Milionowe wyłudzenia w pośrednictwie pracy. Policja zatrzymała podejrzanych

Milionowe wyłudzenia w pośrednictwie pracy. Policja zatrzymała podejrzanych

Pieniądze polskie, zdjęcie ilustracyjne
Pieniądze polskie, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / adix89
Małopolscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o wyłudzenie ponad 1 mln 670 tys. złotych na szkodę kilku spółek zajmujących się pośrednictwem pracy.

W grudniu 2016 r. Prokuratura Okręgowa w Krakowie wszczęła śledztwo w sprawie wyłudzenia mienia znacznej wartości na szkodę kilku spółek zajmujących się pośrednictwem pracy. Spółki te, założone w 2008 r., których właścicielem była cudzoziemka, pośredniczyły w znalezieniu tymczasowej pracy. Przez lata ułatwiały one przedsiębiorcom znalezienie m.in. pracowników do prac magazynowych, przy pakowaniu towaru itp.

Kiedy w 2014 r. pełnomocnictwo do prowadzenia spółek uzyskał (obecnie 33-letni) mieszkaniec Krakowa oraz jego (55-letni) ojciec, sytuacja tych firm diametralnie się zmieniła. Sprawcy w ciągu kilku miesięcy doprowadzili do ich upadłości. Mężczyźni pod pozorem rozwinięcia spółek brali na nie w leasing samochody, kupowali bardzo kosztowny sprzęt biurowy oraz zatrudniali bardzo wielu pracowników powodując ogromny wypływ pieniędzy, które wyprowadzane były także do ich własnej firmy. Policjanci zabezpieczyli m.in. faktury wystawiane przez młodszego ze sprawców, za doradztwo dla spółek czy catering, które opiewały na kwoty 200 – 300 tysięcy złotych. W 2015 r. 33-latek zyskał kredyt bankowy w kwocie 250 tys. złotych na podstawie sfałszowanych danych o przychodach.

W sobotę, 25 listopada na polecenie prokuratury obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Na podstawie zebranych w sprawie dowodów przedstawiono im m.in. zarzuty oszustwa na mieniu znacznej wartości (art.286 KK w zw. z art.294 KK), a także poświadczenia nieprawdy dla uzyskania korzyści majątkowej (art. 271 §1 w zw. z art. 271 §3 KK). Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności. W stosunku do podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego, poręczeń majątkowych oraz zakazu opuszczania kraju.

Czytaj także

 4
  •  
    jeden taki wychaczyl z pefronu ponad 13 milonow i nic!!
    • Biura pośrednictwa pracy to nastepna maszyna do wyzysku pracowników po Zakładach pracy chronionej. Myślę , że inspekcja pracy oraz prokuratura miałaby tam zajęcie na długie lata.
      • Powinno byc 10. Ani roku mniej.A za miliony dozywotnio. Kara smierci wroci. Zobaczycie