Minister zdrowia Ukrainy zwrócił się do rosyjskich lekarzy. Nie przebierał w słowach

Minister zdrowia Ukrainy zwrócił się do rosyjskich lekarzy. Nie przebierał w słowach

Viktor Liashko
Viktor LiashkoŹródło:Ministerstwo Zdrowia Ukrainy
Minister zdrowia Ukrainy Viktor Liashko w pełnym emocji komunikacie zaapelował do rosyjskich służb medycznych o otwarcie oczu na katastrofę humanitarną na Ukarainie.

Komunikat ukazał się na stronie ukraińskiego Ministerstwa Zdrowia. Viktor Liashko zwrócił się do wszystkich pracowników służby zdrowia oraz naukowców pracujących w Federacji Rosyjskiej.

Nie wysyłam Ci prośby, ale jasną wiadomość! Czy nadal uważasz, że na Ukrainie jest tak zwana „operacja wojskowa”, która nie ma nic wspólnego z tobą ani twoją pracą? Nie, nie jest! – rozpoczął wiadomość minister zdrowia.

Liashko napisał, że wojska rosyjskie ostrzeliwują pokojowe dzielnice ukraińskich miast. Strzelają do karetek, bombardują szpitale, blokują dostęp do leków i żywności do szpitali. „Ukraina jest w stanie wojny! To nie zwykła wojna, ale walka z terroryzmem koordynowanym przez waszego prezydenta” – grzmiał szef ukraińskiego resortu zdrowia.

Minister Zdrowia Ukrainy do lekarzy pracujących w Rosji: Spójrzcie w oczy swoim pacjentom

Liaszko zaapelował, by lekarze, którzy składali przysięgę Hipokratesa, nie patrzyli teraz bezczynnie na katastrofę humanitarną, do której zaprowadziły działania rosyjskiego przywódcy. – Nie podjęliście żadnych działań, by potępić i zatrzymać wojnę na Ukrainie, a przynajmniej solidaryzować się z kolegami w zawodzie, nie mówiąc już o potępieniu śmierci niewinnych ludzi – skomentował.

Wy, lekarze i naukowcy, wkrótce odczujecie skutki sankcji nałożonych przez społeczność światową na wasz kraj. Już niedługo poczujesz, jak to jest być bez leków czołowych światowych producentów, które nie trafią do ciebie w kraju, który jest już potępiony przez cały świat.

„Poczujesz się tak, jak ja dzisiaj, kiedy w wyniku działań okupantów przybyłych z twojego kraju nie mogę dostarczyć środków medycznych do miast, w których toczą się walki, a które mogłyby uratować komuś życie. Spojrzysz w oczy swoim pacjentom, którym nie będziesz w stanie pomóc, i zastanowisz się, dlaczego nie wyszedłem na ulice 24, 25 lutego czy 1 marca, żeby zatrzymać wojnę” – napisał.

Jesteś już wydalony ze światowych stowarzyszeń zawodowych. Zostaniesz pozbawiony możliwości publikowania w światowych czasopismach naukowych. Zostałeś już pozbawiony możliwości odwiedzenia większości krajów świata, aby uczestniczyć w światowych kongresach i zobaczyć innowacyjne osiągnięcia w dziedzinie medycyny.

Na koniec swojego listu zaapelował do lekarzy z Rosji, by wyszli na ulice rosyjskich miast, jeśli nadal chcą pomagać ludziom i mają serca do tego, co robią: Potępiajcie wojnę otwarcie! Nie bójcie się! Mówcie prawdę swoim pacjentom. Pomóżcie nam Ukraińcom uratować świat!

Czytaj też:
Jakie środki medyczne są potrzebne dla uchodźców z Ukrainy?

Czytaj też:
Pociągi z Polski zawiozą pomoc humanitarną na Ukrainę. Wrócą z kobietami i dziećmi





Subskrybuj Wprost i wesprzyj dzieci poszkodowane na wojnie w Ukrainie
Pomagam



Źródło: Ministerstwo Zdrowia Ukrainy