Zabili czworo szczeniąt. Wydała ich sąsiadka

Zabili czworo szczeniąt. Wydała ich sąsiadka

Dodano:   /  Zmieniono: 26
Szczeniaki (zdj. ilustracyjne)
Szczeniaki (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Flickr / Tabi
Policjanci z posterunku w Dobrzyniu nad Wisłą zatrzymali 68-latka i jego 41-letniego syna, którzy są podejrzani o zabicie czterech szczeniąt. Obaj zatrzymani odpowiedzą za przestępstwo zagrożone karą do 2 lat pozbawienia wolności.

W środę trzeciego lipca policjanci z posterunku w Dobrzyniu nad Wisłą, w powiecie lipnowskim, zostali powiadomieni przez mieszkankę miejscowej gminy o tym, że jeden z mieszkańców miał pięć szczeniąt, z których cztery nagle zniknęły. W związku z podejrzeniem, że mężczyzna mógł uśmiercić zwierzęta, policjanci sprawdzili teren w pobliżu jego miejsca zamieszkania. W pomieszczeniu gospodarczym znaleźli dwa miejsca z naruszoną ziemią, które rozkopali. Z dołów funkcjonariusze wydobyli cztery martwe szczenięta. Na miejsce drastycznego znaleziska został wezwany lekarz weterynarii, z udziałem którego zostały przeprowadzone kolejne czynności.

Policjanci zatrzymali do wyjaśnienia 68-letniego właściciela zwierząt i jego 41-letniego syna. Śledczy przesłuchali zatrzymanych mężczyzn, a zebrany w sprawie materiał dowodowy dał podstawy do przedstawienia im zarzutów bezprawnego uśmiercenia szczeniąt. Wkrótce postępowanie mężczyzn oceni sąd.

Z uwagi na podejrzenie, że 8-letnia suka starszego z mężczyzn i jedno z ocalałych szczeniąt mogą być zagrożone, zostały one przekazane pod opiekę przedstawicieli fundacji zajmującej się ratowaniem bezdomnych zwierząt.

Policjanci przestrzegają: zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt za zabicie, uśmiercenie albo dokonanie uboju zwierzęcia z naruszeniem przepisów ustawy należy się liczyć z karą do 2 lat pozbawienia wolności. Tej samej karze podlega ten, kto znęca się nad zwierzęciem. Jeżeli sprawca czynu działa ze szczególnym okrucieństwem, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Czytaj także

 26
  • Elżbieta IP
    Kto człowiekowi dał prawo do zabijania? Kto? Pytam. Dlaczego człowiek się oburza, kiedy jego chcą zabić? Zwierzęta nie mówią -  są nieme. Trudno im się obronić. A głupi człowiek myśli, że jest panem świata bo gada i wódkę pije.
    • kustosz IP
      Jeśli rzecz ma miejsce na wsi, to kapucha ma przegwizdane. Wieśniacy mają dobrą pamięć i odwdzięczyć się mogą nawet po kilkunastu latach.
      • ANTY. IP
        Konfidentka psychiczna.
        • Lunaa IP
          I bardzo dobrze zrobiła ta Pani! Takich trzeba tępić i wytępić!
          Mam nadzieję, że na stałe trafią na tę listę: http://papug.pl/tajemnice-archiwow-policyjnych/ i będą już do końca swojego życia pod okiem policji i…na odstrzelniu.
          • azazis IP
            moja babka koty o motykę kasowała, zamknijcie ją proszę bo nikomu z rodziny nie chce się jej dupy podcierać, zainteresowanym służbą podam adres i stanę na świadka, tylko kiedy ta zbrodnia się przedawnia bo nie chciałbym żeby się jej upiekło hahahahaha

            Czytaj także