Kosztowne zdjęcie klątwy. Mieszkanka Płońska okradziona w pracy

Kosztowne zdjęcie klątwy. Mieszkanka Płońska okradziona w pracy

Szklana kula (zdj. ilustracyjne)
Szklana kula (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Pixabay / DmSha
Pracownica jednej z płońskich firm, wierząc w cudowną moc oszustki, straciła ponad 2 tys. zł. Policjanci ostrzegają przed osobami oferującymi „zdjęcie klątwy” czy wróżenie i wykorzystującymi nieuwagę swoich ofiar, by je okraść.

W poniedziałek 13 stycznia po południu do biura jednej z płońskich firm przyszła nieznana kobieta. Pracownicy biura zaproponowała kupno perfum w atrakcyjnej cenie. W pewnej chwili kobieta stwierdziła, że jej rozmówczyni jest „przeklęta”, a ona posiada „moc” i może zdjąć z niej klątwę. Poleciła ofierze podać swoje imię, a następnie z tali kart wybrać jedną. Wylosowana czarna karta miała być potwierdzeniem rzuconej klątwy. Kolejnym poleceniem było wyjęcie z portfela grosza, splunięcie za siebie, włożenie monety z powrotem i wyrzucenie jej za 3 dni. Następnie złodziejka kazała kobiecie wyjąć banknot o największym nominale, a później więcej pieniędzy. Cały czas zapewniała o „klątwie” i konieczności jej zdjęcia zarówno ze swojej rozmówczyni, jak i pieniędzy.

Nieświadoma niczego kobieta, wierząc w klątwę, wypłaciła z bankomatu pieniądze i przekazała oszustce, a ta zaczęła odprawiać kolejne obrzędy. Po zakończonym seansie pieniądze wróciły do właścicielki, a oszustka miała dostać tylko „co łaska”. Finał był jednak inny. Pokrzywdzona przekazała jej 500 zł, a następnie kolejne pieniądze na odczarowanie. Po wykonaniu kolejnych obrzędów m.in. pocieraniu pieniędzmi o karty, wyrwaniu włosa z głowy i zawinięciu go w kartkę papieru oraz napisaniu na niej słowa „morkoi”, co po grecku znaczy pleśnie, złodziejka szybko wyszła z biura, zabierając ze sobą ponad 2 tys. zł.

Oszustki, która tak drogo policzyła sobie za wróżbę i zdjęcie klątwy, szukają teraz płońscy mundurowi. Kobieta, według policji „prawdopodobnie narodowości romskiej”, ma około 60 lat, 160 cm wzrostu, wagę ok. 60 kg. Jest średniej budowy ciała, ma ciemne, średniej długości włosy. Policjanci przypominają, że do tego typu kontaktów i sytuacji należy podejść z dużą ostrożnością (redakcja Wprost.pl radzi nie podchodzić w ogóle) i zawsze zachować czujność. Jeśli zorientujemy się, że padliśmy ofiarą oszusta, należy jak najszybciej powiadomić o tym policję.

Czytaj także:
Biznes w szklanej kuli: przedsiębiorcy korzystają z porad wróżek
Czytaj także:
Bieńkowska: Wróżby i horoskopy poprawiają mi humor

Źródło: Policja

Czytaj także

 3
  •  
    niestety, na taką przedsiębiorczość monopol ma kler - za obietnicę życia wiecznego czarni od wieków dostają od owiec kasę. I w czym tu problem? - poza brakiem opodatkowania? Tu kradzieży nikt nie zauważa?
    • W jaki niby sposób ta niby Pani została okradziona... dokonała się transakcja ustna między kupującym a sprzedającym. Ostatecznie doszło do sfinalizowania transakcji na mocy, której jedna kobieta sprzedała drugiej usługę zdjęcia klątwy w cenie 2000 PLN. Gdzie ta kradzież niby?
      • Już tak jest że pracownik biurowy nie może racjonalnie myśleć bo musi poruszać się w gąszczu przepisów tworzonych przez ustawodawców gdy oni sami zupełnie nie orientują się w swoim "cudownym" dziele. Dlatego nie dziwię się wcale że tak łatwo dała się oszukać