowało mieszkające w Krakowie małżeństwo Syryjczyka i Polki. – Rozpracowywaliśmy tę grupę kilkanaście miesięcy. Już w 2013 r. zauważyliśmy, że na Słowacji i w Czechach, w pobliżu naszej południowej granicy, dochodzi do zatrzymań pojedynczych Syryjczyków i Irakijczyków. Podejrzewaliśmy, że ci ludzi zmierzają do Polski i przez nasz kraj chcą się przedostać na Zachód. Nie myliliśmy się. Szybko natrafiliśmy na ślad międzynarodowej grupy przestępczej – opowiada mjr Paweł Grabarek ze Śląsko-Małopolskiego Oddziału Straży Granicznej.

Zatrzymywani cudzoziemcy zaczynali swoją nielegalną podróż w Austrii, najczęściej w Wiedniu. Trafiali tam z Grecji lub Turcji via Macedonia lub Serbia. – Zaczęliśmy współpracować z innymi krajami, m.in. Węgrami, Austrią, Niemcami, Słowacją, Szwecją i Danią. Dzięki naszym szeroko zakrojonym działaniom udało nam się ustalić, że za organizację przerzutów odpowiada mieszkające w Krakowie małżeństwo: Syryjczyk i jego żona. Wykorzystywali oni swoje kontakty z cudzoziemcami mieszkającymi w Wiedniu. Punkt werbunkowy działał w okolicy centrum islamskiego – dodaje mjr Grabarek. Syryjczyk mieszka w Polsce od 2010 r. To on nadzorował polski odcinek szlaku przerzutowego. Jego żona werbowała kierowców do przewozu cudzoziemców. Wozacy odbierali Syryjczyków lub Irakijczyków w Austrii.

W zależności od wielkości samochodu od pięciu do ośmiu osób. Każda z nich musiała zapłacić gangsterom od 700 do 1200 euro. Cena zależała od tego, dokąd mieli trafić. Najmniej kosztowała wyprawa do Niemiec, droższa była podróż do Holandii czy Skandynawii. Z Czech lub Słowacji nielegalni emigranci byli przewożeni do wynajętych mieszkań lub kwater w Krakowie i okolicach, gdzie czekali na dalszy przerzut. Najczęściej, aż zbierze się wystarczająca grupa, by wyruszyć w konkretny rejon. Tylko od czerwca do grudnia 2014 r. gang przewiózł co najmniej 100 osób. Nieoficjalnie strażnicy przyznają, że liczba ta może być nawet trzykrotnie większa.

Kiedyś jantar, teraz ludzie

Z racji swego położenia Polska jest wprost idealnym krajem tranzytowym do przerzutu ludzi. Na wschodzie graniczy z byłymi państwami Związku Radzieckiego, przez które do Europy dostają się Azjaci, głównie Wietnamczycy. Na południu z Czechami i Słowacją, które z kolei dzielą granicę z Węgrami i Austrią. A to o te ostatnie państwa rozbija się fala migrantów z Afryki Północnej. Jest jeszcze ponad 500-kilometrowa granica z Ukrainą, dla której to mieszkańców Polska jest bramą do zachodniego raju. – Możemy mówić o dwóch głównych szlakach przerzutowych. Pierwszy – nadbałtycki – z Rosji przez Łotwę i Litwę do Polski i dalej do Europy Zachodniej. Tym kanałem przerzucani są przede wszystkim Wietnamczycy, rzadziej Czeczeni, czasem też Gruzini. Z reguły głównymi graczami na tym szlaku są rodacy przemycanych ludzi, którzy od lat rezydują w Rosji. Polskie grupy przestępcze są najczęściej ich kooperantami. Organizują transport lub przerzut przez zieloną granicę. Ale ten ostatni to już coraz rzadziej – tłumaczy oficer zarządu operacyjno-śledczego Komendy Głównej Straży Granicznej.

Drugim głównym szlakiem jest szlak bałkański. Jeszcze kilka lat temu był to najpopularniejszy kanał przerzutowy narkotyków z Azji. – Swój początek ma w Turcji lub Grecji, do których to przemytnicy przerzucają ludzi morzem z Syrii czy Libanu. Potem przez kraje byłej Jugosławii biegnie do Węgier lub Austrii, gdzie migrantów przejmują działające tam grupy przestępcze: tureckie, czeczeńskie czy syryjskie. Te z kolei kooperują z polskimi gangami organizującymi kolejny etap przerzutu ludzi, już do Niemiec, Holandii czy Skandynawii – wyjaśnia oficer straży granicznej. W ostatnim czasie na szlaku bałkańskim pojawili się nasi rodacy, którzy w procederze przemytu ludzi wyczuli wielkie pieniądze.

Ukraiński kłopot

Wielu zatrzymywanych w Polsce nielegalnych emigrantów nie stanowią bynajmniej uciekinierzy z Bliskiego Wschodu, Azji czy Afryki. To Ukraińcy. W ubiegłym roku w Polsce zatrzymano ponad 3,7 tys. z nich. – Wykorzystując wyłudzone wizy lub pod pozorem wizyty turystycznej, wjeżdżają do Polski, a potem nielegalnie próbują przedostać się na Zachód. Zjawisko to rośnie z każdym rokiem i spodziewamy się, że na razie tendencja ta raczej się nie zmieni – nie kryje jeden z naszych rozmówców. Strażnicy przyznają, że zimą liczba nielegalnych migrantów spadła. Kolejna fala na szlaku bałkańskim może się jednak pojawić już za kilka tygodni. A wraz z nią chętni do przerzutu ludzi na Zachód. – Nie oszukujmy się, kary za przewóz nielegalnych emigrantów są zazwyczaj niskie. Sprytni przestępcy deklarują od razu po zatrzymaniu dobrowolne poddanie się karze i kończy się to dla nich wyrokiem w zawieszeniu.

Po takiej wpadce znikają na jakiś czas, a po pół roku znowu są w biznesie – tłumaczy doświadczony oficer operacyjny. Największym problemem w zwalczaniu procederu jest coraz większa hermetyczność takich grup, a zwłaszcza tych cudzoziemskich. Członkowie gangów komunikują się, używając nie tylko obcych języków, ale wręcz ich regionalnych, mało znanych odmian. Uniemożliwia to inwigilującym ich służbom szybką reakcję. Bo trudno jest znaleźć zaufanych tłumaczy z wietnamskiego czy czeczeńskiego, a co dopiero dialektów z południa Turcji czy Kaszmiru. 

Artykuł został opublikowany w 14/2016 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1
  • Gosciu   IP
    Die Welt pisze znowu paszkwile przeciwko Polsce a konkretnie przeciwko Waszczykowskiemu. Artykul w Die Welt pod tytulem = Polen hält Russland für größere Gefahr als den IS = Polska uwaza Rosje za wieksze niebezpieczenstwo jak IS). Maly zlosliwy paszkwil. Nie nawidze tej gazety, sama wredna niemiecka propaganda. A jakie wredne komentarze Niemcow pod artykulem, nie znaja sie na historii Polski a filozofuja i fantazjuja. Same madrosci.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2016 (1731)

    • Odwagi – PiS, odwagi 3 kwi 2016, 20:00 Socjolodzy, ekonomiści, wszyscy mają swoje teorie i rozmaicie tłumaczą fale buntu przewalające się po Europie. Od Wielkiej Brytanii, przez Grecję, Hiszpanię, Francję i Polskę. Rebelię ludów przeciwko polityce – jak zawsze.... 3
    • Skaner 3 kwi 2016, 20:00 Frankowy fortel Nie ustają prace nad nowymi rozwiązaniami kryzysu frankowego. Z naszych informacji wynika, że doradcy prezydenta, eksperci KNF, NBP i osoby związane z rynkiem komercyjnym bliskie są wypracowania nowego kompromisu. Według... 6
    • ZDARZYŁO SIĘ JUTRO 3 kwi 2016, 20:00 PREZES SPOTKAŁ SIĘ Z PREZE- SAMI INNYCH PARTII W SPRAWIE TRYBUNAŁU KONSTYTUCYJNEGO. Ryszard Petru dostrzegł światełko w tunelu, a Grzegorz Schetyna zobaczył w tunelu pociąg pancerny. A Osioł ostrzegał (Shreka): „Jak zobaczysz... 9
    • Koniec Jałty 3 kwi 2016, 20:00 Decyzja o rozmieszczeniu amerykańskich wojsk w Polsce ostatecznie zmienia mapę Europy, ale nie zmieni zagrożenia ze strony Rosji. Co najwyżej spodziewajmy się nowych i jeszcze bardziej kreatywnych odsłon wojny hybrydowej. 12
    • Nie ma to jak kłótnia w rodzinie 3 kwi 2016, 20:00 Rozbicie wschodniej flanki NATO może być nowym celem rosyjskiej wojny hybrydowej i jej propagandowych agentów. Wodą na młyn rosyjskiej „paradyplomacji” są różnice między państwami Europy Środkowej. 18
    • Czas na wschodnią flankę 3 kwi 2016, 20:00 NATO musi się wzmocnić na Wschodzie, bo słabych partnerów Rosjanie nie biorą na poważnie – mówi Gustav Gressel, ekspert ds. bezpieczeństwa w berlińskim oddziale Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR). 19
    • Wojna wywiadów 3 kwi 2016, 20:00 Rosja może wykorzystywać konflikt w Syrii i zamieszanie z imigrantami do lokowania swoich agentów w krajach Unii Europejskiej. Polskie służby tymczasem głuchną i ślepną. Tracą najlepszych oficerów. 20
    • Kalifat umacnia się w Europie 3 kwi 2016, 20:00 Mimo zaostrzonych środków bezpieczeństwa islamiści swobodnie przeprowadzają kolejne ataki, bawiąc się w kotka i myszkę ze służbami europejskimi. 23
    • Rosyjska wunderwaffe 3 kwi 2016, 20:00 W Europie ci ludzie uchodzą dziś za bohaterów walki o wolność, równość i braterstwo. Tymczasem lewackie czy arabskie bojówki terrorystyczne były najskuteczniejszą bronią KGB przeciw zachodniej demokracji. 25
    • Bat na obywateli czy konieczność 3 kwi 2016, 20:00 Po zamachach w Belgii prace nad polską ustawą antyterrorystyczną nabrały tempa. Choć jeszcze nie znamy konkretów, śmiało możemy przyjąć, że wraz z ustawą życie przeciętnego Kowalskiego bardzo się zmieni. 28
    • Zazdroszczę Kaczyńskiemu 3 kwi 2016, 20:00 Część polityków i część mediów rysuje czarno-biały świat. Na przykład Jacek Żakowski należy do takich dziennikarzy, którzy w ten sposób malują rzeczywistość. Albo jesteś zwolennikiem PiS-u, albo jesteś zwolennikiem Platformy Obywatelskiej. To nie jest prawdziwy obraz - mówi... 30
    • Opozycja zagoniona do narożnika 3 kwi 2016, 20:00 Kompromisu politycznego w sprawie Trybunału Konstytucyjnego szybko nie będzie. Ale polityczne rozmowy na ten temat dają PiS czas na złagodzenie konfliktu, to wystarczy, by poprawić atmosferę wokół Polski na arenie międzynarodowej. 32
    • Pomieszanie pojęć 3 kwi 2016, 20:00 Podczas pewnej akademickiej dyskusji padły słowa „państwo narodowe”. Na co członek redakcji periodyku z „wysokiej półki intelektualnej” zauważył, że gdyby on użył tego pojęcia w swojej redakcji, jego młodsi... 33
    • Równouprawnienie 3 kwi 2016, 20:00 AGNIESZKA ROMASZEWSKA-GUZY O, zobacz, znowu wywalili kogoś sensownego i powołali niekompetentnego człowieka do Radia…”, „A tu znowu wstawiają swoich, czy możesz sobie wyobrazić, że XX (znany, tzw. prawicowy dziennikarz)... 34
    • Zostawili go samego 3 kwi 2016, 20:00 Tomasz Arabski, choć nigdy nie należał do Platformy Obywatelskiej, stał się symbolem wojny PO z PiS za czasów prezydentury Lecha Kaczyńskiego. 36
    • Bezradność opozycji 3 kwi 2016, 20:00 Platforma buduje sieć klubów obywatelskich, których słuchaczami są partyjni politycy. A Nowoczesna otwiera „latające uniwersytety”, podczas których zamierza prowadzić wykłady o konstytucji. 38
    • Koniec sprawy Kamińskiego 3 kwi 2016, 20:00 Sąd apelacyjny umorzył sprawę Mariusza Kamińskiego i jego współpracowników, których prokuratura oskarżyła o przekroczenie uprawnień przy tzw. aferze gruntowej. Stało się to po ułaskawieniu oskarżonych przez prezydenta Andrzeja... 40
    • Bieda de lux 3 kwi 2016, 20:00 Można mieć buty za 1,5 tys. zł, a nie mieć na rachunek za prąd. Bezrobocie po upadku z wysokiego stanowiska jest niewidoczne, ale boli. 42
    • Ludowi juryści 3 kwi 2016, 20:00 My, prawnicy, powinniśmy chyba zacząć myśleć o zmianie zawodu, gdyż popyt na nasze usługi prawdopodobnie zacznie spadać. Jak pokazuje spór o Trybunał Konstytucyjny, polski naród pełen jest wybitnych jurystów, którzy ot tak wskazują... 45
    • Ludzie to tylko towar 3 kwi 2016, 20:00 Przemyt „kurczaków” to od kilkunastu miesięcy jeden z najbardziej dochodowych interesów polskich i międzynarodowych grup przestępczych. Pod tym określeniem kryją się Syryjczycy, Irakijczycy, Wietnamczycy oraz Ukraińcy. 46
    • Ile naprawdę pracuje nauczyciel 3 kwi 2016, 20:00 Godzina pracy nauczyciela kosztuje blisko dwa razy więcej niż przeciętne godzinowe wynagrodzenie. Mimo to na tle innych państw polscy pedagodzy pracują mało, za to uczniowie na naukę po szkole muszą poświęcać o wiele więcej czasu niż ich koledzy z zagranicy. 50
    • Przewodnik po programie 500 Plus 3 kwi 2016, 20:00 Od 1 kwietnia ruszy program Rodzina 500 Plus. Resort rodziny szacuje, że ze świadczenia skorzysta 2,7 mln polskich rodzin, w których wychowuje się 3,7 mln dzieci. Przypominamy, kto i na jakich zasadach może starać się o pieniądze. 52
    • Cywilizacja ruchu 3 kwi 2016, 20:00 Mobilność – mobility - stała się jednym z głównych kierunków technologicznego rozwoju, a samo słowo bywa często traktowane, jako synonim nowoczesności – i słusznie. 53
    • Klawe życie prezesa 3 kwi 2016, 20:00 Zyski w dół, a płace w bankach w górę. Średnio miesięcznie prezes banku zarabiał ponad 300 tys. zł. Rekordzista w miesiąc zgarniał 1,1 mln, czyli 36 tys. zł dziennie. 55
    • eBilet donikąd 3 kwi 2016, 20:00 Piotr Krupa stracił warte kilkadziesiąt milionów złotych udziały w firmie, którą założył. I mimo korzystnych wyroków sądów do dziś nie odzyskał pieniędzy. 58
    • Jaka praca dla emeryta? 3 kwi 2016, 20:00 Już od miesiąca polscy seniorzy mogą dorobić sobie więcej do emerytury. Ale o pracę dla nich wciąż trudno. Postanowiliśmy więc ich wyręczyć i sprawdzić, kto, gdzie i za ile ich zatrudni. 60
    • Odchudzaj wydatki bez efektu jo-jo 3 kwi 2016, 20:00 Zaledwie połowa Polaków odkłada pieniądze na czarną godzinę. Oszczędzanie bywa trudną sztuką, ale warto się jej nauczyć. 62
    • HOSSA BESSA 3 kwi 2016, 20:00 Islam-biznes KILKA DNI TEMU W ZNANEJ BRYTYJSKIEJ SIECIÓWCE MARKS & SPENCER POJAWIŁA SIĘ NOWA KOLEKCJA STROJÓW KĄPIELOWYCH DLA MUZUŁMANEK. Tzw. burkini, czyli połączenie bikini z tradycyjną burką, zasłania całe ciało kobiety nawet... 64
    • Ludzie chcą poczucia celu 3 kwi 2016, 20:00 Pożyczanie pieniędzy nadal w naszym kraju uważane jest za ryzykowne. Ale są firmy, które poprzez swój model funkcjonowania i edukację rynku zmieniają tę sytuację. 65
    • Cisza przed burzą na Lesbos 3 kwi 2016, 20:00 Państwo Islamskie może wkrótce zostać rozpołowione i zmuszone do kapitulacji. Turcja skutecznie blokuje przemytników, ale wszystko to za mało, żeby uporać się z inwazją uchodźców na Europę. 66
    • Kocioł bałkański 3 kwi 2016, 20:00 Historia uczy, że kiedy kłopoty ma Bośnia, mają je całe Bałkany. A tymczasem reakcja na wyroki ogłaszane w Hadze pokazuje, że ponad 20 lat po wojnie animozje między Serbami, Chorwatami i Bośniakami wcale nie przemijają. 68
    • Kijowskie akrobacje polityczne 3 kwi 2016, 20:00 Pilnie poszukiwany jest kandydat na nowego premiera Ukrainy. Jednak dopóki trwa giełda nazwisk, obecny szef rządu nie zamierza dobrowolnie opuszczać stanowiska. 70
    • Medjugorje do kontroli 3 kwi 2016, 20:00 Zakaz uczestnictwa wiernych w tzw. objawieniach w Medjugorje oraz ograniczenie publicznych kontaktów wiernych z wizjonerami. Jak ustalił „Wprost”, po latach obserwacji Watykan chce wziąć pod kontrolę najbardziej kontrowersyjne katolickie miejsce kultu maryjnego. 72
    • Gra o tron światowej telewizji 3 kwi 2016, 20:00 Gdy George R.R. Martin wydał „Grę o tron”, był absolutnie pewien, że to fabuła, której nie da się przenieść na ekran. Mylił się. Serial na podstawie jego książek to przełom w historii telewizji, a dziś cały świat czeka na premierę szóstej serii. 76
    • Kryminały z kliszy 3 kwi 2016, 20:00 Skalę zainteresowania współczesnymi serialami można nazwać wręcz fanatyzmem. W żaden sposób nie da się tego porównać z odbiorem literatury. Namiętności, które kierują publicznością serialową, przypominają emocje rezerwowane na co dzień dla sportu, polityki czy religii –... 80
    • Jak oni gadają 3 kwi 2016, 20:00 Polacy polubili komediową jazdę po bandzie. Monologi bez tematów tabu, niestroniące od wulgaryzmów i nierespektujące politycznej poprawności. Nasza scena stand-upowa rozwija się w niesamowitym tempie. 82
    • Muzeum niemuzealne 3 kwi 2016, 20:00 Obrazy, których można dotykać, zawieszone tak nisko, że dorosły musi się do nich schylić. Ściany, po których wolno mazać, a nawet cała wystawa sztuki stworzona przez dzieci. Takie rzeczy tylko w muzeum. 84
    • Trupy z przedwojennej szafy generała 3 kwi 2016, 20:00 Przetrzymywane w zbiorach prywatnych dowody na agenturalną działalność sprzed lat wpływały na życie polityczne Rzeczypospolitej już w międzywojniu. Zawartości generalskiej szafy Włodzimierza Zagórskiego bał się sam Józef Piłsudski. 86
    • Ty mnie, a ja tobie 3 kwi 2016, 20:00 Minister Adam Glazur zapytał z ławy dla oskarżonych. – Dlaczego ja? Inni bogacili się bardziej nachalnie. 89
    • kalejdoskop kulturalny 3 kwi 2016, 20:00 Mariusz Cieślik Emocje tropikalne Literatura brazylijska ma się doskonale. I właśnie możemy się o tym przekonać dzięki nowej serii wydawnictwa Rebis. Okazuje się, że literatura z ojczyzny Pelégo również ma swoją specyfikę, tak jak... 92
    • Czego nas nauczyło 500 plus 3 kwi 2016, 20:00 Nie wiemy, czy program 500 plus spowoduje, że młode Polki i młodzi Polacy będą chcieli mieć więcej dzieci. Doświadczenia innych krajów – np. Francji czy Szwecji – pokazują, że konsekwentna polityka prorodzinna przynosi... 98