Tymczasowe areszty dla handlarzy dopalaczami

Tymczasowe areszty dla handlarzy dopalaczami

Dopalacze, zdjęcie ilustracyjne
Dopalacze, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. Shutter Division
Sąd w Białymstoku aresztował na okres 3 miesięcy czterech mężczyzn, którzy podejrzani są o handel dopalaczami. Zarzuca się im udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz wprowadzanie do obrotu substancji niebezpiecznych dla życia i zdrowia.

Wobec piątego z zatrzymanych 15 czerwca 2018 roku podejrzanych prokurator zastosował wolnościowe środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, zakazu opuszczania miejsca pobytu oraz zakazu kontaktowania się z pozostałymi współpodejrzanymi. Natomiast szósty z zatrzymanych został przekazany do dyspozycji Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. W związku ze śledztwem dotyczącym działania zorganizowanej grupy przestępczej był on poszukiwany listem gończym.

Ostatnie sklepy z dopalaczami zostały zlikwidowane

Z ustaleń poczynionych w toku postępowania wynika, że sklepy w Kielcach przy ul. Koziej i Ostrowcu Świętokrzyskim przy ul. Sienkiewicza stanowiły ostatnie stacjonarne punkty sprzedaży dopalaczy na terytorium Polski.

W pomieszczeniach stwierdzono zainstalowanie specjalnych wzmocnionych pancernych drzwi tworzących tzw. śluzy z zamkami magnetycznymi, uniemożliwiające bezpośredni dostęp do głównej części sklepu, monitoring oraz kraty w oknach. Ustalono, że sprzedawca będący w sklepie widział na obrazie kamery osobę, której po wstępnej weryfikacji otwierał drzwi, wpuszczał ją do kolejnego pomieszczenia również wyposażonego we wzmocnione drzwi z zamkiem magnetycznym, a następnie do trzeciego pomieszczenia, w którym prowadzona była sprzedaż.

Sklepy wyposażone zostały w specjalnie przygotowane piece, w których sprzedawcy w przypadku podejmowania czynności przez policję mieli za zadanie spalić wszelkie dowody świadczące o przestępczym procederze. Wobec powyższego w planowane działania zostały zaangażowane jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Kielc i Ostrowca Świętokrzyskiego w celu jak najszybszego wygaszenia paleniska. Zanim policjanci weszli do środka jednego z lokali przebywające tam osoby zaczęły niszczyć dowody, próbując je spalić. Szybkie działanie służb zapobiegło zniszczeniu materiału dowodowego. W efekcie zabezpieczonych zostało kilkaset torebek z substancją o wadze ponad 2 kilogramów, która zostanie poddana szczegółowym badaniom.

Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zatrzymania i zarzuty.

Czytaj także

 0