KNF próbuje zniszczyć Amber Gold?

KNF próbuje zniszczyć Amber Gold?

KNF oskarża Amber Gold o działalność sprzeczną z prawem (fot.Swiss Banker/Wikipedia)
Kłopoty spółek Amber Gold i OLT Express spowodowane są pismem Komisji Nadzoru Finansowego do banków, w której oskarża ona Amber Gold o działalność sprzeczną z prawem – dowiedział się Wprost.pl.
- KNF w zeszłym tygodniu wysłał bankom pismo, w którym poinformował je, że Amber Gold prowadząc działalność bankową bez zezwolenia łamie prawo. Oznacza to, że banki obsługując Amber Gold ryzykują swoją reputację. Tym dokumentem KNF de facto, kazał bankom wypowiedzieć spółce Amber Gold umowy rachunków – zdradza nasz informator.

Nasz rozmówca dodaje, że „wszystko miało odbywać się za kulisami, do czasu, w którym nie wyszło na jaw”. - Stało się tak, dzięki jednemu z banków, dokładnie Volkswagen Bank, który przekazał firmie Amber Gold  otrzymane od KNF pismo – twierdzi informator Wprost.pl.

Rozwiązując umowy rachunków  z Amber Gold, banki powoływały się właśnie na wspomniany dokument z KNF – wynika z naszych informacji. Pełnomocnik Amber Gold oficjalnie określił postępowanie KNF mianem „ferowania wyroków bez decyzji sądu”. - KNF uznał, że Amber Gold łamie prawo, mimo, że sprawa toczy się w sądzie około 2-3 lat, raz została nawet umorzona, i wciąż nie ma rozstrzygnięcia – wyjaśnia informator. 

Nasz rozmówca twierdzi, że „spółce Amber Gold udało się jednak poradzić w tej trudnej sytuacji”. - Zarząd znalazł inne banki, w których otworzył rachunki. Firma funkcjonuje normalnie – mówi nasz rozmówca.  Dodaje, że „opóźnienia w wypłatach, o których donosiły media dotyczyły zaledwie kilkudziesięciu osób i były spowodowane właśnie zamknięciem spółce rachunków bankowych. - Amber Gold fizycznie nie miał jak tych pieniędzy wypłacać – podkreśla.

Nasz informator twierdzi, że „pismo Komisji Nadzoru Finansowego odbiło się również na spółce OLT Express, ponieważ również ich umowy rachunkowe zostały wypowiedziane”. Dodaje, że mimo to, oni również – podobnie jak Amber Gold poradzili sobie z tą trudną sytuacją i znaleźli nowe banki, w których otworzyli rachunki”. – Amber Gold nie odmawia KNF dbania o interesy klientów, ale zaznacza, że nie podlega pod jej nadzór, bo nie jest instytucją bankową – zaznacza nasz rozmówca. – Możliwe, że trzeba zmienić prawo i stworzyć instytucję nadzorującą spółki takie jak Amber Gold. Spółka nie ma nic przeciwko, by tak się stało – dodaje.

Informator tłumaczy także, w jaki sposób spółka Amber Gold finansuje spółkę OLT Express, zaznaczając, że nie może używać w tym celu pieniędzy swoich klientów. - Amber Gold nie może inwestować pieniędzy swoich klientów. Przyjmuje od nich pieniądze, kupuje za nie złoto i zarabia na spreadzie – wyjaśnia.  - Nie inwestuje pieniędzy swoich klientów i nie utrzymuje z nich spółek zależnych. OLT Express zostało założone z bardzo dużych zysków osiąganych przez spółkę Amber Gold – podkreśla.

Jego zdaniem kłopoty spółki OLT Express, są wynikiem brutalnego zwalczania firmy przez konkurencję i niezrozumiałego działania spółek obsługujących system kupowania biletów. - Firmy, które obsługują kupno biletów drastycznie podwyższyły kaucję, którą OLT miał zapłacić za ich usługi - jest to kwota rzędu 20 mln złotych. Jednocześnie na poczet tej kaucji zablokowały wpłaty już dokonane przez klientów za zakupione bilety. W wyniku tego OLT stracił na jakiś czas płynność finansową – mówi nasz rozmówca.

Zaznacza, że choć „w teorie spiskowe nie wierzy, to od kilku miesięcy wokół OLT dzieją się dziwne rzeczy”. - Nie wierzymy w teorie spiskowe, ale od kilku miesięcy wokół OLT dzieją się dziwne rzeczy. Przypadkiem zażądano od spółki wcześniejszej wpłaty kaucji za paliwo, zwiększono opłaty za catering. Te spółki – paliwowa i cateringowa – wszystkie są powiązane z LOT- em. Naszym zdaniem jest to zwykłe zwalczanie konkurencji – kończy nasz informator.

W związku z zablokowaniem przez firmy obsługujące kupno biletów pieniędzy ze sprzedanych już rejsów i trudnościami, na jakie napotyka linia OLT Express, spółka Amber Gold postanowiła wycofać się z finansowania OLT. 

Galeria:
Wypowiedzenie umowy rachunku bankowego

Czytaj także

 6
  • oburzona IP
    Piszę jeszcze raz ponieważ poprzedni tekst mi uciekł. Przecież to jest perfidna nagonka związana z likwidacją konkurencji LOT-u. Jeżeli z dnia nadzień odcina się firmę od obcego żródła finansowania w postaci kredytów bankowych to nie ma możliwości żeby przeżyła długo. Chodzi o OLT Express. Z tego co wiem nie mieli żadnych znaczących zaległości płatniczych. Ale jeżeli blokuje im się konta, nie przekazuje pieniędzy klientów za wykupione bilety itd. a w najbliższej perspektywiewidnieje podobna nagonka na jedynego inwestora Amber Gold to nie mieli innego wyjścia jak natychmiast przygotować upadłość. Jak o tym myślę to ogarnia mnie normalne obrzydzenie. Tak się w tym skorumpowanym kraju wykończy każdą inicjatywę biznesową. Nawet jeżeli Amber Gold działał na granicy prawa, to tylko była granica. Hieny z KNF nie potrafiły udowodnić że według obowiązującego prawa została ona przekroczona. Jeżeli chodzi o LOT i OLT Express sprawa jest ewidentna. LOT to banda skorumpowanych urzędników z niewyobrażalnie wysokimi pensjami, która będzie broniła swoich posad w każdy sposób, mimo, że nie potrafi od wielu lat wyprowadzić firmy nawet do zerowego wyniku finansowego. Cały czas są wielomilionowe straty, które oczywiście pokrywamy my podatnicy. Bardzo żałuję, że panu Plichcie nie powiódł się biznes , mam nadzieję że będzie miał na tyle siły żeby udowodnić urzędniczynom że w sposób perfidny i bezkarny nie można pozbawiać przedsiębiorcy jego biznesu
    • roni IP
      Co za jełop to pisał.
      Amber Gold to piramida finansowa. Firma już upada. Żyli z kasy włudzonej od frajerów i w końcu ktoś się za nich wziął.
      Do KNF można mieć tylko pretensje, że zaczeli działać tak późno!
      • knedle@o2.pl IP
        Zdjęcia złota z wikipedii, oznacza że Amber Gold jednak nie ma żadnego złota?
        • JN IP
          \" Amber Gold nie może inwestować pieniędzy swoich klientów. Przyjmuje od nich pieniądze, kupuje za nie złoto i zarabia na spreadzie\"

          czy zapytal Pan w jaki sposob AG zarabia na spreadzie. W przeszlosci w warunkach lokaty byly punkty o kupnie/sprzedazy zlota po odpowiednich kursach. Spread wynosil 25%!!!, zatem klient otwierajacy lokate roczna na 14%, po roku tracil 11%!!! To wygladalo na bezczelne oszustwo. Czyzby ludzie byli az tak naiwni aby zawierac takie umowy? Dzisiejsze lokaty zawietraja przepis ze kurs kupna sprzedazy jest IDENTYCZNY. Gdzie jest wiec zarobek AG?
          • SKKK IP
            Teorie spiskowe a może znowu komisje śledcze hihi ... zwyczajnie społka jest nieczysta i tyle a układanie teorii spiskowych to iście PIS owskie podejscie ,,, co za barany piszą o teoriach spiskowych