Odejdą od głośnych reform MEN? „To gwarantujemy na 100 proc. Od razu wyrzucamy ten absurd”

Odejdą od głośnych reform MEN? „To gwarantujemy na 100 proc. Od razu wyrzucamy ten absurd”

Klasa, zdjęcie ilustracyjne
Klasa, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Mrs Blury
PiS na debacie o edukacji ujawniło, jakie ruchy powinno wykonać nowe kierownictwo MEN, gdyby udało im się przejąć władzę. Padły kwestie powrotu do obowiązkowych prac domowych, edukacji zdrowotnej, czy wynagrodzenia nauczycieli.

Prawo i Sprawiedliwość w sobotę 7 lutego zorganizowało w Zamościu debatę o edukacji. Podzielono ją na dwie części. Druga dotyczyła tego, „jak naprawić polską szkołę po rządach obecnej koalicji”. Jednym z jej uczestników był Przemysław Czarnek. Były szef MEiN zdradził, jaki będzie „kierunek programowy działań partii zaraz po dojściu do władzy”.

Czarnek wspomniał o kwestii „powrotu do uczenia do wychowywania patrioty”. – Czyli też odejścia od zakazu prac domowych, to gwarantujemy na 100 proc. Od razu wyrzucamy ten absurd. Żeby kogoś czegoś trzeba uczyć, to trzeba od niego wymagać. Bez wymagania nikt nikogo jeszcze niczego nie nauczył, a szkoła jest do uczenia, a nie do przechowywania dzieci – przekonywał były minister edukacji i nauki.

Debata PiS o edukacji. Przemysław Czarnek ironicznie o danych MEN

Moderator dyskusji Emilia Wierzbicki podkreśliła, że „zgodnie z danymi MEN uczniowie są ponoć bardziej zrelaksowani, ale mniej im się chce uczyć”. – Ale byliby jeszcze bardziej zrelaksowani, jakby w ogóle do szkoły nie chodzili – ironizował były szef MEiN. Mirosława Stachowiak-Różecka oceniła, że „jakakolwiek zmiana w systemie edukacji, w naszym ustroju szkolnym powinna wyglądać w ten sposób, że nie od pomysłu od urzędnika do nauczyciela, tylko od nauczyciela do urzędnika”.

– Czyli dokładnie odwrotnie niż jest w tej chwili. To nauczyciele z mediów, z jakichś dokumentów, które są, prawda, skromnie publikowane, dowiadują się, czego od nich pani Barbara Nowacka w tej nowej reformie oczekuje. No nie tak to ma wyglądać – przekonywała posłanka PiS. Tomasz Zieliński wspomniał też, że zlikwidowana zostanie edukacja zdrowotna, ale przywrócony będzie przedmiot wychowanie do życia w rodzinie.

PiS o „chaosie i demolce”. Jest reakcja na ruch Katarzyny Lubnauer. „My to zlikwidujemy”

– Ona się sama zlikwidowała, ale są chęci, aby zrobić ją obowiązkową. To zapowiada minister Lubnauer, że do tego będą dążyć. My to zlikwidujemy – podsumował polityk Prawa i Sprawiedliwości. Dariusz Piontkowski zakończył, że „pierwszym działaniem nowego kierownictwa MEN będzie posprzątanie po tym chaosie, po tej demolce”. Poprzednik Czarnka wspomniał też o „powiązaniu wynagrodzenia nauczycieli np. ze średnią krajową, aby przywrócić prestiż zawodu”.

Czytaj też:
Głośna reforma MEN zostanie odwrócona? „To jest normalność w szkole”
Czytaj też:
Zwrot ws. głośnej reformy MEN? „Natychmiast przywrócić”

Źródło: WPROST.pl