Nożownik Stefan W. był poczytalny w momencie ataku? Biegli psychiatrzy wydali pierwsze opinie

Nożownik Stefan W. był poczytalny w momencie ataku? Biegli psychiatrzy wydali pierwsze opinie

Kadr z nagrania z ataku na prezydenta Gdańska
Kadr z nagrania z ataku na prezydenta Gdańska / Źródło: YouTube / Prawica MEDIA
Prokuratura otrzymała opinie dwóch biegłych psychiatrów, którzy przebadali Stefana W. Nie byli oni w stanie definitywnie wykluczyć poczytalności zabójcy Pawła Adamowicza i zawnioskowali o prowadzenie dalszej obserwacji podejrzanego.

W środę 20 lutego prokurator Grażyna Wawryniuk z  Okręgowej w Gdańsku poinformowała o otrzymaniu opinii sądowo-psychiatrycznej po jednorazowym badaniu podejrzanego Stefana W. Badanie przeprowadziło 30 stycznia dwóch biegłych psychiatrów, którzy mieli odpowiedzieć na pytania o jego poczytalność z chwili zamachu na prezydenta Gdańska. Jak informuje prokuratura, biegli nie byli w stanie po jednorazowym kontakcie wypowiedzieć się co do stanu poczytalności podejrzanego. W sporządzonej opinii zawnioskowali więc o przeprowadzenie obserwacji sądowo-psychiatrycznej Stefana W. Tego typu działania trwają zwykle od czterech do ośmiu tygodni. Prokuratura musi wcześniej przygotować wniosek do sądu o poddanie podejrzanego takiej obserwacji.

Atak na prezydenta Gdańska

Do ataku na  doszło na scenie zorganizowanej na Targu Węglowym w Gdańsku, tuż po godzinie 20.00 podczas „Światełka do nieba”. Napastnik wbiegł na platformę i trzykrotnie ugodził polityka 14,5-centymetrowym nożem. Po ataku mężczyzna wykrzykiwał do mikrofonu, że siedział w więzieniu za rządów Platformy Obywatelskiej, podał też swoje nazwisko. Chwilę później został obezwładniony i zatrzymany. Prezydent Gdańska był reanimowany już na scenie, następnie rozpoczęła się operacja polityka. W poniedziałek 14 stycznia po południu lekarze z Centrum Medycyny Inwazyjnej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego poinformowali o śmierci Pawła Adamowicza.

Czytaj także:
Morderca Pawła Adamowicza otrzymał status pokrzywdzonego. Są zarzuty dla policjantów

Czytaj także

 6
  • Jak jedni "biegli psychiatrzy" ustalili, że być może, higly likely, "był" poczytalny, to dobrze dla tych innych "biegłych" więziennictwa, którzy nie mieli zastrzeżeń go na wolność wypuścić jak i dla policji, która ignorowała odpowiednie troski jego matki … win-win ...
    • bardzo zdrowi są ci co go przeszkolili