Prawo jazdy Andrzeja Dudy? Na Ukrainie kupisz za 10 hrywien

Prawo jazdy Andrzeja Dudy? Na Ukrainie kupisz za 10 hrywien

Podrabiane prawo jazdy z Andrzejem Dudą
Podrabiane prawo jazdy z Andrzejem Dudą / Źródło: podarok-prikol.com
Turyści z Polski jeżdżący na wschód mają nowy hit. Jak czytamy w „Dzienniku Wschodnim”, prawdziwą furorę robią zabawkowe dokumenty wystawiane na polskich polityków.

Prawo jazdy na nazwisko Andrzeja Dudy, Jarosława Kaczyńskiego czy Lecha Wałęsy? Nic prostszego – we Lwowie można takie kupić już za kilka złotych. To oczywiście kwota dla Polaków, bo na stronach internetowych producentów te same podróbki wycenione są na 10 hrywien (mniej niż 1,5 złotego).

Na polskich politykach oferta handlarzy się nie kończy. Do kupienia są także dokumenty „wystawione” na Baracka Obamę, Angelę Merkel, Donalda Trumpa, Ronaldo, Messiego czy Davida Beckhama. Jest też cała gama ukraińskich polityków i bardziej znanych celebrytów.

Dużą popularnością cieszą się gadżety z Władimirem Putinem. Można kupić np. papier toaletowy z wizerunkiem prezydenta Rosji, można nabyć wycieraczkę podłogową z podpisem „dokładnie wycieraj buty”. O ile tego typu niechęć na Ukrainie można jeszcze zrozumieć, o tyle fałszywe dokumenty to już wyższy poziom abstrakcji. Jak dowiadujemy się z „Dziennika Wschodniego”, ludzie naprawdę wykorzystują je do żartów na granicy i „przez przypadek” wyciągają zamiast prawdziwych licencji.

Czytaj także:
Były szef ABW usłyszał zarzuty. Przyjął funkcjonariusza z podrobionym świadectwem?

Galeria:
Fałszywe prawo jazdy znanych osób. Hit na Ukrainie

Czytaj także

 1
  •  
    Wielkie mi halo. Ostatnio Niemcy podnosili larum, że takie prawko Makreli kupili w Polsce. Też w jakimś szmatławcu łapiącym pseudo afery. Nawet noty dyplomatyczne były :)
    W Polsce takie kupisz ciut drożej. Może ze stówkę.
    Nie chodzi o to czy taki rynek dokumentów "kolekcjonerskich" istnieje. Bo wiadomo że istnieje w każdym kraju. W darknecie kupisz wszystko. Lewe prawko. Dowód. Bilet na stadion. Kartę pokładową linii lotniczych. Uprawnienia na wózki i suwnice. L4 czy zaświadczenie szczepienia psa. To wiadomo.
    Pytanie czy ten rynek jest obserwowany i infiltrowany przez służby? Czy jak użyjesz takiego dokumentu przed drogówką to się połapią i Cię zatrzymają? Czy wejdziesz na pokład samolotu albo weźmiesz kredyt w banku?
    Niech kozaki spróbują z tym prawkiem coś więcej. Bo to, że one są dziecinnie łatwo dostępne w necie to nie żadna nowość.