Piłkarz Sevilli spowodował wypadek, w którym zginęli nowożeńcy. Zdarzenie zarejestrowały kamery

Piłkarz Sevilli spowodował wypadek, w którym zginęli nowożeńcy. Zdarzenie zarejestrowały kamery

Wypadek Joao Malecka
Wypadek Joao Malecka / Źródło: Twitter / @fueradjuicio
Joao Maleck to 20-letni meksykański piłkarz, który na co dzień gra w rezerwowej drużynie hiszpańskiego klubu Sevilla FC. W niedzielę, wracając z imprezy, spowodował śmiertelny wypadek, w którym zginęła para nowożeńców. Do zdarzenia doszło w Meksyku.

Do wypadku doszło w mieście Zapopon w aglomeracji Guadalajara w Meksyku. Ford Mustang prowadzony przez Malecka z ogromną siłą uderzył w tył Chevroleta Aveo i wytrącił go z drogi. Następnie samochody najechały na krawężnik i rozbiły się na latarni. Całe zdarzenie zostało uwiecznione na kamerach miejskiego monitoringu.

W portalach społecznościowych pojawiły się zdjęcia przedstawiające jak poprzedniego wieczoru Maleck imprezuje w jednym z lokalnych klubów. W momencie wypadku jego samochód miał jechać 70 km/h, przy ograniczeniu do 50 km/h, chociaż niektóre źródła mówią nawet o 160 km/h.

W wyniku wypadku zginęła 26-letnia Maria Fernanda i 33-letni Alejandro. Para poprzedniego dnia wzięła ślub i zmierzała na przyjęcie weselne. Joao Maleck i jego pasażer doznali jedynie lekkich obrażeń.

Obecnie piłkarz przebywa w meksykańskim areszcie, a śledczy przeprowadzają dochodzenie w jego sprawie. Grozi mu do czterech lat więzienia. Jednak, jak zwracają uwagę media, lokalne prawo dopuszcza w takich sytuacjach także do wymierzenia jedynie kary grzywny.

Piłkarz posiada obywatelstwo francuskie i meksykańskie. Do rezerw Sevilli FC był wypożyczony z młodzieżowej drużyny Santosu Laguna. Umowa wygasa 30 czerwca.

Czytaj także:
Pijany Polak staranował włoski radiowóz. Został błyskawicznie skazany

Czytaj także

 0