Cannes 2013: Portrety intymne nagrodzone

Cannes 2013: Portrety intymne nagrodzone

Złota Palma (fot. Gao Jing / Newspix.pl ) / Źródło: Newspix.pl
Zasłużona Złota Palma dla "Życie Adeli” Abdellatifa Kechiche'a jest nagrodą za przyglądanie się z bliska zwyczajnym ludziom
- Chciałbym zadedykować tę nagrodę młodym ludziom, których spotkałem kręcąc we Francji "Życie Adeli” - mówił Abdellatif Kechiche odbierając nagrodę. - To oni nauczyli mnie dążenia do wolności. A także młodym ludziom, którzy niedawno przeżyli rewolucję w Tunezji, aby także ich zainspirować do życia w zgodzie ze sobą.

Jury pod przewodnictwem Stevena Spielberga nagrodziła w tym roku nurt kina, który był na festiwalu najciekawszy - intymne portrety ludzi poszukujących swojego szczęścia. Taki jest wybitny laureat głównej nagrody. "Życie Adeli” to historia związku dwóch, młodych dziewczyn (wybitne kreacje Lei Seydoux i Adeli  Exarchopoulos!). Kameralna, skromna, opowiedziana detalami. Właśnie dzięki temu Kechiche'owi udało się opisać procesy zachodzące we współczesnym społeczeństwie francuskim. Pokazał  podziały ekonomiczne i kulturowe, które odciskają piętno na przyszłości ludzi, wpływają na wyznawane wartości i postrzeganie swojego miejsca w świecie. Ale również stworzył uniwersalną refleksję o prawie do inności, odkrywaniu seksualności, ulotności uczuć. O wypaleniu.

Skromny jest także wyróżniony Grand Prix "Inside Llewyn Davis” braci Coen - historia muzyka próbującego na początku lat 60 przedrzeć się przez sito przemysłu muzycznego. W nagrodzonym za reżyserię "Heli” Amat Escalante opowiada o przemocy w dzisiejszym Meksyku przez pryzmat jednej rodziny tyrającego w fabryce mężczyzny. Alexander Payne w "Nebrasce” potrafi przyglądając się twarzy  starego człowieka (nagroda aktorska Bruce'a Derna) pokazać umieranie dawnej Ameryki, solidarności, bliskości. Wszystkie te filmy są świadectwami czasów zmęczenia. Czuje się w nich przytłoczenie rzeczywistością, koncentracją na codziennym przetrwaniu. Reżyserzy zdają się przypominać, ile traci się w biegu. I bronią ludzi, którzy odważyli się wyłamać z szeregu. W "Życiu Adeli”, "Inside Llewyn Davis”, wspaniałej "Przeszłości” (nagroda aktorska dla Berenice Bejo), nadzieja jest ledwie widoczna. Płaci się za nią wysoką cenę. Ale, mimo wszystko, jest.

Werdykt jury głównego:

Złota Palma: "Życie Adeli” reż. Abdellatif Kechiche
Grand Prix: "Inside Llewyn Davis”, reż. Ethan Coen, Joel Coen
Najlepszy reżyser: Amat Escalante za "Heli”
Nagroda Jury: "Like Father, Like Son”, reż. Kore-Eda Hirokazu
Najlepszy scenariusz: Jia Zhangke za "A Touch Of Sin” reż. Jia Zhangke
Najlepsza aktorka: Bérénice Bejo za "Przeszłość”, reż. Asghar Farhadi
Najlepszy aktor:  Bruce Dern za "Nebraskę”, reż. Alexander Payne

Czytaj także

 0