Przyjaciele ludu

Przyjaciele ludu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Lewicowa polska inteligencja jest stadna, wtórna, schematyczna w myśleniu i niezdolna do przyznania się do błędu
 PiS jest partią antyinteligencką", a "polska inteligencja jest antypisowska" - to dwie popularne tezy, obecne dziś w obiegu medialnym. Obie są fałszywe, choć obie - jak większość popularnych fałszywych poglądów - stanowią prawdy cząstkowe. "PiS jest partią antyinteligencką" - co można podać na potwierdzenie tej tezy? Po pierwsze, mówi się, że kampania PiS w znikomy sposób odwoływała się do inteligencji jako grupy społecznej i niewiele w niej było nawiązań do typowo inteligenckich idei. Po drugie, PiS z pogardą odniosło się do reguł politycznej przyzwoitości, tak dobitnie bronionych przez inteligencję, wchodząc w koalicję z Samoobroną i LPR, a tym samym legitymizując populizm, nacjonalizm, ksenofobię i antyeuropejskość. Po trzecie, w publicznych wypowiedziach polityków PiS - takich jak Jarosław Kaczyński i Ludwik Dorn - pojawiła się ostra antyinteligencka retoryka, w tym sławne już dziś określenie "łże-elity".

Inteligencja politycznie słaba
Gdy przyjrzymy się bliżej "antyinteligenckim" zarzutom wobec Prawa i Sprawiedliwości, zobaczymy, że niewiele są warte. To prawda, iż kampania PiS nie zawierała wyraźnych sygnałów przychylnych inteligencji. Brak takich sygnałów nie był jednak manifestacją antyinteligencką, lecz konsekwencją prostego faktu, że to nie dzięki głosom inteligencji wygrywa się wybory. Losy nieboszczki Unii Wolności powinny stanowić dla każdego poważnego polityka memento, jakkolwiek to PiS było pierwszą siłą polityczną, która z autodestrukcji UW wyciągnęła zasadnicze wnioski strategiczne. Nie znam żadnej znaczącej partii na Zachodzie, która odniosłaby sukces dzięki jakiemuś szczególnemu kokietowaniu inteligencji. Ta nie jest grupą ani na tyle liczną, ani na tyle jednorodną, ani wreszcie na tyle wiarygodną, by należało ją wyróżniać. Z tego zapewne powodu niemal we wszystkich krajach zwycięstwu partii prawicowej towarzyszą głośne lamenty wielu intelektualistów, że do władzy doszły siły wrogie intelektowi i oświeceniu. Dzisiejsza Polska powiela znany schemat.
To prawda, że koalicja z Samoobroną i LPR stanowiła wydarzenie jakościowo nowe w polskiej polityce, którego skutków - także mocno negatywnych - nie da się w tej chwili przewidzieć. Łatwo jednak zauważyć, iż PiS weszło w tę koalicję raczej w wyniku logiki sytuacyjnej - po wypróbowaniu innych wariantów - niż wolnej woli politycznej. Dlaczego powstała taka logika sytuacyjna, to pytanie skomplikowane, ale pewne jest, iż winnym jej zaistnienia jest wiele podmiotów politycznych, w tym przede wszystkim Platforma Obywatelska, która jawnie i bezwstydnie odrzuciła ofertę koalicyjną. Środowiska inteligenckie, które dzisiaj publicznie łkają nad straszną dolą Rzeczypospolitej z powodu wejścia Leppera i Giertycha do rządu, wcale nie nawoływały platformy do koalicji z PiS, a dość często kibicowały jej sabotowaniu. Nie mają więc szczególnej legitymacji do wydawania okrzyków moralnego oburzenia. Podejrzewam, że sytuacją optymalną dla tych środowisk byłyby rządy mniejszościowe PiS - całkowicie ubezwłasnowolnionego. Wówczas można by pomstować na rząd i partię, cieszyć się z ich bezsiły oraz z poczuciem wyższości pouczać.

Hipokryzja łże-elit
To prawda, że w języku ważnych polityków PiS pojawiają się ostre słowa, takie jak "łże-elita" czy "lumpeninteligencja". Zawsze jednak zostają użyte w określonym kontekście, wskazującym na konkretną grupę inteligencką. Przypomniano na przykład śledzenie polityków prawicy przez UOP na początku lat 90., który to fakt nie wywołał oburzenia ani żadnej szczególnej reakcji potężnych grup opiniotwórczych. Owe grupy nabrały wówczas tak wielkiej antypatii do prawicowych polityków, że były nawet skłonne tolerować ewidentnie pozaprawne kroki przeciw nim skierowane. Gdyby takie kroki skierował rząd prawicowy wobec polityków hołubionych przez te środowiska, podniósłby się krzyk na całą Europę, a może i cały świat. Zresztą, po prawdzie, należy przyznać, iż ostre słowa, jakie wypowiadają politycy o tych środowiskach inteligenckich, są i tak łagodne w stosunku do słów, jakie o tych politykach wypowiadają owe środowiska.
Przynajmniej od początku lat 90. trwa ostre strzelanie części inteligencji do polityków i partii prawicowych. Ta kanonada teraz się nasiliła, ponieważ PiS wygrało wybory wbrew owemu ostremu strzelaniu, czym zagrało na nosie inteligenckim moralistom. Pamiętajmy jednak, że brutalna retoryka rozbrzmiewa już od kilkunastu lat i że prawicowi politycy są raczej jej ofiarami niż sprawcami. Okazjonalnie mocniejsze repliki polityków prawicy wywołują histeryczne tyrady o upadku politycznych obyczajów, podczas gdy niekończące się inwektywy ze strony inteligentów uchodzą za przejaw beznamiętnego opisu lub szlachetnego uniesienia. Porównania do Hitlera, Stalina, Gomułki, PZPR, mafii są więc opisem lub wyrazem moralnego zatroskania, natomiast określenie "łże-elita" to obelga, której się nie zapomni i nie wybaczy.

Inteligencja gazetowa
PiS nie jest partią antyinteligencką. Jeśli jest anty, to raczej przeciw pewnej części inteligencji - tej, która publicznie mocno się uaktywniła na początku III RP i której jednym ze składników tożsamościowych było agresywne nastawienie antyprawicowe. Tę grupę inteligencji zdefiniował niedawno jeden z jej wybitnych przedstawicieli Jerzy Jedlicki, mówiąc, że inteligentem jest ten, kto czyta "Gazetę Wyborczą", "Politykę" i "Tygodnik Powszechny". Najśmieszniejsze jest to, iż Jedlicki nie definiował w ten sposób swojego środowiska inteligenckiego, lecz inteligencję po prostu. Oznacza to, że ten, kto nie czyta - w domyśle aprobatywnie - "Gazety Wyborczej", "Polityki" i "Tygodnika Powszechnego", nie należy do inteligencji. Można więc zrozumieć, iż wszyscy, którzy pod taką formułą inteligenckości się podpisują, będą jednocześnie twierdzić - a twierdzenie to uznają za tak pewne jak geometria Euklidesa - iż PiS musi być partią antyinteligencką, ponieważ występuje przeciw większości aksjomatów rozpowszechnianych przez owe pisma przez ostatnie kilkanaście lat.
Tym samym znajdujemy odpowiedź na drugie pytanie: Czy polska inteligencja jest antypisowska? Tak, o tyle, o ile mówimy o tej części inteligencji, którą zdefiniował Jedlicki, a której rozmiar jest trudny do określenia. Pozostała grupa jest albo przychylna PiS, albo obojętna, albo krytyczna, lecz w sposób dystansujący się wobec owej rzeszy wyznaczonej nabożną lekturą "Gazety Wyborczej", "Tygodnika Powszechnego" i "Polityki". Owa rzesza natomiast faktycznie nie tylko krytykuje PiS, nie tylko czyni to w sposób histeryczny, ale nadto uważa, iż występuje w imieniu całej polskiej inteligencji, a nawet w imieniu Europy i cywilizacji judeochrześcijańskiej.

Monopol na inteligencję
Pod pewnym względem antypisowska furia więcej mówi o inteligencji niż o PiS. Ta liczba inwektyw i bluzgów, jakie zostały wyemitowane, pokazuje stan silnego niezrównoważenia, a przede wszystkim niezdolność do zachowania umiaru i analitycznej rzetelności. Nie powinno to być oczywiście niespodzianką, jeśli przypomnimy sobie zachowania tej grupy od początku III RP. Najpierw wytoczyła wojnę Lechowi Wałęsie, oskarżając go o najbardziej absurdalne rzeczy. Później zabrała się za Jana Olszewskiego, praktycznie unicestwiając go jako polityka. Od początku prowadziła wymyśloną przez siebie świętą wojnę z ciemnogrodem - w imię Europy, którą też sama wymyśliła, a raczej podpatrzyła u innych. Grupa ta ma wszystkie najgorsze wady, jakie może mieć inteligencja, i niewiele z jej możliwych zalet. Jest stadna, wtórna i schematyczna w myśleniu, zadufana, niezdolna do autokorekt ani do przyznania się do błędu. W sposób bezwzględny stara się zmarginalizować wszystkich, którzy nie chcą grać w jej orkiestrze.
Przez kilka lat inteligencja stanowiła duże zagrożenie dla naszego życia intelektualnego, aspirując do monopolu. W tej chwili widać, iż ten monopol nie powstał i nie powstanie. Ma ona jednak silne poczucie wroga. Ponieważ skosztowała wpływów politycznych, bezpośrednich i pośrednich, i w nich znalazła upodobanie, emocje polityczne wobec wrogów stają się niezwykle intensywne. Na dodatek przyzwyczajona została do języka moralistycznego, który szczególnie nadaje się do prowadzonych przez nią krucjat. Stąd ładunek emocjonalny toczonych wojen jest odwrotnie proporcjonalny do ładunku merytorycznego. Z wojny prowadzonej z PiS zostanie niewiele treści sensownych, tak jak niewiele treści sensownych przetrwało z wojen przeciw Wałęsie i Olszewskiemu. Diatryby z tamtych lat to nadęte pustosłowie, nie pozostające w elementarnym związku z rzeczywistością. Furię tę wykorzystują politycy opozycyjni wobec PiS, starając się stworzyć wrażenie, iż spory partyjne między PO i PiS to jakaś walka cywilizacyjna. Stąd główną bronią staje się antypisowska retoryka, do tej pory jedyne narzędzie prowadzenia polityki przez Platformę Obywatelską.
Polska inteligencja jest dzisiaj inna niż kiedyś. Rozmyły się granice dzielące ją od innych warstw. Powstał inteligencki proletariat i inteligenckie pogranicze. Nagłe zniknięcie komunizmu postawiło ją w sytuacji, w której niezbyt dobrze sobie poradziła. Nie dała sobie rady nawet z tak podstawowym zadaniem jak opis dzisiejszej Polski ani nawet nie stworzyła porządnych narzędzi do takiego opisu. Żyje w świecie stereotypów i importowanych ideologii, wspominając czasy swojej rzeczywistej lub zmitologizowanej świetności. Walka z PiS, ciemnogrodem, kołtunerią, ksenofobią, nietolerancją pozwala jej zapomnieć o własnych brakach. Stwarza sobie chętnie obraz wroga, na którego tle stara się poprawić swoje samopoczucie.
Więcej możesz przeczytać w 26/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2006 (1229)

  • Na stronie - Arcyheca 2 lip 2006 Nie ma takiej arcybzdury, której nie można by zamienić na arcysukces 3
  • Skaner 2 lip 2006 SKANER - POLSKA BADANIE WPROST MINISTERSTWO FINANSÓW Człowiek Kaczmarka? Paweł Wojciechowski, w latach 1992-1994 doradca polityków SLD Jerzego Hausnera i Wiesława Kaczmarka, a od 1 marca 2006 r. doradca w kancelarii premiera Marcinkiewicza,... 6
  • Dossier 2 lip 2006 ANDRZEJ LEPPER wicepremier, przewodniczący Samoobrony "Ja jestem taki baranek łagodny, że drugiego takiego trudno spotkać w Polsce" Polskie Radio Program III WALDEMAR PAWLAK Prezes PSL "Działania w Ministerstwie Rolnictwa przypominają, jak... 7
  • Sawka czatuje 2 lip 2006 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 8
  • Mundial 2006 - Loża Trenerów "Wprost" 2 lip 2006 Mundial gwiazd Janusz Wójcik Na mundialu jest tyle gwiazd, ile w pogodną noc na niebie. Właściwie w każdej drużynie jest co najmniej jeden zawodnik o światowej renomie, który błysnął w Lidze Mistrzów lub w którejś z czołowych lig... 12
  • Playback 2 lip 2006 Zyta Gilowska, była wice premier i minister finansów © Z. FURMAN 14
  • Ryba po polsku - Żółw w skorupie 2 lip 2006 Żółw w skorupie Trzeba przycupnąć w rowie i lekko cuchnąć, a rzecznik interesu publicznego i media pójdą innym tropem Maciej Rybiński Ludzie chcą żyć dłużej. Tylko lekarze chcą żyć lepiej. Ani jedno, ani drugie nie jest warte... 15
  • Z życia koalicji 2 lip 2006 Wielka bibka w Platformie Obywatelskiej. Zyta Gilowska poległa na lustracji! Mamy wyrobione zdanie na temat jej zrównoważenia, ale trochę nam jej żal. Najciekawsze, że najgorliwiej lustrowali ją od zawsze byli koledzy partyjni, a teraz... 16
  • Z życia opozycji 2 lip 2006 No to już wiemy, kogo miał na myśli Parlament Europejskim, jak się nas czepiał za antysemityzm i ksenofobię. Tych oszołomów z "Wyborczej", oczywiście. Najpierw Bardzo Ważna Redaktor zasłynęła powiedzeniem o Bronisławie Wildsteinie,... 17
  • Nałęcz - Bunt młodych 2 lip 2006 Porażka czeka wszystkich, którzy uspokajają się bajkami o tajemnych siłach manipulujących młodzieżą Tomasz Nałęcz Akcje protestacyjne przeciwko Romanowi Giertychowi nie tylko nie wygasają, ale przybierają coraz ostrzejszy charakter.... 18
  • Fotoplastykon 2 lip 2006 19
  • Wyborczy oscylator 2 lip 2006 Czy kampania wyborcza polityków PiS Adama Bielana i Michała Kamińskiego mogła być finansowana niezgodnie z prawem? 20
  • Druga egzekucja 2 lip 2006 Czy teczka Zyty Gilowskiej została rok temu ukryta w sejfie prezesa IPN? 24
  • Instytut Pamięci Wybiórczej 2 lip 2006 Prokuratorzy IPN praktycznie nie ścigają przestępstw z czasów późnego PRL Andrzej Szozda Instytut Pamięci Narodowej sam dostarcza argumentów przeciwnikom lustracji, choć jest tej lustracji głównym narzędziem. Z niezrozumiałych... 26
  • Niemcy w klubie ofiar 2 lip 2006 Wystawa w berlińskim muzeum zrównuje czystki etniczne z wysiedleniem Niemców Piotr Semka Tęwystawę otwiera kompozycja wpisująca deportacje Niemców po II wojnie światowej w kontekst odwiecznych cierpień różnych ludów. Określenia... 29
  • Wrogowie ludu 2 lip 2006 Prawo i Sprawiedliwość zaatakowało etos i styl bycia inteligencji, co tylko ją wzmocni Paweł Śpiewak Ponad 80 proc. osób z wyższym wykształceniem nie chce i nie może głosować na partię rządzącą. Wszystko wskazuje na to, że PiS... 32
  • Przyjaciele ludu 2 lip 2006 Lewicowa polska inteligencja jest stadna, wtórna, schematyczna w myśleniu i niezdolna do przyznania się do błędu 34
  • Bohaterscy zdrajcy 2 lip 2006 Ludzie odpowiedzialni za zbrodnie i zniewolenie Polski wciąż są wzorem dla młodzieży Maciej Korkuć Polacy obojętnie przechodzą obok pamiątek złowrogiego systemu, takich jak pomnik Berlinga w Warszawie Czy wyobrażamy sobie naukę o... 36
  • Giełda 2 lip 2006 Hossa Świat Wizjonerskie emerytury Z 65 lat do 67 lat zostanie podniesiony w 2027 r. wiek emerytalny w Danii. Z 60 do 62 lat w 2022 r. zostanie zwiększony limit wieku, pozwalający przejść na wcześniejszą niższą emeryturę. Porozumienie w... 40
  • Trzecia fala zakupowa 2 lip 2006 600 mld zł wydali Polacy na zakupy w 2005 r. - cztery razy więcej niż w rekordowym roku 1995 Aleksander Piński Małgorzata Zdziechowska Niemieckich restauratorów i sklepikarzy bardzo zmartwił przedwczesny powrót polskich piłkarzy do domu.... 42
  • Kołyska i grób 2 lip 2006 Prawa Orłowskiego, czyli jak zniszczyć gospodarkę Witold M. Orłowski Niewiele jest na świecie bardziej pociągających haseł niż "państwo opiekuńcze", czasem zwane przyjemniej dla ucha "państwem dobrobytu". Jest to państwo... 46
  • Estoniorado 2 lip 2006 Za 10 lat przeciętny Estończyk będzie bogatszy od Niemca Małgorzata Zdziechowska Nasze reformy się udały, bo gdy je wdrażałem, znałem tylko jedną książkę ekonomiczną - "Wolny wybór? Miltona Friedmana". To zdanie powtarza w wywiadach... 50
  • Rady od parady 2 lip 2006 Socjalizm wraca do firm kuchennymi drzwiami Aleksander Piński Gwarancję pracy i płacy przez cztery lata mają już nie tylko parlamentarzyści. Dzięki ustawie o radach pracowniczych (weszła w życie 26 maja 2006 r.) takie przywileje... 54
  • Załatwione odmownie - Słabosilni 2 lip 2006 Do większości społeczeństwa nie dotarło, że państwo znajdzie pieniądze, ale w naszych kieszeniach Jan Winiecki Zacznę od Wielkiej Brytanii i pani Thatcher. Przypomnę, że plagą brytyjskiej gospodarki były rozpanoszone związki... 56
  • Supersam 2 lip 2006 58
  • Gejsza i samuraj 2 lip 2006 Nowa toyota avensis 4-4D to mieszanka wojowniczego charakteru samuraja z subtelnością gejszy. Ci, którzy preferują stal i bojowe okrzyki, skoncentrują się na solidnej budowie, charakterystycznym grillu przypominającym zbroję, imponujących... 58
  • Pióro Demi Moore 2 lip 2006 Były premier Jerzy Buzek i dyrygent Jerzy Maksymiuk są fanami piór Watermana. Zbigniew Herbert napisał tym piórem wiele wierszy, a Stephen King - głośną powieść "Łowca snów". W swoich torebkach pióra Watermana mają m.in.... 58
  • Caryca po japońsku 2 lip 2006 Łódzka projektantka mody Monika Onoszko jest pierwszą w historii Europejką, która ukończyła Onoe Fashion Institute - prestiżową szkołę kimon w Tokio. Japońską precyzję i obsesję na punkcie zarówno dokładności, jak i czystości... 58
  • Alkoholatki 2 lip 2006 Jeszcze przed ukończeniem 10. roku życia co ósma dziewczynka wypiła pierwsze piwo lub wino Agnieszka Niedek Michał Zaczyński Aktorka Drew Barrymore stała się sławna w wieku 7 lat, gdy zagrała w wielkim hicie kinowym "E.T.". Dziewczynka... 59
  • Rewolta futbolowa 2 lip 2006 Niemiecki mundial może być ostatnim wielkim widowiskiem w historii piłki nożnej Agaton Koziński "Zaraz zwymiotuję" - krzyknął Freddy Shepherd, prezes klubu Newcastle United, gdy zobaczył, co się stało napastnikowi jego klubu Michaelowi... 60
  • Skarb krwawego barona 2 lip 2006 2 mld dolarów warte byłyby dziś kosztowności ukryte przez Romana Ungerna Joanna Lamparska Zgromadził skarby warte przed 1920 r. miliony dolarów. Szukali tych skarbów m.in. hitlerowscy naziści. Do dziś nie wiadomo, gdzie się podziały... 64
  • Bomba Wojtyły 2 lip 2006 Lewicowi kombinatorzy odkryli, że sposobem na dziedzictwo Jana Pawła jest "rżnięcie głupa" Michał Łuczewski Cud czy hipokryzja? Oto największe feministyczne betony złożyły pobożnie pulchne rączki i przybrały minę pierwszokomunijnej... 68
  • Know-how 2 lip 2006 Wiśnie przeciwbólowe Sok z wiśni łagodzi ból mięśni spowodowany wysiłkiem - dowiedli uczeni z University of Vermont w USA. Badane przez nich osoby, które piły sok z tych owoców dwa razy dziennie przez trzy dni przed intensywnym... 72
  • Lekarstwo na miłość 2 lip 2006 To będzie większa rewolucja w sypialniach niż po wprowadzeniu na rynek viagry. Skorzysta na tym przede wszystkim co trzecia Polka, bo tyle narzeka na obniżenie popędu seksualnego. Ale problemów z niskim popędem seksualnym nie będą mieli także mężczyźni. Polki nie będą już... 74
  • Mikrobem w turystę 2 lip 2006 Co drugiemu Polakowi wyjeżdżającemu na południe grozi zatrucie pokarmowe 82
  • Bez granic 2 lip 2006 Katalończycy narodem Katalonia będzie miała większą autonomię. W referendum w sprawie nowego statutu za jego przyjęciem opowiedziało się 75 proc. głosujących. Frekwencja wyborcza była niższa, niż spodziewał się rząd w Madrycie,... 86
  • Pomarańczowa rekonstrukcja 2 lip 2006 Stanowisko premiera jest dla Julii Tymoszenko tylko przystankiem w walce o prezydenturę Agnieszka Korniejenko Koalicja powinna działać zespołowo, jak na boisku piłkarskim, a w to trudno mi uwierzyć" - tak oligarcha Renat Achmetow (świeżo... 88
  • Euromanipulanci 2 lip 2006 Albo Liga Polskich Rodzin przejdzie szybką ewolucję, albo musi być izolowana na polskiej scenie politycznej Bogusław Sonik Eurodeputowany (PO), członek Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych TAsama grupa... 91
  • Wojna pomyłkowa 2 lip 2006 Zaangażowanie wojsk USA w Iraku uniemożliwia atak na Iran Marta-Fita Czuchnowska z Waszyngtonu Kto wygrywa wojnę z terroryzmem? Terroryści - tak brzmi odpowiedź ponad stu amerykańskich ekspertów w tej dziedzinie. Dołączyli oni ostatnio do... 92
  • Towarzysz Konfucjusz 2 lip 2006 Dyplomacja kulturalna to nowy etap globalnej ekspansji Chin Grzegorz Sadowski Za 100 juanów Pekiński Instytut Genomiki za pomocą testu DNA określi nasze pokrewieństwo z Konfucjuszem. Za 10 juanów można zwiedzić świątynię Konfucjusza w... 96
  • Bruksela pod czerwoną latarnią 2 lip 2006 W seksaferze posła Golika dziwne było nie to, że do niej doszło, ale to, że przedostała się do mediów Dominika Ćosić z Brukseli Polski eurodeputowany Bogdan Golik, który w grudniu został oskarżony o gwałt na prostytutce, świetnie... 98
  • Menu 2 lip 2006 KRÓTKO PO WOLSKU Bajkofobia Globalizacja globalizacją, ale co kraj, to obyczaj. W Rosji na przykład nie wolno dawać żółtych kwiatów, a w Chinach do prezentów zakazanych należą scyzoryk i zegarek. W Polsce na szczęście nie ma takich... 100
  • Recenzje 2 lip 2006 102
  • Słodkie déjà vu 2 lip 2006 Tzw. muzyka środka goni w piętkę: niemal wszystko już było i dziś piękne i oryginalne piosenki prawie nie powstają. Nic więc dziwnego, że co wrażliwsze młode wokalistki sięgają po klasykę rozrywki, od Gershwina, przez The Beatles,... 102
  • Sto lat nudy 2 lip 2006 "Imieniny" Aleksandry Koniecznej to luźna wariacja na temat dramatu Marka Modzelewskiego o tym samym tytule. Zbyt luźna. Zabawa z tekstem nie wyszła reżyserce na dobre. Pozbawiła go nie tylko kilku istotnych wątków, ale też... 102
  • Rybka zwana Bertą 2 lip 2006 Niemiecki fotografik i realizator reklam Charley Stadler zapragnął się wpisać w brytyjski nurt czarnych komedii spod znaku Danny'ego Boyle'a i Guya Ritchie'ego. Filmowi "Dead Fish" stylowości i wiarygodności mieli dodać renomowani... 102
  • Maska tragiczna maska komiczna 2 lip 2006 Mój przyjaciel i współpracownik Andrzej Zaorski napisał książkę. A nawet dwie. W jednej! Zgodnie z postępowymi nurtami można się zabrać do niej od przodu i od tyłu. Jest to dzieło zarówno dla inteligentów, jak i analfabetów.... 102
  • Teatr bez właściwości 2 lip 2006 Teatr Rozmaitości kompromituje się, a po legendzie krakowskiego Starego Teatru nie został nawet ślad Jacek Wakar Łatwowierni mają gorzej. Jeśli interesują się teatrem, wiedzą, że najważniejszym reżyserem jest Jan Klata, a spektakle... 104
  • Seks według blondynki 2 lip 2006 Literatura plażowa to utopijna projekcja losów przeciętnej Polki Wiesław Kot Marta Nadzieja To jeszcze nie literatura. Powieści napisane głównie przez panie dla pań: do plażowego koszyka, do tylnej kieszeni dżinsów, do damskiej torebki.... 106
  • Berlin na bis 2 lip 2006 Berlin na bis W stolicy mundialu 2006 można znaleźć nawet "strefę wolną od piłki nożnej" Piotr Cywiński z Berlina Berlin nie jest już nudnym i ponurym miastem, którego główną atrakcją jest stary mur. Kogo nie interesują... 108
  • Górna półka - Zmierzch eldorado 2 lip 2006 Antoni Dudek Kryzys czerwcowy 1976 r. nie miał dotychczas szczęścia do historyków. O dniu, który wstrząsnął Gierkowską drugą Polską, napisano zaskakująco mało. W końcu jednak - nie bez wpływu okrągłej rocznicy - doczekaliśmy... 110
  • Pazurem - Bar wzięty! 2 lip 2006 Brytyjczyk napisał nam historię powstania warszawskiego, może inny nakręci thriller o barze mlecznym Wiesław Kot Chyr poszedł po sferach telewizyjnych - powstaną polskie kanały dokumentalne. Takie Discovery po polsku. Szykuje się... 112
  • Ueorgan Ludu 2 lip 2006 Nr 26 (193) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 26 czerwca 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Niedopuszczalne naciski na USA ze strony UE POLSKA BRONI najwierniejszego sojusznika UE zażądała od Stanów Zjednoczonych zniesienia wiz dla Polaków i... 113
  • Skibą w mur - Polskie drogi moczowe 2 lip 2006 Stare przysłowie mówi: Podróż jest jak kobieta, ważna jest dusza oraz toaleta Krzysztof Skiba Polskie drogi są w fatalnym stanie. Napisano na ten temat miliony artykułów i setki prac magisterskich. Ale czy ktoś opisał polskie drogi... 114