ONZ: Francja zakazując noszenia nikabów naruszyła prawa człowieka

ONZ: Francja zakazując noszenia nikabów naruszyła prawa człowieka

Kobiety w nikabach (zdj. ilustracyjne)
Kobiety w nikabach (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Wikimedia Commons / Marcello Casal Jr/ABr.
Istniejący przy ONZ Komitet Praw Człowieka stwierdził we wtorek 23 października, że obowiązujący we Francji zakaz noszenia nikabów stanowi naruszenie prawa do swobodnego manifestowania swoich przekonań religijnych. Nakazał też wypłacenie odszkodowań kobietom, które w 2012 roku zostały skazane za noszenie nikabów.

Komitet Praw Człowieka stwierdził, że zakaz noszenia nikabów to ze strony francuskiego państwa naruszenie podstawowych praw obywateli – konkretnie prawa człowieka do manifestowania poglądów religijnych. W swoim werdykcie Komitet stanął po stronie muzułmańskich oskarżycieli i nakazał władzom Francji wypłacenie odszkodowań dwóm kobietom, które w 2012 roku zostały skazane za odmówienie podporządkowania się nowej regulacji dotyczącej zasłaniania twarzy w miejscach publicznych.

Francja od 2011 roku zakazuje zasłaniania twarzy np. burką czy nikabem, ale też kominiarką lub kaskiem motocyklowym. Zakaz dotyczy miejsc publicznych, takich jak parki, sklepy, dworce, urzędy. Muzułmanki twierdzą, że jest to dyskryminacja oraz atak na ich wolność myśli i słowa. Podkreślają, że ze względów kulturowych konieczność odsłaniania ciała w miejscach publicznych jest dla nich poniżająca.

„W szczególności Komitet nie dał wiary francuskim twierdzeniom, że zakaz zasłaniania twarzy był konieczny i proporcjonalny ze względu na bezpieczeństwo, albo w celu budowania »żyjącego wspólnie społeczeństwa«”. – możemy przeczytać w uzasadnieniu. Decyzje Komitetu nie są prawnie wiążące. Warto podkreślić też, że wcześniej Wielka Izba Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu uznała, iż francuski zakaz nie narusza Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, wolności wyznania ani sumienia.

Czytaj także:
Nowe prawo to przejaw islamofobii? Mieszkańcy Danii protestują przeciwko zakazowi zasłaniania twarzy

Czytaj także

 8
  •  
    ha ha , a co z prawem np. urzędnika do rozpoznania czy rozmówczyni jest tą za którą się podaje?? i co z "tolerancją" kultury europejskiej przez muzułmanów ???
    • Już od początku lat 90-tych uważam ONZ za organizację wsteczną i strupieszałą. Ale po tym co teraz czytam zaczynam ją uważać za organizację złowrogą dla światowej cywilizacji.
      Swoje poglądy religijne każdy może manifestować, ale albo we własnym domu, albo w ogrodzonych terenach świątyń, Natomiast eksponowanie ich w miejscach publicznych to jest wywieranie nacisku na innych - a w tym konkretnym przypadku wprost naciskiem terrorystycznym.
      • Racja! Niby "tolerancyjna" Francja w swoim hymnie przelewa nieczystą krew: "I marsz, i marsz! By ziemię nieczystą krwią napoić, przyszedł czas! (Marchons ! Marchons! Qu'un sang impur Abreuve nos sillons.)" Islamski Kalifat i świecki Lewiatan to bracia: Inkluzyjni, wystarczy się poddać, żyją z łupu, wymagają poddaństwa, głoszą dowolność prawną, szariatu czy pozytywizmu prawnego. Żaden postęp cywilizacyjny. Ani tu, ani tam.
        •  
          •  
            Emiraty francuskie – szokująca prawda o upadku Francji
            https://prawy.pl/12148-emiraty-francuskie-szokujaca-prawda-o-upadku-francji/