Śmiercionośny wąż dostał się do domu na święta. Zagrożenia nie widać na pierwszy rzut oka

Śmiercionośny wąż dostał się do domu na święta. Zagrożenia nie widać na pierwszy rzut oka

Wąż owinięty wokół japonek
Wąż owinięty wokół japonek / Źródło: Facebook / Sunshine Coast Snake Catchers
Do pewnego domu w północnym Sydney w Australii, na Boże Narodzenie wkradł się niespodziewany gość. Śmiertelnie niebezpieczny gad świetnie się zakamuflował, ale na szczęście został w porę zauważony i usunięty z budynku.

Mieszkaniec domu w północnym Sydney był przerażony, kiedy zobaczył długiego węża pod swoim dachem. Gad dostał się do budynku 24 grudnia. Początkowo znalazł sobie świetną kryjówkę na półce wśród butów. W takim otoczeniu gad był praktycznie niewidoczny. Później spodobała mu się para japonek, wokół której postanowił się owinąć. Właściciel domu, kiedy zauważył węża szybko wezwał ekipę specjalizującą się w usuwaniu takich nieproszonych gości. Okazało się, że gad, który dostał się do domu to śmiercionośny czarny wąż czerwonobrzuchy (pseudechis australis). Fotografie zwierzęcia zamieszczono na stronie Sunshine Coast Snake Catchers.

Pseudechis australis zwykle osiąga od 2,5 m do 3 m długości. To jeden z najdłuższych węży jadowitych świata i drugi po tajpanie nadbrzeżnym najdłuższy wąż jadowity występujący w Australii. Okaz znaleziony w australijskim domu miał 1,3 m długości. Zwierzę zostało schwytane i przeniesione z powrotem do pobliskiego lasu, gdzie znowu będzie miało szansę żyć w naturalnym środowisku.

Czytaj także

 0