Turysta przez pomyłkę spędził 12 dni w obozie dla uchodźców

Turysta przez pomyłkę spędził 12 dni w obozie dla uchodźców

Dodano:   /  Zmieniono: 
"Facepalm"
"Facepalm" Źródło: Wikimedia Commons / Alex E. Proimos
31-letni Chińczyk zwiedzał Niemcy. Po tym jak skradziono mu portfel, próbował zgłosić przestępstwo. Przez pomyłkę podpisał wniosek o przyznanie azylu.

Mieszkaniec Pekinu podróżując po Europie, zatrzymał się w niemieckim Heidelbergu. Posługiwał się jedynie językiem mandaryńskim. Kiedy skradziono jego portfel, nie udało mu się trafić na komisariat. Zamiast tego znalazł się w urzędzie, który zajmował się sprawami uchodźców. Na skutek nieporozumienia, obywatel Chin złożył podpis na wniosku o azyl.

Po podpisaniu dokumentu, nieszczęsny turysta został przetransportowany do Dortmundu, do tymczasowego ośrodka dla uchodźców. Tam poproszono go o oddanie paszportu oraz wizy. Następnie przyznano mu prawo do azylu i przetransportowano do obozu dla uchodźców w Dülmen. Dopiero po 12 dniach niemieccy urzędnicy zorientowali się w swojej pomyłce.

Po tym, jak mężczyznę wypuszczono i zwrócono jego dokumenty, jak gdyby nigdy nic udał się w dalszą podróż. Według informacji uzyskanych od turysty dzięki translatorowi, kolejnymi celami podróży Chińczyka mają być Włochy i Francja.

Źródło: The Local.de