Trzaskowskiemu spada poparcie. „W Platformie ludzie są na niego wściekli”

Trzaskowskiemu spada poparcie. „W Platformie ludzie są na niego wściekli”

Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski / Źródło: Newspix.pl / Ireneusz Plucinski
Politycy Platformy mają za złe swojemu kandydatowi, że zachowuje się tak pewnie jakby już wygrał kampanię.

według naszego informatora w wewnętrznych badaniach spada poparcie. – W Platformie ludzie są na niego wściekli. Zachowuje się tak pewnie jakby już wygrał . On nie rozumie, że wybory wygrywają politycy, którzy są przysłowiowym „bratem łatą” – mówi nasz rozmówca. Rafał Trzaskowski ma nieco inną osobowość. – On uważa się za kogoś lepszego, bo zrobił doktorat, zna pięć języków – mówi nasz rozmówca i rzuca: „Kiedyś Rafał poszedł do telewizji w trampkach. Potem na ujęciach było widać, że siedzi w garniturze i sportowych butach. A to jest okazywanie braku szacunku dla widzów. Powiedziałem mu to i już więcej nie założył trampek do telewizji”. Ale słuchanie rad przez Rafała Trzaskowskiego chyba na butach się skończyło.

Poparcie dla kandydata PO może przyjść z nieoczekiwanej strony, ze strony . – Włodzimierz Czarzasty skonfliktował się ze swoimi kandydatami z lewicy. Ostatnią kandydatką na prezydenta Warszawy miała być Katarzyna Piekarska, ale oni z Czarzastym się nie lubią. I teraz przewodniczący Sojuszu postanowił zapunktować u Grzegorza Schetyny. I miał zadeklarować, że jego partia poprze w wyborach Rafała Trzaskowskiego. W zamian za to do wyborów parlamentarnych ma iść zjednoczona opozycja od SLD po Nowoczesną, Platformę, PSL – mówi nasz informator. I dodaje: „Czarzasty w ten sposób zapewni partii odpływ elektoratu do Platformy”.

Okładka tygodnika WPROST: 23/2018
Więcej możesz przeczytać w 23/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

Czytaj także