Zabawki dla małych i dużych chłopców
Art. sponsorowany

Zabawki dla małych i dużych chłopców

Historical Collection - Supermarine Spitfire MK. VB
Historical Collection - Supermarine Spitfire MK. VB Źródło: Materiały prasowe
Zabawa w poszukiwanie prawdziwego złota dla chłopców? Funcluby mężczyzn pasjonujących się tworzeniem modeli historycznych… z klocków? Branża zabawkarska łamie stereotypy i teraz oferuje jeszcze więcej. Jakie są spektakularne nowości tego sezonu?

Po pierwsze TreasureX – światowy hit, który od jesieni dostępny jest także w Polsce. To zabawa dla dzieci w poszukiwanie skarbów. Skarby, niebanalne, jakich jeszcze nie było, bo najcenniejsze pokryte są PRAWDZIWYM złotem! To znak, że firmy zabawkarskie chcą dawać jeszcze więcej i wychodzą poza utarte schematy. Tym razem udało się dostarczyć dzieciom także prawdziwych emocji, jakie często towarzyszą dorosłym poszukiwaczom skarbów i archeologom. Ciekawość, entuzjazm i radość odkrywania. Zabawa TreasureX prowadzi przez 10 etapów, a każdy z nich jest niespodzianką. Do końca nie wiadomo, który skarb zostanie odkryty. Czy będzie to świecąca w ciemności ręka mumii, srebrny czasomierz, czy piramida pokryta prawdziwym złotem. Łącznie są aż różne 32 skarby do odkrycia. Dodatkowo, każdego ze skarbów strzeże Łowca, którego także znajduje się podczas 10 etapowego poszukiwania. Chłopcy uwielbiają odgrywać różne historie, w których bohaterami są właśnie figurki Łowców Skarbów TreasureX. Inspiracją tych zabaw jest serial internetowy TreasureX dostępny do oglądania na www.treasurex.eu opowiadający o niesamowitych przygodach Łowców podczas pościgu za skarbami.

TreasureX

W tym sezonie zaskoczył TreasureX, zawierający w kolekcji prawdziwe złoto, ale także nowe kolekcje klocków konstrukcyjnych.

Klocki są jedną z najpopularniejszych zabawek dla chłopców, a ostatnio stały się popularne także wśród mężczyzn. To oni docenili budowanie z klocków, jako inteligentną rozrywkę, która doskonale odpręża, pozwala oderwać się od codziennych problemów, a także rozwijać swoje zainteresowania.

Tradycyjne modelarstwo, z klasycznym sklejaniem i malowaniem plastikowych czy tekturowych modeli, od zawsze było głównie domeną mężczyzn. Wymaga jednak zdecydowanie większych nakładów pracy, czasu i odpowiedniego stanowiska modelarskiego, w którym można rozstawić kleje, farby, pilniczki, pędzle itp. Tę niszę dobrze rozpoznała firma Cobi, która zaproponowała inne rozwiązanie: modelarstwo wykorzystujące klocki konstrukcyjne. Dzięki temu klockowy czołg Rudy 102 z serialu „Czterej pancerni i pies”, wiernie odwzorowany z klocków Cobi, można zbudować w kilkadziesiąt minut na stole w jadalni, przy biurku czy na dywanie w salonie. Nie trzeba do tego żadnych narzędzi, ani zdolności manualnych. Dodatkowo, takim modelem można się świetnie bawić, a gdy przyjdzie nam taka chęć, dowolnie go przebudować.

Cobi zdobyło swych dorosłych fanów dbałością o detale, jakością, a nawet uwzględnieniem skali względem modelu oryginalnego, co o ile w klasycznym modelarstwie jest dość proste, o tyle w modelarstwie z klocków konstrukcyjnych wymaga często znacznie większych nakładów finansowych na produkcję. Kolejna sprawa to elastyczność i dopasowanie do potrzeb rynku. Pomysły na kolejne modele poddają często fani z grupy dyskusyjnej Cobi. W efekcie, co miesiąc wprowadzane są na rynek kolejne modele. To na życzenie internautów powstał model Maus, na licencji popularnej gry online World of Tanks. Ogromną popularność zdobyły też inne modele z serii World of Tanks i World of Warships: Sabaton Primo Victoria, Tiger I, Churchill, oraz okręty: Bismarck, Yamato. Modele te świetnie sprawdzają się zarówno jako element ekspozycji, gadżet kolekcjonerski, ale także jako narzędzie do edukacji historycznej najmłodszych.

Historical Collection - Bismarck

Cobi skupiło się na projektowaniu i produkcji klockowych modeli pojazdów historycznych. W ofercie jest ponad 300 modeli z II wojny światowej, jak okręty, czołgi i samoloty, a także z czasów Wielkiej Wojny, w tym płatowiec Czerwony Baron pilotowany przez asa niemieckiego lotnictwa, brytyjski czołg Mark I czy samolot Fokker, na którym prekursor polskiego lotnictwa, pilot Porucznik Stefan Stec namalował pierwszy raz biało-czerwoną szachownicę.

Katalog klockowych militariów uzupełniają także modele współczesne jak: amerykański czołg M1A2 Abrams, kanadyjski bojowy wóz piechoty LAV III APC, amerykański kołowy wóz opancerzony Stryker M1126 ICV, czy wreszcie polski czołg podstawowy PT-91 Twardy, radziecki czołg T-72 M1, a także transportery opancerzone Rosomak i Wilk.

Fani motoryzacji

Wśród klocków Cobi znajdziemy nie tylko militaria, ale także kultowe auta. To za sprawą najnowszej serii Youngtimer Collection, w której pojawiło się około trzydziestu modeli klasycznych, licencjonowanych aut w skali 1:35. Polonez, Syrena, Warszawa, „Mały” i „Duży” Fiat, Trabant i Wartburg. Jeszcze nie tak dawno masowo królowały na szosach Europy Wschodniej, w czasach Muru Berlińskiego, a teraz możemy je zobaczyć w zasadzie tylko w filmach z PRL-u. Dlatego pamięć o nich na nowo przywołała firma Cobi w klockowej kolekcji. To obudziło wspomnienia i dorośli miłośnicy motoryzacji zasypują internet zdjęciami zaparkowanych aut na domowych regałach i półkach. Tatusiowie mogą bawić się z synkami, nie tylko w „podróż za jeden uśmiech”, ale także dowolnie je modyfikować, przerabiać i przebudowywać.

Youngtimer Collection

„Czy one są naprawdę z klocków?”

Tak wiele osób reaguje, gdy widzi ostatnią kolekcję klocków Cobi – Maserati. W zestawach znajdziemy najbardziej popularne modele luksusowych i sportowych aut na licencji włoskiego producenta. Cobi podkreśla, że jest bardzo dumna z tej kolekcji. Nic dziwnego, bo modele rzeczywiście wykonane są w oszałamiającej wręcz jakości. Ciężko zauważyć, że to nie „resoraki”, a pojazdy zbudowane z około setki klocków!

Maserati GranTurismo Sport

Sieć społecznościowa obfituje w materiały tworzone przez fanów klocków COBI na całym świecie. W większości są to zdjęcia i filmy potężnych kolekcji, obejmujących czasem kilkaset modeli skrzętnie zbieranych przez dorosłych miłośników militariów. Wielu z nich buduje ogromne dioramy przedstawiające najczęściej konkretne bitwy z okresu II wojny światowej. Pełno tam amerykańskich czołgów Sherman, niemieckich Tygrysów, radzieckich T-34-85, polskich 7 TP, czy samolotów Spitfire, Łoś, Karaś i wielu, wielu innych. Sporo właścicieli podkreśla, że kolekcje kompletują wraz ze swoimi synami, łącząc tym wspólne pasje. Inni zupełnie szczerze przyznają, że nie pozwalają swoim pociechom nawet dotykać swoich modeli… bo polskie klocki COBI są nie tylko dla dzieci…

Historical Collection - Sherman FireFly

Źródło: Cobi S.A.