Sikorski. Kierowca widmo

Sikorski. Kierowca widmo

Dodano:   /  Zmieniono: 30
Radosław Sikorski (fot. MICHAL FLUDRA / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Radek Sikorski twierdzi, że w sprawach służbowych, jako poseł, przejechał swym autem dziesiątki tysięcy kilometrów. W jego okręgu trudno znaleźć kogoś, kto to zauważył.
Nakło nad Notecią. Jedno z dwóch miejsc, gdzie swoje biuro poselskie ma Radek Sikorski. Marszałek Sejmu i były szef MSZ wpadł w kłopoty z powodu swoich „kilometrówek”. Okazuje się, że przez ostatnie lata wziął z Sejmu blisko 80 tysięcy złotych. Za dziesiątki tysięcy kilometrów podróży, które w sprawach poselskich miał odbywać swym autem. Budzi to wątpliwości, bo Sikorski w ostatnich latach miał niemal nieustannie ochronę BOR i służbowe auto z szoferem do dyspozycji. Sprawą postanowiła zająć się prokuratura. Sam Sikorski tłumaczy, że tysiące kilometrów wyjeździł własnym autem pełniąc obowiązki poselskie. Postanowiliśmy to sprawdzić w jego okręgu wyborczym.

W Nakle, przy tej samej ulicy, co biuro poselskie Sikorskiego jest jeden z najważniejszych urzędów samorządowych. Jeden z jego szefów ochoczo zaprasza nas na kawę. Nie zastrzega nazwiska i mówi otwarcie. Nie podajemy jego nazwiska i funkcji. Nie chcemy, by ktoś się mścił za szczerość na człowieku, który nie należy do żadnej partii. Tak się składa, że samorządem w Nakle rządzą politycy PO i PSL. Pytamy, czy widział kiedyś Sikorskiego?

- Tak. Dwa razy. Raz w Niedźwiadach w obserwatorium astronomicznym. Spędzał tam wolny czas z synami, podobnie jak ja ze swoimi dziećmi.

- A drugi raz?

- Na spływie kajakowym. Też był z synami.

Ten sam urzędnik odpowiada, że Sikorski nigdy u niego nie był, nie pytał o jakiekolwiek problemy społeczne. Zero kontaktu i zainteresowania.

Przy tej samej ulicy Dąbrowskiego siedzibę ma Urząd Powiatowy. Urzędnik, który zdecydował się nas przyjąć jest przerażony. Cztery razy, trwającej kwadrans rozmowie, zastrzega, by nie podawać jego nazwiska.

- Marszałek jest u nas obecny – mówi.

- Jak?

- Bywa na przykład na uroczystościach 3 maja albo 11 listopada.

- Przyjeżdża służbowym autem i z funkcjonariuszami BOR?

- Ale chyba ma do tego prawo? Ochrona mu przecież przysługuje.

- Oczywiście. A jakieś inne objawy aktywności?

- Marszałek poparł inicjatywę poszukiwania pozostałości starego zamku w Nakle.

- A gdzie jest ten zamek?

- Tego jeszcze nie wiadomo. Poszukiwania trwają.

W Nakle, w Kcyni niemal wszyscy odsyłali nas do Szubina. „Jedźcie do Szubina”, „pytajcie w Szubinie”, mówili, bo to gmina, do której przypisany jest, należący do Sikorskiego, dworek Chobielin. Pytamy w szubińskim urzędzie o aktywność poselską Sikorskiego.

Urzędniczka: - Bardzo rzadko się pojawia w Szubinie – kobieta przez chwilę myśli nad przykładami. Nagle przypomina sobie - Było spotkanie z panem Sikorskim w domu kultury, tu naprzeciwko.

- Kiedy konkretnie?

- W 2013 roku.

Cały reportaż z okręgu wyborczego Radka Sikorskiego w najbliższym wydaniu „Wprost”, który będzie dostępny w formie e-wydania w najbliższą niedzielę od godziny 20.

"Wprost" jest dostępny również w wersji do słuchania . 

Tygodnik "Wprost" można zakupić także za pośrednictwem E-kiosku oraz na  AppleStore GooglePlay .

 30
  • nimil   IP
    SEJM - stajnia Augiasza, cuchnie na całą Polskę.
    • ambiwalentny   IP
      ...dla ministrów...prawo ruskie dla polaków.... prawo polskie
      • Bolan   IP
        Napisałem ze 2,3 komentarze do tej widomości. Nie było w nich nic, co dawałoby podstawy do nie publikowania ich może poza opiniami niezgodnymi z "myślą" autorów. A jednak nie widzę moich wpisów. To pozwala wyrobić sobie opinię o WPROST
        • Herr Flick   IP
          Właśnie chciałem przesłać moją opinię. Kliknąłem w pole DODAJ KMENTARZ, ale zanim myszka mi "odkliknęła", tj. w tej samej niemalże sekundzie, pojawiła się informacja (czerwonym drukiem), że został on odrzucony ze względu na wulgaryzmy. Nadmieniam, że nie użyłem absolutnie żadnego wulgarnego słowa, nawet takiego kalibru, który jest nazwą choroby zaczynającej się na głoskę "ch", a kończącej się na "a". Poza tym cenzura dokonana w jednej sekundzie to cud!
          • kokol   IP
            Panowie "posłowie" z SEJMU RP zrobiliście coś bardzo nieprzyzwoitego, znaczna część gorliwie się modli - po co i o co??

            Czytaj także