TWISTER-CATERING poleca: Zupa rybna
Materiał partnera

TWISTER-CATERING poleca: Zupa rybna

Ryba księżycowa (ze względu na płetwę ogonową), najlepsza na zupę rybną
Ryba księżycowa (ze względu na płetwę ogonową), najlepsza na zupę rybną / Źródło: TWISTER-CATERING
Ryba księżycowa - wygląda jak z bajki o złotej rybce. W przeciwieństwie do tuńczyka zębatego czy granika, o których opowiem następnym razem, nie jest ambitnym celem dla wędkarzy buszujących po Morzu Czerwonym czy innych egzotycznych łowiskach na Oceanie Indyjskim.

Zazwyczaj jest przypadkową zdobyczą, gdyż żeruje blisko dna, tak, jak jej bardziej pożądani przez wędkarzy bracia i siostry. Ale jak już się dostanie na haczyk, to cieszy oko cudownymi, mieniącymi się w słońcu barwami czerwonej pomarańczy, a podana na kolację w postaci klarownej zupy rybnej jest prawdziwym przysmakiem. Nasz kucharz pokładowy nazywa tę zupę "fishshorba", co jest wdzięczną, arabsko-angielską mieszanką językową, którą tłumaczymy na zupę rybną po prostu.

A w skrócie "szorba", co niezwykle przyjemnie kojarzy nam się z... siorbaniem. Tak więc, po dniu pełnym przygód wszelakich, z przyjemnością rozpoczynamy wieczorną biesiadę od rybnego bulionu, któremu towarzyszą warzywa pokrojone w drobną kostkę i kawałeczki białej, soczystej ryby księżycowej, a wszystko skropione sokiem z limonki. Zupa rybna w takim wydaniu jest lekka, wyrazista i stanowi doskonały wstęp do dalszego ucztowania.

Dla odmiany, zupa rybna serwowana u wybrzeży Kenii jest niezwykle pożywna. Znajdziesz w niej nie tylko ryby z dzisiejszego połowu, ale także langustę, krewetki i ośmiorniczki. Hojnie posypana siekaną zieleniną jest pyszna i sycąca. Po ciężkim dniu, pełnym zmagań z morskimi "potworami", upałem i czym tam jeszcze, posileni kenijską zupą rybną z łatwością wpadamy w objęcia Morfeusza, a rano wstajemy pełni sił i ochoty na morskie "podboje".

Zupa rybna - tyle odmian, gatunków i rodzajów, ile miejsc w których możemy cieszyć się bogactwem ryb. Inne walory smakowe odnajdziemy w zupach przygotowanych z ryb słodkowodnych, choćby takich jak ucha - jedna z najsłynniejszych, przysmak kuchni rosyjskiej czy węgierska „halaszle”, bardziej zawiesista, z dużą ilością papryki, przygotowywana na wywarze z białych ryb, do której Węgrzy zwyczajowo dodają kawałki karpia lub suma. Inne - w zupie przygotowanej z ryb morskich i owoców morza, na przykład wykwintna bouillabaisse z marsylskim rodowodem czy hiszpańska caldo de pescado.

Twister-Catering gorąco zachęca - odwagi! Ruszajmy do rondla, byle ze świeżą rybą, jarzynami i szczyptą przypraw w garści.

Zainteresowanych usługami cateringowymi zapraszamy na naszą stronę: www.twister-catering.pl

Źródło: TWISTER-CATERING

Czytaj także

 0