Piorun uderzył w myśliwiec bojowy F/A-18. Niesamowite nagranie z kabiny

Piorun uderzył w myśliwiec bojowy F/A-18. Niesamowite nagranie z kabiny

Kamera z wnętrza myśliwca uchwyciła moment, w którym piorun uderza w przezroczysty kokpit maszyny. To nagranie robi wrażenie.

Bez wątpienia, pilot lecący w bojowym odrzutowy F/A-18 Hornet tego dnia musiał najeść się sporo strachu. Kiedy w jego maszynę uderzył piorun, mężczyzna aż złapał się za głowę. Jeśli uważnie przyjrzymy się nagraniu, będziemy mogli zobaczyć z lewej strony ekranu, że na kokpicie pozostał spory ślad po wyładowaniu elektrycznym.

Nagranie zostało opublikowane na  przez Jacka Barquista i w ciągu dwóch dni zebrało aż 160 tys. wyświetleń. Nadesłał je pilot z Kuwejtu, który przedstawił się jedynie pseudonimem „Viper”. Barquista przyznał, że nie posiada obecnie zbyt wielu informacji na temat pilota ani stanu jego maszyny. Zdaje sobie jednak sprawę z faktu, że jest w posiadaniu wspaniałego nagrania i zamierza się nim dzielić ze światem.

Czytaj także:
Rosja. Wojskowy odrzutowiec szkoleniowy spadł do morza. Trwa akcja poszukiwawcza

Czytaj także

 3
  • Chciałbym się odnieść do wypowiedzi gen. Różańskiego, której część znalazłem na stronach teletextu TVN (s.116). W tvn24 gen. Różański powiedział, że Polska musi budować swój potencjał obronny. Że wojna już trwa. Dla mnie to ustawka nie wojna. Zapewne napisano dokładny scenariusz takiej „wojny” i teraz Ukraińcy są jej ofiarami. Oni nawet nie chcą walczyć na tej wojnie. To nie lata 30-te XX wieku, gdzie były ideologie nazistowska i komunistyczna, które stanowiły zagrożenie dla Polaków i nie tylko. Ja zatrzymałem się na XX wojnie światowej, ponieważ wtedy byli inni ludzie. W tamtych czasach służby wojskowe nie prowadziły nielegalnych eksperymentów na polskich obywatelach. Nie było broni energii skierowanej. Z nimi mogę się utożsamiać. Dlatego może mnie zainspirować powstanie warszawskie czy bitwa z drugiej wojny albo wcześniejsze. To co się dzieje dzisiaj zupełnie mnie interesuje. Nie utożsamiam się z ludźmi, którzy maja mnie w d… , kiedy torturują mnie służby. Kiedy w 1945 czy 1946 roku Rosjanie wyjeżdżali na wschód to młody ppor. Jerzy Przerwa postawił się rosyjskim żołnierzom w obronie kobiety w ciąży, sprzedanej przez swojego męża czy konkubenta za butelkę wódki. To było samobójstwo strzelać się wtedy z Ruskimi, ale wtedy ludzie potrafili być przyzwoici. Ppor. Przerwa był komunistą, podobnie jak ci, którzy mu pomagali i byli potem sądzeni i rozstrzelani. Dzisiaj jest inaczej. Po tym jak polski wywiad zabił gen. Sikorskiego, przy wydatnej pomocy Brytyjczyków, generałowie już nie zadzierają ze służbami. Możecie mi zaimponować jak powiecie na antenie, że w Polsce polskie służby prześladują polskiego wynalazcę. Ale nie nakręcając psychozę wojenną. Polskie służby wojskowe traktują mnie jak śmiecia, więc dla mnie też są śmieciami. Wolna amerykanka – każdy radzi sobie sam. Zresztą na WAT i innych uczelniach macie tylu zdolnych ludzi, że na pewno coś wam wymyślą.
    A tak na marginesie, nie znam się na technologii stealth, na systemach rakietowych, antyrakietowych, samolotach, na radarach i całej tej elektronice, która jest ważna na dzisiejszym polu walki. Nie umiem pisać programów komputerowych w żadnym języku i się tego nie nauczę. Nie jest mi to potrzebne i nie będzie. Jest mi potrzebna ochrona przed opresją polskich służb specjalnych. Ona jest potrzebna wielu innym ludziom i będzie potrzebna także przyszłym pokoleniom, ponieważ służby chcą ingerować w nasze życie przy pomocy broni energii skierowanej. Będą zabijać ludzi, ingerować w nasze życie polityczne i gospodarcze. To czego potrzebuję, to żeby instytucje w tym kraju robiły to co do nich należy, a robiły uniki w strachu przed służbami.
    Przed godziną musiałem wykasować „Akwarium” Suworowa z telefonu, ponieważ nie mogłem go słuchać bez bólu. I na tym to właśnie polega. Ból przy każdej okazji, nie ważne jaki syf pokazują w TV czy zobaczę w necie. Jakakolwiek technologia. W zasadzie nic nie mogę obejrzeć w spokoju. A i tak chciałem wysłuchać tylko ten fragment o zabijaniu własnych agentów. „Rwie nerwy taka robota”. To usłyszałem jakiś bełkot o wyciszonych okrętach podwodnych i reaktorach atomowych. I jeszcze się te debile dziwią, że w takiej sytuacji przestaję słuchać, oglądać i czytać. Każdy by się zniechęcił. Jeśli takie głupki potrafią was zastraszyć i wami manipulować to może lepiej, żebyście zginęli na tych wojnach czy może w jakiejś epidemii. Przyszłe pokolenia i tak nie miałyby pożytku z takich obywateli bez kręgosłupa. Bezwartościowy materiał genetyczny nie powinien się rozmnażać.
    Zbyt długo już czekam aż ktoś wreszcie powie coś o przestępstwach WSIoków. Jeśli nikogo nie obchodzi moje cierpienie to wasze problemy mnie też nie interesują. To się nazywa zasada wzajemności i retorsji. Świetnie działa w prawie międzynarodowym po dziś dzień. Ciekawe czemu nie przeszli na dekalog, miłość bliźniego i nadstawianie drugiego policzka? Jak pan myśli?
    Za dużo się ode mnie oczekuje. Jak już mówiłem chciałbym zrezygnować z bezpłatnej opieki medycznej i zasiłku. Jeśli nie będę niszczony to sam zarobię na moje utrzymanie. Nie chcę nic od tego kraju poza świętym spokojem. Nie potrzebuję jałmużny. Chcę tylko, żeby wszystkie służby świata zapomniały o moim istnieniu. I nie ruszają mnie sfałszowane statystyki o PKB Rosji wyższym niż w Polsce. O ich wunderwaffe. Wisi mi to kalafiorem. Nie czuję się zagrożony przez Rosjan, Chińczyków, Persów tylko przez polskie i amerykańskie służby. Mam swoje problemy, a inni swoje.
    Ile razy jeszcze mam pisać takie rzeczy, żeby wreszcie dotarło do osób decyzyjnych.
    • widać dokładnie ,że to nie PIORUN ! widocznie z innego samolotu lecącego w chmurze jakiś mądrala z  drugiego F-18 lub F/A-18 wystrzelił flare lub sama wystrzeliła ,uderzyła w druga maszynę i widać to dokładnie w odbiciu na osłonie hełmu
      • dziwny ten piorun...proszę po uderzeniu obserwować odbity obraz na osłonie przeciwsłonecznej hełmu i widocznym w odbiciu obiekt za którym ciągnie się dym