Staniszkis: PiS powinien wysłać Kaczyńskiego na emeryturę

Staniszkis: PiS powinien wysłać Kaczyńskiego na emeryturę

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / GRZEGORZ KRZYZEWSKI / FOTONEWS
Znana socjolog uważa, że PiS powinna uruchomić mechanizmy demokratyczne i doprowadzić do głosowania w sprawie zmiany lidera.

– Działacze PiS powinni przełamać swój strach, oportunizm i karierowiczostwo i doprowadzić do tej zmiany – przekonuje Jadwiga Staniszkis w rozmowie z tygodnikiem „Wprost”. Jej zdaniem problemem jest jednak to, iż członkowie partii przyzwyczaili się do obecnej sytuacji, w której o wszystkim decyduje Jarosław Kaczyński.Ona jest wygodna, bo nie wymaga dużego nakładu pracy z ich strony. I w końcu na  spadnie cała odpowiedzialność. Ale powinni to przełamać, bo inaczej przejdą do historii jako ludzie, którzy niszczą Polskę – ocenia socjolog.

Według naszej rozmówczyni zaczyna się bać tego co samo wyzwoliło, czyli rosnącej agresji społecznej. Dlatego – jej zdaniem – może dojść w tej partii do podziału na część radykalną i umiarkowaną. Socjolog uważa, że gdyby nie prezydent , który firmuje wszystkie pomysły PiS, to rozłam mógłby nastąpić szybciej.

Staniszkis docenia te posunięcia rządu PiS, które poprawiły sytuację materialną rodzin z dziećmi, prowadzą do zmian w rolnictwie czy do poprawy ściągalności podatku VAT.

– Ale obraz Polski w świecie, w Unii Europejskiej jest okropny. Izolacja Polski, brak zaufania do naszego kraju, odbije się na inwestycjach i rozwoju gospodarczym – mówi nasza rozmówczyni.

W wywiadzie socjolog mówi, co jej zdaniem stanie się jeżeli PiS wygra ponownie wybory parlamentarne w 2019 roku i utrzyma władzę. I dlaczego obecna opozycja w razie wygranej za rok nie będzie „odkręcała” zmian przeprowadzonych przez PiS. Cały wywiad jest do przeczytania w najnowszym numerze tygodnika „Wprost”.

Czytaj także:
Kaczyński zadowolony z sondażowych wyników. Co powiedział prezes PiS?

Okładka tygodnika WPROST: 43/2018
Cały wywiad dostępny jest w 43/2018 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 18
  •  
    nie mam nic przeciwko żeby Zyd był sklepikarzem, krawcem, szewcem, pracownikiem banku czy kuglarzem ale gdy próbuje się mieszać do polskiej polityki to mie bardzo fkürvia, panie
    • Maly rycerz wyraznie niedomaga umyslowo i fizycznie. Nad czym Wy tu jeszcze dyskutujecie?
      •  
        "To, co mnie naprawdę porusza i przygnębia, to aż nazbyt liczne dowody tego, co Anglicy nazywają moral insanity [głuptactwo moralne, obłęd moralny – przyp. red.]" – wskazuje i dodaje: "Bo jeśli w moim rodzinnym mieście (mieście wyjątkowej kumulacji kretynów, trzeba to powiedzieć bez ogródek) zwycięża przez nokaut osoba, na której ciąży sądowa kondemnatka za oszustwo.; jeśli w Olsztynie zwycięża – i to głosami kobiet – kandydat z poważnym zarzutem o gwałt; jeśli w Poznaniu wygrywa ostentacyjny protektor dewiantów, jeśli w Gdańsku najlepszy i prawdopodobnie biorący rezultat osiąga lokalny kacyk, który ma 36 kont bankowych [chodzi o rachunki bankowe nie konta – przyp. red.], więc nic dziwnego, że o nich „zapomina”; jeśli wreszcie w stolicy wygrywa w pierwszej turze nie tylko kompletne zero umysłowe, ale środowiskowy i polityczny dziedzic gigantycznego złodziejstwa w Ratuszu, to znaczy, że żadne normy moralne nie mają dla Jaśnie Nieoświeconego Demosu żądnego znaczenia, ze wolno najbezczelniej kraść, gwałcić i naruszać wszystkie inne przykazania Dekalogu(…) – napisał na Facebooku profesor Bartyzel.
        •  
          "I kto to mówi 2018". Osoba aktywna politycznie, wyraźnie starsza od JK, wysyła go na polityczną emeryturę. Cały lemingrad w pełnej krasie
          • No ja akurat jestem zwolennikiem odsyłania na emeryturę osób pełniących ważne dla społeczeństwa funkcje (polityków, sędziów, urzędników na kierowniczych stanowiskach itd), w znacznie mniej zaawansowanym wieku. Tylko co ta stara rura bardaszana z osuszonymi zwojami może mieć w tej sprawie do powiedzenia? Stetryczała idiotka, pchana przez kolejne tytuły naukowe po układach i znajomościach, z niejasnych dla mnie przyczyn nieustannie lansowana w mediach, jakby stanowiła jakiś autorytet. Pamiętam jej główny argument za przystąpieniem Polski do Unii podczas dyskusji w ogólnokrajowej telewizji (z okresu bezpośrednio przed akcesją) - "..bo chce mieć paszport i jeździć bez wiz".