Gowin szykuje rewolucję na uczelniach. Studia potrwają nawet 7 lat?

Gowin szykuje rewolucję na uczelniach. Studia potrwają nawet 7 lat?

Aula WSPA Lublin
Aula WSPA Lublin
Piątkowa „Rzeczpospolita” pisze o założeniach reformy szkolnictwa wyższego. Z lektury projektu ustawy wynika, że resort Jarosława Gowina chce wydłużyć czas trwania studiów niestacjonarnych.

Według dziennikarzy „Rzeczpospolitej” resort szkolnictwa wyższego pracuje nad zmianami w prawie, które miałyby wydłużyć studia niestacjonarne nawet o 2 semestry. Oznaczałoby to w przypadku jednolitych studiów magisterskich wydłużenie ich czasu o cały rok i konieczność studiowania przez 6 lat, a w przypadku studiów dwustopniowych – licencjackich i magisterskich – aż 7 lat. Miałoby to podnieść poziom nauczania i jakość wykształcenia absolwentów.

„Jeżeli dyplomy mają być równoważne, studenci zaoczni powinni się uczyć dłużej” – zgadzał się z pomysłem ministerstwa w rozmowie z „Rz” Jeremi Mordasewicz z Konfederacji Lewiatan. „Wydłużenie ma umożliwić studentom niestacjonarnym bezpośredni kontakt z nauczycielem akademickim na takim samym poziomie jak studentom dziennym” – przekonywał Piotr Dardziński, wiceminister nauki i szkolnictwa wyższego.

Reforma skończy też z niestacjonarnymi studiami doktorskimi. Powstaną szkoły doktorskie na uczelniach, które będą oferowały słuchaczom stypendia. Uczelnie dostaną więcej wolności w regulowaniu wewnętrznych przepisów. Starsi studenci zyskają z kolei możliwość ubiegania się o kredyty studenckie. Górną granicą momentu rozpoczęcia studiów będzie w tym wypadku 30 lat.

Czytaj także

 8
  • tego masonskiego gówna mozna uczyc nawet 9 lat ha aha ah a nie 322 ha ha ah 3+2+2 =7 ha ha ah
    • niestety, ale bezpieczna przyszłość w tym chorym kraju to praca w budżetówce, a najlepiej w służbach mundurowych, własnie dlatego wybrałam specjalizacje policyjną na wyższej szkole bezpieczenstwa
      • Studia 'po amerykańsku' zeszły na psy. Dzisiaj robi sie licencjat z np. 'turystyki' czy 'hotelarstwa', jutro ze 'sztuki czyszczenia sedesów', w tym różnicowane co do kolorów i materiałów ...
        To absurd, już nie tylko co do specjalizacji, gdzie specjalista wie coraz więcej o coraz mniej, aż wie wszystko o niczym. Nowoczesna "nauka" to instrument kontroli społecznej, już Hitler mówił o tym, jak pisze pan Rauschning w "Rozmowy z Hitlerem" z r. 1938, "...prędzej czy później znajdziemy eksperta, który wszystko czego chcemy 'naukowo' potwierdzi..." Efekt (nied-)oświecenia, które wiarę w jednego Boga zastąpiło głęboką wiarą w 'naukowe' zabobony i gdzie każdy "nowoczesny" ma sie za miarę wszechrzeczy. Żaden postęp cywilizacyjny.
        Ale Polska za mala, pikuś, i nic na świecie nie zmieni: Mimo szczerych chęci, z g...a bata nie ukręci.
        •  
          bartek sie curwa zalamie !!!!!!!!!!!!!!!
          • Wszystko cacy, ale jak mawiają KONIA Z RZĘDEM temu ( politykowi - obojętnie, której opcji politycznej, biskupom, licznym psorkom i doktorstwu, sędziom, notariuszom i całej masie niedouczonych pożal się boże szpeniów na dobrze płatnych posadkach, armii magistrów ) którzy by wytłumaczyli czemu jak milczące OWCE dalej bezrozumnie wierzymy w oficjalnie podawane przez globalny system żenujące kłamstwa, bezwolnie pozwalając tym sposobem na powszechne przewalanie społecznej kasy --> https://tajemnice.robertbrzoza.pl/zagadki/totalne-zacmienie-umyslu/
            Podobna żałosna sytuacja dotyczy proszę łaskawych jaśnie Państwa wszystkich aspektów naszego mentalnie zniewolonego życia !
            Odrobinę logiki, której celowo nie wykłada się w szkółkach

            Czytaj także