Syn i spadkobierca Osamy bin Ladena nie żyje. Miał zagrażać interesom USA

Syn i spadkobierca Osamy bin Ladena nie żyje. Miał zagrażać interesom USA

Informacja o poszukiwaniach bin Ladena
Informacja o poszukiwaniach bin Ladena / Źródło: Twitter / Rewards for Justice
Z informacji przekazanych przez amerykańskich urzędników wynika, że Hamza bin Laden, syn Osamy i możliwy lider Al-Kaidy, nie żyje. Stany Zjednoczone miały „odegrać pewną rolę” w ataku, w którym zginął terrorysta.

Jak podaje New York Times, dwóch amerykańskich urzędników potwierdziło śmierć Hamzy bin Ladena. Na razie nie podano żadnych szczegółów ataku, w którym zginął terrorysta. Nie wiadomo nawet kiedy i gdzie miał miejsce. Inne amerykańskie media również potwierdzają informację, powołując się na raport sporządzony przez amerykański wywiad.

Informatorzy NYT, którzy poinformowali o śmierci syna Osamy Bin Ladena chcą pozostać anonimowi, ponieważ sprawa dotyczy wrażliwych danych wywiadowczych. Twierdzą jednak, że Bin Laden został zabity jeszcze przed ogłoszeniem na początku tego roku nagrody w wysokości miliona dolarów za pomoc w jego poszukiwaniach, jednak śmierć terrorysty nie była jeszcze wtedy potwierdzona.

W środę, o śmierć Hamza bin Ladena został zapytany Donald Trump. Dziennikarze chcieli się dowiedzieć, czy prezydent USA może potwierdzić, że według danych wywiadowczych terrorysta nie żyje. Trump stwierdził, że nie chce tego komentować. Komentarza odmówił także doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa, John Bolton.

Nagroda za pomoc w poszukiwaniach Hamzy bin Ladena

Pod koniec lutego amerykański Departament Stanu ogłosił poszukiwania Hamzy bin Ladena, który miał przejąć schedę po ojcu i stać się liderem organizacji terrorystycznej. Przypomnijmy, że Osama Bin Laden został zabity w maju 2011 roku przez Navy Seals, więc siłą rzeczy syn terrorysty był jednym z kandydatów na sprawowanie funkcji lidera Al. Kaidy.

Żołnierze, którzy przeszukali kryjówkę terrorysty po zabiciu go przekazali, że znaleziono tam wiele materiałów wskazujących, iż bin Laden senior przygotowywał swojego syna do przejęcia schedy po nim. Amerykańskie służby zaoferowały wtedy milion dolarów za informacje, które mogłyby pomóc w ustalenie miejsce pobytu mężczyzny.

Czytaj także:
Amerykańscy żołnierze oddają hołd powstańcom warszawskim. „Odwaga, heroizm, poświęcenie”

Czytaj także

 0