Spis treści tygodnika Wprost nr 30/2004 (1130)

  • Na stronie - Bułgarska logika 25 lip 2004 Odnoszę wrażenie, że rząd Belki nie tyle rządzi, ile bawi się rządzeniem. Mówiąc wprost - robi sobie z wyborców jaja W Bułgarii na "tak" kręci się głową, a na "nie" kiwa, czyli w tych gestach "nie" znaczy "tak" i odwrotnie - ze zdumieniem dowiedziałem się w dzieciństwie. Wydało mi się to sprzeczne z logiką. Dopiero rząd Marka Belki uświadomił mi, że może to sprzeczne z logiką, ale nie z logiką sprawowania władzy przez lewicę. Bo rząd Belki rządzi wedle tzw. bułgarskiej logiki. Polega ona na tym, że wszystko, co Belka i jego ministrowie deklarują, znaczy coś dokładnie odwrotnego. 3
  • Skaner 25 lip 2004 Patronalizm Obchody 550. rocznicy wypowiedzenia posłuszeństwa i wystąpienia zbrojnego Związku Pruskiego przeciw Zakonowi Krzyżackiemu, zawody hippiczne czy baloniarskie - co łączy wszystkie te imprezy? Aleksander Kwaśniewski, który... 6
  • Dossier 25 lip 2004 JÓZEF OLEKSY marszałek Sejmu RP Nie muszę stać w kolejce, tylko po prostu się zjawiam i jestem przyjęty przez lekarza, tak jak każdy obywatel Program I Polskiego Radia BOGUSŁAW KACZYŃSKI krytyk operowy Moje życie prywatne jest... 7
  • Sawka 25 lip 2004 8
  • Kadry 25 lip 2004 9
  • Licznik 25 lip 2004 1 Zjazd Zjednoczeniowy (1948 r.) dał początek Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej 2 kg cukru na miesiąc mógł kupić na kartki obywatel w latach 80. 3 pytania były w referendum z 1946 r. (słynne 3 x tak) 6-letni plan był... 9
  • Playback 25 lip 2004 11
  • M&M 25 lip 2004   PRAWDZIWA CNOTA... Choć nie chciał rządu Belki, wszedł doń pan Balicki. Lecz jego partia przez to nie jest w koalicji. LPR nie chce unii, lecz do diet w niej dąży. Wniosek - dziś i dziewica chce być trochę w ciąży. 11
  • Poczta 25 lip 2004 Rurociąg przyjaciół Autor artykułu "Rurociąg przyjaciół" (nr 23) napisał, że w spółce Megagaz roi się od byłych funkcjonariuszy SB, UOP i emerytowanych wysokich oficerów WP. Stwierdził też, że... 11
  • Nałęcz - Wyścigi w piekle 25 lip 2004 Jak mają nas szanować w Europie, skoro sami potrafimy się tylko opluwać? Europejski Klub Liberałów i Demokratów zgłosił kandydaturę prof. Bronisława Geremka na przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Szanse nie są wielkie, bo wnioskodawcy wsparci przez Zielonych mogą zgromadzić zaledwie 120 głosów (na 732 eurodeputowanych). Trudno wierzyć w zwycięstwo również dlatego, że sojusz chadeków i socjalistów liczy 450 poselskich szabel. 12
  • Z życia koalicji 25 lip 2004 Minister Cimoszewicz bryknął na chwilę do Holandii. Głowił się tam nad przyszłością NATO i Unii Europejskiej. Mamy nadzieję, że z tego wypadu przywiózł Gabrielowi Janowskiemu jakiś dobrze trzepiący souvenir. Izabela... 14
  • Z życia opozycji 25 lip 2004 Przywrócenia kary śmierci chce Prawo i Sprawiedliwość. A dla recydywistów przewidziano tortury: wystawianie na oddech Ormianina (to proponował już Woody Allen) oraz głośne czytanie dokumentów programowych PiS.... 15
  • Fotoplastykon 25 lip 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
  • Pociąg do śmierci 25 lip 2004 PKP są współwinne śmierci Ani Dybowskiej Gdy po 22.00 nocny pociąg z Brześcia do Szczecina wyjeżdża z Warszawy, niektórzy pasażerowie wyciągają z toreb łańcuchy bądź stalowe linki i na kłódkę zamykają przedziały od wewnątrz. Zdziwionych współpasażerów informują, że tylko w ten sposób mogą cało dojechać do celu. Łańcucha ani linki nie miała z sobą bestialsko zamordowana Ania Dybowska, gdy w nocy z 1 na 2 lipca wsiadła do pociągu z Kołobrzegu do Warszawy. I nie powinna mieć takich zabezpieczeń. Art. 776 kodeksu cywilnego i art. 14 prawa przewozowego mówią: "Przewoźnik jest obowiązany do zapewnienia podróżnym odpowiednich warunków bezpieczeństwa i higieny oraz wygody i należytej obsługi". Zawierając umowę przewozu, czyli kupując bilet, pasażer nabywa prawo do bezpiecznej podróży. Rodzice Ani Dybowskiej mogą skarżyć PKP o wysokie odszkodowanie, bo spółka nie dotrzymała umowy. Pierwszy w III RP wyrok przyznający odszkodowanie ofierze napadu w pociągu sąd w Poznaniu wydał już w 1993 r. 18
  • Wroga przyjaźń 25 lip 2004 Niepożądana jest obecność władz Niemiec na uroczystościach rocznicowych 1 sierpnia Władze państwowe RFN odżegnywały się od roszczeń or-ganizacji Eriki Steinbach. Nie podpisały się pod żądaniami Pruskiego Powiernictwa. Zwracałem wszelako uwagę, że organizacja Steinbach korzysta z pomocy państwowej w wysokości 18 mln euro rocznie, o czym informowali mnie lepiej znający temat. Przypomnę, że organizacja byłych robotników przymusowych III Rzeszy, działająca w Niemczech, nie dostaje nic. 24
  • Bond mniemany 25 lip 2004 Gromosław Czempiński, szef UOP w III RP, inwigilował w czasach PRL Kościół i Polonię Przez ponad 25 lat prowadził podwójne życie, a jak się teraz okazuje - nawet potrójne. Koledzy, którzy w 1972 r. kończyli z Gromosławem Czempińskim ekonomię w Poznaniu, byli pewni, że będzie pracował w handlu zagranicznym. Tymczasem już od dwóch lat Czempiński był pracownikiem MSW. O jego przyszłym życiu nie zadecydowała ekonomia, lecz szkolenie w Ośrodku Kształcenia Kadr Wywiadowczych w Kiejkutach. Gdy przyszły szef Urzędu Ochrony Państwa obejmował stanowiska wicekonsula PRL w Chicago, a potem pracownika Polskiego Przedstawicielstwa przy ONZ w Genewie, faktycznie był rezydentem wywiadu PRL. Co naprawdę wtedy robił? 26
  • Braterstwo pamięci 25 lip 2004 Wielu Żydów dotychczas nie miało odwagi przyjechać do Polski - teraz się odważą Gdy przekraczałem próg polskiej ambasady w Londynie, przeszedł mnie dreszcz. Poczułem się jak w muzeum naszej wspólnej, polsko-żydowskiej historii. Bo to przecież tu, w Londynie, podczas II wojny światowej działał rząd podziemnej Polski. To tu przedstawiciel tego rządu Jan Karski przekazał premierowi Wielkiej Brytanii Winstonowi Churchillowi wiadomości o zagładzie narodu żydowskiego i barbarzyństwie niemieckim na polskich ziemiach. To tu, w Londynie, popełnił samobójstwo znany polski Żyd - bundowiec Szmul Zygielbojm. Zrobił to, bo nikt nie chciał słyszeć krzyku i wołania o pomoc. Wchodząc do ambasady, w oczach miałem jeszcze surrealistyczny - w moim odczuciu - obraz całujących się prezydenta Jacques'a Chiraca i kanclerza Gerharda Schrödera. A gdzie w tym wszystkim były dusze Karskiego, Zygielbojma i tych tysięcy Polaków i polskich Żydów, którzy oddali życie za wyzwolenie Europy? 30
  • Giełda 25 lip 2004 Hossa Świat Gospodarka penitencjarna 2,2 mln euro wyniosły w ubiegłym roku przychody berlińskich więzień. Z 5400 osób, które odsiadują wyroki w zakładach karnych stolicy Niemiec, aż 3200 ma stałą pracę. W więzieniach... 32
  • PZUj Stypułkowski 25 lip 2004 Desant Kwaśniewskiego obniża wartość PZU Zachowujesz się jak ch... wobec akcjonariuszy i rady nadzorczej - powiedział Cezaremu Stypułkowskiemu, prezesowi zarządu PZU SA, minister skarbu Jacek Socha. Jak ustalił "Wprost", do konfrontacji doszło podczas spotkania w Ministerstwie Skarbu kilka dni po posiedzeniu rady nadzorczej PZU, które odbyło się pod koniec maja. Powodem wściekłości Sochy było to, że Stypułkowski odmówił udzielenia pisemnej odpowiedzi radzie nadzorczej PZU na stawiane mu zarzuty. Szef największego w Polsce towarzystwa ubezpieczeniowego (w 2003 r. miało 53,1 proc. rynku) nie chciał wytłumaczyć, dlaczego zatrudnił w centrali towarzystwa prawie 130 nowych osób i przyznał im wynagrodzenia trzy-, czterokrotnie wyższe niż pobierane przez dotychczasową kadrę menedżerską, ani objaśnić, dlaczego za grube miliony zamawia ekspertyzy, którymi PZU już od dawna dysponuje! 34
  • Talon na głupotę 25 lip 2004 Nagroda Złamanego Grosza 2004 - nominacje "Wprost" i Tok FM Twórcy nowych, wspaniałych osiągnięć planowania gospodarczego, nowych pomysłów organizacyjnych (suwmiarki dla konduktora) oraz regeneracyjnej zupy z wkładką z możliwością zamiany na talon upoważniający do nieodpłatnego otrzymania kiełbasy - to kolejni nasi kandydaci do tegorocznej Nagrody Złamanego Grosza. W 2003 r. nasi czytelnicy uhonorowali Nagrodą Złamanego Grosza byłego (na szczęście) wicepremiera Marka Pola. W tym roku na faworytkę naszego konkursu wyrasta wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka, która dwoi się i troi, abyśmy nie mieli kłopotów z ustalaniem kolejnych list pretendentów do nagrody głównej. 39
  • Harmonia prezydenta 25 lip 2004 Minister Raczko harmonizuje pozycję Aleksandra Kwaśniewskiego w strukturach europejskich Andrzej Raczko i kilku innych polskich polityków miało szansę stać się polskimi lordami. W przeciwieństwie do Brytyjczyków robią jednak wszystko, aby nie dostąpić tego zaszczytu. Oto sześć lat temu, podczas poprzedniej rundy walki o harmonizację podatków brytyjska Izba Lordów przyjęła ustawę, European Tax Harmonisation (Veto) Bill, rozstrzygającą tę sprawę definitywnie. Izba postanowiła, że dostosowanie podatków brytyjskich do wymogów unijnych może nastąpić jedynie w referendum. I wiedziała, co robi. Wielka Brytania do dziś ma w nosie europejskie "normy" podatkowe - i dobrze na tym wychodzi. Polscy politycy chcą nam natomiast wyszykować nielichy pasztet. 42
  • Załatwione odmownie - Chcemy do Nowej Zelandii 25 lip 2004 Nowej Zelandii udało się to, czego od lat nie może dokonać Unia Europejska: urynkowienie rolnictwa Stany Zjednoczone są czymś wyjątkowym. Stworzone przez buntowników poszukujących wolności (religijnej i wszelkiej innej) stały się dla nich taką właśnie ziemią obiecaną. Nigdy nie były krajem biedy. Nigdy też nie miały przez dłuższy czas tak fatalnych rządów, by spowodowały one spadek Ameryki do jakiejś "drugiej ligi" wolności i zamożności. Dlatego też poszukując wzorców, jak przeprowadzać skuteczne reformy wolnorynkowe, warto zwrócić uwagę na kraje nie tak wyjątkowe jak Stany Zjednoczone czy ojczyzna liberalizmu - Wielka Brytania. Proponuję przyjrzeć się Nowej Zelandii, małemu krajowi leżącemu na antypodach. Poziom wolności gospodarczej w tym kraju nie różni się (a jeśli nawet - to na plus!) od tegoż poziomu w USA czy Wielkiej Brytanii. Droga reform wolnorynkowych, którą Nowa Zelandia przebyła od połowy lat 80., oraz jej wcześniejsze, trwające dziesięciolecia ześlizgiwanie się w rankingu zamożności świata zachodniego pozwalają zaś na pewne porównania z naszą częścią świata. Nowa Zelandia jest unikatem z punktu widzenia ekonomii politycznej reform. Mianowicie reformy zostały tam zapoczątkowane przez Partię Pracy, a następnie były kontynuowane i pogłębiane przez konserwatystów (czyli Partię Narodową). Nawet jeśli opozycja krytykowała reformatorów, to równie często czyniła to z pozycji bardziej liberalnych niż reformatorzy, którzy znajdowali się wówczas u władzy! 44
  • Supersam 25 lip 2004 Trening pod kontrolą Timex Bodylink oferuje sportowcom - zawodowcom i amatorom - możliwość analizowania wydolności oraz zapisywania danych. System składa się z czujników tętna, zestawu GPS, zegarka, monitora oraz nagrywarki.... 46
  • Oblężenie Kamieńca 25 lip 2004 Polską doliną Loary ma być Dolny Śląsk ze swoimi zamkami i pałacami Dolny Śląsk jako polska dolina Loary? Taki jest pomysł nowych właścicieli zamków i pałaców w tym regionie. Na razie oferują oni turystom bale, gabinety tortur, turnieje rycerskie, kuligi czy plebejskie zabawy. Przed II wojną światową znajdowało się tu ponad 7 tys. zabytkowych budowli, w tym prawie pół tysiąca świetnych rezydencji. W czasach PRL traktowano je jak niechcianą pamiątkę po niemieckiej przeszłości tych ziem. Drugie życie dolnośląskich zamków i pałaców w III RP można uznać za prawdziwy koniec PRL. Obecnie na Dolnym Śląsku ponad 200 historycznych budowli (dworów, rezydencji, pałaców i zamków) ma nowych właścicieli. 48
  • Rzeczpospolita Piracka 25 lip 2004 Na Bahamach turystyka koncentruje się na ogromnych statkach i luksusowych jachtach Nagle wyskakuje czarnoskóry napastnik, który w biały dzień usiłuje wyszarpnąć nam z ręki portfel lub torebkę. Rewir działania rabusia to sklep i bar przy Muzeum Piratów w Nassau - stolicy Bahamów. Nieopodal działa jego kolega, z okiem przesłoniętym opaską i kikutem lewej ręki. Ten próbuje przechodniom ukraść zegarek. Ani jeden, ani drugi nie są prawdziwymi przestępcami. To pracownicy miejscowego urzędu turystyki, którzy wymyślili taką atrakcję dla przyjezdnych. Wokół rejonu ich działania wisi kilka czarnych flag z trupią czaszką i skrzyżowanymi piszczelami, które mają uwiarygodniać błazeńskie pomysły urzędników. Chcą oni w ten sposób podkreślić, że znaleźliśmy się w kraju bandyckich i pirackich tradycji. "Kawałek żaglowego płótna, kilka desek i noże - te trzy elementy tworzą prawdziwy herb Morza Karaibskiego" - napisał German Arciniegas, autor książki "Burzliwe dzieje Morza Karaibskiego". 54
  • Komórka zwana pożądaniem 25 lip 2004 Afrodyzjakiem i wstydołamaczem w jednym jest telefon komórkowy Co wspólnego ma telefon komórkowy z inicjacją seksualną? Sporo. Nastolatkowie, którzy często rozmawiają przez komórkę, łatwiej nawiązują kontakty z płcią przeciwną, w tym kontakty seksualne. Takie są wyniki badań socjologów z Uniwersytetu w Oslo. Przebadali oni grupę 13-18 latków, którzy wysyłają dużo SMS-ów bądź kilkanaście minut dziennie rozmawiają przez komórkę. Badania opublikowane w "Aftenposten" wskazują, że ponad 65 proc. ankietowanych miało za sobą inicjację seksualną. Jednak uzależnieni od komórek czterokrotnie częściej odbywali stosunki seksualne niż pozostali. 56
  • Dobrobyt demokratyczny 25 lip 2004 Bez demokracji nie ma wysokiej jakości życia Najlepiej żyje się obywatelom krajów anglosaskich i Skandynawii, ale do pierwszej ligi należą też państwa Beneluksu. Tegoroczny ranking jakości życia ONZ nikogo nie zaskoczył. Jedynie dziwi stosunkowo niska pozycja Niemiec, które znalazły się dopiero na 19. miejscu. Wytłumaczenie jest jednak proste: wpływ biedniejszych wschodnich landów. Fenomen dobrobytu Zachodu polega na stabilności. Kiedy Winston Churchill w 1951 r. wprowadzał się ponownie na Downing Street 10, po sześciu latach rządów Partii Pracy, powiedział, że nie będzie zmieniał tych decyzji laburzystów, które uważa za słuszne. Stabilność i pragmatyzm ludzi Zachodu skutkuje dobrobytem. To właśnie z tego pragmatyzmu wyrosła idea trzeciej drogi, czyli rynkowa socjaldemokracja. Niezłe pozycje krajów Europy Środkowo-Wschodniej - Czechy na 32. miejscu, Estonia - 36., Polska - 37., Węgry - 38., Litwa - 41., Słowacja - 42., to ostateczny dowód, że podział na prymitywny biedny Wschód i cywilizowany dostatni Zachód przestał obowiązywać. Świat dzieli się dziś inaczej: na bogatą Północ i biedne Południe. 57
  • Krajowa Rada Namiestnicza 25 lip 2004 Polskiej republiki sowieckiej nie było tylko dlatego, że nie chciał jej sam Stalin W interesie państwa [ZSRR - przyp. autora] musimy podjąć pewne konieczne kroki (...) W Polsce trzeba koniecznie rozpalić wojnę partyzancką. Oprócz efektu wojskowego spowoduje to pożądane wydatki ludności polskiej na dzieło walki z niemieckimi okupantami i spowoduje, że Polakom nie uda się zachować swoich sił" - napisał w 1943 r. Pantielejmon Ponomarienko, szef Centralnego Sztabu Ruchu Partyzanckiego, w tajnym memoriale sporządzonym dla ścisłego kierownictwa ZSRR. Polityka Związku Radzieckiego wobec Polski była już wówczas jasno określona. Wiele miesięcy przed głębokim kryzysem w stosunkach polsko-sowieckich, wywołanym opublikowaniem przez Niemców informacji o zbrodni katyńskiej, Moskwa nie była już zainteresowana porozumieniem z Polską i wspólnym pokonaniem Niemiec. Kreml interesowała głównie skala potencjalnego oporu przy zajmowaniu Polski przez siły zbrojne ZSRR. Sowieci chcieli rękami Niemców wyniszczyć społeczeństwo polskie tak, by nie było ono zdolne do obrony po wkroczeniu do kraju Armii Czerwonej. 60
  • Know-how 25 lip 2004 Cybergliniarze Amerykańscy policjanci testują system, dzięki któremu będą mogli błyskawicznie sprawdzić wszystkie informacje o zatrzymanej osobie i ocenić, czy nie jest ona na przykład terrorystą. Wystarczy wprowadzić nazwisko... 63
  • Robaki na zdrowie 25 lip 2004 Pasożyty leczą z reumatyzmu, astmy, alergii i zapalenia jelit, chronią przed zawałem serca, łagodzą ból i goją rany Pijawki w siedemnastowiecznej Francji stosowano do leczenia wszelkich dolegliwości, łącznie z krwotokami, nawet u noworodków. Lekarze indyjscy z powodzeniem leczyli nimi żylaki nóg. Wkrótce pijawki będzie można kupić w aptece. Niektóre metody medycyny ludowej wracają do łask współczesnej medycyny. Po zaaprobowaniu homeopatii i akupunktury amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) oficjalnie dopuściła do użytku hodowane w sterylnych warunkach pijawki medyczne. 64
  • Szczepionka Pandory 25 lip 2004 Skażoną małpim wirusem szczepionkę przeciw polio mogły dostać miliony Polaków 50 lat temu powodujący paraliż mięśni wirus polio był postrachem całego świata. Jedną z ofiar polio (czyli choroby Heinego i Medina), atakującego komórki nerwowe w rdzeniu kręgowym, był sparaliżowany prezydent Franklin Delano Roosevelt. Gdy w 1955 r. zaczęto masowo stosować pierwszą szczepionkę, liczba zachorowań zaczęła gwałtownie spadać. Światowa Organizacja Zdrowia zapowiada, że dzięki masowym szczepieniom polio będzie można za kilka lat całkowicie wyeliminować tak jak ospę, która zniknęła 25 lat temu. - Problem w tym, że doustna szczepionka przeciw polio, która aż do 1981 r. była stosowana w krajach socjalistycznych, zawierała pochodzącego od małp wirusa wywołującego raka! - twierdzi dr Michele Carbone z Loyola University Medical Center w Chicago. Ile osób w Polsce mogło zostać zainfekowanych tym wirusem? Żaden z pytanych o to przez "Wprost" fachowców nie umiał odpowiedzieć. 68
  • Bez granic 25 lip 2004 Moore lepszy od Pottera Władze w Pekinie wycofały z kin niektóre amerykańskie superprodukcje. Chińczycy nie zobaczą na dużym ekranie kolejnych części "Harry'ego Pottera", "Shreka" i "Spider Mana". O ile... 72
  • Nader mocny 25 lip 2004 Biznes - głosujący własnymi pieniędzmi - wciąż stawia na Busha Gdyby w USA nie było peryferyjnych, małych partii, o ile mniej ciekawie wyglądałyby kampanie wyborcze. Kandydat trzeciej partii dodaje Ameryce kolorytu, a czasem przesądza o wyniku wyborów, przechylając szalę na korzyść jednej z dwóch głównych partii. 74
  • Cele Saddama 25 lip 2004 Husajn chce z więzienia oskarżyć George'a Busha i Tony'ego Blaira Gdy Saddam Husajn jest wyprowadzany na spacer na niewielkie podwórko (dwa razy dzien-nie - po lunchu i późnym popołudniem), często ma na sobie koszulkę US Army i wojskowe szorty. Spacerniak jest pod stałą obserwacją z helikoptera Black Hawk. Gdy Husajn się przechadza tam i z powrotem, nikt inny nie może się zbliżyć do tej strefy. Ściśle kontrolowany jest zresztą każdy ruch byłego dyktatora Iraku. 78
  • Adwokat diabła 25 lip 2004 Rozmowa z Emmanuelem Ludotem, adwokatem Saddama Husajna 80
  • Czas na Kohlgate 25 lip 2004 Niemiecka Republika Bananowa Gdy Angela Merkel storpedowała kandydaturę Wolfganga Schäublego na prezydenta Niemiec, omal nie doszło do rozpadu koalicji CDU/CSU. Dziś chadecy mogą odetchnąć: co by było, gdyby nowy prezydent Niemiec musiał stanąć przed sądem w sprawie dotyczącej czarnych kont partyjnych? W Paryżu aresztowano w ubiegłym tygodniu Ludwiga-Holgera Pfahlsa, kluczową postać w aferze finansowej byłego kanclerza Helmuta Kohla. Schäuble był jednym z tych, których oskarża się, że przyjmowali koperty z nieoficjalnymi datkami na rzecz partii. Zatrzymanie Pfahlsa może rozjaśnić nie wyjaśnione wątki słynnej afery Kohla. 82
  • Klucz francuski - Zielono nam 25 lip 2004 Przez Pola Elizejskie 14 lipca powinny maszerować wyłącznie markietanki w miękkich kapciach Paryscy radni z Partii Zielonych zgłosili życzenie, aby 14 lipca w dorocznej defiladzie wojskowej z okazji święta narodowego Francji nie brały udziału czołgi. Życzenie to poparli ich koledzy z Partii Socjalistycznej, co pozwoliło na podjęcie odpowiedniej uchwały dokładnie tydzień przed defiladą. Denis Baupin, zastępca mera Paryża, zielony, wyjaśnił, że chodzi o obronę dobra społecznego. Dobro to uosabia kasa merostwa, która w ubiegłym roku musiała zapłacić 192 tys. euro za naprawy jezdni po defiladzie. Radni z partii Baupina zażądali, żeby albo zabronić czołgom przejazdu przez Paryż, albo obciążyć wojsko kosztami skutków tej wizyty. 85
  • Menu 25 lip 2004 Europa Sztuki piękne 9 lipca - 26 października. "Era Michała Anioła". Wiedeń (Austria). Wystawa rysunków, drzeworytów i szkiców mistrza z Florencji oraz współczesnych mu artystów. Muzyka 23 lipca.... 86
  • Wstrętny Amerykanin 25 lip 2004 Nawet dla demokratów antybushowska tragigroteska Moore'a jest dziełem żenującym "Fahrenheit 9/11" Michaela Moore'a został właśnie okrzyknięty najpopularniejszym i najbardziej kasowym dokumentem w historii kina. Ale nie to jest ważne, lecz fakt, że jako film par excellence propagandowy oraz wyraz tzw. bushofobii ma on zagrozić reelekcji Busha. To pobożne życzenie bushofobów. "Żaden film, fabularny czy dokumentalny, w historii Stanów Zjednoczonych nie wpłynął na wynik wyborów prezydenckich" - twierdzi John Fortier, analityk kampanii wyborczych z American Enterprise Institute. Historycy przypominają dziesięciominutowy dokument, wyprodukowany przez połączone siły kilku hollywoodzkich studiów w 1948 r., który był hymnem pochwalnym na cześć Harry'ego Trumana. Film, udający kronikę filmową, pokazano niemal w całych Stanach Zjednoczonych i obejrzała go rekordowa, jak na owe czasy, liczba 65 mln widzów. Nikt nie odważa się jednak stwierdzić, iż ten obraz przesądził o sukcesie Trumana. 88
  • Małpi idol 25 lip 2004 Maleńczuk przejmuje od Wiśniewskiego rolę narodowego skandalisty i bożyszcza tłumów Zjawa męsko-kobieca/ Do kamery się zaleca/ Już wije się na scenie/ Wasze nowe marzenie/ W parach i obłokach/ Świeci gwiazda rocka". Tak Maciej Maleńczuk prawie dekadę temu w "Małpim hymnie" wyśmiewał idoli pop- kultury. Teraz nareszcie stał się jednym z nich. Na płycie "Legendarni Püdelsi 1986-2004. Jasna strona" Maleńczuk ponownie zaśpiewa "Małpi hymn". Ma to być śmiech z samego siebie. Koledzy z zespołu uważają jednak, że chce dopiec Michałowi Wiśniewskiemu, wciąż idolowi numer jeden. - Nie chcę przywalić Wiśniewskiemu, chcę przywalić sobie. Zawsze marzyłem, by wetknąć sobie do dupy takie pióra jak on, a może jeszcze większe. Wiśniewski przekroczył wszelkie granice kiczu, ale sam nie ma z tym żadnego problemu. A ja patrzę na to, co się ze mną dzieje, co robi ze mną show-biznes i nie podobam się sobie - mówi "Wprost" Maleńczuk. 92
  • Drzwi szeroko zamknięte 25 lip 2004 Nowy The Doors przypomina starych złodziei, którzy ostatnim skokiem chcą sobie zapewnić dobrą emeryturę Mizernym tribute band jest The Doors of the 21st Century. Ray Manzarek i Robby Krieger, muzycy pierwszego składu legendarnej grupy The Doors, tylko odcinają kupony od wielkiej rockowej legendy Jima Morrisona. Zespół, który przyjeżdża do Polski - z Ianem Astburym jako wokalistą oraz nowym perkusistą - nie ma nic wspólnego z The Doors Morrisona. Krieger skomponował wprawdzie kilka przebojów The Doors, z "Light My Fire" na czele, i wraz z Manzarkiem tworzył brzmienie kwartetu, ale o tożsamości i miejscu zespołu w historii rocka zadecydowała osobowość Morrisona - poety, wizjonera, szamana i pijaka. Jego śmierć w 1971 r. (w wieku 27 lat), w wannie w paryskim hotelu nieopodal placu Bastylii, ugruntowała legendę. 94
  • Z grzędy zrzędy - Od klasy do rasy 25 lip 2004 Przeczytałem w gazecie, że publicysta z TV "aż się żachnął" na wieść, że LPR w sondażach zwyżkuje. Kilka dni temu w innej gazecie inny publicysta opisał, jak podejrzał, że w restauracji Roman Giertych je nożem i widelcem, a wychodząc, czule obejmuje żonę. Publicysta uznał to za cynizm. Nie zwróciłbym na to uwagi, wszak ten drugi to kurdupel, a Giertych kawał chłopa, więc normalna zazdrość, kompleks Napoleona, tyle że bez militarnych możliwości Bonapartego. 96
  • Nowowizja - Falka emigracji 25 lip 2004 Marcin Wolski Noi proszę, mówiło się, że fala naszej emigracji zaleje Zachód, a szczególnie Wyspy Brytyjskie, a tymczasem okazało się, że jest to jedynie strumyczek, i to ze sporym prądem zwrotnym. Gorzej, że nie wyjeżdżają ci, którzy teoretycznie powinni wyjechać - bezrobotni, bezdomni, sieroty po PGR, blokersi czy pracownicy administracji. Ci się nie ruszą! Wyjeżdżają zamożni, wykwalifikowani - lekarze, stomatolodzy... Jeszcze parę kłód i belek pod nogi, a wyemigrują stąd biznesmeni, przedsiębiorcy, artyści. Procentowo nie będzie tego wiele, ale można sobie wyobrazić sytuację, że wyjadą wszyscy ci, którzy łożą na państwo, a zostaną ci, którzy z niego czerpią. Na szczęście niech się tym za kilka lat martwią prezydent Lepper i premier Giertych. 96
  • Ueorgan Ludu 25 lip 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 30 (95) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 19 lipca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Olimpijski spokój Pierwszego Kibica "Komisja sejmowa ds. Orlenu może wezwać każdego obywatela RP,... 97
  • Skibą w mur - Wojna o krasnala 25 lip 2004 Po upadku komuny krasnoludek, ten wesoły symbol wolności, został wywieziony na roboty do Niemiec Krasnale najpierw pojawiły się w bajkach. Ich preferencje seksualne nie były do końca znane, ale wiadomo, że kilku z nich kręciło z królewną Śnieżką, patronką pralni chemicznych i białych farb emulsyjnych. Krasnal to leśny skrzat w czerwonej czapeczce, który uwielbia pracować i jest ogólnie przyjazny ludziom, a szczególnie dzieciom. Jako taki zawsze był na liście podejrzanych o najcięższe przestępstwa, typu wybicie szyby w gabinecie botanicznym czy wysmarowanie tablicy musztardą. Prowadzący śledztwo dyrektor szkoły zawsze wówczas pytał: "Ciekawe, kto to zrobił? Pewnie krasnoludki, co?". 98