Podobny przypadek miał miejsce w Białym Domu blisko 200 lat temu. Kręte drogi pierwszej damy

Podobny przypadek miał miejsce w Białym Domu blisko 200 lat temu. Kręte drogi pierwszej damy

Melania Trump
Melania Trump / Źródło: Newspix.pl / ABACA
Pierwsza dama nie podoba się liberałom, choć jej kariera w USA mogłaby być żywą reklamą programu amerykańskiej lewicy.

W ciągu 20 lat pobytu w Stanach Melania Knauss, słowiańska modelka pochodząca z Jugosławii, osiągnęła to, co udaje się Amerykanom w drugim albo trzecim pokoleniu. Wspięła się na sam szczyt i została pierwszą damą Ameryki. Ostatnią cudzoziemką, która wprowadziła się przed nią do Białego Domu, była blisko 200 lat temu Brytyjka Louisa Catherine Johnson, żona prezydenta Johna Quincy’ego Adamsa.

Melania Trump, z domu Knavs (później zmieniła nazwisko na Knauss), wychowała się w Sevnicy w Słowenii (wtedy części komunistycznej Jugosławii). Kiedy miała 17 lat, zauważył ją znany jugosłowiański fotograf mody Stane Jerko i zaprosił na próbne zdjęcia, które okazały się przepustką do międzynarodowej kariery. Dla modelingu przerwała studia architektury i designu i wyjechała do Mediolanu. W 1996 r., dzięki pomocy Paolo Zampolliego, założyciela agencji modelek, Melania pojechała do USA.

Na jego przyjęciu zorganizowanym w 1998 r. na Manhattanie poznała Donalda Trumpa. Miała wtedy 28 lat. Bardzo szybko zostali nierozłączną parą. Przestali się na krótko spotykać tylko w 2000 r., kiedy Trump zastanawiał się nad kandydowaniem w wyborach prezydenckich. W rozmowie z Larrym Kingiem z CNN świeżo po ślubie przyznała, że kiedy wychodzi się za mąż za człowieka pokroju Trumpa, trzeba znać swoją wartość. Nic dziwnego, że kiedy jeden z uczestników telewizyjnego show stwierdził, że miała szczęście, poślubiając Trumpa, odparowała: A on nie miał szczęścia, spotykając mnie?

Okładka tygodnika WPROST: 27/2017
Cały artykuł dostępny jest w 27/2017 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 4
  • Komentowanie powyższych wystęków ultra prawicowej lampucery, jest poniżej biologicznego minimum intelektualnego żywych istot w Kosmosie.
    • Brawo Pani Melania .
      • Liberalizm to choroba psychiczna, ma różne objawy, np. mizoginizm, nienawiść do płciowości, dlatego ich core hasło egalité i preferencja zboczeń. Tak jak już u protagonisty rewolucji francuskiej, u markiza de Sade. Nie mówiąc o Nietzsche.

        Czytaj także