Wozy strażackie za głosy. Rząd rozda nagrody za frekwencję, ale tylko w małych gminach

Wozy strażackie za głosy. Rząd rozda nagrody za frekwencję, ale tylko w małych gminach

Plakat promujący „Bitwę o wozy”
Plakat promujący „Bitwę o wozy” / Źródło: Twitter / @MSWiA_GOV_PL
W sobotę 20 czerwca za pośrednictwem Twittera Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji ogłosiło specjalny program, teoretycznie wspierający frekwencję w wyborach prezydenckich. Faktycznie jednak akcja ograniczona została do najmniejszych gmin, więc wspierać będzie rządowego kandydata.

– W każdym województwie gmina do 20 tys. mieszkańców z największa frekwencją w pierwszej turze wyborów prezydenckich otrzyma wóz strażacki – ogłosił w sobotę wiceminister Maciej Wąsik. 16 takich pojazdów sfinansuje w całości MSWiA. O profrekwencyjnej inicjatywie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowali na konferencji prasowej wiceministrowie Maciej Wąsik i Paweł Szefernaker oraz komendant główny PSP, nadbryg. Andrzej Bartkowiak. – Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wpiera straże pożarne, również Ochotnicze Straże Pożarne, w sposób znaczący i dynamiczny. W tym roku dofinansowano zakup rekordowej liczby 517 samochodów, które przekazano strażom pożarnym – podkreślał wiceminister Maciej Wąsik.

Warunkiem przekazania samochodów ochotniczym strażom pożarnym był wkład własny samorządu w postaci 200 tys. zł. Większość samorządów, które znalazły wkład własny, otrzymały samochody ciężkie, średnie oraz lekkie. Dla tych gmin, najmniejszych, które nie mogły wygospodarować takich środków na zakup wozu, MSWiA przygotowało natomiast profrekwencyjną propozycję. – Ta gmina do 20 tys. mieszkańców, której frekwencja wyborcza będzie najwyższa w województwie, otrzyma od komendanta głównego PSP środki na sfinansowanie w całości jednego z 16 średnich samochodów ratowniczo-gaśniczych – wyjaśniał szczegóły akcji Maciej Wąsik. Wartość jednego takiego pojazdu to niemal 800 tys. zł.

twitter

– Jako współprzewodniczący Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego chciałbym zaapelować do wójtów, burmistrzów, radnych ze wszystkich opcji politycznych, byśmy razem za tydzień walczyli o jak najwyższą frekwencję wyborczą – powiedział podczas konferencji wiceminister Paweł Szefernaker. Jak dodał, inspiracją dla programu MSWiA były m.in. zeszłoroczne akcje profrekwencyjne samorządów. – My bierzemy dobry przykład od samorządów i tego typu akcję dzisiaj zapowiadamy – podkreślił.

Nadbryg. Andrzej Bartkowiak – komendant główny PSP zwracał uwagę, że nowe wozy umożliwią strażakom ochotnikom jeszcze sprawniejsze działanie. – Każdego dnia strażacy ochotnicy i strażacy z Państwowej Straży Pożarnej ratują życie, zdrowie i mienie. W 2019 roku OSP pierwsze na miejscu akcji były ponad 200 tys. razy, a w tym roku już ponad 100 tys. razy – mówił. W kontekście wyborów prezydenckich wiceminister Paweł Szefernaker poinformował również, że maksymalnie do wtorku te samorządy, które zgłosiły zapotrzebowanie na środki dezynfekujące i ochrony osobistej, niezbędne do bezpiecznego przeprowadzenia głosowania, otrzymają je od rządu.

Promocja frekwencji czy rządowego kandydata?

Działania profrekwencyjne same w sobie nikogo szokować czy śmieszyć nie powinny. W tym wypadku trudno jednak nie zwrócić uwagi na ograniczenie akcji do gmin poniżej 20 tys. mieszkańców. Rzut oka na sondaże prezydenckie pokazuje, że to właśnie wyborcy z tych rejonów najmocniej wspierają Andrzeja Dudę. Według sondażu Ipsos dla portalu OKO.press na obecnego prezydenta zagłosowałoby aż 52 proc. mieszkańców tych gmin, co dawałoby kandydatowi PiS zwycięstwo już w pierwszej turze. Jeśli przypomnimy sobie, że ta grupa wyborców to aż 20 milionów Polaków, to mamy jasny obraz sytuacji.

Czytaj też:
PiS z gigantyczną przewagą nad KO. Zaskoczenie na trzecim miejscu w sondażu
Czytaj też:
Sondaż. Spory spadek poparcia dla Andrzeja Dudy. Kto wszedłby do II tury?
Czytaj też:
Ustawki wyborcze. Jak politycy manipulują Polakami

Źródło: MSWiA
 1

Czytaj także